Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

05 Lut 2017 00:01 6129 58
  • Poziom 36  
    Witam

    Buduję swój własny zasilacz regulowany.
    Jest on na podstawie dokumentacji LM317 + wkład kolegi elektryku5.
    elektryku5 napisał:
    Proponuję użyć tego schematu (jest sprawdzony przeze mnie).
    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania
    Jako tranzystor mocy zastosuj 2n3055 (najlepiej kilka połączonych równolegle) jako sterujący daj BD136 , zamiast lm117 daj lm317 , rezystor R1 powinien być na co najmniej 2W .



    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    Chciałbym natomiast zapytać o parę szczegółów.
    Jak rozumiem rezystor R1(wg. dokumentacji) służy do regulacji momentu załączenia tranzystorów. Spadek napięcia na rezystorze generuje ujemną różnicę między bazą a emiterem która otwiera tranzystor tak ? Z tego co czytam trzeba ok. 0.7V co przy 2Ω daje 0.35A.

    Ogranicznik prądu wziąłem z dokumentacji LM338 (jest w praktycznie każdej dokumentacji regulatorów liniowych). Czy będzie to działać poprawnie,także w przypadku zwarcia ? Bardziej zależy mi na właśnie zabezpieczeniu przeciwko zwarciu.

    Analizując różnice między PNP a NPN starałem się zrozumieć ideę działania owego układu.Proszę o sprawdzenie czy mój tok jest poprawny. W momencie kiedy na R1 jest 0.7V to zaczyna płynąć prąd emiter-baza na BD136. Rezystor R2 ogranicza prąd bazy aby nie doszło do spadku prądu na R1 a w konsekwencji spadku napięcia emiter-baza. Prąd kolektor-emiter jest jednocześnie prądem baza-emiter tranzystora 2N3055 co sprawia że PNP steruje prądem kolektor-emiter NPN. Rezystor 500Ω(R3) ma tutaj limitować prąd emiter-baza NPN jak i przepuszczać część prądu emiter-kolektor z PNP.

    Widziałem podobny schemat z rezystorem R3 470Ω lecz dużo mniejszym rezystorem R2 (150Ω). Tranzystor PNP był TIP32.
    Oto ów schemat:
    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    Stąd zastanawia mnie co dokładnie zmieniłoby się przy użyciu mniejszych/większych wartości R2/R3 oraz jaką muszą mieć one maksymalną moc. Rezystory pozyskuję głownie z wylutu więc nie zawsze trafi się dana wartość i dopuszczalna moc(czasami lutuję rezystory szeregowo/równolegle dla potrzebnych wartości).

    Części mam wszystkie oprócz rezystorów R2/R3 które będę musiał wyszukać w złomie elektronicznym.

    Czy może zabrać się za inną konstrukcję ? Z tego co widziałem na układzie LM723 można budować całkiem ciekawe zasilacze. Mam też kilka wzmacniaczy operacyjnych/komparatorów (2xLM324N 1xLM339N).

    Co do chłodzenia to 2N3055 jest przykręcony do olbrzymiego radiatora (wielkości kilku cegieł).Obok jest przykręcony drugi taki sam lecz przy obecnym transformatorze (2.5A 24V) nie ma chyba większego sensu. Na dodatek mam przełącznik uzwojenia pierwotnego 230/400/500V co w skrajnym ustawieniu daje niewiele ponad 11V na wtórnym 24V.
    Mogę jeszcze dorobić przełącznik który da uzwojenia pierwotne 255/425/525V dla dalszego obniżenia napięcia wyjściowego.
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Specjalista elektronik
    Poszukaj sobie jakiegoś innego zasilacza, bo ten nie ma zabezpieczenie przeciw zwarciu.
    Niby R2 (5k) powonień ograniczyć trochę prąd tranzystorów wyjściowych. Ale w praktyce to nie zadziała jak trzeba. I jeszcze te równolegle połączone tranzystory bez rezystorów w emiterach. Co do funkcji rezystora R1 to dobrze myślisz.
  • Moderator Projektowanie
    Ten układ z pierwszego schematu jest specyficzny, tam pracuje LM195 - proszę znaleźć jego notę katalogową - to jest scalony tranzystor mocy o bardzo dużej becie i wtedy R2=5k ma sens, jeśli zastosujesz zwykły tranzystor (np. 2N3055) to R2 trzeba zmniejszyć do ok. 100 Ohm.
    Niestety ten schemat pokutuje w notach katalogowych i amatorzy z niego próbują korzystać z tym R2=5k, w innych notach są też inne błędy (jako tranzystor mocy - pnp):
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15366362#15366362
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16058358#16058358
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=5017789#5017789
  • Poziom 36  
    O tym że trzeba dać rezystory emiterowe to wiem z innych schematów gdzie wyczytałem iż zapewnia to równomierny rozkład prądów dla równolegle łączonych elementów.

