Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

De Dietrich WHE 2.24 FF-3S - (Warunkowo) nie grzeje wody, obieg CO grzeje.

11 Lut 2017 21:41 1899 6
  • Poziom 7  
    Witam,

    poczytałem kilka podobnych tematów, zawęziłem swoje pole poszukiwań, chciałbym jednak zapytać o zdanie osób (w przeciwieństwie do mnie) znających się na piecykach. Po cichu liczę, że być może wystarczy tu przeczyszczenie jakiegoś elementu, a nie od razu wymiana przez serwisanta.

    Generalnie: Piecyk przestał odpalać palnik przy odkręceniu kranu z ciepłą wodą. Obieg CO działa prawidłowo.

    Fakty do posklejania:
    - po odkręceniu wody palnik nie próbuje nawet odpalać
    - żaden kod błędu nie jest wyświetlany [sygnalizacja: lampka zasilania zapalona, dwie kolejne zgaszone ("lampka sygnalizacyjna braku płomienia lub działania termostatu" oraz "lampka sygnalizacyjna obecności płomienia lub uruchomienia trybu kominiarz"); lampka "Ogrzewanie / C.W.U." miga po odkręceniu wody (czyli lampki 1,2,4 - prawidłowo, 3 - nie, na ale normalne, skoro nie pali) ]
    - po włączeniu grzania CO, palnik grzeje, jeśli w tym momencie odkręcę wodę, palnik gaśnie
    - wyłączenie i włączenie piecyka oraz reset, nie zmienia nic
    - DZIWNE: wyłączenie piecyka na dłuższy okres sprawia, że po ponownym włączeniu wszystko (przez jakiś czas) działa jak należy. Po upływie np 1-2h znowu przestaje działać. Dla przykładu efekt dało wyłączenie zasilania na 10h (wczoraj) oraz 2h (dzisiaj), natomiast 15 min "było mu mało". Nie wiem jaka w tym logika, bo stan piecyka (np temperatura wody i samego piecyka) były takie same przed dłuższą pauzą i po niej (tzn miał w obu przypadkach temp. otoczenia).
    Rozpiska stanów i działania piecyka:
    Spoiler:
    - Piecyk miał włączone zasilanie i podgrzewanie CO przez noc - piecyk ciepły - rano obieg c.w.u. nie działał po raz pierwszy.
    - 10h z wył. zasilaniem - piecyk i woda w temp. otoczenia - po włączeniu działa; po kilku h przestaje działać
    - włączony przez noc, CO wyłączone, pokrętło na minimum - piecyk i woda w temp. otoczenia -rano nie działa
    - wyłączenie piecyka na 2h - piecyk i woda w temp. otoczenia - po włączeniu działa przez kilka h


    Dodam jeszcze, że równo miesiąc temu miał robiony przegląd, serwisant nie stwierdził niczego niepokojącego.

    Będę wdzięczny za sugestie.
  • e-miernikie-mierniki

  • Poziom 21  
    Wygląda na na uszkodzony czujnik przepływu i to raczej nie sam czujnik ale turbinkę, najprawdopodobniej naszło tam jakiegoś syfu przez co się nie obraca i czujnik hala nie wyłapuje sygnału pracy, sadzę że trzeba przeczyścić lub niestety wymienić turbinkę bądź sam czujnik na nową, jak nie masz filtra na cwu to może się zdarzać. Wezwij serwisanta by poprawił ewentualnie wymienił.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 7  
    Panowie (i Panie),
    wracam z tym tematem.
    W zimie nic ostatecznie nie zrobiłem - serwisant albo nie miał czasu, albo gdy już go miał, piecyk działał prawidłowo, więc nie chciał przyjechać.
    A ja po prostu, nie chcąc w zimę myć się w wodzie o temp. kilku(nastu) °C, wyłączałem piecyk przed wyjazdem do pracy i na noc, tak aby w razie potrzeby działał. Z czasem przestałem, a piecyk i tak działał prawidłowo.
    Około tydzień temu cała sytuacja się powtórzyła. Opisywał nie będę - wystarczy wrócić do pierwszego postu - idealnie to samo. Ponownie wyłączanie pomagało.

