Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MAN TGX 440 - AS Tronic podskakuje przy delikatnym ruszaniu

magii 23 Kwi 2017 23:17 6423 71
  • #31
    svavecone
    Poziom 25  
    Masz prawo wiedziec co i skad ci wkladaja do auta .Nie moga odmowic ci takich informacji. A warsztat ktory "nie toleruje" powinien byc omijany szerokim lukiem :)
  • MetalworkMetalwork
  • #32
    magii
    Poziom 8  
    Witam wszystkich ponownie, niestety nadal jest tak samo. Skrzynia była wyciagana łącznie trzy razy. Dwa razy w serwisie gdzie założono dwa razy nowe sprzęgło i trzeci raz sam wyciągałem bo doszedłem do w niosku ze to dziwne żeby dwa kompletne sprzęgła były uszkodzone i założyłem ze może krzywe jest koło zamachowe które zakładałem nowe przy pierwszym montażu, wiec założyłem stare( bo przed wymiana było wszystko dobrze) ale i tak po chwil okazało się ze jest to samo :-(. Wymieniłem rownież zawór czterokrotny, nadal to samo. Ze złości specjalnie przypaliłem dwa razy sprzęgło ( zaciągnięty ręczny i próba ruszania na żółwiu ) po tych próbach trochę się poprawiło ale nadal nie jest to co było przed pierwsza wymiana. Sa momenty zwłaszcza po weekendzie ze jest malo wiele dobrze, ale wystarczy ze zaczynam manewrować ( podjeżdżać pod rampę gdzie trzeba co chwile do przodu i do tylu ) i zaczyna coraz bardziej podskakiwać :|. Wymieniłem rownież włącznik biegów i już ręce mi opadają nic nie pomaga została jedynie kaseta sterująca. Nie wiem może ktoś jeszcze coś wymyśli

    Dodano po 5 [minuty]:

    Witam wszystkich ponownie, niestety nadal jest tak samo. Skrzynia była wyciagana łącznie trzy razy. Dwa razy w serwisie gdzie założono dwa razy nowe sprzęgło i trzeci raz sam wyciągałem bo doszedłem do w niosku ze to dziwne żeby dwa kompletne sprzęgła były uszkodzone i założyłem ze może krzywe jest koło zamachowe które zakładałem nowe przy pierwszym montażu, wiec założyłem stare( bo przed wymiana było wszystko dobrze) ale i tak po chwil okazało się ze jest to samo :-(. Wymieniłem rownież zawór czterokrotny, nadal to samo. Ze złości specjalnie przywaliłem dwa razy sprzęgło ( zaciągnięty ręczny i próba ruszania na żółwiu ) po tych próbach trochę się poprawiło ale nadal nie jest to co było przed pierwsza wymiana. Sa momenty zwłaszcza po weekendzie ze jest malo wiele dobrze, ale wystarczy ze zaczynam manewrować ( podjeżdżać pod rampę gdzie trzeba co chwile do przodu i do tylu ) i zaczyna coraz bardziej podskakiwać :|. Wymieniłem rownież włącznik biegów i już ręce mi opadają nic nie pomaga została jedynie kaseta sterująca. Nie wiem może ktoś jeszcze coś wymyśli
  • MetalworkMetalwork
  • #33
    ROKADI

    Poziom 19  
    Witam pisałem już diagnostyka komputerowa i monitoringi
  • #34
    magii
    Poziom 8  
    To już było robione i nic nie wykazało. Wszystko było dobrze, brak błędów
  • #35
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    Daj sobie spokój z tymi debilnymi pomiarami z komputera. W ogóle ciekawy jestem kto z tego korzysta. Normalnie widełki elegancko widać z kanału. Wleź pod samochód i patrz czy siłownik nie wpada w rezonans, bo wszysatko na to wskazuje. Tak jak ktoś wcześniej zasugerował (niedawno robiłem to w DAFie) wina siłownika - konkretniej elektronika. Ponadto wiedz, że żaden komputer nie pokaże tego tak jak to widać gołym okiem, bo transmisja po OBD to zbyt duże opóźnienia.
  • #37
    magii
    Poziom 8  
    Gdy pracuje silnik widać przez okienko jak łożysko oporowe cały czas leków wibruje w momencie włączenia biegu jest tak samo. Z tego co się pytałem to niby to normalne, siłownik był trzy razy wymieniany
  • #38
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    No i co z tego. Nie wiesz jak po prostu zaciągasz ręczny w naczepie. P.S. niech zgadne recznego nie ma jak zwykle.
  • #39
    magii
    Poziom 8  
    Nie rozumiem kolego o co chodzi z tym ręcznym w naczepie? co ma piernik do wiatraka?