    Nawet kupiłem dla tego celu 2 rezystory 0.1Ω 5W.

    Z tego co widzę to 2N3055 ma wzmocnienie ok.70-100 (tak by wynikało z charakterystyki w nocie)w zakresie w którym mam zamiar go użyć.

    Jeżeli dam obciążenie maksymalne dla mojego transformatora czyli 2.5A (na chwilę obecną, potem może załatwię mocniejsze trafo) to 0.35A przez LM317 i 2.15A przez 2N3055.Wzmocnienie 50 tak jak kolega dał w innym wątku.To by dało nieco ponad 40mA prądu bazy.Przy 70 bliżej 30mA.

    BD136 miałby wzmocnienie na poziomie powiedzmy 150.
    Tu prąd bazy musiałby być 0.287mA co przy 5K dałoby 1.435V.
    Przy 100Ω 0.0287V czyli znacznie mniej.

    Czy dobrze myślę że bardzo nieznacznie podniesie to granicę załączenia ?
    Aby popłynął potrzebny prąd będzie potrzebne większe napięcie odłożone na R1.

    Z tego co widzę to odkładane moce nie będą duże więc R2 może być 0.25W/0.125W ? O takie znacznie łatwiej niż o mocniejsze.

    Co do ograniczenia/zabezpieczenia przeciwzwarciowego.
    Dlaczego miałoby to nie zadziałać ? LM338 ma dopuszczalny prąd 5A. Przy użyciu stosownego rezystora można ustalić maksymalny prąd i z tego co czytałem o tych układach działają. Wolałbym nie dawać tego układu na wyjściu ze względu na spadek napięcia. A tak przy zwarciu prąd płynący przez zarówno tranzystory jak i regulator będzie skutecznie ograniczony.

    Miałbym to gotowe gdyby nie podróbki LM338K które poszły z dymem. Z tego powodu zmieniłem koncepcję na LM338T które nie są aż tak masowo podrabiane.

    Co do reszty układu to układ prostowniczy jest na diodach schottkiego (20A) i kondensatorze 10000µF 50V więc tętnienia nie będą zbyt duże.
  • Poziom 43  
    Schemat jest z "typowym" błędem: obiecuje rzeczy niemożliwe ...
    Parametry graniczne zasilacza, które nie kończą jego żywota efektownym "bum", wynikają z możliwoci odprowadzenia ciepła przy najbardziej niekorzystnych parametrach: maksymalny spadek napięcia na elementach wykonawczych, przy maksymalnym poborze prądu.
    W Twoim przypadku to będzie nie mniej, niż 35V x 4,5A = 157W!
    Czy wiesz, jaki radiator musisz zastosować? Praktycznie: tranzystor o mocy nominalnej 100W bez solidnego radiatora o oporności cieplnej <10°C/W "ugotujesz" mocą 10W. A Ty chcesz wytracić nawet ponad 150W! Tu 5 sztuk 2N3055 będzie za mało!
    Spróbuj przeliczyć ten zasilacz z uwzględnieniem najgorszych warunków (wykresy SOAR!), a nie najbardziej optymistycznych! I tak np. beta 2N3055 = 50 jest dla bardzo "ulgowych" warunków, a w miarę zwiększania prądu - wzmocnienie "siada" do ok. 10, i taką wartość można przyjąć do obliczeń. Teraz okaże się, że BD136 nie wystarczy, bo SOAR dopuszcza tylko 0,12A przy Uce=40V. ...
  • Poziom 36  
    Rzuuf napisał:
    Schemat jest z "typowym" błędem: obiecuje rzeczy niemożliwe ...
    Parametry graniczne zasilacza, które nie kończą jego żywota efektownym "bum", wynikają z możliwoci odprowadzenia ciepła przy najbardziej niekorzystnych parametrach: maksymalny spadek napięcia na elementach wykonawczych, przy maksymalnym poborze prądu.
    W Twoim przypadku to będzie nie mniej, niż 35V x 4,5A = 157W!
    Czy wiesz, jaki radiator musisz zastosować? Praktycznie: tranzystor o mocy nominalnej 100W bez solidnego radiatora o oporności cieplnej <10°C/W "ugotujesz" mocą 10W. A Ty chcesz wytracić nawet ponad 150W! Tu 5 sztuk 2N3055 będzie za mało!
    Spróbuj przeliczyć ten zasilacz z uwzględnieniem najgorszych warunków (wykresy SOAR!), a nie najbardziej optymistycznych! I tak np. beta 2N3055 = 50 jest dla bardzo "ulgowych" warunków, a w miarę zwiększania prądu - wzmocnienie "siada" do ok. 10, i taką wartość można przyjąć do obliczeń. Teraz okaże się, że BD136 nie wystarczy, bo SOAR dopuszcza tylko 0,12A przy Uce=40V. ...


