Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bilansowanie międzyfazowe - musimy zacząć walczyć o swoje!!!

putas 20 Lip 2019 09:02 80580 1182
  • #1111
    szakal137
    Poziom 2  
    Cytat:
    Taka sytuacja, że licznik rejestruje całą zużytą i całą wyprodukowaną energię jest możliwa tylko wtedy gdy w takcie produkcji nic nie zużywasz (wszystko wyłączone) a zużycie rozpoczynasz po zaprzestaniu produkcji. Tylko wtedy licznik pokazałby na 1.8.0 i 2.8.0 obydwie energie

    Jeżeli jest jak mówisz to oznacza że stary licznik tarczowy naliczał mi mniej zużytej energi na dzień. Why?
    Dodam że przed założeniem nowego licznika instalację PV miałem włączoną przez tydzień i tarcza licznika za dnia stała. Sprawdzałem co dzień ile licznik nabił i wychodziło że 4-5 kWh na dzień. Nowy pokazuje (1.8.0) 12kWh na dzień. Nic nie włączałem dodatkowego. Nawet gdy cały dzień bez chmur zużycie wychodzi 12kwh.
  • Relpol przekaźniki
  • #1112
    esowa
    Poziom 15  
    Wielokrotnie wcześniej spotkałem się z tezą, jakoby nowoczesne liczniki ( elektroniczne ) miały dużo wyższą czułość niż stare, tarczowe. Wystarczy, że kiedyś miałeś kilka urządzeń stale działających w trybie stand-by, których stary licznik "nie widział", by teraz, po zmianie licznika, widzieć różnicę. W mojej rodzinie ktoś miał w przeszłości licznik, który startował dopiero przy włączeniu np. 100W żarówki. Wcześniej, mimo włączonych urządzeń ( TV, zegarki na DVD, mikrofali, itp, wszystko w stand-by) licznik stał jak zamurowany.
  • Relpol przekaźniki
  • #1113
    Slawek K.
    Poziom 31  
    szakal137 napisał:
    Cytat:
    Taka sytuacja, że licznik rejestruje całą zużytą i całą wyprodukowaną energię jest możliwa tylko wtedy gdy w takcie produkcji nic nie zużywasz (wszystko wyłączone) a zużycie rozpoczynasz po zaprzestaniu produkcji. Tylko wtedy licznik pokazałby na 1.8.0 i 2.8.0 obydwie energie

    Jeżeli jest jak mówisz to oznacza że stary licznik tarczowy naliczał mi mniej zużytej energi na dzień. Why?
    Dodam że przed założeniem nowego licznika instalację PV miałem włączoną przez tydzień i tarcza licznika za dnia stała. Sprawdzałem co dzień ile licznik nabił i wychodziło że 4-5 kWh na dzień. Nowy pokazuje (1.8.0) 12kWh na dzień. Nic nie włączałem dodatkowego. Nawet gdy cały dzień bez chmur zużycie wychodzi 12kwh.

    Czy na pewno tarcza stała ? Przy oddawaniu do sieci licznik tarczowy obraca sie w przeciwną stronę, co jest oczywiście nielegalne i grozi karami. Dodatkowo, jak masz zmieniony licznik a nie masz umowy prosumenckiej to licznik zlicza energie oddana jako zużytą czyli masz dużo większe zużycie

    Pozdr
  • #1114
    szakal137
    Poziom 2  
    Tak tarcza stała.
    Wcześniejsze wersje liczników cofały się, a że Polak potrafi i cofał licznik to w nowszych wersjach wstawili blokady.
  • #1115
    Erbit
    Poziom 34  
    szakal137 napisał:
    Tak tarcza stała.
    Wcześniejsze wersje liczników cofały się, a że Polak potrafi i cofał licznik to w nowszych wersjach wstawili blokady.


    To prawda.

    Zostawmy jednak liczniki tarczowe w spokoju.

    Ile faz masz na liczniku? Ile faz masz na inwerterze od PV ?
  • #1116
    szakal137
    Poziom 2  
    Inwerter jest trzy fazowy.
    Podłączenie energii do domu też trzyfazowe.
    Na wyświetlanych parametrach na liczniku nie widać poszczególnych faz. Jedynie taryfy, data, czas, pobór całkowity oraz energia oddana
    I strzałki których jeszcze nie miałem czasu ogarnąć.
  • #1117
    jurek.parus
    Poziom 7  
    Czy ktoś wie czy przy okazji nowelizacji ustawy OZE ktoś wpadł na pomysł aby poprawić też bilansowanie międzyfazowe?
    Z tego co wiedze to nie....
  • #1120
    Erbit
    Poziom 34  
    Wnioski na końcu filmu związane z "podłączeniem falownika do 3,6 kW na jedną fazę" są wyssane z palca.
  • #1121
    3301
    Poziom 22  
    To nie jest wyssane, tak się podłącza falownik 1-faz. i mamy samoistne bilansowanie mimo że jest zainstalowany licznik który nie bilansuje wektorowo
  • #1122
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    To nie jest wyssane, tak się podłącza falownik 1-faz. i mamy samoistne bilansowanie mimo że jest zainstalowany licznik który nie bilansuje wektorowo


    Wniosek jest wyssany z palca.

    Ja rozumiem, że mając instalację 1F i instalując inwerter 1F jest maksymalna autokonsumpcja. Jednak nie jest tak przy instalacji 3F i inwerterze 1F co sugeruje autor filmu. Wystarczy, że zapytam: co z poborem na pozostałych fazach?
  • #1123
    3301
    Poziom 22  
    Na pozostałych fazach też pobierasz ale większość obciążenia przerzucasz na tą na której jest falownik i zużywasz większość albo też wszystko co falownik wyprodukuje.
    Mając zabezp. przedlicznikowe np. 25A a tak jest w większości domków to z 1 fazy możesz pobierać ok. 5,5 kW a to wystarcza na te najbardziej zużywające energię jak pralka, zmywarka, lodówka i na czajnik wystarczy
  • #1124
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    Na pozostałych fazach też pobierasz ale większość obciążenia przerzucasz na tą na której jest falownik i zużywasz większość albo też wszystko co falownik wyprodukuje.
    Mając zabezp. przedlicznikowe np. 25A a tak jest w większości domków to z 1 fazy możesz pobierać ok. 5,5 kW a to wystarcza na te najbardziej zużywające energię jak pralka, zmywarka, lodówka i na czajnik wystarczy


    Niczego takiego autor filmu nie powiedział. Powiedział tylko, że poniżej 3,6 kW lepiej wpiąć inwerter 1F do instalacji 3F.

    Nie zapominaj również, że pralka zużywa przy praniu około 1-2kWh energii w czasie do 2 godzin. Tyle samo mogą pobrać inne, drobne urządzenia (podłączone do pozostałych faz) np. 2kWh może być pobrane przez 10 godzin przez odbiornik/odbiorniki pobierające 200W (stand by, zasilacze impulsowe, zegarki, i inne drobne urządzenia). Jak wtedy będzie wyglądała "Twoja" teoria? Ano... zostanie pobrane 2kWh na fazach, na których nie ma inwertera i cały "zysk" związany z podłączeniem inwertera do jednej fazy weźmie w łeb.

    Mam jeszcze inne argumenty przeciw takiemu przepinaniu i były już w tym topiku omawiane.
  • #1125
    3301
    Poziom 22  
    Zapewniam Cię że nic co nie musi bić wysłane w czasie pracy inwertera to nie jest oczywiście o ile tej mocy jest w danej chwili wystarczająco i nic nie zostaje pobrane, autor powiedział że podpinamy do najbardziej obciążonej fazy a to w zależności od użytkowanych odbiorników może być i wszystko ale to już szczegóły a może jeszcze i to podpowie bo zapowiada dalsze.
    Argumentów można przytaczać mnóstwo, na niektóre mogę odpowiedzieć ale jak już pisałem wcześniej i dalej podtrzymuję że do tych 4,6 kW co jeszcze obowiązuje to tylko 1-fazowy, trójfazowy też ma sens ale najbardziej gdy moc PV mamy trochę powyżej 6 kW
  • #1126
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    ... jak już pisałem wcześniej i dalej podtrzymuję że do tych 4,6 kW co jeszcze obowiązuje to tylko 1-fazowy, ...


    Pod warunkiem, że z instalacji 3F zrobisz instalację 1F.
  • #1128
    Erbit
    Poziom 34  
    cuuube napisał:
    ...


    Mnie zaciekawił fragment dotyczący wyliczenia strat wynikający z innej metody bilansowania.

    Zastanawiam się jakim cudem licznik PGE wykazał większą "produkcję" niż inwerter ? Początek od 6:38 ->

    Link


    Czy ktoś umie to wyjaśnić?

    Notabene - jeśli wyliczenie jest prawidłowe to moje podejrzenia co do straty wynikającej ze złej metody bilansowania potwierdzają się.
  • #1129
    3301
    Poziom 22  
    Nazywanie wsk. 2.8.0 z licznika PGE produkcją to raczej nie jest właściwe powinno być użyte wysyłanie czy oddawanie i prawdopodobnie też to samo autor zastosował do tego dodatkowego licznika fronius.

