Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester napędu - symulator baterii, sieciowy

revans 11 Lut 2017 14:54 633 9
  • #1 11 Lut 2017 14:54
    revans
    Poziom 6  

    Hej,

    Od dłuższego czasu zajmuję się modelarstwem i z racji hobby także zdarza się mi grzebać w replikach ASG. Abym nie został natychmiast upomniany, iż na takie pytanie to początkujący elektronik w 5 (tutaj podaj dowolną jednostkę czasu) powiem, iż elektronikiem nie jestem :). Moje serce jest w 100% mechaniczne (dokładniej biomechaniczne, ale na razie w człowieku grzebać nie mogę :( ), [no dobra zlutować 2 kabelki umiem, prosty układ też zrobię, ale to się nie liczy].

    Co jest problemem:

    W chwili obecnej kiedy naprawiam mechanikę jakiejś repliki lub innego tałatajstwa, jak np.: drony, często do jej sprawdzenia potrzebuję uruchomić silnik. Problemem jest to, iż nie posiadam wielu akumulatorów na "zepsucie" (niestety często układ elektryczny jest fatalny i ma przebicia). Dlatego potrzebowałbym zasilacza, który:
    -Podłączam do repliki/drona/modelu/etc.
    -Ustawiam parametry jak napięcie i natężenie (poprawcie mnie jeżeli coś jeszcze)
    -i mam możliwość przepuszczenia przez zeń prądu, aby sprawdzić jak wszystko działa.

    Czyli taki sieciowy symulator baterii.


    I tutaj już czyste pytanie:
    -Czy istnieje w ogólnej sprzedaży jakieś urządzenie (powiem tak, cena nie grali roli, ale też w rozsądnych granicach), które jest w stanie spełnić moje oczekiwania? Zastanawiałem się nad zasilaczem laboratoryjnym dobrej jakości, ale początkowo usłyszałem że może mieć za małą wydajność (a nie chciałem po cichutku gdy doktor nie patrzył podłączyć na laborkach na studiach). Z racji posiadanej firmy i warsztatu mam dostęp zarówno do staropolskiego 230V jak i do siły.
    -Jeżeli powyższe stwierdzenie zwraca wartość false, to czy da się coś takiego zaprojektować i zbudować. Oczywiście jeżeli ktoś by chciał się za to zabrać, to mógłbym normalnie zapłacić za projekt i budowę (oczywiście zależne też od kosztów). W takiej sytuacji wstawiłbym całkowitą specyfikację funkcjonalną.

    Przepraszam za tak błahe pytanie, i oświadczam uroczyście, iż użyłem wyszukiwarki, niestety odpowiedzi nie znalazłem, lub użyłem złych haseł, wynikało to tylko z mej niewiedzy i jeżeli taki temat istnieje pokornie przepraszam i obiecuję poprawę. Ale jednak prosiłbym mądrzejszą głowę o przekierowanie doń, lub chociaż wskazanie jakich słów kluczy użyć.

    Z uniżeniem
    Revans

    0 9
  • Katalog Megger
  • Pomocny post
    #2 11 Lut 2017 22:12
    Xantix
    Poziom 39  

    revans napisał:
    -Czy istnieje w ogólnej sprzedaży jakieś urządzenie (powiem tak, cena nie grali roli, ale też w rozsądnych granicach), które jest w stanie spełnić moje oczekiwania?

    Być może jest - musiałbyś tylko podać dokładnie jakiej wydajności zasilacza oczekujesz.
    revans napisał:
    Zastanawiałem się nad zasilaczem laboratoryjnym dobrej jakości, ale początkowo usłyszałem że może mieć za małą wydajność (a nie chciałem po cichutku gdy doktor nie patrzył podłączyć na laborkach na studiach).

    Może mieć za niską ale niekoniecznie - jak testujesz jakieś malutkie silniczki to zwykły zasilacz laboratoryjny za parę stów powinien się nadać.
    To zależy - silniki elektryczne w trakcie rozruchu pobierają wielokrotnie większy prąd niż nominalny - tzn. silnik 12 V 1 A w trakcie rozruchu może pobierać nawet 5 A. I wtedy jeśli masz zasilacz z ograniczeniem prądu do np. 3 A to silnik może mieć problem ze startem - zwłaszcza, jeśli rusza pod obciążeniem.
    Musiałbyś się najpierw zorientować jakie są prądy silników, które chcesz testować i dopiero dobierać zasilacz.
    revans napisał:
    Oczywiście jeżeli ktoś by chciał się za to zabrać, to mógłbym normalnie zapłacić za projekt i budowę (oczywiście zależne też od kosztów).