    Mam przełączane uzwojenie pierwotne.

    Najniżej mogę w obecnej konfiguracji obniżyć do ~11Vac podając 230V na odczep 500V. Obecne trafo nie jest w stanie wyciągnąć więcej niż 2.5A na uzwojeniu wtórnym 24V z którego korzystam. Więc jeżeli już to w najgorszym wypadku będzie (11V*1.414-1.25V)*2.5A=35.76W co nie powinno stanowić problemu. W przypadku 4.5A jest to 64W ale to po zmianie trafa i dorzuceniu większej ilości 2n3055 (mam łącznie 5 w zanadrzu).
    Co do radiatora.
    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    Taki chyba aż nadto wystarczy.

    Jeżeli pojedynczy BD136 przestanie wystarczać to mogę albo dać drugi (kupiłem dwa) albo zmienić na mocniejszy pnp.
  • Poziom 43  
    Radiator wygląda OK, ale tranzystory umieściłeś "nieszczęśliwie" - powinny być dalej od siebie i "w poziomie", nie "w pionie" - teraz niepotrzebnie jeden bedzie podgrzewał drugi. Podziel długość radiatora na 4 części i umieść tranzystory w 1/4 i 3/4 długości.
    Zamiast 2N3055 bardzo chętnie stosuję KD502 (o ile nie ogranicza mnie napięcie). W prakyce 2N-y powyżej 3-4 A są słabiutkie, a KD "ciągnie" jeszcze 5-6A z niezłym wzmocnieniem, Niemniej, dla obu typów ograniczenie mocy wynika z radiatora, a nie z "parametrów deklarowanych".
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Poziom 43  
    Rzuuf napisał:
    Spróbuj przeliczyć ten zasilacz z uwzględnieniem najgorszych warunków (wykresy SOAR!), a nie najbardziej optymistycznych! I tak np. beta 2N3055 = 50 jest dla bardzo "ulgowych" warunków, a w miarę zwiększania prądu -


    żóff ma 100% racji , układ będzie działał do pierwszego zwarcia.
    5 sztuk 2n30055 potrzebuje szóstego do sterowania bo mu beta leci na łeb .

    W ogóle to są tranzystory dla zasilacza 15V MAX wtedy jeszcze są znośne.


    W ogóle to użyj L200 i 2sc5200 w liczbie 3 sztuk.
  • Poziom 36  
    Rzuuf napisał:
    Radiator wygląda OK, ale tranzystory umieściłeś "nieszczęśliwie" - powinny być dalej od siebie i "w poziomie", nie "w pionie" - teraz niepotrzebnie jeden bedzie podgrzewał drugi. Podziel długość radiatora na 4 części i umieść tranzystory w 1/4 i 3/4 długości.
    Zamiast 2N3055 bardzo chętnie stosuję KD502 (o ile nie ogranicza mnie napięcie). W prakyce 2N-y powyżej 3-4 A są słabiutkie, a KD "ciągnie" jeszcze 5-6A z niezłym wzmocnieniem, Niemniej, dla obu typów ograniczenie mocy wynika z radiatora, a nie z "parametrów deklarowanych".


    Radiator będzie montowany pionowo i stąd takie ustawienie tranzystorów.

