Witam,
Mam problem ze zmywarką Candy CDF8 612L. Chodzi o to że często zawiesza się podczas mycia. Naciskamy wtedy Reset (trzymane przez 5 sekund) wtedy zmywarka bez problemu wypompowuje wodę.
Sprawdziłem programator i wymieniłem w nim kondensatory (teraz widzę że chyba niepotrzebnie, ale koszt znikomy). Po wymianie kondensatorów nie było wcale lepiej, nadal się zawiesza. Położyłem zmywarkę na bok i zdemontowałem pompę myjącą (pompy odciągającej nie demontowałem, ponieważ nigdy nie było z nią problemu).
Pomyślałem że może winien jest kondensator rozruchowy więc aby go wyeliminować, chciałem uruchomić pompę z jego pominięciem -na krótko-. Na 10 przyłożeń prądu pompa uruchomiła się może ze 3 razy. Pracowała głośno i korpus dosyć mocno drżał. Ktoś tu na elektrodzie napisał, że bez wody ta pompa magnetyczna nie ma prawa zadziałać, że woda/obciążenie jest wymagane do jej uruchomienia. Pompę rozebrałem, wirnik ma duży luz boczny, na ośce nie ma żadnego łożyska, czy tam są jakieś łożyska ślizgowe? Czy ten luz faktycznie jest niezbędny? Czy może ten luz oznacza że pompa jest walnięta?
Czytałem na elektrodzie ze te magnetyczne to jednorazowki na gora 2 lata (tyle wytrzymala moja zmywarka) Czy mozecie mi Panowie doradzic zamiennik tej pompy? Najlepiej indukcyjny? Czytalem tu na waszym forum ze pewien Pan zalozyl pompe CO i tez mu smigalo
)
Mam problem ze zmywarką Candy CDF8 612L. Chodzi o to że często zawiesza się podczas mycia. Naciskamy wtedy Reset (trzymane przez 5 sekund) wtedy zmywarka bez problemu wypompowuje wodę.
Sprawdziłem programator i wymieniłem w nim kondensatory (teraz widzę że chyba niepotrzebnie, ale koszt znikomy). Po wymianie kondensatorów nie było wcale lepiej, nadal się zawiesza. Położyłem zmywarkę na bok i zdemontowałem pompę myjącą (pompy odciągającej nie demontowałem, ponieważ nigdy nie było z nią problemu).
Pomyślałem że może winien jest kondensator rozruchowy więc aby go wyeliminować, chciałem uruchomić pompę z jego pominięciem -na krótko-. Na 10 przyłożeń prądu pompa uruchomiła się może ze 3 razy. Pracowała głośno i korpus dosyć mocno drżał. Ktoś tu na elektrodzie napisał, że bez wody ta pompa magnetyczna nie ma prawa zadziałać, że woda/obciążenie jest wymagane do jej uruchomienia. Pompę rozebrałem, wirnik ma duży luz boczny, na ośce nie ma żadnego łożyska, czy tam są jakieś łożyska ślizgowe? Czy ten luz faktycznie jest niezbędny? Czy może ten luz oznacza że pompa jest walnięta?
Czytałem na elektrodzie ze te magnetyczne to jednorazowki na gora 2 lata (tyle wytrzymala moja zmywarka) Czy mozecie mi Panowie doradzic zamiennik tej pompy? Najlepiej indukcyjny? Czytalem tu na waszym forum ze pewien Pan zalozyl pompe CO i tez mu smigalo
