logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

And! 26 Lut 2017 20:37 8337 29
  • Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Zwykle z hasłem retro komputery kojarzy się atari, c64, amiga i podobne. Widoczna na zdjęciu pamięć RAM ma pojemność 64KB i jest to część z polskiego komputera MERA 9150 (produkowanego około 1970r). Pamięć ma formę modułu wkładanego w slot podobnie jak współczesne pamięci RAM, tyle że o ogromnych rozmiarach i zapewne sporym poborze mocy (wystarczy popatrzeć na ilość układów TTL oraz wielkość rezystorów np. w prawym dolnym rogu widać jeden okopcony).
    Jest to pamięć ferrytowa, wygląda na to, że każda z kości miała pojemność 1KB (jest ich 8x8),
    czyli każda z 64 kości tej pamięci hybrydowej planarnej posiadała 8192 mikroskopijnych rdzeni (można zgadywać że były one ułożone w formacji 32x256).
    Na takie pozostałości komputera Mera 9150 produkowanego przez Warszawskie Zakłady Meramat udało mi się natrafić.

    Czy posiadacie ciekawe zdjęcia dokumentujące wygląd i konstrukcję starych rozwiązań komputerowych np. mainframe lub posiadanych kiedyś komputerów domowych lub firmowych?


    Urządzenie do zapisywania danych wykorzystywało dyski twarde w postaci aluminiowych i dość lekkich talerzy, którego jedna strona pozwalała ponoć zmieścić 5MB.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    Mimo że dysk leżał kilkadziesiąt lat w magazynie to po posypaniu go pyłem z metalowych opiłków nadal widoczne były sektory, każdy z nich miał wymiary zbliżone do pudełka zapałek, na środku każdego sektora znajdował się kilkumilimetrowy odstęp. System posiadał też pamięć taśmową i umożliwiał podłączenie terminali (max. 32szt.).

    Dzięki eksperymentom wykonanym przez Grucus możecie zobaczyć jak dane były zapisywane na powierzchni talerzy: Link
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika cyfrowa, mikrokontrolery, transmisja i przetwarzanie danych
    And! napisał 9013 postów o ocenie 773, pomógł 175 razy. Jest z nami od 2002 roku.
  • #2 16310242
    KeinXor
    Poziom 24  
    Na pierwszym zdjęciu to pamięć ferytowa, zbudowana z malych koralików ferytowych. Widziałem jak te pamięci powstawały jak Panie przewlekaly druciki przez te koraliki. Otwory w tych koralikach mniejsze chyba niż w oczko w igle do szycia. To była elektronika...
  • #3 16310324
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 16310407
    zipzap
    Poziom 16  
    Zgadzam się, płyta nie wygląda na wyrób krajowy. Po powiększenie zdjęcie jest niewyraźne, ale nie widzę za bardzo krajowych elementów. Na polskich modułach były w części polskie układy scalone oraz rezystory i kondensatory. Złącza też zupełnie nie nasze.
    Zdjęcia płyty krajowej dostępne są TU .

    Płytę ze zdjęcia rozpoczynającego wątek można datować na podstawie oznaczeń układów scalonych. Zagraniczne zwykle miały ją nadrukowaną.
  • #5 16310433
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 16310683
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Z takich pakietów, jak ten poniżej, była złożona Odra 1204. Obok jest jego schemat logiczny, ciekawe co dokładnie oznacza - ja tych symboli nie rozumiem. Przerzutniki JK z dodatkowymi wejściami RS?

    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    A tak wyglądają pakiety z Odry 1305, a ściślej z jej pamięci ferrytowej 3D1000. Ten po lewej to fragment "bloku sterowania wewnętrznego". Generował impulsy sterujące wzmacniaczami odczytu, brał udział w dekodowaniu adresów oraz wystawiał stany informujące o gotowości pamięci (zakończeniu wykonywania operacji). Pakiet pośrodku służył do odczytu i zapisu jednego bitu informacji. W bloku było ich 25, czyli tyle, ile bitów w słowie maszynowym. Ostatnie zdjęcie to spód pakietu ze środkowego zdjęcia. Zrobiłem je dla pokazania fajnego sposobu prowadzenia ścieżek, za który dziś w dziale DIY niektórzy byliby gotowi zabić. :D

    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki. Rozwój i miniaturyzacja elektroniki. Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    A tutaj trochę zdekompletowana pamięć półprzewodnikowa, możliwe, że też z jakiejś Odry, ale nie jest to pewne. W takim stanie, jak na zdjęciu, ma pojemność 144kB (o ile wszystkie kości DRAM są sprawne).

