Witam.
Mam pewien problem z nowym nabytkiem.
Zakupiłem vectre c z silnikiem 2.2 dti 125 KM
Problem pojawił sie gdy oddałem auto do serwisu na wykręcenie urwanej świecy.
przed tą operacją na zegarach żadnych kluczyków z autem,jedynie immo czasami wywalał błąd.
auto w -10 stopniach paliło od strzała jedynie lekko kulało z tytułu tej jednej świecy ale błędów nie było.
Po wizycie w serwisie i odebraniu auta na drugi dzień kluczy - zignorowałem go bo myślałem ze od kluczyka.
Po kilku razach postanowiłem sprawdzić co jest przyczynę błędu a tu niespodzianka bład P0380.
Wziąłem miernik w ręce i każda świecę zacząłem sprawdzać wyszło po 230 Ohm na każdej przełączyłem miernik na pomiar prądu i tu kolejna niespodzianka świece pomimo tego pobierają na starcie po 17-18A i po upływie 6-8 sekund spadało do poziomu 7 A . takie same czasy i wartości miałem na nowej świecy.
Kolejnym elementem jaki był zdiagnozowany to sterownik świec i tu kolejna niespodzianka na spodzie napis "USZK." i po podłączeniu i sprawdzeniu okazało się ze prąd jest puszczony jedynie na dwie świece drugi bank zero.
Wtyczka sprawdzona prąd na fajkach jest prąd jaki ma dojść na załączonym zapłonie jest
Po NIEUDANYCH przepychankach z ""serwisem"" postanowiłem wymienić wszystkie część na nowe
zakupiłem Swiece BERU 4 sztuki i sterownik świec.
dzisiaj znowu wpiąłem kompa i bład P0380 oraz P0400
Dodam ze auto w miarę normalnie odpala nie zauważyłem żadnych problemów, kontrolka z kluczykiem gaśnie po 10-15 sekundach i więcej się nie pojawia, dopiero kolejnego dnia rano.
Co do błędu P400 obstawiam blokujący się zawór EGR bo czasem (tylko i wyłącznie na 2 biegu) potrafi mi poszarpać.
Ale to inny temat. Choć nie ukrywam ze i w tej kwestii jakieś porady będą mile widziane.
Co do błędu P0380 jakieś sugestie co zrobić ewentualnie co jeszcze sprawdzić??
Mam pewien problem z nowym nabytkiem.
Zakupiłem vectre c z silnikiem 2.2 dti 125 KM
Problem pojawił sie gdy oddałem auto do serwisu na wykręcenie urwanej świecy.
przed tą operacją na zegarach żadnych kluczyków z autem,jedynie immo czasami wywalał błąd.
auto w -10 stopniach paliło od strzała jedynie lekko kulało z tytułu tej jednej świecy ale błędów nie było.
Po wizycie w serwisie i odebraniu auta na drugi dzień kluczy - zignorowałem go bo myślałem ze od kluczyka.
Po kilku razach postanowiłem sprawdzić co jest przyczynę błędu a tu niespodzianka bład P0380.
Wziąłem miernik w ręce i każda świecę zacząłem sprawdzać wyszło po 230 Ohm na każdej przełączyłem miernik na pomiar prądu i tu kolejna niespodzianka świece pomimo tego pobierają na starcie po 17-18A i po upływie 6-8 sekund spadało do poziomu 7 A . takie same czasy i wartości miałem na nowej świecy.
Kolejnym elementem jaki był zdiagnozowany to sterownik świec i tu kolejna niespodzianka na spodzie napis "USZK." i po podłączeniu i sprawdzeniu okazało się ze prąd jest puszczony jedynie na dwie świece drugi bank zero.
Wtyczka sprawdzona prąd na fajkach jest prąd jaki ma dojść na załączonym zapłonie jest
Po NIEUDANYCH przepychankach z ""serwisem"" postanowiłem wymienić wszystkie część na nowe
zakupiłem Swiece BERU 4 sztuki i sterownik świec.
dzisiaj znowu wpiąłem kompa i bład P0380 oraz P0400
Dodam ze auto w miarę normalnie odpala nie zauważyłem żadnych problemów, kontrolka z kluczykiem gaśnie po 10-15 sekundach i więcej się nie pojawia, dopiero kolejnego dnia rano.
Co do błędu P400 obstawiam blokujący się zawór EGR bo czasem (tylko i wyłącznie na 2 biegu) potrafi mi poszarpać.
Ale to inny temat. Choć nie ukrywam ze i w tej kwestii jakieś porady będą mile widziane.
Co do błędu P0380 jakieś sugestie co zrobić ewentualnie co jeszcze sprawdzić??