Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra mds 442 - Ocena stanu głowicy

ksawery1999 15 Lut 2017 13:39 1749 25
  • #2 15 Lut 2017 14:00
    krakarak
    Poziom 39  

    Patrząc na stopień spiłowania czoła głowicy przez taśmę magnetofonową. Im mniej widoczny "rowek" wypiłowany na szerokość taśmy tym lepiej.

    0
  • #3 15 Lut 2017 18:03
    ksawery1999
    Poziom 10  

    Witam

    Głowice szczególnie japońska ALPS wyglądają ok, pytanie miałbym co do pochodzenia drugiej i jej ogólnego stanu/jakości. Głowicę widać na foto, ona jest w mds 442 produkcji unitry-nie diory.

    Pozdrawiam

    0
  • #4 15 Lut 2017 22:54
    DIORADIO
    Poziom 25  

    Przyjmij do wiadomości że Unitra to było Zjednoczenie Zakładów Przemysłu Maszynowego czy Elektronicznego do którego należała Diora,Eltra.WZT,GZT,Fonika,Biazet itp. A "szuflady" to robiła Diora a że sprzedawała na eksport to były różne nazwy np.BRUNS, Dynamic Speaker i inne.

    1
  • #6 15 Lut 2017 23:30
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    ksawery1999 napisał:
    pytanie miałbym co do pochodzenia drugiej i jej ogólnego stanu/jakości.
    Gdzie Ty tam ALPSA widzisz? Uniwersalna - jak wyżej Kolega powiedział, co prawda nie widać na niej zużycia, ale oryginalna to ona nie jest. ALPS wytrzymuje lata (dziesiątki lat nawet) a te która jest - nie wiadomo; może rok, dwa.
    Druga głowica na zdjęciu (brązowa) jest praktycznie niezniszczalna - jej czoło jest z ferrytu i nie spotkałem się jeszcze żeby jakaś wymagała wymiany ze względu na zużycie.

    0
  • #7 15 Lut 2017 23:59
    niewolno2
    Poziom 39  

    Wizualnie to ona może dobrze wygląda ale tylko kaseta testowa może ci odpowiedzieć w jakiej kondycji jest głowica odtwarzająca.

    0
  • #8 16 Lut 2017 10:10
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    niewolno2 napisał:
    tylko kaseta testowa może ci odpowiedzieć w jakiej kondycji jest głowica odtwarzająca.
    Też nie do końca. Wzmacniacz korekcyjny magnetofonu jest robiony pod konkretne parametry głowicy. Nie ma pewności, że ta jaka jest wstawiona ma takie same.

    0
  • #9 16 Lut 2017 12:37
    ksawery1999
    Poziom 10  

    Witam

    Co do diory/unitry to chodziło mi o to,że jak powyżej pisałem mam dwie szuflady jedna z początków produkcji z czerwonym napisem Unitra, która oryginalnie miała polskie głowice i silniki w tej jest ta podejrzana "główka" oraz drugą z napisem diora (zresztą też czerwonym) z późniejszej produkcji z japońskimi głowicami i silnikami i w tej jest ALPS - tu przepraszam za brak precyzji z mojej strony.

    I tu chciałbym zapytać jaka była ta polska głowica (-bo jak rozumiem jej tu nie mam). I tu w takim razie chciałbym zapytać czy dało by się podmienić na ALPS z magnetofonu o którym tu piszę; https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3308571.html .

    Dziękuję za ocenę głowicy kasującej.

    Pozdrawiam

    0
  • #10 16 Lut 2017 16:09
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Powiem Ci z własnego doświadczenia (popartego pomiarami), że można było stosować zamiennie głowice ALPS zamiast polskich/Kasprzakowskich. Różnice co prawda w parametrach są, ale niewielkie i nie trzeba było zmieniać korekcji.
    Na pewno jednak ALPS jest głowicą długożywotnią (u mnie pracuje ponad 25 lat bez śladów zużycia) i znacznie bardziej się opłaca szukać takiej - oczywiście oryginalnej, bo ostatnio można było się nadziać na podróbki o kiepskich parametrach.

