Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Evolution Rage 3S - Ukośnica przeznaczona do 110V działa na 230V, dlaczego?

drogus 27 Feb 2017 09:58 6486 5
  • #1
    drogus
    Level 9  
    Witam,

    Mam trochę nietypowy problem. Kupiłem na allegro ukośnicę Evolution Rage 3S, egzemplarz powystawowy, więc też bez gwarancji. Na aukcji była podana informacja, że piła jest na 230V. Mieszkam obecnie za granicą, ale korzystam z warsztatu u teścia jak wracam do Polski, więc zamówiłem piłę do niego i poprosiłem o sprawdzenie. Teść piłę sprawdził, pociął trochę metalu i drewna i napisał, że wszystko OK. Byłem ostatnio w Polsce, więc też miałem okazję poużywać piły i przez przypadek zostawiłem włączony laser na 2-3 godziny. Kiedy wróciłem laser już nie działał. Sprawdziliśmy o co chodzi i okazało się, że spalił się zasilacz i wtedy na zasilaczu zauważyliśmy "100-120V". Zdziwieni spojrzeliśmy spojrzeliśmy na naklejki na urządzeniu i oczywiście tam również widniało 110V (15A).

    I teraz moje pytanie: czy szczotkowy silnik prądu zmiennego może pracować na obu napięciach? Podłączyliśmy urządzenie pod miernik i na 230V bez obciążenia używało ok. 3.5A, z obciążeniem (metalowy płaskownik) ponad 4A. Po podłączeniu pod autotransformator ustawiony na 110V bez obciążenia używało ok. 3A, a z obciążeniem ponad 4.5A. Nie znam się na silnikach, ale zawsze wydawało mi się, że po podłączeniu silnika przystosowanego do pracy na 110V pod 230V silnik się spali.

    Sprzedawca zarzeka się, że w urządzeniu jest silnik pod 230V, ale wydaje mi się, że kłamie i nie ma pojęcia jaki tam jest silnik, bo skąd niby silnik pod 230V znalazł by się na urządzeniu oznaczonym jako 110V i z zasilaczem do lasera również pod 110V. Wydaje mi się, że sprzedawca nawet nie sprawdził urządzenia, bo opakowanie było oznaczone na 230V, więc pewnie dostał tą piłę tak zapakowaną i stwierdził, że jak opakowanie mówi 230V, to jest 230V.
  • #2
    A.Gieronimo
    Level 35  
    Na urządzeniu powinna być podana MOC.
    Wedle twoich pomiarów wychodzi że przy 230V ma 805W a przy 110V moc 330W.
    Na oko, 330W to za mało dla takiego urządzenia, tyle może mieć mała wyrzynarka a nie piła.
    Po prostu zasilacz był na 110V a silnik jest 230V, jakaś chińska układanka, tylko coś się komuś zapomniało.
  • #3
    drogus
    Level 9  
    A.Gieronimo wrote:
    Na urządzeniu powinna być podana MOC.


    Moc jest podana 1500W, ale to chyba jest moc maksymalna, przy jakimś mocnym obciążeniu albo przy zużytej tarczy może.


    A.Gieronimo wrote:

    Na oko, 330W to za mało dla takiego urządzenia, tyle może mieć mała wyrzynarka a nie piła.


    Też bym tak powiedział, ale piła działa bez zarzutu na obu napięciach, sprawdzałem na desce dębowej 3x20cm i płaskowniku stalowym 40x5.

    A.Gieronimo wrote:

    Po prostu zasilacz był na 110V a silnik jest 230V, jakaś chińska układanka, tylko coś się komuś zapomniało.


    Też tak na początku pomyślałem, ale trochę mi się nie chciało wierzyć. Te piły nie są najwyższej jakości, ale też nie jest to no-name.

    W razie czego to tutaj jest ta piła http://www.evolutionpowertools.com/uk/build/rage3s.php, model rage3-s
  • #4
    A.Gieronimo
    Level 35  
    Załóżmy że producent kłamie i ma 1200-1300W (1500W fajniej się prezentuje na pudełku).
    Do tego dochodzi błąd pomiarowy, amperomierz z multimetru za pewne a obciążenie indukcyjne, pomiar bez obciążenia.
    Więc pomiary jasno wskazują na to że silnik jest 230V.

    Ktoś wetknął wtyczkę, świeci? świeci!, nie wybuchło to sprzedajemy, jednak tym razem się nie udało. I tyle. Na sprzedawcy też bym kołków nie ciosał, może dystrybutor źle przepakował, kto to teraz wie.
  • #5
    zbigar
    Level 2  
    Te ukośnica na 110V mają inną wtyczkę podobną do naszej "siłowej", czyli nie da się pomylić. Prawdopodobnie w serwisie zmienili silnik, na nim jest naklejka z podanym napięciem. Oprócz przetwornicy lasera na 110V może być jeszcze do wymiany układ łagodnego startu i stabilizacji obrotów, który ma regulator napięcia na triaku. To on powoduje błędy odczytu prądu.
  • #6
    Łukus
    Level 10  
    Podlacze się do tematu. Ostatnio też kupiłem taką ukośnice. Oczywiście okazja, bo na 110v. Podjechałem do gościa, podłączyliśmy pod transformator, wszystko działa. Tnie, laser świeci. Gdy wróciłem do domu spojrzałem ( jakby można było przypuszczać, rzecz oczywistą) na tabliczkę znamionową na silniku. A tam napisane 230v 2000w.

    Gdy zadzwoniłem do sprzedawcy już z domu, stwierdził, że nie zwrócił też uwagi na tabliczkę i zasugerował, abym trzymał się tego co mówi wtyczka. A wtyczka sugeruje 110v ,gdyż wygląda jak nasza siłowa, tylko z 3 bolcami, koloru żółtego.

    Więc zacząłem troszkę rozkręcać. I tak, zasilanie lasera 110v ( mały transformator z napisem on 110-120v) , na silniku żadnych oznaczeń, natomiast w ramieniu znalazłem jeszcze jedna puszkę z napisem 255-230v. Kable dochodzą z włącznika (chyba) i cienki dwu żyłowy kabelek, który biegnie do łożyska od strony szczotek. Zakończony jest mała płytka z rezystorem. Dodam ,że ów kabelek był odpięty od tej małej puszki.

    Chciałbym aby silnik pracował jednak na właściwym napięciu.
    Ewidentnie ktoś już tam pazurki wsadzał, bo są ślady rozkręcania.
    Jak mam to sprawdzić na jakie napięcie jest silnik i poszczególne podzespoły?
    Może ktoś , coś podpowiedzieć?