    Wszystko da się zbudować - pozostaje tylko kwestia kosztów. ;)
    Żeby móc cokolwiek dobierać trzeba najpierw dokładnie wiedzieć co za silniki masz zamiar testować...

    0
  • #3 12 Lut 2017 15:11
    revans
    Poziom 6  

    Może posłużę się przykładami, abym nie palnął jakieś głupoty:

    Przykładowy silnik do testów (testowany byłby przy złożonej replice, tzn. musiałby wykonywać pracę identyczną jak w wypadku normalnego użytkowania):
    http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath...te_-_Silnik_BASIC_-_M120-M140_-_Dlugi_-_17450

    Wiem że brak tutaj jakichkolwiek informacji na temat parametrów elektrycznych silnika, więc podam baterię na jakiej dany silniczek mógłby pracować:


    http://gunfire.pl/product-pol-1152213446-Akumulator-LiPo-3000-mAh-11-1V-20C-.html

    0
  • Katalog Megger
  • Pomocny post
    #4 12 Lut 2017 23:40
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Teoretycznie ta bateria może dać 60 A. To daje moc ok. 700 W.
    To już nie jest "mały" zasilacz, tylko całkiem solidny kloc.
    Ewentualnie można jeszcze coś wywnioskować z ilości czasu pracy repliki.
    Może ona pracować godzinę z prądem 3 A, ale też 3 minuty przy prądzie 60 A.

    0
  • #5 13 Lut 2017 07:45
    revans
    Poziom 6  

    Czy faktycznie trzeba by sprawdzić jakie jest natężenie prądu w czasie pracy urządzenia. Dobrze wnioskuję?

    Może aby delikatnie zmniejszyć obszar poszukiwań:

    Napięcie jakiego potrzebuję to od (najczęściej) 7,2 V do 12V

    Szczytem marzeń byłoby 3,5V do 15V, ale bez tego jakoś postaram się przetrwać (jeżeli to oczywiście problem).

    Czas pracy: Parę-maksymalnie 20 sekund

    Budżet: pomiędzy 1200-4000 zł (dlaczego taki rozstrzał? Ponieważ nie potrzebuję sprzętu profesjonalnego, na którym przetestuję 1000 układów rocznie, jeżeli są tańsze, nie-gówniane, wtedy chętnie takowe wezmę, jeżeli oczywiście polecacie, jeżeli nie ma no to maks 4000 zł dać mogę).

    Miejsce pracy: Z racji prowadzenia działalności gospodarczej punkt w warsztacie oznaczony jako "elektroniczny" (szumna nazwa, po prostu tam są wszystkie pierdułki pokroju konektorów i innych cudów do przylutowania, kiedy przychodzi dany układ/akumulator/wszystko inne i potrzebuje delikatnej przeróbki)

    0
  • Pomocny post
    #6 13 Lut 2017 16:27
    Madrik
    Moderator Robotyka

    W tej cenie kup dobrą ładowarkę procesorową do pakietów litowych i niklowych, zapasowy akumulator i wyposaż go w bezpiecznik. Zapłacisz z 200-300 zł i po sprawie.
    Do testów wystarczy, a w razie zwarcia, będziesz miał bezpiecznik.

    0
  • Pomocny post
    #8 13 Lut 2017 20:28
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Dać radę, da. Aczkolwiek nie wiadomo jak długo i jak jest z faktyczną wydajnością.
    Tymczasem ze dwie zapasowe baterie, porządna ładowarka do nich i jakieś zabezpieczenie przed skutkami podłączenia niewydarzonego sprzętu, będzie cię kosztować ułamek tego i też się sprawdzi.

    0
  • #10 14 Lut 2017 07:13
    revans
    Poziom 6  

    Rozumiem, w takim wypadku baterie i ładowarka do nich :) Dziękuję za pomoc.

    0