Witam!
Mam problem z Fordem Transitem Connectem 1.8 TDDI. Problem dotyczy ładowania. Napięcie ładowania ( wyłączone odbiorniki) wynosi około 14,4V jest wszystko w porządku. Włączam światła również jest ok, włączam dmuchawę na 4 bieg, ładowanie zaczyna fiksować i oscyluje od około 12 V do nawet 16V podobnie dzieje się na włączonej klimatyzacji . W tym momencie pulsują bardzo mocno światła, dmuchawa wewnątrz zwalnia i przyspiesza. Kontrolka ładowania podczas tej pulsacji oczywiście już się zapali i świeci.
Wymieniłem:
- mostek diodowy
- regulator napięcia
- szczotki
- pierścień również ok.
- dokładałem drugą masę, to samo
Zasilanie z kasety bezpieczników jest, nawet dołożyłem drugi bezpośrednio przewód - jest to samo
Przewód do PCM również sprawdzony , również podstawiony drugi obok - to samo
W sterowniku pojawia się wyłącznie błąd ładowania poza zakresem.
Z anomalii jakie zaobserwowałem w parametrach bieżących PCM to napięcie sterownika które podczas pracy silnika wynosi okolo 10-11V a na samym akumulatorze w tym samym czasie na mierniku jest okolo 13,5-14,5V. Sprawdziłem fizycznie - miernikiem przy PCM to jest te 2 Volty mniej niż na akumulatorze. Podobnie jest sterowniku poduszek powietrznych, w parametrach bieżących pokazuje 8-9V ? Tu jednak miernikiem nie sprawdzałem .
Czy sterownik PCM porównuje napięcie którym jest zasilany w stosunku do tego co otrzymuje prosto z alternatora? Wydaje mi się że to napięcie na sterownikach powinno raczej odpowiadać napięciu akumulatora?
Do czego jest środkowy przewód przy regulatorze napięcia ( w tej kostce 3 pinowej) - tylko jej nie sprawdzałem.
Jakieś pomysły?
Mam problem z Fordem Transitem Connectem 1.8 TDDI. Problem dotyczy ładowania. Napięcie ładowania ( wyłączone odbiorniki) wynosi około 14,4V jest wszystko w porządku. Włączam światła również jest ok, włączam dmuchawę na 4 bieg, ładowanie zaczyna fiksować i oscyluje od około 12 V do nawet 16V podobnie dzieje się na włączonej klimatyzacji . W tym momencie pulsują bardzo mocno światła, dmuchawa wewnątrz zwalnia i przyspiesza. Kontrolka ładowania podczas tej pulsacji oczywiście już się zapali i świeci.
Wymieniłem:
- mostek diodowy
- regulator napięcia
- szczotki
- pierścień również ok.
- dokładałem drugą masę, to samo
Zasilanie z kasety bezpieczników jest, nawet dołożyłem drugi bezpośrednio przewód - jest to samo
Przewód do PCM również sprawdzony , również podstawiony drugi obok - to samo
W sterowniku pojawia się wyłącznie błąd ładowania poza zakresem.
Z anomalii jakie zaobserwowałem w parametrach bieżących PCM to napięcie sterownika które podczas pracy silnika wynosi okolo 10-11V a na samym akumulatorze w tym samym czasie na mierniku jest okolo 13,5-14,5V. Sprawdziłem fizycznie - miernikiem przy PCM to jest te 2 Volty mniej niż na akumulatorze. Podobnie jest sterowniku poduszek powietrznych, w parametrach bieżących pokazuje 8-9V ? Tu jednak miernikiem nie sprawdzałem .
Czy sterownik PCM porównuje napięcie którym jest zasilany w stosunku do tego co otrzymuje prosto z alternatora? Wydaje mi się że to napięcie na sterownikach powinno raczej odpowiadać napięciu akumulatora?
Do czego jest środkowy przewód przy regulatorze napięcia ( w tej kostce 3 pinowej) - tylko jej nie sprawdzałem.
Jakieś pomysły?