  • #40
    kakibara
    Poziom 30  
    Masz możliwość zmiany płyty mechatroniki w skrzyni?chodzi o zespół dolny cylindrów - automatykę czyli górę zostawiasz swoją.
    Ogólnie takie szarpanie sprzęgło, mechatronika, lub sama slrzynia.
    Wysprzeglik zmieniony, komplet sprzegla- dużo Ci nie zostało.
  • #41
    magii
    Poziom 8  
    Powiem Ci szczerze ze coraz bardziej o tym myślę, bo tylko to nie zostało zmienione
  • #42
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    Czego nie rozumie boże. Zaciągasz ręczny naczepy, siadasz, naciskasz gaz, chcesz jechać. Koń jest stworzony do jazdy, a nie marnotrastwa czasu z laptopem, więc jedź. Pamięta pierwszy i drugu stopień sprzęgła z traktora. To coś w podobie, tylko elektronicznie sterowane z elektrozaworów na siłowniku. Jest dwa stopnie zasprzęglania na dwóch identycznych zaworach dozujących pod różnym ciśnieniem. Mniej więcej jak różnica 2/3. Należy im się dokładnie przyjrzeć. Nie z jakiegoś debilnego komputera, a po prostu z manometru, który wpinasz w miejsce zaślepionego przyłącza komory ciśnieniowej - zwanego potocznie/błednie przez niedouków "odpowietrznikiem". Dwa pozostałe ospowietrzający (do wysprzęglenia) i hamujący (do podtrzymania pozycji) są do pominięcia na tym etapie, bo zasadniczo wadą jest nieudolne wysterowanie w czasie. Czy to z powodu zwyczajnej nieszczelności, względnie zatoru w kasecie, itp. Logiczne więc, że natychmiastowa zmiana biegu przebiega sprawnie gdy krótkotrwały ubytek jest skutecznie rekompensowany długotrwałym dobiciem. Sterownik skrzyni nie wie nic o ciśnieniu wyjściowym, bo pomiar ciśnienia siłownika sprzęgła nie istnieje, tylko próbuje on trzymać pozycje. Dla przykładu: tej zasadniczej wady pozbawiony jest system EBS. Co istotne, to ten dolny wskaźnik powinien się znacznie wydłużyć w kierunku 0 km/h , bo zawory jak nie nadążają za ubytkiem, to muszą pozostać załączone znacznie dłużej. Efektem tego w trakcie ruszania z miejsca powstanie coś jak rezonans, albo inaczej pulsacje, które będą powtarzam widoczne gołym okiem. Natomiast kolega, który kazał Tobie zrobić ten monitoring powinien objaśnić o co mu chodzi, abyś wiedział co masz w ogóle robić. To bardzo łatwe do zrozumienia. Co tu takiego trudnego w tak prostackim ustrojstwie. To się wspaniale testuje na stole, tylko trzeba znać pinout kostki, aby wysterować ręcznie zawory dozujące. Taka próba dosłownie w imadle to maks pięc minut i wszystko się wie. Po prostu wina elektroniki na siłowniku, bowiem jest niewydolna jak przyspieszenie zbyt małe. Powstają przy tym problemy nie tylko z szarpaniem, ale powiedzmy np. skrzynia ma prawo pozostać na biegu w pozycji N, jeżeli zajdą ku temu okoliczności, o których sterownik nie wie. Aktywna blokada rozruchu jak miga na zegarach N. Dziwne więc, że nic o tym nie informujesz.

    MAN TGX 440 - AS Tronic podskakuje przy delikatnym ruszaniu
  • #43
    magii
    Poziom 8  
    Jeśli dobrze rozumiem to ewidentnie stawiasz na usterkę elektroniki w wysprzegliku. Ale ja już trzy razy wymieniałem wysprzegilik i za każdym razem na inny. Faktycznie co dało się zauważyć to to ze po wymianie ( czyli zejściu powietrza po odkręceniu zasilania wysprzeglika i nabicia go na nowo) przez chwile było dobrze. Nie wiem czy to ma coś wspólnego ale co zauważyłem raz na jakiś czas po uruchomieniu silnika i próbie włączenia biegu tzn po przekręceniu włącznika na D lub R nic się nie dzieje, włączam wtedy na N i po chwil słyszę jakby sprzęgło odpuściło i wtedy wszystko działa poprawnie.
