Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie schematu zasilacza i próba dobrania lepszych parametrów.

22 Lut 2017 18:54 450 3
  • Poziom 8  
    Witam,
    Ostatnio zainteresowałem się wykonaniem zasilacza stabilizowanego z izolowanymi wyjściami (min 2 sekcje) do zasilania efektów gitarowych.
    Znalazłem taki oto projekt,

    Sprawdzenie schematu zasilacza i próba dobrania lepszych parametrów.

    wydaje się naprawdę spoko, ALE (zawsze musi jakieś być) jego maksymalny prąd to ca 165mA na wyjściu, a tak się składa, że mam 2 efekty cyfrowe które wymagają 250mA i 350mA.

    Wg noty katalogowej układ BC557 na kolektorze może mieć max 200mA, czy wymiana go na mocniejszy tranzystor rozwiąże problem i będę mógł wstawić mocniejszy transformator?
  • Poziom 35  
    Grymasek napisał:
    Wg noty katalogowej układ BC557 na kolektorze może mieć max 200mA, czy wymiana go na mocniejszy tranzystor rozwiąże problem i będę mógł wstawić mocniejszy transformator?


    Ten BC557 nie jest elementem przez który przepływa prąd wyjściowy. On tylko steruje BD140 w przypadku przekroczenia limitu prądu. Nie potrzeba go zmieniać.
    Jeśli potrzebujesz podnieść wartość prądu, to tak właściwie potrzebna jest tylko zmiana (zmniejszenie) wartości R2 i R7. bo to ich wartość decyduje o prądzie przy której zadziała ogranicznik. Reszta elementów "mocowych" ma pewien zapas. Np. BD140 1,5A a 7809 w obudowie TO220 ok. 1A.
    Tyle że pojawia się tu inny, bardzo ważny problem, a mianowicie konieczność wyprowadzenia większej ilości ciepła z elementów, które będą się grzać bardziej niż w wersji oryginalnej (BD140 i 7809). Czyli dostateczny radiator.
    I tu trzeba przyjąć najniekorzystniejszy wariant pracy, a mianowicie stałe zwarcie na wyjściach, bo tak mi wygląda filozofia tej konstrukcji na której się opierasz (zastosowanie układu dodatkowego ograniczenia prądu, oprócz tego który jest w 7809).

    Czyli, załóżmy że zmniejszysz o połowę wartości R2 i R7. Jeśli w wersji pierwotnej układ ograniczał na 200mA (nie sprawdzałem, polegam na opisie na schemacie), to przy zmienionych opornikach będzie to 400mA (minus te ok. 25mA jak pisze autor) czyli 375mA.

    Oczywiście transformator musi być odpowiedni do zmienionych warunków (ale widzę że masz tego świadomość), upewnienie się że diody prostownicze są odpowiednie i może być potrzebne zwiększenie wartości kondensatorów na wyjściu mostków C1 i C4 np. do 1000µF lub więcej, bo mogą pojawić się nadmierne tętnienia przy większym prądzie.
    Dobrze by było wymienić BD140 na jakiś podobny parametrami ale w obudowie TO220 bo łatwiej go będzie chłodzić radiatorem. W wypadku takiej zmiany trzeba zwrócić uwagę że strona radiatora wypadnie z drugiej strony tranzystora (inna kolejność wyprowadzeń).
  • Poziom 8  
    Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Muszę dokładniej zrozumieć działanie tego układu. Zależy mi na możliwie jak "najczystszym" zasilaniu :)