    0
  • #11 16 Lut 2017 21:46
    ksawery1999
    Poziom 10  

    co do aiwy to nadzieje prysły jak do niej zajrzałem, bo okazało się,że ona ma głowice z auto rewersem które są dwa razy mniejsze i są na takich małych obrotnicach, a więc słabo :(- no chyba, że w przeszłości oprócz wymiany zawieszenia silników, ekranowania elektromagnesów itp. dojdzie zrobienie w szufladzie auto-rewersu;)

    Pozdrawiam

    Ps.
    Ten temat zasługuję na inny wątek ale nic, zapytam co sądzicie o tej aiwie- sprzęt dobry, bardo dobry czy słaby i tak samo jestem ciekaw jak według dzisiejszych standardów ocenilibyście mds 442.

    0
  • #12 16 Lut 2017 23:09
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Może jestem nieco uprzedzony, ale nigdy nie podobała mi się MDS'ka. A jak zajrzałem do niej po raz pierwszy, jak zobaczyłem mechanikę... tylko umocniło się moje uprzedzenie do tego magnetofonu. Niby wysoka półka, chowana kaseta, bajery a mechanika.... z zeszłej epoki.
    Ale może inni mają inne zdanie - bo mają ten magnetofon i dla nich to rarytas.
    Z punktu widzenia mechanicznego już znacznie lepiej sprawuje się mechanika (za wyjątkiem tej z "soft-taczem") z Kasprzakowskich magnetofonów serii M8000 i 9000.
    Co do części elektronicznej - mimo, ze w M8000/9000 układ jest dość prosty, to nawet z układem CNRS nie można się przyczepić do jakości dźwięku... Jeden warunek - obowiązkowa wymiana głowicy na ALPS'a właśnie.
    A co do AIWY (i w zasadzie większości magnetofonów z autorewersem) - Dość porządnie zrobione magnetofony i znośnie brzmiące. Nie jest to TOP Hi-Fi, ale solidna klasa popularna. Mechanika w większości japończyków z tego okresu jest na pewno mniej zawodna od tej z MDS'a, a co do elektroniki... japońska. I nie jest to pochwała, ale stwierdzenie faktu, że w znamienitej większości kaseciaków brzmienie jest "mdłe". Niby są wysokie, ale ... w porównaniu do prawidłowo wystrojonego Kasprzaka (oczywiście z ALPSEM) dopiero widać, ze czegoś im brak. Szumy co prawda są mniejsze w japońskich magnetofonach kasetowych (inna klasa układów scalonych w porównaniu do krajowych "niskoszumnych" BC413), ale poziom zapisu niższy, a i mimo to pasmo częstotliwości przeważnie naciągane. W dobrze zestrojonym M8010 z Alpsem udawało mi się uzyskiwać bez większych problemów płaskie pasmo (!) w zakresie kilkunastu -20Hz do 16kHz-17kHz na taśmie żelazowej (Basf) i wysterowaniu do "europejskiego" 0dB. W japończykach takie pasmo przy płaskiej charakterystyce Z/O można uzyskać, ale... przy poziomie -10dB a nawet -15dB...
    Zdaję sobie zdanie ze swoich uprzedzeń co do MDS, oraz do pewnego uogólniania co do jakości kasetofonów japońskich, ale - wierz mi, miałem swego czasu na warsztacie setki przeróżnych kaseciaków - zarówno polskich, jak i "zachodnich" i w większości wypadków potwierdzało się to co napisałem w pomiarach i odsłuchu testowym.
    Oczywiście są wyjątki od tej reguły - można np. polecić kasetofony SONY z serii ES - to już zupełnie inna klasa sprzętu.

    1
  • #13 17 Lut 2017 14:36
    ml
    Poziom 26  

    To nie jest głowica z walkmana a raczej z jakiegoś radiomagnetofonu produkcji dalekowschodniej. O ile odczyt z niej powinien być prawidłowy jeżeli indukcyjnościa nie odbiega od oryginału to o zapisie taśm metalowych zapomnij - przy wymaganym dla nich poziomie zapisu rdzeń ulegnie nasyceniu. Trwałość tych głowic była słaba porównywalna z polskimi kasprzakowskimi. Oryginalnie w 442 montowane były stożkowe ALPSy i warto taką zamontować. Obecnie w cenie ok.60-70zł na all nówki, używki taniej ale z nimi ostrożnie, widziałem i posiadam kilka z dobrze widocznym wytarciem czoła.

