logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zakupiony smartfon zgłoszony jako skradziony - jak udowodnić legalność zakupu?

E5450 27 Lut 2017 20:03 4158 20
  • #1 16311559
    E5450
    Poziom 8  
    Witam, piszę w sprawie bliskiej osoby którą spotkała nie miła sytuacja. Jakieś cztery miesiące temu zakupiła na olx od sprzedającego smartfon. Był w pudełku, z ładowarką, słuchawkami, podbitą kartą gwarancyjną niestety bez faktury, która kupujący miał tylko do wglądu.
    Kilka dni temu kupujący otrzymał telefon z policji, iż telefon jest kradziony i proszą przyjść w celu złożenia wyjaśnień. Jak się okazało - sprzedający zgłosił iż telefon został mu skradziony.

    Jak kupujący może się wybronić w obecnej sytuacji? Udowodnić że telefon nabył od sprzedającego za gotówkę? Niestety nie spisali ze sobą żadnej umowy kupna-sprzedaży, sprzedający wyparł się i stwierdził że po raz pierwszy widzi na oczy tego człowieka (kupującego). Wymiany dokonywali w centrum handlowym, ale z uwagi na okres czasu który minął, nagrań raczej już nie wyciągnie z monitoringu. Niestety sprzedający na olx usunął konto, więc kopii konwersacji również już nie ma. Co może grozić kupującemu w tej sytuacji, oraz jak udowodnić że telefon zakupił legalnie, aby mu go nie zabrano ?

    P.S co mu może grozić, jeśli nie udowodni że kupił za gotówkę ten telefon od sprzedającego?
  • #2 16311605
    sosarek

    Poziom 43  
    E5450 napisał:
    Kilka dni temu kupujący otrzymał telefon z policji, iż telefon jest kradziony

    Skąd policja miała numer, może "poszkodowany" go podał?
    E5450 napisał:
    niestety bez faktury, która kupujący miał tylko do wglądu

    Dlatego ja proszę o kserokopię bądź robię zdjęcie faktury na wszelki wypadek.
    Prócz tego jeśli mam kupować coś droższego drukuję sobie ogłoszenie by sprawdzić czy towar jest zgodny z opisem.
    E5450 napisał:
    Niestety sprzedający na olx usunął konto, więc kopii konwersacji również już nie ma.

    Właściciel portalu powinien posiadać archiwum.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #3 16311650
    krakarak
    Poziom 41  
    Czy odbyła się konfrontacja sprzedającego i kupującego?
    Jeśli faktem jest, że kupiono telefon z ogłoszenia na OLX to nie ma powodu do strachu (ale nerwów straci się dużo). Jest tak jak pisze sosarek - niech policja zwróci się do właściciela OLX o potwierdzenie danych podanych przez kupującego, czyli przybliżony czas, treść ogłoszenia, adres IP i MAC komputera zamieszczającego to ogłoszenie, ilość logowań właściciela konta, podany numer kontaktowy.
  • #4 16311760
    E5450
    Poziom 8  
    Czyli jest nadzieja że olx trzyma to gdzieś w archiwum i będzie wszystko okej? Mam nadzieję że sprzedający za to odpowie, i nie będzie konsekwencji dla kupującego bo uczciwie zostało zapłacone za smarfon. Pozostaje mieć nadzieję że olx trzyma kopie wiadomości sprzed prawie pół roku i że w ogóle to znajdą bo nicku sprzedającego kupujący niestety nie pamięta.

    Jestem osobą postronną i piszę na prośbę bliskiej mi osoby (kupującego) więc nie znam wszystkich szczegółów, ale telefon przez sprzedającego został zgłoszony jako skradziony lub zagubiony, a Policja zadzwoniła bo ponoć ustalili że używa telefonu który figuruje jako kradziony więc ciężko stwierdzić czy nr podał sprzedający, czy też faktycznie jakoś go po IMEI sprawdzali czy jest użytkowany
  • #5 16311780
    sosarek

    Poziom 43  
    E5450 napisał:
    Czyli jest nadzieja że olx trzyma to gdzieś w archiwum i będzie wszystko okej?

