Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozładowywarka do ogniw Li-on

15 Lut 2017 15:01 1272 11
  • Poziom 17  
    Witam. Potrzebuję wykonać rozładowywarkę do ogniw Li-on 18650 z pomiarem pojemności.
    Czy urządzenie ze zdjęcia będzie odpowiednie? Rozładowywarka do ogniw Li-on

    Power supply voltage: DC4.5-6V (micro USB connector)
    Operating current: Less than 70mA
    Discharge voltage: 1.00V-15.00V, 0.01V resolution
    Termination voltage range: 0.5-11.0V
    Supported current: Maximum 3.000A, 0.001A resolution
    Maximum voltage measurement error: 1% + 0.02V
    Maximum current measurement error: 1.5% ± 0.008A
    Maximum battery capacity range: 9999Ah (1Ah = 1000mAh) greater value is switched by shifting the decimal point, when it is less than 10Ah will display X.XXX, up to 10Ah or more will display XX.XX, and so on.
    Board size: 50 x 37mm
  • Poziom 5  
    Gdybyś zamiast gotowego urządzenia chciałbyś wykonać to samemu to proponuję dwa sposoby:

    1. Pierwszy sposób (moim zdaniem najlepszy)

    Proponuję wykonać źródło prądowe najlepiej regulowane do którego podłączasz bezpośrednio ogniwo. Źródło można wykonać na LM317 lub na wzmacniaczu operacyjnym. Sterowanie za pomocą potencjometru lu przetwornika DAC.

    Rozładowujesz ogniwo stałym prądem tak długo, aż osiągnie ono zakładany poziom rozładowania (standardowo 2,5 V). Znając wartość ustalonego prądu rozładowania i czasu tego rozładowania możesz wyliczyć pojemność.

    2. Drugi sposób

    Podłączyć ogniwo do rezystancji i mierzyć czas rozładowania oraz prąd płynący przez obciążenie. Pomiar prądu zrealizowałbym na czujniku halla lub boczniku.

    Osobiście stosowałem oba rozwiązania i z perspektywy czasu i doświadczania sposób pierwszy uważam za najbardziej prawidłowy.
  • Poziom 17  
    Wymienione przez Ciebie metody jak najbardziej są mi znane lecz mam na tyle dużo ogniw że nie chciało by mi się każdego z kolei kontrolować, mierzyć czas, obliczać itp.
    Z tego względu wolę zdecydować się na gotowe rozwiązanie, a jedynie dołożyć układ który odetnie ogniwo przy 3V (Niżej nie ma co bo i tak w praktyce nie znajdzie miejsca).

    Wydaje mi się że taka konfiguracja będzie jak najbardziej działać, ale może ktoś z forum ma podobne/takie samo urządzenie i może wypowiedzieć się na jego temat?
  • Poziom 5  
    A odwrócić działanie i kupić za niewielkie pieniądze ładowarki z pomiarem prądu ładowania i tym samym z pomiarem pojemności? Plusem takiego rozwiązania jest to, że po takim pomiarze bateria jest naładowana.

    Oczywiście w takim przypadku baterie przed pomiarem należy rozładować, ale taki układ jest bardzo prosty do wykonania, rezystor do ogniwa i układ odłączający rezystor przy zbyt niskim napięciu ogniwa.

    Z doświadczenia u mnie w firmie przy dużej ilości ogniw do sprawdzenia zostały wykonane urządzenia, bo jak szukaliśmy to nic specjalnego nie znaleźliśmy jedynie właśnie ładowarki z opcją pomiaru napięcia.
  • Poziom 17  
    Pawel_1985 napisał:
    A odwrócić działanie i kupić za niewielkie pieniądze ładowarki z pomiarem prądu ładowania i tym samym z pomiarem pojemności? Plusem takiego rozwiązania jest to, że po takim pomiarze bateria jest naładowana.

    Oczywiście w takim przypadku baterie przed pomiarem należy rozładować, ale taki układ jest bardzo prosty do wykonania, rezystor do ogniwa i układ odłączający rezystor przy zbyt niskim napięciu ogniwa.

    Z doświadczenia u mnie w firmie przy dużej ilości ogniw do sprawdzenia zostały wykonane urządzenia, bo jak szukaliśmy to nic specjalnego nie znaleźliśmy jedynie właśnie ładowarki z opcją pomiaru napięcia.


    Coś takiego nie zmierzy dokładnej pojemności ogniwa gdyż jest to pojemność "wpuszczona" na ogniwo a nie taka jaką może oddać.
    Poza tym tutaj dochodzą straty na samej ładowarce, więc odpada.

    Dodano po 5 [minuty]:

    kassans napisał:
    A nie łatwiej i szybciej kupić ładowarkę modelarską ? :)

    Tylko najczęściej w ładowarkach typu IMAX B6 jest o wiele więcej opcji ładowania/rozładowywania Li-ON, Li-Po, Ni-Mh, Ni-Cd co w tym przypadku nie jest mi potrzebne a chodzi jedynie o pojedyńcze ogniwa.
    No i różnica w cenie jest 20zł a 100+
    Chociaż w ostateczności być może i skuszę się na taką ładowarkę (na przyszłość też dobra sprawa).
  • Poziom 31  
    Tak tylko do Imax łączysz pojedyncze ogniwa w szeregu podłączasz odpowiednio i mierzy ci pojemność na raz nawet 6ciu akumulatorów. Sam mam Redox Alpha V2 i polecam :)
  • Poziom 17  
    A rzeczywiście. Jak sprawdza się ten moduł?
    Na Li-On"ach też testowałeś?
  • Poziom 36  
    Do testowania 18650 trzeba połączyć równolegle dwa oporniki 7R5 które są w zestawie (niektórzy sprzedający dają tylko jeden, trzeba patrzyć na opis bo drugi się przydaje)
    Daje to prąd rozładowania 1A i można sobie dostawić dowolne napięcie końcowe z dokładnością 0,1V. Zresztą ten rezystor jest wymienny, trzeba go każdorazowo dobrać do typu i pojemności ogniwa, jest to podyktowane niskim napięciem ogniw NiCd, dla LiPo można dać obciążenie aktywne i regulować ten prąd rozładowania,dla NiCd tak się nie da.
  • Poziom 17  
    Czyli rozumiem że ma funkcję wyłączenia rozładowywania przy osiągnięciu wybranego napięcia?
    Jest to nie powiem idealna opcja gdyż nie musiał bym już stosować zabezpieczenia do 18650 które odcinało by przy 3V.
  • Poziom 36  
    Tak wyłącza rozładowywanie po osiągnięciu zadanego napięcia.
    Niedawno odkryłem że po jakimś czasie po zakończeniu testowania nawet wyświetlacz zostaje wygaszony aby nie rozładować powerbanku. Tego nie ma w instrukcji chińczyka.