Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensatory Pioneer A-307R - Wymiana kondensatorów audio

DJPIECZYWO 12 Lut 2017 18:55 384 8
  • #1 12 Lut 2017 18:55
    DJPIECZYWO
    Poziom 12  

    Dobry wieczór.

    Posiadam wzmacniacz Pioneer A-307R.
    Wzmacniacz kupiłem na allegro nie znam jego przeszłości ani wieku.

    Wzmacniacz napędza kolumny:
    2x Alton 70W
    2x Diora ZgB 80W

    1. Chciałbym wymienić w nim kondensatory o ile jest jakiś sens.

    Problem pojawia się przy większej głośności kiedy pokrętło jest ustawione na więcej niż 1/4 - wtedy dźwięk jest zniekształcony - charczy.
    Bass i sopran ustawiony na max loudness włączony.

    Gdy podłączyłem na próbę Altony lub Diorę do wzmacniacza T-Amp E400 to głośniki grają o wiele głośniej i czyściej - bez porównania moc ze dwa razy większa.

    2. Kondensatory fabryczne to 10000uF / 42v - 42v nie mogę takich znaleźć nigdzie - myślałem żeby wstawić 12000uF / 50V - jakich firm kondensatory będą się nadawać ? Czy parametry będą odpowiednie ?

    3. Czy po prostu tak beznadziejny jest ten Pioneer ? (za słaby ? )

    Proszę o pomoc Michał

  • #2 12 Lut 2017 19:48
    brofran
    Poziom 36  

    DJPIECZYWO napisał:
    1. Chciałbym wymienić w nim kondensatory o ile jest jakiś sens.
    Problem pojawia się przy większej głośności kiedy pokrętło jest ustawione na więcej niż 1/4 - wtedy dźwięk jest zniekształcony - charczy.

    Objaw wskazuje na uszkodzenie końcówki mocy , a nie kondensatorów . Polecałbym również pomiary zasilacza , czy ma odpowiednią wydajność prądową .

  • #3 12 Lut 2017 19:51
    DJPIECZYWO
    Poziom 12  

    A w jaki sposób mogę sprawdzić zasilacz?

    Wzmacniacz pracuje poprawnie jak dam bas na minimum to dam głośniej ponad połowę ale ten dźwięk jest "byle jaki" gra bo gra ale jakość nie jest zadowalająca wygląda właśnie tak jak by miał mało mocy.

    Ps: Rozumiem wzmacniacz ma tylko 55w rmsu na kanał ale kiedyś miałem słabszy Model a-209r i mam wrażenie że grał lepiej od tego bas był mocniejszy i dźwięk lepszy.

  • #4 12 Lut 2017 20:08
    osiniak75
    Poziom 26  

    Ten wzmacniacz ma 140W poboru z sieci, także wydajność prądowa nie powala, przy słuchaniu na podkręconym basie i z loudness brakuje amper i zwiększenie kondensatorów nie pomoże bo słaby transformator zwiększony pobór prądu rekompensuje spadkiem napięcia.

  • #5 12 Lut 2017 20:59
    DJPIECZYWO
    Poziom 12  

    A kondensatory które mają 10 lat albo i więcej przypadkiem już nie wyschły? Nic się nie zmieni jak je wymienię?

    Albo być może transformator się kończy jak zmierzyć jego wydajność prądową?

    Posiadam zwykły miernik cyfrowy

  • #6 12 Lut 2017 21:31
    osiniak75
    Poziom 26  

    Dla świętego spokoju można je wymienić, być może utraciły parametry choć jak by tak było to dźwięk byłby "suchy" i było by słychać tętnienie sieci niezależnie od poziomu głośności. Transformatory się nie kończą, działają albo nie. Jedyne co można sprawdzić to o ile spada napięcie po stronie wtórnej w czasie głośnego słuchania. Czy obie pary kolumn grają na wzmacniaczu jednocześnie czy raz Altony a drugim razem Diory?

  • #7 12 Lut 2017 21:35
    DJPIECZYWO
    Poziom 12  

    Obie kolumny altony i diory są podłączone do Pioneera.

    4 sztuki każda 8 Ohm

    Gdy odłącze dwie sztuki gra nieco lepiej ale to nie wielka różnica traci moc najwięcej na basie gdy leci muzyka w której mniej jest basu można dać głośniej

    Ps: w środku wygląda na oryginał nic nie ruszane na śrubach klej fabryczny nie odkrecane nigdy były

  • #8 12 Lut 2017 22:02
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Jasne. Coś nie trybi - wymienię kondensatory. Zniekształca - Winne kondensatory. Za mało mocy - Kondensatory... Człowieku ! Nie z samych kondensatorów składa się wzmacniacz!
    Chcesz wymieniać w ciemno - bez zastanowienia? Proszę bardzo. Na pewno też usłyszysz polepszenie dźwięku - ale to już psychologia a nie fizyka.
    WYMIENIA SIĘ USZKODZONE elementy, a żeby stwierdzić czy są uszkodzone - należy je zmierzyć.
    Kropka.
    Wzmacniacz ma małą moc i nic dziwnego, że przy większych głośnościach (a zwłaszcza przy podbiciu dolnego zakresu częstotliwości, który jest najbardziej "prądożerny") nie wyrabia.
    Co do DIORY - sprzęt produkowany (projektowany) według nieco innych zasad - w nim zastosowano znacznie większej mocy zasilacz niż we współcześnie produkowanych sprzętach, czy sprzętach wschodnich marek, gdzie już dawno doszli do wniosku, ze i tak 90% czasu sprzęt pracuje na 1/10 mocy więc ładowanie drogich transformatorów, wielkiej baterii kondensatorów itp nie ma sensu ekonomicznego. A jak komuś mało mocy - zawsze może wymienić wzmacniacz na silniejszy model...

    DJPIECZYWO napisał:
    Obie kolumny altony i diory są podłączone do Pioneera.

    4 sztuki każda 8 Ohm

    Gdy odłącze dwie sztuki gra nieco lepiej ale to nie wielka różnica traci moc najwięcej na basie gdy leci muzyka w której mniej jest basu można dać głośniej

    Im większa wypadkowa powierzchnia membran głośników niskotonowych - tym więcej basu. Zasada znana od lat i dziwne, ze dotychczas o tym nie słyszałeś.
    Odłączając jedną parę kolumn wzmacniacz pracuje w mniej "prądożernym" zakresie - a niezauważalny praktycznie spadek mocy ogólnej (mimo, ze dla 2x większej oporności powinno być 2x więcej mocy) to na 99% wina właśnie słabej wydajności prądowej zasilacza - który przy pracy "pod korek' z niską opornością obciążenia, zwyczajnie "siada" (czyli napięcie spada).

  • #9 12 Lut 2017 22:06
    osiniak75
    Poziom 26  

    Sam widzisz że gdy gra jedna para jest lepiej, przy dwóch kompletach wypadkowa impedancji wynosi 4Ω, prąd płynący przez stopień końcowy jest dwa razy większy. Zwiększenie głośności i wzmacniacz dostaje "zadyszki"

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME