Witam.
Dzisiaj oddałem mojego Focusa do serwisu car-audio, żeby wmontowali mi do niego aktywną skrzynię basową Blaupunkt GTB 8200A. Po jej zamontowaniu dowiedziałem się, że kiedy jest ona włączona i radio gra głośniej, to przy uderzeniu basu stacje radiowe (nawet te bardzo silne) zaczynają trzeszczeć/źle odbierać. Po wyłączeniu skrzyni problem znika. Szanowni panowie powiedzieli mi, że to wina mojego radia (Alpine CDE-193BT) i, że oni wkładali jakiegoś Pioneera i było dobrze. Tak się składa, że ja też mam starego Pioneera (DEH-1400UB) i postanowiłem sprawdzić, czy na nim problem zniknie, niestety tak się nie stało - jest to samo trzeszczenie. I teraz pytanie do Was, o co tu chodzi? Czy mam jutro do nich jechać z pretensjami, że sprzedali mi złą skrzynię/źle zamontowali? Czy może to wina czegoś jak np. akumulator? (chociaż to mi się wydaje mało prawdopodobne). Dodam, że antena w moim Focusie nie ma żadnego wzmacniacza, ponieważ nie montują go w nich.
Dzisiaj oddałem mojego Focusa do serwisu car-audio, żeby wmontowali mi do niego aktywną skrzynię basową Blaupunkt GTB 8200A. Po jej zamontowaniu dowiedziałem się, że kiedy jest ona włączona i radio gra głośniej, to przy uderzeniu basu stacje radiowe (nawet te bardzo silne) zaczynają trzeszczeć/źle odbierać. Po wyłączeniu skrzyni problem znika. Szanowni panowie powiedzieli mi, że to wina mojego radia (Alpine CDE-193BT) i, że oni wkładali jakiegoś Pioneera i było dobrze. Tak się składa, że ja też mam starego Pioneera (DEH-1400UB) i postanowiłem sprawdzić, czy na nim problem zniknie, niestety tak się nie stało - jest to samo trzeszczenie. I teraz pytanie do Was, o co tu chodzi? Czy mam jutro do nich jechać z pretensjami, że sprzedali mi złą skrzynię/źle zamontowali? Czy może to wina czegoś jak np. akumulator? (chociaż to mi się wydaje mało prawdopodobne). Dodam, że antena w moim Focusie nie ma żadnego wzmacniacza, ponieważ nie montują go w nich.