    Na razie spróbuję konfigurację z poprawionym R2. Pogmeram w elektrozłomie i zobaczymy co się da znaleźć.Płytkę z LM317 miałem przygotowaną mimo tego iż miałem już LM338K które później okazały się podróbkami.Spodziewałem się takiego wariantu i się nie pomyliłem.

    O wyższości KD502/503 nad 2N3055 to już miałem okazję nie raz czytać w innych wątkach. Wydają się wręcz owiane legendą :D .

    Obecnie wykonane mam:
    -tranzystory na miejscu
    -amperomierz analogowy 5A z własnej roboty bocznikiem z drutu miedzianego(odczyty wystarczająco dokładne)
    -gałka regulacji napięcia
    -wyjścia na przednim panelu
    -wycięty otwór na woltomierz elektroniczny
    -płytka drukowana z LM317
    No i oczywiście przełączniki uzwojenia pierwotnego,prostownik i filtracja.
  • Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    Radiator będzie montowany pionowo ...
    Pionowo mają być żebra radiatora.
    pawelr98 napisał:
    tranzystory na miejscu ...
    Złe usytuowanie! Popraw, a wykonanymi otworami nie musisz sie przejmować - będę "na peryferiach".
    pawelr98 napisał:
    amperomierz analogowy 5A ...
    Lepiej dać 1 miernik (cyfrowy) o przełączanej funkcji: A / V.
    pawelr98 napisał:
    z ... bocznikiem z drutu miedzianego
    Drut miedziany NIE NADAJE SIĘ na bocznik, ma duży współczynnik temperaturowy: 0,4% na 1°C!
    pawelr98 napisał:
    wycięty otwór na woltomierz elektroniczny
    Nadal sugeruję zastosowanie tylko jednego przyrządu o przełączanej funkcji. Taki przyrząd kosztuje w tej chwili poniżej 10,- złotych!
    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    pawelr98 napisał:
    ... płytka drukowana z LM317 ...
    Układ jest tak prosty i ma tak mało elementów, że płytka jest przerostem formy nad treścią! Rozumiem, że to będzie kawałek płytki uniwesalnej, mocowanej na dystansach na radiatorze ...
  • Poziom 43  
    Jakie wymiary ma ten radiator?
  • Specjalista elektronik
    To skora Kolega tak się uparł na ten układ z LM317, to może taki układ da radę?

    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    Gdzie T2 i T3 to małosygnałowe tranzystory w obudowach TO-92.

    Co Koledzy sądzą o tym rozwiązaniu ?

    A Kolegoa pawelr98 nie myślał o zastosowaniu tylko LM350 bez dodatkowych tranzystorów?
  • Poziom 36  
    jony napisał:
    To skora Kolega tak się uparł na ten układ z LM317, to może taki układ da radę?

    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    Gdzie T2 i T3 to małosygnałowe tranzystory w obudowach TO-92.

    Co Koledzy sądzą o tym rozwiązaniu ?

    A Kolegoa pawelr98 nie myślał o zastosowaniu tylko LM350 bez dodatkowych tranzystorów?


    Lm350 bez tranzystorów przy większej mocy traconej by się ugotował.Z zwłaszcza że obudowa to-220.

    Małe PNP bez problemu dam radę zdobyć bo mam kilka płytek z samochodzików zdalnie sterowanych gdzie jest tego kilkanaście sztuk.

    Jak rozumiem na tym schemacie RS reguluje max prąd po którym następuje odcięcie sygnału idącego do PNP sterującego NPN.

    Przy przekroczeniu napięcia 0.7v na rs otwiera się T3 co zmniejsza prąd bazy T2 i w konsekwencji także T1 który to steruje tranzystorami mocy NPN. Zgadza się ?
  • Specjalista elektronik
    pawelr98 napisał:

    Lm350 bez tranzystorów przy większej mocy traconej by się ugotował.Z zwłaszcza że obudowa to-220.

    A to LM nie ma wbudowanego zabezpieczenia termicznego ??
    Kiedyś sprawdzałem to w LM7812 i LM2940 i to bez radiatora. I u mnie zabezpieczenie termiczne zadziałało.

