Twórca portalu elektroda.pl od roku 1999. Zajmuje się opieką portalu, od czasu do czasu publikując tutaj ciekawostki i felietony. Interesuje się wszystkim, co jest związane z nowymi technologiami. Z wykształcenia technik elektronik, inżynier i magister informatyki po Politechnice Łódzkiej.
gulson napisał 26234 postów o ocenie 4649, pomógł 123 razy.
Mieszka w mieście Kielce.
Jest z nami od 2001 roku.
Moim zdaniem płyta z pierwszej fotki nie pochodzi od działającego komputera (brak śladów po jakichkolwiek podłączeniach czegokolwiek). Pewnie leżała w zakładzie ślusarskim. Mój brat zajmuje się po godzinach obróbką drewna - większość pozostawionych u niego w warsztacie przedmiotów wygląda podobnie już następnego dnia od pozostawienia Inne pomysły - obok leżała frezarka CNC, obok stał śrutownik do paszy dla zwierząt
Kiedyś kolega miał w stolarni komputer na P4 s423 1,5GHz sterujący frezarką CNC. Później wymieniał sprzęt, frezarkę przebudował (w sumie zbudował na nowo), komputer dostałem do 'utylizacji'. Płyta wyglądała podobnie, zresztą jak wszystko wewnątrz. Mam gdzieś cały zestaw bazowy (płyta, procesor,RAM) w pełni sprawny, jako ciekawostkę, bo chodzi to na pamięciach Samsunga RDRAM Rambus, a płyta naturalnie Intelowska.
Moim zdaniem ktoś wykorzystał starą płytę główną jako element dekoracyjny. Takich płyt nie używa się od dobrych 15 lat. Złącze AGP, ram DIMM i socket 370 lub podobne. Komputer klasy Pentium III.
Używa się tam gdzie pracują i nie ma potrzeby co pół roku wymieniać komponentów by pograć.
Znam lokacje gdzie biega P3 733MHz z Windows 2000 podpięty do maszyny by zbierać dane i przygotowywać raport, znam maszyny które kosztowały 50 tys Euro a ich integralna częścią jest właśnie P3 w stylu 667MHz, 512MB RAM, Windows 2000 jako SBC.
Czy też rozpoznajecie zabytkową technologię niektórych elementów płytki, wyłowionej, z ostatniego wypadku TU-154, pod Soczi (z rosyjskim zespołem wojskowym im. Aleksandrowa):
, …nie bardzo wiem, jakby miał wyglądać cyberatak, na technikę z tamtych lat … a biorą pod uwagę taką wersję wypadku.
Więcej info i zdjęć tu: Link
Nie tylko wsparcie dla XP i nie tylko w dużych firmach. Ogólnie postęp techniczny wymusza śmierć takich maszyn. Dla przykładu na dzień dzisiejszy taki Eagle wymaga systemu 64 bitowego. W domu, amator może sobie nadal używać starszej wersji i jest ok, ale jeśli ktoś ma choćby małą firemkę zajmującą się produkcją PCB, musi wymienić komputer.
Jeszcze niedawno znałem kilka osób które używało komputerów klasy właśnie P III (jeszcze pod kontrolą Win98) do sterowania maszynami CNC. Najpierw pojawił się problem kompatybilności starszej wersji oprogramowania z plikami stworzonymi przez klientów na nowszych wersjach, a po zmianie oprogramowania (w tym systemu operacyjnego) pojawił się problem z wydajnością komputera. Trzeba było więc wymienić komputer. I tym sposobem P III trafił na złom.
W dzisiejszych czasach nawet P IV jest archaikiem, choć moc obliczeniowa do wielu zadań jest wystarczająca (a nawet zostaje zapas) to barierą nie do pokonania jest konieczność posiadania 64 bitowego systemu operacyjnego. Praktycznie każdy bardziej profesjonalny program działa tylko na 64 bitowych systemach.
Trzymanie dziś P III jako SBC w jakieś maszynie to nonsens. Jest mnóstwo lepszych rozwiązań - nowszych, mniej prądożernych i mniejszych gabarytowo.