Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odymione ślady na rogach grzejników

23 Lut 2017 14:56 546 8
  • Poziom 13  
    Witam
    Zaczne od informacji:
    Dom wolnostojący, piętrówka, ogrzewanie węglem, jest mozliwośc przełączania na gaz, ale może ze 3 razy w zyciu tak sie ogrzewało.
    Ponadto jakiś czas temu po ok 2,5 miesiacach sezonu grzewczego zaczał się na piętrze pojawiać dym w mieszkaniach, parę dni mi zajęło zanim ustaliłem skąd. Okazało się ze w jednym pomieszczeniu na pietrze , płytki z jednej strony na scianie sie wybrzuszyły. i tam szparami między płytkami zaczął wylatywac dym. Uporałem się z tym, problemem był przytkana rura na kominie, zasklepiła sie tymi sadzami i został tylko mały otwór. Szpary miedzy płytkami w tym miejscu pozaklejałem i czekam wiosny zeby wyremontować. Budownictwo jest juz stare pamietające czasy Jaruzelskiego.

    Problem dymu zniknął na jakiś czas. Od jakiś 3 tygodni znów czuje delikatny zapach zadymienia. Tylko komin jest czyściutki! Nie widzę zeby w tamtym pomieszczeniu cos sie ulatniało. Godzine spędziłem gapiąc sie na sciane. Niczego nie zauwazyłem.

    Ostatnio zauwazyłem okopcone rogi grzejników na korytarzu na pietrze. tylko na korytarzu. Nigdy czegos takiego nie było, a zyje tu wiele lat. Dosłownie w ciągu ok 2 tyg. ściana w poblizu górnych rogów grzejników pociemniała, dosyć mocno. Parapety nad grzejnikami są, takze powinny odchylac tą smugę powietrza któa unosi sie podczas grzania wraz z kurzem. Czy to ma związek z zapachem zadymienia?
    Próbowałem odpowietrzyć grzejnik w łazience. Powiem Wam ze jak zawsze (jak było zapowietrzone) powietrze ładnie syczało i potem wyciekł mocny cienki strumien wody, wtedy zakręcałem. Teraz odkrecam i nic!! Kompletnie nic, ani syczenia powietrza ani wody! Niestety z tymi grzejnikami na korytarzu jest problem bo te małe śrubki nie chcą sie odkręcił(wyrobiły się). Ponadto, od ok 3 tyg. słysze uderzenia/ takie jednorazowe dudnienie które sie powtarza przez jakies 10-15 minut, potem cisza , jak w piecu jak sie pali . Myslę ze to wszystko jest powiązane. Co robić? Poradźcie coś?
  • Poziom 13  
    Rozpaliłem w piecu, teraz odpowietrzyłem w łazience, wszystko gra. Grzejniki grzeją.
    Zastanawia mnie ciśnienie na piecu, czy nie jest za niskie?

    0,22 bar - "na zimno"
    0,53 bar po załączeniu pompy
    0,69 bar jak piec juz grzeje pełna parą

    Czy to nie za mało?

    Ps. Woda jest, zdecydowanie. grzejniki maja ok 10 lat.
  • Poziom 38  
    davidstar napisał:
    0,22 bar - "na zimno"

    Lustro wody na wysokości 2.2 metra ponad poziom manometru. Nie znam Twojego domu, nie wiem na jakiej wysokości masz zainstalowany kocioł, więc sam sobie odpowiedz na pytanie czy to jest normalne.
    Manometr moim zdaniem lepszy byłby do 1.6 bar zainstalowany na rurze wzbiorczej a nie za pompką.
    davidstar napisał:
    Okazało się ze w jednym pomieszczeniu na pietrze , płytki z jednej strony na scianie sie wybrzuszyły. i tam szparami między płytkami zaczął wylatywac dym.

    Na kominie?
    davidstar napisał:
    Ostatnio zauwazyłem okopcone rogi grzejników na korytarzu na pietrze. tylko na korytarzu. Nigdy czegos takiego nie było, a zyje tu wiele lat. Dosłownie w ciągu ok 2 tyg. ściana w poblizu górnych rogów grzejników pociemniała, dosyć mocno.

    Nie popadasz w paranoję? Ściany ponad grzejnikami oraz rurami c.o. zawsze po latach robią się czarne w wyniku cyrkulacji powietrza.
    davidstar napisał:
    Ponadto, od ok 3 tyg. słysze uderzenia/ takie jednorazowe dudnienie które sie powtarza przez jakies 10-15 minut, potem cisza , jak w piecu jak sie pali .