    Bez radiatora maksymalny prąd zwarcia zostanie ograniczony do:
    P = (Tj - Ta)/Rthja = (125°C - 20°C)/50°C/W = 2.1W czyli dla Uwe_max = 15V da nam prąd zwarcia na poziomie:

    I = 2.1W/15V = 0.14A

    pawelr98 napisał:
    Jak rozumiem na tym schemacie RS reguluje max prąd po którym następuje odcięcie sygnału idącego do PNP sterującego NPN.
    Przy przekroczeniu napięcia 0.7v na rs otwiera się T3 co zmniejsza prąd bazy T2 i w konsekwencji także T1 który to steruje tranzystorami mocy NPN. Zgadza się ?

    Taki przynajmniej był zamysł.
  • Poziom 36  
    jony napisał:

    A to LM nie ma wbudowanego zabezpieczenia termicznego ??
    Kiedyś sprawdzałem to w LM7812 i LM2940 i to bez radiatora. I u mnie zabezpieczenie termiczne zadziałało.


    Chodzi właśnie o to że będzie się wyłączał. Nie da rady pracować ciągle w przeciwieństwie do układu z tranzystorami gdzie moc strat jest dzielona na kilka elementów (do tego tranzystory są w obudowie TO-3 która to ma mniejszą oporność cieplną od plastikowych obudów jak np. TO-220).

    Radiator ma wymiary 19cm długość,10cm szerokość oraz wysokość 5cm.

    Co do tranzystorów PNP na zabezpieczenie przeciwzwarciowe.
    S9015 w wersji C (najwyższe wzmocnienie zakres 200-600).
    A1015 w wersji GR(również wersja z najwyższym wzmocnieniem 200-400)

    Jak się nie nadają to poszukam jeszcze innych.
    Mimo iż tych PNP jest dobrych kilka sztuk to na jednej płytce zazwyczaj występuje tylko jeden model.Mogę pogmerać jeszcze w zasilaczach impulsowych gdzie widywałem inne modele choć nie wiem czy PNP.

    Z wierceniem nowych otworów w radiatorze będzie problem bo wczorajszego(jako że północ minęła) wieczoru przekładnia planetarna w mojej wiertarce się posypała. Przy docisku tak koniecznym przy wierceniu w przekładni zaczyna coś bardzo mocno trzeć i silnik wyhamowuje niemal do zera. Rozbiórka potwierdziła jedynie że wnętrze przekładni chodzi na boki co zakończyło diagnozę. Jak na tanią chińską wiertarko-wkrętarkę zasilaną z prostownika (ogniwa to był śmiech na sali),ostro przeciążaną (dostawała napięcie wyższe od nominalnego a i brak spadku jak na ogniwach pozwalał na więcej) to i tak długo wytrzymała(kilka lat).
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Popatrz schemat - regulację napięcia i ograniczenia prądu. Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania
  • Poziom 36  
    Popieram zabytkowy ale sprawdzony układ na 723. Wykonałem kilkanaście sztuk wg schematu fabrycznego i chodzą do dzisiaj. Ale to już układ zabytkowy nielubiany przez młodzież.
  • Specjalista elektronik
    pawelr98 napisał:
    Co do tranzystorów PNP na zabezpieczenie przeciwzwarciowe.
    S9015 w wersji C (najwyższe wzmocnienie zakres 200-600).
    A1015 w wersji GR(również wersja z najwyższym wzmocnieniem 200-400)

    Te tranzystory się nadadzą. Martwi mnie tylko moc starta na rezystorze R3 w przypadku całkowitego zwarcia przy tak wysokim napięciu zasilania.
    I trzeba by było zbadać właściwości dymienicze tego dodatkowego "ustrojstwa".
  • Poziom 36  
    Na razie poskładałem wszystko do kupy bez zabezpieczenia przeciwzwarciowego aby zobaczyć jak układ pracuje.

    Przy obciążeniu w zakresie który da radę uciągnąć transformator napięcie jest dosyć stabilne. Różnica między obciążeniem a jego brakiem dosyć mała (na multimetrze spada o ok.0.1V). Przy obciążeniu ~1.5A na kondensatorze filtrującym(10000uF) jest 32V.

    Natomiast przy obciążeniu dużo wykraczającym poza to co może dostarczyć transformator (ok.5.5A) widać to o czym pisał kolega Rzuuf. Pojedynczy 2N3055 nie ma już dość wzmocnienia i napięcie ostro pływa (na multimetrze o ok.1V) pod obciążeniem.
    Na kondensatorze było bodajże 22V co przy takim prądzie dawało moc traconą na pojedynczym tranzystorze(na razie jest tylko jeden podpięty) 2N3055 ok.40W. Cały radiator zrobił się aż gorący.