    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
  • #7 16310695
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 16310728
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Przy tak "krótkich" układach zapewne można było machnąć ręką na te 0,04mm różnicy, gorzej gdyby to było coś dłuższego (DIP 40 :D ). A tak w ogóle to szkoda, że ten radziecki raster nie przyjął się, i do dziś cały metryczny świat musi stosować w elektronice amerykańskie cale...
  • #9 16310737
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 16311001
    wzagra
    Poziom 33  
    Pochwalę się ;))
    A jeszcze niedawno pracowałem na takiej maszynie:
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Jedna machina dwurdzeniowa (procesory na elementach dyskretnych) miała 128kB RAM-u, druga jednordzeniowa - 64kB. Dyski twarde po 2,5 MB. Współpraca między maszynami po magistrali równoległej 16-bitowej.
    Żeby wyciągnąć dane z systemu do współczesnego komputera zastosowana była płytka Arduino i specjalny plug-in do programu...
    ;)) Same komputery brały ok 3kW prądu...
    .. i jeszcze peryferia
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki. Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
  • #12 16311260
    A.Gieronimo
    Poziom 35  
    wzagra napisał:
    Pochwalę się ;))
    A jeszcze niedawno pracowałem na takiej maszynie:


    To ta Odra co na kolei pracowała? Sławna była.
  • #14 16311442
    prosiak_wej
    Poziom 39  
    And! napisał:
    Mimo że dysk leżał kilkadziesiąt lat w magazynie to po posypaniu go pyłem z metalowych opiłków nadal widoczne były sektory, każdy z nich miał wymiary zbliżone do pudełka zapałek, na środku każdego sektora znajdował się kilkumilimetrowy odstęp.


    Szkoda, że nie ma zdjęcia :(
  • #15 16311451
    wzagra
    Poziom 33  
    Mam trochę zdjęć, parę filmów. Maszyna jest rosyjska (radziecka ;)), teraz pracuje w Sudanie.. To jest symulator samolotu An-26 - zrobiliśmy mu wizualizację za pomocą współczesnego komputera z X-plane'm. Przedtem była mechaniczna z czarno-białą kamerą i nie było wiele widać.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    A tak to wyglądało na stanowisku instruktora i w środku ;)






    A tak migają lampki ;))


  • #16 16311671
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    @prosiak_wej szkoda że nie mam tego uwiecznionego na zdjęciu oraz zdjęcia płyty pamięci w wyższej rozdzielczości.
    Poniżej dość prymitywna symulacja tego co utkwiło mi w pamięci, czyli jeden sektor na powierzchni dysku:
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    @wzagra pomysłowość konstruktorów godna podziwu, rozumiem że w oryginale kamera "latała" nad oświetloną makietą i tak "renderowany" był obraz na monitorach w kabinie.
  • #17 16312175
    wzagra
    Poziom 33  
    Dokładnie - kamera przesuwała się na wózku w trzech kierunkach symulując ruch samolotu - przy starcie do 100m wysokości i wyłączała się wizualizacja, do lądowania 10 km od pasa włączała się ... Makieta i sterowanie wizualizacji to lata sześćdziesiąte - sen szalonego zegarmistrza i fana potencjometrów.
    Komputer to była kopia jakiegoś Hewlett Packarda z lat 70-tych...
  • #18 16312459
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 16322042
    SylwekK
    Poziom 32  
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    U mnie od ładnych kilkunastu lat (może i ze 20) poniewiera się taka płyta i nie wiem od czego ona jest. Są tam jakieś pamięci no i oczywiście mnóstwo typowych TTL'ek. Dawno temu posłużyła jako dawca kilku scalaków :)
    Mam gdzieś jeszcze jakieś inne "zwłoki" i jak wygrzebie to zrobię fotki.
  • #21 16401221
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 16402882
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Muszę przyznać że przegapiłem jeden szczegół konstrukcyjny pamięci ferrytowych:
    http://qann.wikidot.com/najnajnaj:ram-ferryt
    to że w pamięciach rdzeniowych odczyt pojedynczego bitu mógł być "niszczący" czyli trzeba było po odczycie przywrócić stan bitu zapisanego w miniaturowym ferrytowym koraliku.
  • #24 17483659
    Grucus
    Poziom 12  
    Tak dla ciekawskich

    And! napisał:
    Mimo że dysk leżał kilkadziesiąt lat w magazynie to po posypaniu go pyłem z metalowych opiłków nadal widoczne były sektory, każdy z nich miał wymiary zbliżone do pudełka zapałek, na środku każdego sektora znajdował się kilkumilimetrowy odstęp. System posiadał też pamięć taśmową i umożliwiał podłączenie terminali (max. 32szt.).


    prosiak_wej napisał:
    Szkoda, że nie ma zdjęcia :(


    A co stoi na przeszkodzie, żeby to powtórzyć?