    Nadzieja jest, trzymać powinni chociażby ze względu na takie sytuacje.
    Czy będzie ok - trudno powiedzieć.
    E5450 napisał:
    Pozostaje mieć nadzieję że olx trzyma kopie wiadomości sprzed prawie pół roku i że w ogóle to znajdą bo nicku sprzedającego kupujący niestety nie pamięta

    Treść ogłoszenia chociaż pamięta, po modelu, lokalizacji sprzedającego podanej w ogłoszeniu, dacie zakończenia ogłoszenia pewnie odsieją.
    sosarek napisał:
    Skąd policja miała numer, może "poszkodowany" go podał?

    Jeśli sprzedający nadal używa numeru podanego w ogłoszeniu również to może pomóc.
    Dodatkowo - kiedy sprawa została zgłoszona, kupujący na koncie Google powinien mieć informację o tym kiedy dane urządzenie zostało dodane do jego konta, więc jeśli sprzedający sprawę dopiero teraz rozpoczął to także może działać na jego niekorzyść - bo jeśli telefon został mu "skradziony" 4 miesiące temu a doniesienie złożył tydzień temu to też powinno dać do myślenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 16311793
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Rozumiem, a odbiegając już od kwestii nie zabrania kupującego tego sprzętu, jeśli nie uda się udowodnić zakupu to co może jemu grozić? Bo zgłoszona była chyba kradzież.
    A co grozi sprzedającemu jeśli udowodni się że telefon sprzedał a nie mu skradziono? Trzeba mu zakładać jakąś osobna sprawę czy z automatu poniesie konsekwencje?

    Pytaliśmy w centrum handlowym gdzie był dokonany zakup, niestety nagrań z monitoringu nie ma jak powiedział szef ochrony trzymają je na dyskach tylko 30 dni. Mam nadzieję że to samo nie dotyczy serwerów Olx bo uczciwe kupujący dorobi się jeszcze problemów z prawem....
  • #7 16311831
    sosarek

    Poziom 43  
    ŁukiSzczecin napisał:
    A co grozi sprzedającemu jeśli udowodni się że telefon sprzedał a nie mu skradziono? Trzeba mu zakładać jakąś osobna sprawę czy z automatu poniesie konsekwencje?

    Konsekwencje za składanie fałszywych zeznań/oskarżeń chyba automatycznie zostaną wyciągnięte.
    Kupujący z tego co się orientuje może założyć osobną sprawę(chociażby o utratę dobrego imienia, przy okazji domagając się zadośćuczynienia).
    ŁukiSzczecin napisał:
    odbiegając już od kwestii nie zabrania kupującego tego sprzętu, jeśli nie uda się udowodnić zakupu to co może jemu grozić? Bo zgłoszona była chyba kradzież.

    Zależy od wartości towaru - do 100zł. chyba tylko grzywna, powyżej już sprawa karna.
    sosarek napisał:
    Skąd policja miała numer, może "poszkodowany" go podał?

    To też jest ważne - policja numeru sama sobie nie ustali idąc do operatora - takie dane udostępniane są tylko na wyraźne polecenie prokuratury(i chyba sądu,choć to także się pozmieniało).
    ŁukiSzczecin napisał:
    Pytaliśmy w centrum handlowym gdzie był dokonany zakup, niestety nagrań z monitoringu nie ma jak powiedział szef ochrony trzymają je na dyskach tylko 30 dni.

    Ciekawe czy ów "poszkodowany wystąpił o nagrania z owej "kradzieży" i kiedy, co na nich jest i najważniejsze KIEDY zgłosił ów fakt - bo teraz to jedno wielkie gdybanie, a konkretów brak.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #8 16311937
    chisel
    Poziom 27  
    Próba chamskiego przekrętu. Policja głupia nie jest, i ma swoje podejrzenia, więc jak najszybciej udałbym się tam to wyjaśnić, bo tylko o to im chodzi. Koleś tamten nie ma żadnego dowodu, że tel został skradziony, zostawił tylko sobie fakturę i myśli, że mu to wystarczy. Nie martwiłbym się wogóle, tylko od razu poszedł na policję to wyjaśnić. Tak jak wspomniałem, policja głupia nie jest, i domyśla się o co chodzi, ale musi iść wg przepisów. Zauważ, że nawet nikt nie jest oskarżony, chodzi tylko o wyjaśnienie.
  • #9 16312058
    E5450
    Poziom 8  
    W takim razie pozostaje mieć nadzieję że znajdzie się ktoś komu zechce się szukać i uwierzyć przede wszystkim i chcieć pomóc. Bo generalnie osoba kupująca z OLX dostała wiadomość, że danych sprzed powyżej 3 miesięcy prawdopodobnie nie znajdą już na swoich serwerach niestety. Póki co sytuacja jest beznadziejna, nie ma najmniejszego potwierdzenia (zbyt długi okres czasu minął od zakupu, nie ma już nagrań, olx raczej też już nic nowego nie wymyśli chyba że na prośbę policji/prokuratury). Na tą chwilę kupujący wychodzi na złodzieja, któremu nikt nie bardzo uwierzy że telefon zakupił - a sprzedający na poszkodowanego któremu telefon skradziono (co dziwne z całym zestawem, kartonem, słuchawkami itd bo z tego co wiem przy napadzie miałby sam smartfon a nie cały zestaw)


