Witam wszystkich
Umieszczam ten post ponieważ nie mam doświadczenia w tym temacie i nie wiem które rozwiązanie będzie lepsze.
W ubiegłym roku nabyłem działkę z drewnianą altanką której ściany pokryte są deskami takimi jak na boazerię . Wszystko byłoby ok gdyby poprzedni właściciel nie pomalował ich farbą olejną która zaczyna się już łuszczyć i wygląda kiepsko. W związku z tym na wiosnę chce to wszystko wyszlifować (najlepiej do czystego drewna) i pomalować jakimś impregnatem do drewna. Moje pytanie brzmi czym najlepiej usunąć tą starą farbę szlifierką kątową (fleksem z regulacją obrotów) z założoną tarczą na papier ścierny czy szlifierką mimośrodową. Nie wiem co będzie lepsze ponieważ fleksa posiadam a mimośroda musiałbym kupić. Posiadam jeszcze zwykła szlifierkę oscylacyjną ale ona bardzo wolno szlifuje drewno i w tym tempie to zejdzie mi do drugiej zimy.
Proszę o radę
Dziękuję
Gorti
Umieszczam ten post ponieważ nie mam doświadczenia w tym temacie i nie wiem które rozwiązanie będzie lepsze.
W ubiegłym roku nabyłem działkę z drewnianą altanką której ściany pokryte są deskami takimi jak na boazerię . Wszystko byłoby ok gdyby poprzedni właściciel nie pomalował ich farbą olejną która zaczyna się już łuszczyć i wygląda kiepsko. W związku z tym na wiosnę chce to wszystko wyszlifować (najlepiej do czystego drewna) i pomalować jakimś impregnatem do drewna. Moje pytanie brzmi czym najlepiej usunąć tą starą farbę szlifierką kątową (fleksem z regulacją obrotów) z założoną tarczą na papier ścierny czy szlifierką mimośrodową. Nie wiem co będzie lepsze ponieważ fleksa posiadam a mimośroda musiałbym kupić. Posiadam jeszcze zwykła szlifierkę oscylacyjną ale ona bardzo wolno szlifuje drewno i w tym tempie to zejdzie mi do drugiej zimy.
Proszę o radę
Dziękuję
Gorti