    Jeżeli komuś nie żal życia na oglądanie, to nagrałem 2-min film pokazujący zachowanie piecyka i sygnalizację na diodach:
    https://www.youtube.com/watch?v=aeMb46UKcxA&feature=youtu.be - film niepubliczny, można wejść jedynie znając linka.
    Rozpiska:
    Spoiler:
    00:00 - włączenie ogrzewania, palnik odpala
    00:14 - odkręcenie wody przy wł. ogrzewaniu, palnik gaśnie, dioda sygnalizuje wykrycie przepływu wody
    00:22 wyłączenie ogrzewania CO i zmiana ustawień temp wody na CWU nie zmienia nic
    00:31 zakręcenie wody, dioda przepływu nie gaśnie
    1:06 odkręcenie wody, palnik nie odpala
    1:26 reset - dioda dalej miga
    1:35 wł/wył zasilania
    1:41 odkręcenie wody ciepłej - dioda sygnalizuje przepływ dopiero po 15 sek. (nie wiem czy normalne, czy nie)


    Wydaje mi się, że piecyk działa lepiej, choć na razie nie pracował dłużej bez wyłączania. Postaram się go sprawdzić w najbliższym czasie, choć z rodziną trochę ciężko. :)

    Pytanie moje brzmi:
    Czy jeżeli piecyk raz na kilka miesięcy ma takie fochy, to czy nie będzie to wskazywało właśnie na to, co zasugerował powyżej dobrosław? - brzmi bardzo sensownie.
    Ew. czy może tutaj w grę wchodzić np. filtr wody zimnej - nie wiem czy był czyszczony przez serwisanta?

    Gdzie się znajduje czujnik przepływu? Czy jest to część zaznaczona w instrukcji jako "8. Miernik temperatury-ciśnienia" (str. 12 instrukcji).
    Instrukcję załączam:
    Instrukcja...Serwis.pdf Download (6.28 MB)
  • Poziom 37  
    Instrukcja wiele mi nie rozjaśniła, bez fizycznego wglądu w kocioł.
    Ale wygląda, że u Ciebie nie ma wirniczka i czujnika halla takiego jak ja mam w swoim Vaillancie.

    Zwykle zimna woda z wodociągów idzie przez zawór do wymiennika płytowego (dolne wejście po prawej) i potem z wymiennika wychodzi do kranu (dolne wyjście po lewej).
    W sekcji wodnej musisz poszukać odpowiedni czujnik, najlepiej byłoby całość rozebrać i w razie potrzeby przeczyścić jeśli od wieków nic tam nie było robione.
    Na stronie 60 jest coś takiego jak 26.06 czujnik ciśnienia minimalnego i ja bym szukał przyczyny problemów mniej więcej w tym miejscu. Są tam też wymienione inne czujniki ale nie podano od czego.
    Osobiście najpierw stosuję zasadę najpierw czyszczę i odkamieniam, a jak to nie pomoże i mam dużą pewność, że to wina uszkodzenia elementu to kupuję nową część.

    Generalnie wygląda, że Twój kocioł nie dostaje impulsu, że leci zimna woda i dlatego nie załącza palnika, czyli nasuwa się jedno, że to raczej problem odpowiedniego czujnika.
  • Poziom 22  
    Na stronie 12, pozycja 11- wirnik dmuchawy obieg cwu (takie tłumaczenie).
    Na stronie 60, element 16- wirnik dmuchawy czyli na nasze turbinka. Element 9 to czujnik zbierający impulsy z turbinki.
  • Poziom 37  
    he he widząc wirnik dmuchawy to mam skojarzenia z wentylatorem, a nie z turbinką, czyli czujnikiem przepływu c.w.u.
    Kto tłumaczy te instrukcje, chyba jakiś student, który nawet nie wie co tłumaczy :D

    Na stronie 60 jest to pozycja 26.16
  • Poziom 7  
    Panowie,

    wracam do tematu. Oczywiście jak się nie trudno domyślić, nic z tym nie robiłem, bo piecyk działał. Jak to się mówi, jak g... nie śmierdzi to nie ruszaj.

    Ostatnio ma znowu jednak serię awarii (czyt. pierwszy post).

    Jedyna uwaga - 2x zdarzyło się, że ciśnienie spadło z 1,1 do 0,5 bar - nie wiem czy gdzieś mam nieszczelną isntalację (wątpię bo były to jednorazowe, nagłe wycieki, zresztą obiegu CO nie używałem, wycieki były w trakcie kilkugodzinnego okresu nieużywania) albo jest jakiś zawór awaryjny, który otwierany przez czujnik spuszcza wodę (ale on chyba działa mechanicznie na określone ciśnienie, tzn 3 bar).

    W każdym razie... Zaczął znów szwankować, pozaglądałem od dołu, odkręciłem przedni panel i znalazłem coś takiego:

    De Dietrich WHE 2.24 FF-3S - (Warunkowo) nie grzeje wody, obieg CO grzeje.piecyk.JPG Download (205.27 kB)

    Mi to wygląda na wskazany przez Was element - turbinkę z czujnikiem. Tym bardziej, że umiejscowienie odpowiada schematowi ze strony 12. Punkt 16 i 11.

    Czym jest ten biały... hmm ... nalot (?). W dotyku jak przetarty gips tzn bardzo drobny biały proszek. Pierwsza moja myśl, była taka, że skądś się nasypało, ale od góry prześwit jest przykryty blachą, ponadto nad czujnikiem jest wtyczka, więc nie miało zbytnio prawa się tam nic nasypać.