    Moim zdaniem to wyliczenie strat nie jest prawidłowe bo niby dlaczego strata miałaby wynikać z różnicy wsk. PGE a Fronius en. pobranej (281,48 *20%) przecież 20% jest pobierane od en. wysłanej.

    Erbit "Zastanawiam się jakim cudem licznik PGE wykazał większą "produkcję" niż inwerter" -to nie jest produkcja a wysyłanie więc jest to całkowicie normalne że jeżeli Fronius bilansuje (w/g autora) to i wysyła mniej i jednocześnie mniej dobiera w przeciwieństwie do licznika niebilansującego.

    A jeszcze co do strat na podstawie wsk. tych liczników to w przypadku PGE zapłacimy za: 6706-(6254,6*0,8) = 1702,32 kWh a Froniusa za: 6224,52-(5925,81*0,8) = 1683,87 kWh
    więc strata to 1702,32-1683,87=18,45 kWh w całym 2017 roku o ile błędy obu liczników są takie same.
  • #1130
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    Nazywanie wsk. 2.8.0 z licznika PGE produkcją to raczej nie jest właściwe powinno być użyte wysyłanie czy oddawanie i prawdopodobnie też to samo autor zastosował do tego dodatkowego licznika fronius.
    ...


    Jeżeli tak to jakim cudem wskazania licznika PGE mówiące o oddanej energii (nazwane przez autora produkcją) są wyższe od wskazań produkcji przy inwerterze?

    Dodano po 1 [minuty]:

    3301 napisał:
    ...to nie jest produkcja a wysyłanie więc jest to całkowicie normalne że jeżeli Fronius bilansuje (w/g autora) to i wysyła mniej i jednocześnie mniej dobiera w przeciwieństwie do licznika niebilansującego...


    Jak to "fronius bilansuje". To fronius wie ile autor zużył na własne potrzeby ?
  • #1131
    3301
    Poziom 22  
    Erbit napisał:
    3301 napisał:
    Nazywanie wsk. 2.8.0 z licznika PGE produkcją to raczej nie jest właściwe powinno być użyte wysyłanie czy oddawanie i prawdopodobnie też to samo autor zastosował do tego dodatkowego licznika fronius.
    ...


    Jeżeli tak to jakim cudem wskazania licznika PGE mówiące o oddanej energii (nazwane przez autora produkcją) są wyższe od wskazań produkcji przy inwerterze?

    Dodano po 1 [minuty]:

    3301 napisał:
    ...to nie jest produkcja a wysyłanie więc jest to całkowicie normalne że jeżeli Fronius bilansuje (w/g autora) to i wysyła mniej i jednocześnie mniej dobiera w przeciwieństwie do licznika niebilansującego...


    Jak to "fronius bilansuje". To fronius wie ile autor zużył na własne potrzeby ?



    ad 1. pisałem już że te wskazania PGE jak i Froniusa to wysyłanie i pobieranie, wskazań ile inwerter wyprodukował nie ma, ten licznik Froniusa to nie jest wyświetlacz inwertera, to dwukierunkowy licznik en. elektrycznej. link. https://www.fronius.com/pl-pl/poland/energia-...ronius-smart-meter/fronius-smart-meter-50ka-3

    a 2. myślę że nIe wie, autor porównuje wskazania tego podlicznika Fronius który w/g niego bilansuje wektorowo do licznika PGE który nie bilansuje i na tej podstawie wylicza straty.
  • #1132
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    ... ten licznik Froniusa to nie jest wyświetlacz inwertera, to dwukierunkowy licznik en. elektrycznej....


    Jeżeli to jest drugi licznik wstawiony zaraz za licznikiem ZE to wszystko zaczyna być jasne. Później jeszcze zerknę na liczby choć te wydają się być w porządku.
  • #1133
    jurek.parus
    Poziom 7  
    To że to dodatkowy licznik Fronius Smart Meter wpięty przed licznikiem to jasne, mówi o tym i podaje wartość poboru - falownik nie pokazuje poboru :)

    Ale wyliczenia są błędne.
    Pokazuje różnice w poborze i ją rozlicza - choć i tak nie wiem dlaczego z 281kWh robi się nagle 56,2kWh - ale to nieistotne,
    Nie uwzględnia produkcji energii, a przecież powinien najpierw rozliczyć energię jako taką i porównać ile pobrał po rozliczeniu (z uwzględnieniem opustów oczywiście)
    Zużycie za które musi zapłacić w wersji PGE wynosi 1 702,32kWh
    A w wersji policzonej z Froniusa wynosi 1 683,87kWh
    Różnica pomiędzy tymi dwoma metodami naliczeń to 18,45kWh a więc jeszcze mniej niż wyliczył.
    Moim zdaniem możliwa tylko w przypadku bardzo symetrycznego odbioru - każda większa asymetria powoduje różnice w naliczeniach od których potrącają sobie 20% opustu.