    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    Zdjęcia przedstawiają:
    1. Dysk około 30 lat temu wykręcony z pakietu, na którym zaparkowała głowica wycinając krąg na sąsiednim dysku... oraz sitko opiłków
    2. Dysk po posypaniu opiłkami
    3. Po odczekaniu 10 minut z przechylonego dysku zsypują się opiłki i resztki ścierniwa. Zdjęcie trochę "podciągnięte", dzięki temu zaczyna być widać zarys sektorów
    4. Jak wcześniej, tylko bardziej
    5. Przy odpowiednim oświetleniu doskonale widać zarys namagnesowanych pól, ewidentnie widać podział na 12 sektorów danych
    6. Opiłki z dyski najlepiej usuwa się sprężonym powietrzem
    7. Zdjęcie 5 inaczej wykadrowane i też trochę "wyciągnięte"

    Pakiety dyskowe miały po 6 lub 11 dysków (zewnętrze powierzchnie dysków były nieużywane), to dawało odpowiednio 10 i 20 powierzchni roboczych i tyle samo głowic w jednostce dyskowej.
    Były różne warianty-odmiany. Na Odrze taki pakiet miał ok. 8MB pojemności (więc jedna powierzchnia zaledwie 0.8MB). Dostępne były też większe pojemności. Z tego co kojarzę jednostki dyskowe i sterujące od ICL mogły działać z Odrą w standardzie 30 i 60 MB.
    Na Riadzie najmniejsze pakiety miały ok. 7MB pojemności, były jeszcze 2-3 pośrednie pojemności i największe miały chyba około 100MB.

    Co do ferrytów, to tak, odczyt jest niszczący. Chyba w każdej pozycji opisującej działanie takiej pamięci jest napisane, że ostatnią fazą odczytu jest regeneracja...
  • #25 17485529
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    @Grucus brawo za wykonanie eksperymenty, punkty dla Ciebie!
    Dokładnie taki obraz posypanego opiłkami talerza pamięci masowej zapisał się w mojej pamięci.

    Nie spodziewałem się że jeszcze kiedyś to zobaczę.

    Jedyne co utkwiło mi w pamięci to szczelina na środku sektora, wątpię abym zniekształcił to wspomnienie, może napęd sterujący talerzami wykorzystywał jakiś inny format zapisu danych.

    Na ile można szacować ilość typową ilość danych zapisanych w jednym sektorze? (zakładam że dochodziły tam jakieś dane korekcyjne, nagłówki itp.).
  • #26 17945490
    chwalow
    Poziom 2  
    Witam,

    Czy ten komputer sterujący kiedyś symulatorem lotu poszedł już na złom? - Jako Muzeum Historii Komputerów i Infrormatyki bylibyśmy zainteresowani takimi maszynami.
    Krzysztof
  • #27 17945651
    wzagra
    Poziom 33  
    Ten komputer jest jak najbardziej sprawny (mam nadzieję ;)) - dalej funkcjonuje jako symulator - tylko, niestety, na lotnisku w Chartumie w Sudanie... Został sprzedany z samolotami.
    Mogę spróbować poszukać takiego przez znajomego na Ukrainie.
    Mnie zostało parę zdjęć. Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
  • #28 17945934
    chwalow
    Poziom 2  
    Ukraina - jeśli jest taka możliwość, to w imieniu muzeum prosiłbym o rozmowy w kwestii lokalizacji różnych maszyn liczących, tych dużych i małych - zwłaszcza polskich. A przy okazji zapraszam do Katowic do muzeum :)
  • #29 18152252
    KonradGatek
    Poziom 29  
    Przegląd Elektrotechniczny, czerwiec 1967r.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.

    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
    Rozwój i miniaturyzacja elektroniki.
  • #30 19080872
    jawor60
    Poziom 11  
    Jeżeli jest to płyta z Mery 9150 to jest to komputer na licencji angielskiej i był produkowany przez Meramat chyba od 1975roku , napewno w 1976roku. Wtedy wiekszość elementów była importowana. Podstawą komputera było PDP11 przerobione przez anglików aby obejść ograniczenia eksportowe do demoludów.
    Do tego było do 32 terminali znakowych do wprowadzania danych, drukarka i pamięć taśmowa PT105 a potem PT305 jako urządzenie wyjścia do Odry albo Riada. Wszystko produkcji Warszawskich Zakładów Urządzeń Informatyki Meramat. W latach 80 dołączano modemy do pracy zdalnej terminali.
REKLAMA