radoslaw32 napisał: EGR i DPF zostały wyłączone w sterowniku (EGR niezatkany, DPF fizycznie usunięty).
Kopci na szaro/niebiesko - zapach spalin jest gryzący, po postoju na jałowym, gdy przepędzę go to podymi chwile intensywniej po czym podczas jazdy dymienie jest niewidoczne... (filmik 1 - pokazuje intensywność dymienia).
Rano gdy jest zimny musi dłużą chwilę pokręcić zanim odpali (Filmik 3 - ale nie był po całonocnym postoju)
Dodatkowe informacje:
- Zacząłem dolewać olej 2T do paliwa ponieważ, podczas wymiany filtra zauważyłem opiłki,
- Uszczelka pod głowicą ok, ponieważ sprawdziłem testerem,
- Błąd stały: Elektrozawór doładowania: zwarcie plusa do masy (doładowanie zrobione na krótko), podejrzewam zawór bo jest tak jakby rozsadzony... ale jak można sprawdzić fizycznie zawór +12V? czy np odpiąć od EGRa i przełożyć, a wężyki od podciśnienia pozatykać...?
- Błąd stały: Zestaw wskaźników- Inf. o temp. oleju wartość otrzymana jest nieprawidłowa (tutaj nie wiem co począć)
- Czy pomimo wyłączenia w sofcie EGR`a w filmiku 2 widać, że okresowy stosunek elektrozaworu recyrkulacji zmienia się - jest to właściwe?
- w orurowaniu dolotu widać olej ( turbosprężarka czy odma) ?
Podaj rocznik silnika i moc celem upewnienia się. Czy to jest
2,0 HDI 110 KM DW10 ATED z chłodnicą powietrza (
intercoolerem)?
Moim zdaniem powinieneś zwrócić uwagę na następujące elementy:
1. Czy w dalszym ciągu pompa wysokiego ciśnienia (pwc) wydziela
opiłki metalu? Jeżeli zacząłeś dolewać do paliwa olej
2T, to w jakiej proporcji (czy jest to co najmniej
1:100)? Czy sprawdziłeś po użyciu tego oleju efekt? Nie wystarczy bowiem tylko lać
2T, ale trzeba systematycznie kontrolować stan filtra paliwa, a właściwie dno puszki filtra na obecność wiór.
Jeśli stwierdzisz obecność opiłków, oznacza, że albo stosujesz za słabą proporcję oleju
2T (np.
1:250, zamiast
1:100), albo układ paliwowy nie został wypłukany po poprzedniej inwazji opiłek.
Niestety, one nie znikają w kosmosie, ani nie rozpuszczają się, tylko cały czas krążą po całym obwodzie poprzez
przelewy do zbiornika, dopóki ich się nie pozbędzie poprzez fizyczne mycie wszystkiego, co ma kontakt z paliwem.
2. Z powyższym może się wiązać kwestia
stanu technicznego wtryskiwaczy i wskutek ich zakłóconego wtryskiwania, wydzielanie przez cylindry gryzącego dymu z niedopalonego paliwa w początkowej fazie rozgrzewania.
Z filmiku i widoku ekranu diagnoskopu zewnętrznego wnoszę, że wtryskiwacz nr 1 ma bardzo wysoką korekcję "minusową", przekraczającą dopuszczalną 50%-ową wartość. Oznacza, że wtryskiwacz ten
zbyt słabo wtryskuje w stosunku do pozostałych. Jego korekcja bowiem sięga nieraz ponad
-3 mm3/wtrysk w stosunku do pozostałych, które mają korekcję "plusową".
Może to świadczyć o dwóch zjawiskach:
1) Wtryskiwacz słabo wtryskuje, ponieważ ma zatkane opiłkami 2, 3 otworki z pięciu. Nie podaje zatem pełnej dawki paliwa, tylko silnie obniżoną w stosunku do potrzeb.
Jest to powiązane z kolejnym działaniem komputera, który usiłuje mimo to wyrównać obroty biegu jałowego poprzez wspomaganie "kulawego" cylindra i wtryskiwacza pozostałymi wtryskiwaczami. W tym celu podaje na nie większe dawki paliwa niż są potrzebne, stąd intensywne dymienie na początku rozgrzewania.
Ideę wyrównywania obrotów biegu jałowego (ang.
