Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szlifierka kątowa czy mimośrod - co wybrać do usunięcia farby z drewna

07 Lut 2017 17:12 2445 12
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich
    Umieszczam ten post ponieważ nie mam doświadczenia w tym temacie i nie wiem które rozwiązanie będzie lepsze.
    W ubiegłym roku nabyłem działkę z drewnianą altanką której ściany pokryte są deskami takimi jak na boazerię . Wszystko byłoby ok gdyby poprzedni właściciel nie pomalował ich farbą olejną która zaczyna się już łuszczyć i wygląda kiepsko. W związku z tym na wiosnę chce to wszystko wyszlifować (najlepiej do czystego drewna) i pomalować jakimś impregnatem do drewna. Moje pytanie brzmi czym najlepiej usunąć tą starą farbę szlifierką kątową (fleksem z regulacją obrotów) z założoną tarczą na papier ścierny czy szlifierką mimośrodową. Nie wiem co będzie lepsze ponieważ fleksa posiadam a mimośroda musiałbym kupić. Posiadam jeszcze zwykła szlifierkę oscylacyjną ale ona bardzo wolno szlifuje drewno i w tym tempie to zejdzie mi do drugiej zimy.

    Proszę o radę
    Dziękuję
    Gorti
  • Poziom 29  
    Jak jest gruba warstwa tej farby to najlepiej opalić opalarką tą farbę a potem doszlifować szlifierką, inaczej będzie to długo trwało. Opalanie robi się podgrzewając farbę do miękkości i ściąganie jej szpachelką.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    ale ja mam tarczę do szlifierki taką przyklejania papieru na rzep ( można ją też założyć do wiertarki). A co do tej tarczy co podałeś to nie wiem czy nie porysuje drewna.
  • Poziom 12  
    Użyj szlifierki taśmowej.
  • Poziom 8  
    Widziałem szlifierkę taśmową w działaniu i rzeczywiście ładnie i szybko szlifuje ale jest duża i ciężka (przynajmniej z taką miałem doczynienia ) a jak mam szlifować całe ściany i sufit na tarasie to chyba mi ręce odpadną. Dlatego pomyślałem o wspomnianych wcześniej szlifierkach tylko nie wiem która byłaby lepsza. Fleksem szlifowałem bale drewniane ze zmurszałego drewna i ładnie czyściła tylko nie wiem jak spisze się przy farbie no i praca nią jest mało precyzyjna . Nie wiem jak sprawa ma się z mimośrodową ponieważ nigdy na żywo nie widziałem jej pracy a na filmach w necie różnie pokazują no i musiałbym ją kupić a fleksa mam na stanie. Jeżeli ktoś robił mimośrodową i może ją polecić do takiej pracy to proszę o informację.

    Gorti
  • Poziom 30  
    Flexem porobisz rowki , mimośrodówka już lepsza tyle że wolna - przy takim samym papierze 60 pnematyczna szlifierka orbitalna 150mm zbiera z 3 razy wolniej niż przyzwoita taśmówka .
  • Poziom 8  
    ok dzięki za informację. Chyba będę musiał rozważyć tą szlifierkę taśmową. Myślałem że mimośrodowa przez to że kręci się tak jak fleks (tylko trochę wolniej) też da sobie dobrze radę (a jest mała i pewnie lekka) ale jak mówisz że też jest wolna to ok.
  • Poziom 39  
    gorti1 napisał:
    Myślałem że mimośrodowa przez to że kręci się tak jak fleks (tylko trochę wolniej) też da sobie dobrze radę (a jest mała i pewnie lekka)

    Szlifierkę mimośrodową odradzam, żywotność tego jest naprawdę mała.
    Pół roboty nie zrobisz a ona się rozpadnie, przynajmniej moja tak miała.
  • Poziom 43  
    gorti1 napisał:
    Moje pytanie brzmi czym najlepiej usunąć tą starą farbę
    Szlifierka taśmowa, najpierw papier około 60, a potem około 150 - prosto, pewnie i szybko.
  • Poziom 16  
    Polecam Bondex usuwacz uniwersalny . To żel w puszce ok 0,8 l . Czekasz jakiś czas i zeskrobujesz skrobakiem . Schodzi bardzo łatwo do samego drewna . Farba pod wpływem żelu puchnie . Puszka kosztuje około 50 zł .
  • Poziom 43  
    mietek440 napisał:
    Polecam Bondex usuwacz uniwersalny . To żel w puszce ok 0,8 l
    Tak, pewnie, tyle, że potem ciężko to czymś pomalować :)
  • Poziom 16  
    Po zeskrobaniu przeszlifowałem szczotką drucianą na fleksie. Powierzchnia jest idealnie czysta, można ją zaimpregnować.