    Mam dane z kilku dni grzania wody grzałką jednofazową 2kW to mogę przeliczyć. Asymetria wygląda tak:
    Bilansowanie międzyfazowe - musimy zacząć walczyć o swoje!!!
    Pomimo że produkcja jest większa licznik Tauron policzył zużycie około (na oko) 4kWh od których muszę zapłacić (lub pokryć z produkcji) 20% ekstra - a to tylko z jednego dnia!
    Więc tak na "grube oko" to jest (4kWh*20%)*365dni = 292kWh rocznie za które muszę ekstra zapłacić albo zabiorą mi z odesłanych kWH.
    Jak to możliwe że gość ma tylko 18kWh przy wyraźnie większej instalacji i dwukrotnie większym poborze?
    Jedyne wytłumaczenie to bardzo symetryczny odbiór.
  • #1134
    Erbit
    Poziom 34  
    jurek.parus napisał:
    ....choć i tak nie wiem dlaczego z 281kWh robi się nagle 56,2kWh - ale to nieistotne,
    ...

    O tym też mówi ;)

    281kWh to wg autora różnica w metodzie bilansowania. Zatem traci na tym 20%. 281kWh * 20% = 56,2kWh.
  • #1135
    jurek.parus
    Poziom 7  
    OK, racja.
    Przeliczyłem dane z tego dnia.
    Różnicy pomiędzy kompensacją Arytmetyczną i Wektorową w tym konkretnym dniu jest 3,41kWh a po policzeniu 20% na 365dni daje 249kWh rocznie (157zł)
    Dołączam Excela, jakby sobie ktoś chciał popatrzeć.
  • #1136
    Erbit
    Poziom 34  
    jurek.parus napisał:
    OK, racja.
    Przeliczyłem dane z tego dnia.
    Różnicy pomiędzy kompensacją Arytmetyczną i Wektorową w tym konkretnym dniu jest 3,41kWh a po policzeniu 20% na 365dni daje 249kWh rocznie (157zł)
    Dołączam Excela, jakby sobie ktoś chciał popatrzeć.


    Błędne założenie. Dziś masz sporą produkcję (świeci słońce) więc różnica między metodami będzie spora. Jednak zimą różnica ta będzie.. prawie zerowa bo i produkcja będzie prawie zerowa.

    Autor filmu z YT zrobił to dokładniej gdyż uwzględnił rzeczywistą, roczną energię oddaną do sieci.
  • #1137
    jurek.parus
    Poziom 7  
    Prawda.
    Niestety nie mam tyle danych a ich obróbka jest męcząca. A SmartMetera nie mam :(
    PS. Grzałka 2kW załaczana przez falownik przy produkcji 2,1kW wyłącza się przy 1,9kW, moc falownika to 4,2kW więc asymetria jest wpisana w ten układ.
  • #1138
    3301
    Poziom 22  
    4.2 kW z falownika 3 faz. to nawet przy pełnej mocy masz na 1 fazie ok. 1.4. a moc urządzeń w gospodarstwie domowym to pow. 2 i dlatego też Twoja strata może być wieksza niż w przypadku autora tego filmiku którego moc przekracza. 2kW na fazę
    Było już o tym że z takiego godzinnego wykresu bez info o energii wytworzonego przez Inwerter jak i zuzytej nic konkretnego nie wyniknie
    Autor porównuje wsk. niebilansujacego PGE do bilansujacego froniusa i to do wyliczenia straty wystarczy pod warunkiem że fronius bilansie poprawnie i błędy obu licznikow są takie same i nic tam niemal o rzeczywistej produkcji rocznej o której to wcześniej pisano
  • #1139
    Erbit
    Poziom 34  
    3301 napisał:
    .. i nic tam niemal o rzeczywistej produkcji rocznej o której to wcześniej pisano


    Jeśli to uwaga do mnie to przyznaję się bez bicia i poprawiam.
  • #1140
    3301
    Poziom 22  
    Nie była to złośliwa uwaga ale trzeba zwracać uwagę abyśmy rozmawiali o tym samym