Kupiłem tuner DUAL (o którym pisałem już ze względu na błąd wyświetlania VFD), który odbiera całkiem dobrze, gdy nie jest w miejscu ograniczonym żelbetem. Wcześniej wystarczył kawałek drutu - anteny Panasonic (od zestawu typu 'wieża'). Ale tuner zajął inne miejsce i wystąpił problem z odbiorem fal. Złapanie stereo było czasem niemożliwe.
Trochę poczytałem, napisałem mały skrypt i wyszło mi, że do odbioru fal z zakresu 80-108 MHz będą potrzebne dwa pręty o długości ok 76,6 cm (skrypt załączam - mi działa na leciwej Nokii N8, więc Wam na super-ekstra nowych smartfonach też powinien).
Pręty kupiłem po 2,2 pln każdy (bo były tylko metrowe).
Rurkę osłony kupiłem za 1,07 pln.
Trójnik i zaślepki wyniosły 4,5 pln.
Uchwyty kupiłem za 1,5 pln.
Resztę (kabel, wtyk, odgiętkę) miałem.
Mocowanie kabla (wewnątrz trójnika) i prętów wydrukowałem z ABS (stl załączam) - wygląda tak:
Antena wygląda tak:
Niestety, miejsce znalazłem pod parapetem, ale miałem alternatywę w postaci balkonu. Jednak przy tak doskonałym działaniu nie widzę sensu aby wiercić dziury na kable.
Kabel standardowo zakończony wtyczką.
Okazało się, że antena działa. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że jest aż tak dużo stacji na FM
Porównanie mocy sygnału (przy zastosowaniu anteny Panasonic oraz własnej roboty) niektórych stacji, zamieszczam poniżej.
Tuner stoi w Warszawie, na Wilanowie pierwszym. Końce anteny wskazują północ i południe (niemal).
Fajne? Ranking DIY