    0
  • #15 17 Lut 2017 21:55
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Tyle, ze w konkretnym magnetofonie z tematu być powinna stożkowa. A jak stożkowa to tylko ALPS. W innym wypadku nie uzyskasz szerokiego pasma (wysokie częstotliwości na zwykłych głowicach kończą się wcześniej niż na stożkowej), ani trwałości - zwłaszcza przy korzystaniu z taśm chromowych czy tym bardziej metalowych.
    Mam gdzieś w swoich zbiorach jedną z nielicznych* głowic Kasprzakowskich w wykonaniu stożkowym (patent na uzyskanie struktury amorficznej metalu na pakiety głowic jest co prawda polski i niezwykle innowacyjny i tani, ale niestety, nie doszli do tego jak taką głowicę po zmontowaniu w całość wyszlifować i wypolerować, by nie straciła amorficznych właściwości - ALPS miał tę przewagę, ze cały proces technologiczny miał opracowany, sprawdzony, i opatentowany) - mimo że stożek i "niby" szklana, po roku wygląda jak każda inna "made in Poland"...

    *Nielicznych, bo jak wyszło w "praniu", a co w skrócie opisałem wyżej, nie nadawała się do pracy z taśmami twardszymi od ferro. Zresztą i na ferro też długo nie dawała rady...

    0
  • #16 17 Lut 2017 22:58
    ml
    Poziom 26  

    Polskie stożkowe głowice były z tego samego materiału co zwyczajne i czoło ulegalo szybkiemu wytarciu. Jakościowo nie były tragiczne ale moim zdaniem lepsze były węgierskie BRG i radzieckie "szklane"

    0
  • #17 18 Lut 2017 12:07
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    ml napisał:
    Polskie stożkowe głowice były z tego samego materiału co zwyczajne
    Nie do końca. Przed szlifowaniem czoła były to głowice amorficzne. Dopiero podczas szlifowania czoła dochodziło (na skutek tarcia i wysokiej temperatury) do przejścia ze stanu amorficznego do "zwykłej" stali.
    ml napisał:
    moim zdaniem lepsze były węgierskie BRG
    Miałem i takie w użyciu. Niestety, ale odsetek (a raczej "oddziesiątek"...) źle złożonych kształtek był większy niż w Kasprzakowskich. Krzywo złożone kształtki, nierówne szczeliny, duża rozbieżność indukcyjności - to wszystko dyskryminowało je do użycia. Na 10 takich głowic (tyle miałem) aż 6 miało tak drastycznie różne parametry, lub źle złożone kształtki, że nie nadawały się nawet do prób. Reszta miała duże rozbieżności w zakresie wyższych częstotliwości ( nie równe szczeliny). Wytrzymałość może była i większa, ale trafić na choćby zbliżoną do ideału - wręcz niemożliwe.
    Radzieckie "szklanki" miały natomiast zupełnie inną wartość indukcyjności i niemożliwe było ich zastosowanie w niezmienionym układzie przedwzmacniaczy - Znaczy założyć i polutować można było, ale żeby uzyskać to co one naprawdę potrafiły bez totalnie przerobionych przedwzmacniaczy - niemożliwe.

    0
  • #18 18 Lut 2017 15:46
    ml
    Poziom 26  

    Ruskie w moich M..... z Kasprzaka dało się dostroić przy odczycie, wieksze problemy miałem z regulacja prądu podkładu - oryginalna była niewystarczajaca. Co do BRG - rzeczywiście zdarzały się takie z krzywo złożonymi pakietami rdzenia. Jednak moim zdaniem najgorzej wykonane były głowice z filii ZRK z Lubartowa - tam w nowych szczelina bywa jest widoczna gołym okiem i odczyt wyższych częstotliwości jest bardzo problematyczny, nie polecam do stosowania. Lecz wracając do tematu - do użycia w 442 tylko stożkowe oryginalne ALPSy, właściwie ustawione i koniecznie rozmagnesowane po montażu.

