Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz 2x125W śmietnikowiec – problem z prądem

M@rek 21 Jul 2005 22:19 1190 2
  • #1
    M@rek
    Level 17  
    A wiec tak: zbudowałem końcówkę mocy opartą o schemat herolda. Poniżej link do tematu z którego zaczerpnąłem schemat :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic254951.html

    Zmodyfikowałem stopień prądowy – u mnie pracuje para komplementarna BD911 BD912 (na razie 1, jak to ruszy to będą 4). Jako tranzystor pracujący we wzmacniaczu napięcia wykorzystałem BD139 (wiem ze to syf, ale innego nie miałem;) zamiast układu darlingtona. We wzmacniaczu różnicowym zastosowałem lustra prądowe. To by było na tyle, jeśli chodzi o modyfikacje.
    Wzmacniacz prawie ruszył od kopa (gra, ale w kl B;). Mam problem z regulacją prądu spoczynkowego: zwiększam go za pomocą PRka – długo nic, aż nagle wskakuje na 500 – 700mA. Od tego momentu już nie idzie go zmniejszyć za pomocą PRka. Musze wyłączyć zasilanie, a po ponownym załączeniu znowu prąd spoczynkowy jest na 0.
    Nie wiem co może być tego przyczyną. Próbowałem zmieniać PRki na inne (2kR, 5kR precyzyjny) i nic.
  • #2
    ftb
    Level 35  
    a czy sparowałeś choć z ,,grubsza,, parę komplementarna i T końcwe?
  • #3
    M@rek
    Level 17  
    Wszystkie tranzystory w miarę możliwości parowałem. We wzmacniaczu prądowym tranzystory sterujące DBX53C i BDX54C nie są sparowane – mam jedynie 2 pary komplementarne. Co do tranzystorów końcowych, to mam 10 par komplementarnych. Przemierzyłem wszystkie i wzmocnienie dla BD912 trzyma się w zakresie 200 – 230, zaś dla BD911 od 100 do 130.

    Poza tym, z tego co słyszałem, to tranzystorów końcowych nie trzeba dobierać w dokładne pary – pracują w układzie wtórnika. Parowanie jest ważne przy tranzystorach we wzmacniaczu różnicowym i tam mam dokładnie sparowane. Jeżeli się mylę, to mnie poprawcie;)

    Dzisiaj odłączyłem tranzystory końcowe i próbowałem regulować prąd spoczynkowy na samych sterujących. Płynnie i bez problemu dochodziłem do 50mA. Później podłączyłem tranzystory końcowe (nowa para, krótsze kable podłączeniowe) i udało się wycisnąć 50mA. Przy takiej wartości wzmacniacz chodził w miarę stabilnie przez 0,5h. Przy dalszym zwiększaniu prądu spoczynkowego działo się to co przedtem – prąd spoczynkowy na jakieś 500mA.