    Pozostaje zrobić ogranicznik prądu oraz załatwić nowy regulator do zasilania voltomierza. 78L12 zdaje się nie wytrzymał przekroczenia napięcia wejściowego o 2V. Zapomniałem o fakcie że one wytrzymują do 35V a nie 40V jak LM317.
    Woltomierz wymaga zasilania 2.5-32V. Regulatory 7820/7824 wytrzymują 40V więc takowy będę musiał zakupić.

    No chyba że jakiś NPN + dioda zenera jako prosty regulator do tego woltomierza.

    Co do LM723 to raczej chodzi o to że aby go dostać musiałbym jechać na drugi koniec miasta, a w gdańsku gdzie studiuję nie posiadali w sklepie elektronicznym.Trochę nie opłaca się płacić kilka zł za przesyłkę przy cenie układu 1zł.
  • Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    ... regulator do zasilania voltomierza ...
    Ten woltomierz jest zasilany napięciem MIERZONYM - stąd zakres pomiarowy jest od 3V. Jeśli zasilisz go z regulatora, to pokaże napięcie na wyjściu regulatora.
    Przy okazji: regulacja napiecia od ZERA jest zbędna, nie znam urządzenia, które by było zasilane z ZERO voltów i prądem np. 1A.
    Jest wersja modułów woltomierzy cyfrowych z zakresem pomiarowym do 100V, wówczas zasilane są z osobnego (nie zmieniajacego się) zródła, które nie musi być stabilizowane, bo stabilizacja jest w module.
  • Poziom 36  
    Rzuuf napisał:
    pawelr98 napisał:
    ... regulator do zasilania voltomierza ...
    Ten woltomierz jest zasilany napięciem MIERZONYM - stąd zakres pomiarowy jest od 3V. Jeśli zasilisz go z regulatora, to pokaże napięcie na wyjściu regulatora.
    Jest wersja modułów woltomierzy cyfrowych z zakresem pomiarowym do 100V, wówczas zasilane są z osobnego (nie zmieniajacego się) zródła, które nie musi być stabilizowane, bo stabilizacja jest w module.


    Mam własny który ma osobne zasilanie.

    Jest w stanie pokazywać napięcie od 0V inaczej niż modele zasilane z mierzonego źródła.Zakres mierzony 0-32V ale w rzeczywistości pokazuje nieco dalej .
    Lecz zasilanie musi już być 2.5-32V aby nie uszkodził się.

    Zakres 1.25-3V który nie jest pokazywany przez inne woltomierze może być przydatny do zasilania urządzeń które używają ogniw R6 i podobnych.
  • Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    ... zasilanie musi już być 2.5-32V ...
    Zatem nie musisz go stabilizować, wystarczy zwykły dzielnik napięcia.
  • Poziom 36  
    Podłączyłem drugi 2N3055. Nawet przy ponad 5A napięcie już nie pływa czyli oba 2N3055 pracują w zakresie gdzie wzmocnienie nie leci w dół jak kamień.

    Choć mam wrażenie że jeden wykonuje większą pracę od drugiego bo szybciej się grzeje.
    Muszę jakoś wepchnąć sondę miernika w drugi rezystor wyrównawczy(dałem już termokurczki co by nie było zwarcia z radiatorem) i zobaczyć jaki jest tam spadek w porównaniu z drugim.

    Pozostaje kwestia transformatora.
    Obecny transformator ma wtórne 24V @2.5A.
    Obniżanie wyjściowego robię przez zmianę odczepu uzwojenia pierwotnego.

    Transformatory większych mocy bez dodatkowych odczepów są tańsze. Dlatego zastanawia mnie jedna możliwość. Podłączenie nowego transformatora do pierwotnego obecnego transformatora.
    Nowy transformator byłby pomiędzy odczepem "0V" a "230V" co przy przełączaniu na wyższe odczepy sprawiałoby że pierwotne obecnego transformatora działałoby jak autotransformator dając niższe na wtórnym nowego transformatora.

