Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fiat Seicento 900 nie odpala

mawerikzDG 11 Feb 2017 17:10 8370 14
  • #1
    mawerikzDG
    Level 8  
    Witam, mam problem z moim Seicento miesiąc temu nie kręcił rozrusznik, wyciągnąłem, sprawdziłem dobry. Odpalałem go kilkanaście razy z pychy i jechał o dziwo, doszedłem do tego że akumulator padł, w tym samym dniu jeszcze pojechałem i kupiłem nowy, wsadziłem i poszedł za pierwszym razem. Po przejechaniu 3km na nowym aku, zostawiłem go na 3h pod domem i do tej pory nie chce odpalić to jest już jakiś tydzień. Samochód kręci, ale nie chce odpalić.

    Sprawdziłem bezpieczniki, wymieniłem świece, dolałem paliwo bezpośrednio we wtrysk i nic, chociaż po dolaniu zaczął żwawiej kręcić. Nie mam pojęcia co dalej.
  • #2
    adrian.sobczak92
    Level 8  
    Zacznij od sprawdzenia iskry.
  • #3
    carrot
    Moderator of Cars
    Kontrolka code "kluczyk" gaśnie ?, po włączeniu zapłonu słychać przez 3 sek pompę paliwa ? kontrolka wtrysku "marchewka" zapala się ?
  • #4
    jerry1960
    Level 36  
    Sprawdź czego brakuje iskry czy paliwa. Jak świece suche to brakuje paliwa, jak mokre to nie ma iskry.
  • #5
    mawerikzDG
    Level 8  
    adrian.sobczak92 wrote:
    Zacznij od sprawdzenia iskry.

    jerry1960 wrote:
    Sprawdź czego brakuje iskry czy paliwa. Jak świece suche to brakuje paliwa, jak mokre to nie ma iskry.

    carrot wrote:
    Kontrolka code "kluczyk" gaśnie ?, po włączeniu zapłonu słychać przez 3 sek pompę paliwa ? kontrolka wtrysku "marchewka" zapala się ?


    Iskry nie sprawdzałem, bo gdy zdjąłem wężyk i zakręciłem nim (żeby uzyskać trochę paliwa i przez to od razu sprawdzić czy dochodzi do wtrysku paliwo) to się trochę rozlało, więc nie ryzykowałem. Gdy dolałem tak z 1/6 szkl. paliwa do wtrysku gdy był na obrotach to zaczął lepiej krecic, po wykręceniu świec 2 były mokre, no ale to pewnie dlatego że dolałem.

    Aha co do pompki to gdy samochód jeszcze normalnie zapalał to pompka w moim przekonaniu uruchamiała się (bądź pompowała paliwo) przez hmm.. 2-3 sek, teraz trwa to znacznie dłużej 4-5 sek ogólnie to jest różnica, no ale nie wydaje mi się żeby to była wina pompki gdy dolałem paliwo bezpośrednio w przepustnice.

    Iskrę oczywiście sprawdzę jak tylko to paliwo wyparuje :)

    CODE świeci się ciągle, ale nie zwracam na to uwagi bo z tym code to już jeździłem dobre kilka tygodni jak nie miesięcy. Kontrola wtrysku świeci się.
  • #7
    mawerikzDG
    Level 8  
    thomas48 wrote:
    To immo padało i padło całkiem.
    Ale i tak trzeba sprawdzić iskrę i ciśnienie paliwa .


    Dziś sprawdzę iskrę.

    Co do ciśnienia paliwa, da się to sprawdzić nie używając manometru ?



    Mam jeszcze jedno pytanie, czy gdy kręcę rozrusznikiem powinienem widzieć paliwo na przepustnicy ? (czy leje się paliwo ogólnie)


    EDYTOWANE : Niema iskry (sprawdzane na 2 kompletach świec)
  • #8
    mawerikzDG
    Level 8  
    Czyli co ? Na złom .. :) ?
  • #9
    carrot
    Moderator of Cars
    Czemu od razu na złom ?, Sam sprawdziłeś co mogłeś, teraz trzeba zawlec do warsztatu, niech fachowiec wyceni naprawę
  • #10
    mawerikzDG
    Level 8  
    Bo naprawa pochłonie 50% wartości samochodu. :)
  • #11
    carrot
    Moderator of Cars
    Być może tak, być może nie, ale spójrz na to z innej strony: ile dostaniesz na złomie ? z 500zł. Za coś nadającego się do jazdy musisz wydać ok 2k zł, do tego dochodzą koszty rejestracji, ubezpieczenia itd. Jeśli ten sc, oprócz "zarzucenia palenia" jest w miarę sprawny technicznie, to naprawa może być uzasadniona ekonomicznie
  • #12
    ALIBABA I
    Level 29  
    Witaj kol mawerikzDG w tych fiacikach prawie standardem jest czujnik położenia wału, a jeszcze gdy ci zapali na pych, to będziesz pewny, wymień ten czujnik.
  • #13
    mawerikzDG
    Level 8  
    ALIBABA I wrote:
    Witaj kol mawerikzDG w tych fiacikach prawie standardem jest czujnik położenia wału, a jeszcze gdy ci zapali na pych, to będziesz pewny, wymień ten czujnik.


    Tak, ale czujnik był niedawno wymieniony tj. z rok temu, no właśnie nie pali na pych. Jak sie pierwszy raz zpierniczył to palił na pych, ale czy czujnik położenia wału mógł się zepsuć przez odpalanie na pych ?
  • #14
    carrot
    Moderator of Cars
    Quote:
    czy czujnik położenia wału mógł się zepsuć przez odpalanie na pych ?

    Nie, nie mógł się od tego zepsuć
    Możesz zrobić taką próbę: pod tylną kanapą z prawej strony samochodu jest dekiel, pod którym uzyskasz dostęp do zbiornika paliwa, smoka i pompy. ściągnij wtyczkę i podłącz żarówkę pod dwa najgrubsze kable (czarny z fioletowym i biały, o ile mnie pamięć nie myli), po włączeniu stacyjki powinna się zaświecić na 3 sek i zgasnąć, jeśli się zaświeci przy kręceniu rozrusznikiem, to oznacza, że sterownik "czyta" obroty silnika i uruchamia pompę, czyli to nie czujnik wału
  • #15
    mawerikzDG
    Level 8  
    carrot wrote:
    Quote:
    czy czujnik położenia wału mógł się zepsuć przez odpalanie na pych ?

    Nie, nie mógł się od tego zepsuć
    Możesz zrobić taką próbę: pod tylną kanapą z prawej strony samochodu jest dekiel, pod którym uzyskasz dostęp do zbiornika paliwa, smoka i pompy. ściągnij wtyczkę i podłącz żarówkę pod dwa najgrubsze kable (czarny z fioletowym i biały, o ile mnie pamięć nie myli), po włączeniu stacyjki powinna się zaświecić na 3 sek i zgasnąć, jeśli się zaświeci przy kręceniu rozrusznikiem, to oznacza, że sterownik "czyta" obroty silnika i uruchamia pompę, czyli to nie czujnik wału


    Paliwo ewidentnie jest pompowanie to pod sporym ciśnieniem, gdy zdejmę wężyk przy wtrysku więc pompka działa, za to nie widziałem aby paliwo z wtrysku wylatywało.