  • #44
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    Po mojemu w ciężarówkach nie ma czegoś takiego jak przypadek i coś w tym musi być. W ogóle co to za zad..ie żeby w okolicy nie było ogarnietego pneumatyka co czuje fach w ręku i chociaż posłucha pracy zawórów na siłowniku. Bo w pneumatyce niezbyt szczegółowe pomiary jak ten monitoring pozycji pozbawiony totalnie opisu czynności, to można sobie że tak powiem wsadzić. Można zrobić taki prosty test. Będąc załadowany na maksa poluzować ten tzw. "odpowietrznik" robiąc to bardzo umiejętnie i z wielką precyzją tak, aby przede wszystkim sterownik nie widział błędu. Jak częstotliwość szarpania ulegnie zmniejszeniu, to jest reakcja elektroniki w sposób jak Ci mniej więcej nakreśliłem. Co ważne, to na komputerze tego nie zobaczysz, bo on jest po prostu za głupi na to. Jak tak, to ciągnikiem powinno rzucać nie do wytrzymania, tj. dosłownie walisz łebem o siedzenie. Tak to mniej więcej wygląda. Już normalnie prościej się tego nie da przetłumaczyć. Weź zrób coś z tym.
  • #45
    svavecone
    Poziom 25  
    Niewystarczajace cisnienie/ilosc powietrza zasilajacego silownik….. sprawdzone?
  • #46
    kakibara
    Poziom 30  
    Sygnalizowalem mu ten zabieg, a co do popuszczenia śrubki na klucz 17-ie - to parę miesięcy temu przyjechał na garaż kierowca z problemem ubywajacego powietrza - brak śrubki/zaślepki (w wysprzegliku) oraz brak problemu ze skrzynią biegów.
  • #47
    Hektar Zahler
    Poziom 34  
    Sprawdzić ciśnienie to trochę mało, bo może być jak uszkodzony czujnik widzi nieprawdę. Powiedzmy jak komunikaty na desce gasną nie w porę, to w zależności od stopnia przekłamań z czujnika sterownik ma prawo błędu nie generować.
  • #48
    svavecone
    Poziom 25  
    Chodzi o ewentualne spadki cisnienia przy zalaczaniu sprzegla (ilosc powietrza tez jest waznym czynnikiem) nie chodzi o bledy czy informacje z czujnika.
    Manometr przed wysprzeglik(jak i w wysprzeglik jak juz bylo wspomniane) nie zaszkodzi wpiac… tak tylko w celach naukowych :) , bo juz tyle bylo wymienione ze wlasciciel juz siwy lub lysy chodzi :)
  • #49
    magii
    Poziom 8  
    Kolega Kakibara proponował wczwsniej podmianę płyty sterującej tak zwanego wybierają ale z tego co widzę to rozmowa toczy się wokół siłownika sprzęgła i jego zaworów. Jeśli chodzi o ciśnienie powietrza zasilające siłownik sprzęgła czyli wysprzeglik to nie mogłem zlokalizować z kad one idzie bo napewno nie z tego samego co zasila wybierak. Narazie jeszcze mam wszytki włosy :), ale skoro tyle rzeczy już wyminilem ( niekture trzy razy) no to zostaje płyta sterująca, albo coś jest nie tak z ciśnieniem zasilającym siłownik sprzęgła. Przypomnę tylko ze zawor czterodrozny tez był wymieniony
  • #50
    magii
    Poziom 8  
    Witam
    Ciąg dalszy nie kończącej się opowieści. Postanowiłem trzeci raz wymienić sprzęgło zakupione tym razem w sklepie Autos oczywiście do automatu zgodnie z numerem vin. Teraz zamiast podskakiwanie przy wolnym ruszaniu, strasznie szarpie przy normalnym starcie, czym wyższy bieg tym gorzej :/. Następnie wymieniłem znowu wysprzeglik na kompletnie nowy ponieważ stary zaczął piszczeć. Zero różnicy. Następnie wymieniłem zawór przy zasilaniu wybierają. Znowu nic. Teraz doszło do tego ze w momencie włączenia biegu na D lub R potrafi tak strasznie szarpnąć całym samochodem ze aż wał słychać, dlatego wymieniłem również wybierak. Oczywywiscie żadnych zmian nie ma. Ręce mi opadają.
    Spróbuje wymienić chyba jeszcze elektronikę bo już tylko to nie było wymienione
  • #51
    darfur5
    Poziom 32  
    Nie wiem czy już ktoś sugerował ci sprawdzenie/ wymianę tarczek hamulca bocznikowego?
  • #52
    magii
    Poziom 8  
    Tez myślałem o tym hamulcu w kwesti szarpnięć podczas włączenia R lub D, tylko ze gdyby był jakiś problem z tym to tez byłby problem podczas zmiany biegów podczas jazdy a takowego nie ma a po drugie wystepuje to sporadycznie i raczej na rozgrzanej skrzyni
  • #53
    darfur5
    Poziom 32  
    A czy w łapie wysprzęglika był wymieniony sworzeń?