    Transformator ma na tabliczce znamionowej wpisane 170VA podczas gdy 24x5A=120VA(w rzeczywistości mam zamiar kupić transformator bliżej 200VA).

    Oprócz tego obecny transformator ma kupę uzwojeń wtórnych.
    10V@5A,24V@2.5A,30V@0.33A,42V@1.2A,178V@0.23A
    Uzwojenie 10V używam do ładowania akumulatorów 12V (prostownik jest na diodach schottkiego więc daje się ładować).
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolega, pawelr98! Moc transformatora zaznacza się w VA, a moc, którą transformator może oddać aktywnemu obciążeniu zaznacza się w W. Moc twojego transformatora 175VA, a moc , którą transformator może oddać do obciążenia 24х5=120W. Transformator ma taki parametr jak współczynnik mocy . Dla różnych typów transformatorów ten parametr znajduje się na poziomie od 0.5 - 0.7 dla transformatorów małej mocy do 0.98 - 0.99 dla transformatorów dużej mocy.
  • Poziom 17  
    Napisałeś 0-30V 0-4.5A ale nic w wątku nie wspomniałeś o ograniczeniu prądowym.
    Ma posiadać czy nie? A to sprawa podstawowa!
    Jeśli to Twój pierwszy zasilacz, złóż sobie na LM723, jak tu Zbigniew 400 wspomniał.
    Sprawdzona konstrukcja, łatwa do uruchomienia i każdy Ci pomoże jeśli napotkasz problemy.
    Poznasz wady i zalety tego zasilacza i zaczniesz myśleć o kolejnym - bardziej doskonałym.
    Jak nie chcesz kupować LM723 przez portale aukcyjne, weź u chińczyka ze 2 sztuki.
    Zapłacisz 5 PLN za obydwa już z przesyłką do domu, nawet jeśli potrwa 4 tygodnie.
    W tym czasie wytrawisz płytkę i przygotujesz obudowę.
  • Poziom 36  
    aksakal napisał:
    Kolega, pawelr98! Moc transformatora zaznacza się w VA, a moc, którą transformator może oddać aktywnemu obciążeniu zaznacza się w W. Moc twojego transformatora 175VA, a moc , którą transformator może oddać do obciążenia 24х5=120W. Transformator ma taki parametr jak współczynnik mocy . Dla różnych typów transformatorów ten parametr znajduje się na poziomie od 0.5 - 0.7 dla transformatorów małej mocy do 0.98 - 0.99 dla transformatorów dużej mocy.


    Rozumiem że małej mocy to zakres w którym operuję.
    120W przy współczynniku mocy 0.7 daje 171VA.

    Biorąc pod uwagę straty to znaczyłoby że pierwotne obecnego transformatora byłoby przeciążone przy większym amperażu.
    Chodzi mi o pracę w takiej konfiguracji.

    Zasilacz 0-30V 0-4.5A pytania

    JanuszM napisał:
    Napisałeś 0-30V 0-4.5A ale nic w wątku nie wspomniałeś o ograniczeniu prądowym.
    Ma posiadać czy nie? A to sprawa podstawowa!
    Jeśli to Twój pierwszy zasilacz, złóż sobie na LM723, jak tu Zbigniew 400 wspomniał.
    Sprawdzona konstrukcja, łatwa do uruchomienia i każdy Ci pomoże jeśli napotkasz problemy.
    Poznasz wady i zalety tego zasilacza i zaczniesz myśleć o kolejnym - bardziej doskonałym.
    Jak nie chcesz kupować LM723 przez portale aukcyjne, weź u chińczyka ze 2 sztuki.
    Zapłacisz 5 PLN za obydwa już z przesyłką do domu, nawet jeśli potrwa 4 tygodnie.
    W tym czasie wytrawisz płytkę i przygotujesz obudowę.


    Ograniczenie prądu robię tylko jako przeciwzwarciowe.

    Płytki nie będę wytrawiał bo zrobiłem już na uniwersalnej.
    Obudowa jest już w pewnym sensie gotowa(front). Musiałbym pociąć tylko blachę na boczne ścianki i tylny panel.
  • Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    Chodzi mi o pracę w takiej konfiguracji.


    To nie będzie działać , w ogóle skąd wpadłeś na taki bezsensowny pomysł?
  • Poziom 36  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    pawelr98 napisał:
    Chodzi mi o pracę w takiej konfiguracji.