    Instalacja się odpowietrza, albo z kotła wychodzi bąbel pary który powstaje z miejscowego przegrzania ścianki wymiennika. Normalna sprawa.
    davidstar napisał:
    Uporałem się z tym, problemem był przytkana rura na kominie, zasklepiła sie tymi sadzami i został tylko mały otwór.

    Myślę że powinieneś postawić sobie rachunek sumienia i przeanalizować co robisz źle w swoim sposobie palenia, że doprowadziłeś do zatkania komina, bo nic nie dzieje się bez powodu. Podejrzewam że to była smoła drzewna która przebija się przez zaprawę murarską i pozostawia charakterystyczny zapach. Komin też może być w kiepskim stanie.
  • Poziom 5  
    1. Jak dymiło przez komin, to na pewno jest w kiepskim stanie.
    2 .Nie było wody w grzejniku to na pewno, nie było wody w instalacji, zresztą dopuszczałeś. Czy teraz po dopuszczeniu nadal nie ma nic w grzejniku?
    3. Czarne ślady koło grzejnika ciężko wytłumaczyć, ogólnie częściej są widoczne czarne ślady w kotłowni lub koło nie daleko stalowych rur, szcególnie zasilania- to efekt temperatury. Zwykła farba nie została zrobiona do przebywania ciągle w wysokich temperaturach 60-100 i więcej stopni. A jak się domyślam zdarza ci się nie raz zagotować wodę.
    4. Ciśnienie w domu jednorodzinnym powinno być ok. 0.7 na wodzie zimnej.
    5. "Lustro wody na wysokości 2.2 metra ponad poziom manometru"-????? coś ci się pomyliło kolego ciśnienie to nie poziom powyżej manometru. Instalacja jest zamknięta, więc żeby było jakiekolwiek ciśnienie instalacja musi być pełna.
    6. Na pewno to nie wina grzejników, jeśli grzejnik oddaje ciepło i nie cieknie to znaczy ,że wypełnia swoje działanie.
    7. "Ostatnio zauwazyłem okopcone rogi grzejników na korytarzu na pietrze. tylko na korytarzu. Nigdy czegos takiego nie było, a zyje tu wiele lat"
    Brzmi to jakbyś palił na sucho, czyli bez wody, albo z połową instalacji. Prawdopodobnie instalacja była tylko częściowo zapełniona wodą, jedyny odbiór stanowił grzejnik na korytarzu, i przez to otrzymywał stale wysoką temperaturę przez co się okopcił.
    8. " Ponadto, od ok 3 tyg. słysze uderzenia/ takie jednorazowe dudnienie które sie powtarza przez jakies 10-15 minut, potem cisza , jak w piecu jak sie pali" Może mocno dopuszczałeś i powietrze nie wyszło wszystkie. Opcja druga bulgotania to gotowanie się wody, czyli temp powyżej 100 stopni gdzieś na instalacji.
  • Poziom 32  
    Tomek22002 napisał:
    Instalacja jest zamknięta.
    Skąd ten wniosek?
  • Poziom 5  
    gersik napisał:
    Tomek22002 napisał:
    Instalacja jest zamknięta.
    Skąd ten wniosek?


    Na otwartej instalacji raczej nie byłoby manometru. Jeśli jest ktoś się pyta o wymagane ciśnienie na 99% musi to być instalacja zamknięta.
  • Poziom 38  
    Ja mam instalację w układzie otwartym i jest zainstalowany manometr na powrocie kotła, wyskalowany do 25 kg/cm². Tylko raz w życiu widziałem jak się na nim wskazówka podniosła.
    W układzie otwartym ciśnienie określa zjawisko: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C5%9Bnienie_hydrostatyczne . Natomiast wzrost ciśnienia wynika z pracy pompki i oporu w rurach, grzejnikach i zamkniętych zaworach termostatycznych.
  • Poziom 5  
    W tym wypadku ciśnienie nie jest ważne. Najważniejsze jest to aby w układ był pełny a przelewem poszła woda.
    Gdyby ciśnienie nagle urosło , ale to 2,5 bara i wyżej tzn, że coś zamarzło i zrobił się układ zamknięty- ale to tak na przyszłość.