    0
  • #19 18 Lut 2017 16:55
    Sanjose
    Poziom 26  

    Dzięki waszym odpowiedziom wiem dlaczego nie mogę ustawić prawidłowo głowicy w Condorze. Jest tam wspomniany BRG 3D-24N, i gdy na jednej kasecie jest dobrze, to na innej już jest problem, oczywiście wszystkie taśmy nagrane oryginalnie. Co ciekawie w instrukcji serwisowej jest podane że powinien być zamontowany ALPS. A jak jest w praktyce każdy wie.

    0
  • #21 18 Lut 2017 19:22
    ml
    Poziom 26  

    Sanjose napisał:
    Dzięki waszym odpowiedziom wiem dlaczego nie mogę ustawić prawidłowo głowicy w Condorze. Jest tam wspomniany BRG 3D-24N, i gdy na jednej kasecie jest dobrze, to na innej już jest problem, oczywiście wszystkie taśmy nagrane oryginalnie. Co ciekawie w instrukcji serwisowej jest podane że powinien być zamontowany ALPS. A jak jest w praktyce każdy wie.


    Co prawda nie czytałem IS do Condora ale zazwyczaj widywałem tam oryginalnie montowane BRG (podobnie jak w Finezji 3, MSD1402, PS212). Z tego co widziałem na czeskich stronach to ALPS w Condorze był raczej w czeskich wydaniach i była to inna głowica niż stosowana w 442:
    http://www.ps-service.cz/archiv/Starestroje/i...03/jxs/cz_/044/030/d12b14b2f3_60897034_o2.jpg

    0
  • #22 19 Lut 2017 14:08
    Sanjose
    Poziom 26  

    Dzisiaj przyjrzałem się tej głowicy BRG i wygląda to tak:

    Unitra mds 442 - Ocena stanu głowicy Unitra mds 442 - Ocena stanu głowicy

    Głowica nie jest brudna, tylko pojawiło się coś w rodzaju korozji (?) Dodatkowo chyba jest tak jak mówi kol.398216 Usunięty, czyli rdzeń od prawego kanału różni się. No i zastanawiają mnie te dwie białe linie, które również nie są równo.

    0
  • #23 19 Lut 2017 18:42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Sanjose - o tym właśnie pisałem. Ta Twoja głowica to przeciętny wygląd tych głowic. Są (były) jeszcze gorsze - oczywiście nie mówię o wżerach. Jak nie da się tego wyczyścić - to szmelc. Poza tym widać już rowek wytarty przez taśmę.

    0
  • #24 19 Lut 2017 18:51
    ml
    Poziom 26  

    Ta głowica tragiczna nie jest. Rdzeń dobrze złożony, starcie czoła niewielkie. Oczyść z nalotu, rozmagnesuj i ustaw właściwy skoś bo z tego co widać prawdopodobnie ktoś się tym bawił (lewa śruba).

    0
  • #25 19 Lut 2017 18:58
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Gdyby ten nalot był tylko poza miejscem po którym ślizga się taśma - owszem. Mogła by być. Ale ze zdjęcia widzę (chyba, ze źle widzę), że ten nalot (a może jednak wżery? widziałem już podobne "zardzewiałe" czoła głowic) jest również na samym czole.

    0
  • #26 19 Lut 2017 21:29
    Sanjose
    Poziom 26  

    Właśnie jest problem, bo głowicę ustawiałem do kasety z lusterkiem, przy ustawieniu prawidłowym dźwięk jest tragiczny, jak jest ustawiona tak jak teraz to jest w miarę, wysokie tony w prawym kanale jakieś są ale w lewym porażka.
    Przy ustawianiu tym sposobem głowicy ZRK w RMS 404 nie miałem żadnych problemów.
    Po wstępnym ustawieniu wystarczyło potem zrobić pół obrotu lewą śrubką i było idealnie.

    Starcie czoła niewielkie bo magnetofon pewnie zaraz się popsuł po zakupie i stał nie używany przez 27 lat :D.

    A co do tego nalotu to niczym nie mogę go zmyć, jedyne co się dzieje to troszkę się powiększają wżery więc nie ruszałem tego potem.
    Pozostaje poszukać innej głowicy, na pewno nie BRG.

    EDIT:
    Udało się dobrze ustawić skos, jakiś d.... podłożył za prawą śrubą podkładkę której nie widać na zdjęciu, przez to dźwięk był w przeciw fazie no i głowica odczytywała praktycznie ze "środka" taśmy.

    0