    To nie będzie działać , w ogóle skąd wpadłeś na taki bezsensowny pomysł?


    Czytałem o używaniu autotransformatorów do zasilania innych transformatorów.

    Nawet testowałem w tej konfiguracji ten transformator (pierwotne jako autotransformator) i pracowało to całkiem nieźle pozwalając na zmniejszanie wyjściowego napięcia drugiego transformatora.

    Z innymi transformatorami miałem raczej złe doświadczenie.
    Transformator 230/12.6V oraz 220/12.6/14.4V. Podpinałem wtórne 12.6V pierwszego transformatora do wtórnego 14.4V drugiego transformatora.Potem obniżone napięcie brałem z uzwojenia 12.6V drugiego transformatora. Tutaj jednak było widać wyraźnie moc bierną bo na watomierzu był współczynnik mocy 0.20, 7W mocy czynnej a pierwszy transformator grzał się bardzo mocno.

    Przełączanie odczepów po stronie pierwotnej jest o tyle wygodniejsze iż płyną tam mniejsze prądy i można stosować zwyczajne niskoprądowe przełączniki(oczywiście przystosowane do napięć sieciowych).
  • Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    Przełączanie odczepów po stronie pierwotnej


    W tym temacie to obniżanie mocy transformatora.

    W ogóle kto był Twoim nauczycielem bo masz dziwną i niespotykanie xxxxxx świadomość działania transformatora, zasilacza i tp.
  • Poziom 36  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    pawelr98 napisał:
    Przełączanie odczepów po stronie pierwotnej


    W tym temacie to obniżanie mocy transformatora.

    W ogóle kto był Twoim nauczycielem bo masz dziwną i niespotykanie xxxxxx świadomość działania transformatora, zasilacza i tp.


    Chodziłem do ogólniaka gdzie na fizyce był jedynie transformator idealny a z elektryki to prąd stały i bardzo uproszczony zmienny (wartości skuteczne).

    Na studiach na zajęciach z elektrotechniki(1 semestr) mieliśmy prąd zmienny jak i całą otoczkę do niego(liczby zespolone,moc czynna/bierna/pozorna) lecz transformator podobnie tylko w wersji idealizowanej.

    Dopiero na drugim semestrze(już niebawem) będę miał elektronikę gdzie jak mniemam pojawią się elementy aktywne jak i w końcu będą zajęcia praktyczne na co wyczekuję z niecierpliwością.

    Z większości to jestem samouk.
    Analizując zasilacze liniowe uczyłem się działania tranzystorów bipolarnych (działanie polowych zrozumiałem dużo wcześniej podczas analizy działania zasilaczy impulsowych oraz tworząc na nich proste "przekaźniki" dla prądu stałego(budowałem rower elektryczny skąd znam także "praktykę" sterowania PWM)).
    Teoria to teoria i brak doświadczenia daje się we znaki.

    W międzyczasie załatwiłem sprawę woltomierza (kupiłem 7824 przy okazji zakupu 7809 do innego urządzenia,postanowiłem jednak pojechać przez pół miasta choćby i po to aby zobaczyć jakie są sklepy elektroniczne w bydgoszczy, wiem że nie będę tam kupował bo za LM338T chcieli 40zł :!: ). Miałem też małą przygodę z kondensatorem. Wziąłem 22uF 50V produkcji CapXon (generalnie złom) z wylutu i dałem jako filtr na wyjściu. Przy napięciu powyżej 20V nagle zadymił się i eksplodował(polaryzację zawsze sprawdzam po kilka razy więc nie mogło być mowy o odwrotnym połączeniu).
    Po wymianie na inny(10uF 50V) już nie było takich problemów.

    Jeżeli chodzi o transformator to z tego co widzę i tak raczej niemożliwe jest dostanie transformatora z odczepami po stronie pierwotnej więc pozostaje kupno transformatora 2x12V i przełączanie między 12V a 24V.

    Mam jeszcze transformator 110/220V 12.6/14.4V (staroć z wczesnych lat 70, pewnie z jakiegoś radia na import)ale sądząc po grubości drutu na wtórnym to raczej nie da rady wydusić z niego 5A(mimo to sam transformator jest dosyć spory). Od biedy mogę sprawdzić jak się zachowuje przy obciążeniu ok.5A (żarówka samochodowa).