  • #54
    magii
    Poziom 8  
    Tak kolego, cała Łapa ze stworzeniem była wymieniona i za każdym razem sworzeń był smarowany
  • #55
    darfur5
    Poziom 32  
    Sworznia się nie smaruje, ta samo nie smaruje się tulei łożyska wyciskowego a dla tego, że bardzo szybko zbiera się tam kurz i zaczyna się ciężko przesuwać. Jeszcze w twoim wypadku można zrobić kalibrację pedału gazu jeśli masz dostęp do MAN Catsa .
  • #56
    magii
    Poziom 8  
    Masz racje kolego z tym smarowaniem pamietam ze prowadnice po ktorej chodzi łożysko oporowe nie smarowaliśmy ze względy na to co opisałeś. Jeśli chodzi o sworzeń to pewnie może być podobnie tylko ze zabrudziłby się po paru tysiącach i dopiero w tedy coś by się działo a nie zaraz po wyjechaniu z warsztatu :). Jeśli chodzi o pedał gazu to kiedyś próbowaliśmy zrobić to programem MAN, ale niby jest w tym Manie nowszy system w który już nie ma mozliwaosci kalibracji.
  • #57
    svavecone
    Poziom 25  
    Szarpanie przy wrzucaniu z "N" na bieg ...R lub D .... takie szarpanie wskazuje na nie wysprzeglenie do konca skrzyni podczas wrzucania biegu , samo sprzeglo juz chyba ogarnales bo szarpania nie ma . Mialem przypadek usterki czujnika predkosci wejsciowej do skrzyni ....gdzie wystepowaly takie szarpania ( przypominam ...jezeli wykluczamy sprzeglo ) . Czujnik nie wykazywal aktywnej usterki elektrycznej , lecz pokazywal ze skrzynia juz sie nie obraca a w rzeczywistosci jeszcze byla w ruchu , sygnal i rezystancja jest prawidlowa lecz amplituda zanika przy mniejszych predkosciach . Sporadycznie sterownik moze widziec blad ... niewiarygodny sygnal predkosci skrzyni ...wyjsciowej .
    Co do twojego przypadku moze a nie musi byc to przyczyna lecz bardziej pomysl do sprawdzenia ...a bardziej wymiany bo ciezko jest to sprawdzic .
    W serwisie czujnik jest dostepny tylko z wiazka ....lecz jest mozliwosc podlaczenia czujnika kol abs -u ( TGL lub niektore TGA/TGX/TGS ) .

    Co do kalibracji pedalu gazu , rzeczywiscie przy sterownikach PTM nie ma takiej mozliwosci .
  • #58
    darfur5
    Poziom 32  
    magii napisał:
    Masz racje kolego z tym smarowaniem pamietam ze prowadnice po ktorej chodzi łożysko oporowe nie smarowaliśmy ze względy na to co opisałeś. Jeśli chodzi o sworzeń to pewnie może być podobnie tylko ze zabrudziłby się po paru tysiącach i dopiero w tedy coś by się działo a nie zaraz po wyjechaniu z warsztatu
    Napisałem to tylko jako ciekawostka. Sam mam podobny przypadek w manie tylko dochodzi jeszcze kwestia skąpstwa jego właściciela który uważa, że można coś zaślepić , zadrutować , ominąć bo w Jelczu tak się dało to tu też.
  • #59
    magii
    Poziom 8  
    Tak jak wcześniej pisałem wymieniłem po raz trzeci kompletne sprzęgło razem z nowym kołem zamachowym dokładnie w listopadzie. Z tym podskakiwaniem zmieniło się to ze szarpie przy normalnym ruszaniu, najsłabiej to czuć na 3 biegu a najgorzej jak startuje z 5 biegu. Który to jest ten czujnik co o nim piszesz? Ten który jest taki sam jak impulsator i i znajduje się obok? Czy może ten który jest razem z wybierakiem? Bo jeśli chodzi o ten pierwszy to wymieniałem go rok temu na nowy, a ten drugi to był wymieniony razem z wybierakiem. Po wymianie wybierak nic się nie zmieniło z szarpaniem przy włączaniu z N na D lub R( występuje to sporadycznie raczej na rozgrzanej skrzyni)
  • #60
    hubert04
    Poziom 23  
    Kolego a czy jak wyciagniesz siłownik i wypniesz lozysko oporowe z docisku i zlapiesz za łapę i poruszasz do przodu i do tyłu to możesz to zrobić dosłownie w 2 palcach przesowa się leciutko lozysko po leju. 2 sprawa czy ta lapa jest identyczna z tą co była czyli te same gięcia itd 3 sprawa czy w łapie jest tuleja co wchodzi w nią czpien od siłownia