Smooth Runnig Control (
SRC) obrazuje schemat poniżej.
Podkreślam z naciskiem, nie mylić
korekcji wtryskiwaczy (SRC) z kompresją, czyli wybieraniem "luzów" wobec zróżnicowanych ciśnień sprężania w poszczególnych cylindrach.
Korekcja wtryskiwaczy powinna się właściwie nazywać
korekcja cylindrów. Objaśnia to następny podpunkt.
2) Cylinder z wtryskiwaczem nr 1 ma
zbyt małą kompresję w stosunku do pozostałych cylindrów. Różnica ciśnienia sprężania sięga powyżej 30% stanu normalnego, co doprowadza do tego, że cylinder ten jest "szybszy" z uwagi na mniejszy opór w ruchu tłoka.
Przebieg korekcji wygląda wówczas tak, że dany cylinder ma obroty
950 -
1000 obr/min, a wymagane są
900 obr/min. Komputer wobec tego celowo zmniejsza dawkę paliwa na wtryskiwacz nr 1 (korekcja "minusowa"), a zwiększa na pozostałe wtryskiwacze, aby pomóc "kulawemu" bratu (korekcja "plusowa").
Przypominam, że korekcja wtryskiwaczy (SRC) działa tylko do obrotów
1500 obr/min. Powyżej tych obrotów komputer dawkuje jednakowo na wszystkie wtryskiwacze.
Wnioski dotyczące punktów
1 i
2: Należy równolegle z odczytaniem parametrów bieżących przeprowadzić
test przelewowy wtryskiwaczy oraz
test kompresji cylindrów (sprawdzenie ciśnienia sprężania).
Ma to na celu wykluczenie lub potwierdzenie,
czy winny jest wtryskiwacz, czy cylinder.
Więcej nt. testu przelewowego można poczytać np. tutaj (post #7):
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3299538.html.
Jednak to nie wszystko.
Prawdopodobnie usterki po stronie paliwa, ewentualnie cylindra, mogą towarzyszyć innej usterce po stronie
spalin EGR i/lub
powietrza. Tworzymy więc punkt nr 3 i dalsze.
3. Słusznie ktoś zauważył, najszybciej można się pozbyć problemu poprzez
fizyczne zaślepienie recyrkulacji spalin EGR. Pokazane jest to na rysunku poniżej, gdzie w miejsce metalowej uszczelki z dziurą można wstawić bez dziury (czerwone kółko - pozycja nr 3).
Warto pokusić się o solidną blachę miedzianą o jak największej grubości, którą wstawia się, jak to się mówi, "na wieki". Ja mam wstawione blaszki co najmniej od 10 lat w dwóch miejscach, tj. oprócz nr 3, również na końcu kołnierza chłodnicy (2), na połączeniu z kolektorem ssącym (4).
4. Jeżeli był FAP, to musiała funkcjonować również
przepustnica dławiąca powietrza (13 - obrazek powyżej). Ona także może być przyczyną zakłóceń, doprowadzając do
niedomiaru powietrza. Jeżeli klapka wewnątrz przepustnicy zablokowała się w pozycji "lekko przymknięta" zamiast "w pełni otwarta", to nie muszę chyba dalej wyjaśniać... Najlepiej byłoby fizycznie odłączyć odcinek rury z przepustnicą, a w jej miejsce wstawić oryginalny odcinek bez przepustnicy. To samo dotyczy sterowania podciśnieniowego, czyli należałoby całkowicie odciąć działanie
podciśnienia na przepustnicę.
5. Najbardziej prozaiczną przyczyną wszystkich kłopotów może być
rozszczelnienie lub zapchanie któregokolwiek odcinka rur powietrza. Na poniższym rysunku wskazane są konkretne miejsca możliwych "przecieków" lub "zahamowania" powietrza powodujących zakłócenie spalania typu
albo za mało powietrza, albo za dużo paliwa.
Będąc na Twoim miejscu, na początek starałbym się załatwić punkty
3-5, czyli najprostsze i możliwe do wykonania własnoręcznie. Jeżeli "wyczyścisz" problemy po stronie EGR i powietrza i nadal silnik będzie niedomagał, oczywistym jest, że przyczyną jest obwód paliwowy, o czym mowa.
Pzdr KotBury2