    P.S z tego co teraz się dowiedziałem była zgłoszona kradzież nie zagubienie. "Sprzedający" zeznał że został uderzony i wyrwano mu pudełko wraz z zawartością. Kupującego stwierdził że widzi na oczy pierwszy raz, i podejrzenie spada od kupującego. Cisną go skąd ma telefon i od kogo go kupił (zakładając że nie on napadł na sprzedającego chcą dane człowieka od którego telefon nabył) istna szopka, i sytuacja beznadziejna bo póki co przyjaciel wychodzi na złodzieja mimo że uczciwie zapłacił. Nauczka na przyszłość by spisywać umowę kupując cokolwiek za pośrednictwem olx.....
  • #10 16312103
    sosarek

    Poziom 43  
    @E5450 Czytałeś co wcześniej napisałem?
    Skąd policja miała numer "złodzieja"?
    Kiedy została zgłoszona "kradzież i co z danymi logowania przez kupującego na konto Google?
    No i całą resztę - przeczytaj uważnie a dowiesz się wielu istotnych rzeczy które mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 16312909
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 16313024
    mobista
    Poziom 35  
    sosarek napisał:
    @E5450 Czytałeś co wcześniej napisałem?
    Skąd policja miała numer "złodzieja"?
    Kiedy została zgłoszona "kradzież i co z danymi logowania przez kupującego na konto Google?
    No i całą resztę - przeczytaj uważnie a dowiesz się wielu istotnych rzeczy które mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy.


    Jak to skąd miał numer? Przespałeś rejestracje numerów?
  • #13 16313038
    sosarek

    Poziom 43  
    mobista napisał:
    Jak to skąd miał numer? Przespałeś rejestracje numerów?

    Posiadam telefon w abonamencie - policja ten numer posiada - skąd, skoro sprawa nie jest rozpatrywana przez prokuraturę która mogła go zdobyć na podstawie logowania IMEI w sieci od operatora?
    Ktoś musiał więc go podać - pytanie tylko kto.
    Póki co obstawiam że "poszkodowany" jak i "ofiara" umówili się w centrum handlowym, "poszkodowany" został "okradziony" z telefonu(przez potencjalnego kupującego) i zachował jego numer.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #14 16313099
    mobista
    Poziom 35  
    Chyba nie rozumiesz kolego zasady działa ja sieci GSM.
  • #15 16313203
    sosarek

    Poziom 43  
    mobista napisał:
    Chyba nie rozumiesz kolego zasady działa ja sieci GSM.

    A Ty Policji - sama nie zrobi nic bez pomocy Prokuratury w tej kwestii, a Autor napisał tylko że Policja zdzwoniła.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #16 16313525
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 16313568
    RadicalPro
    Poziom 2  
    Osoba zgłaszająca kradzież musi jakoś udowodnić że była właścicielem telefonu. Sama faktura nie wystarczy, co innego gdyby miał pudełko itd. Proponuję iść złożyć wyjaśnienia zgodnie z prawdą i nie powinno nic z tego tytułu być.
  • #18 16313617
    Ricoh_220

    Poziom 38  
    Podstawa jeśli kupujący nic nie ma na sumieniu powinien na Policji wyjaśnić sprawę.
  • #19 16313637
    krakarak
    Poziom 41  
    @RadicalPro piszesz brednie - np. sąsiad kupił TV LED 50" a karton postawił obok śmietnika. I wg ciebie, ten kto weźmie karton idzie na policję ogłasza, że jest właścicielem TV, choć sąsiad rachunek ma w szufladzie. Myślisz nad tym co piszesz?
    Wracając do telefonu - byłby to pierwszy przypadek tak bezczelnego działania ze strony właściciela telefonu, który naraża siebie na sprawę karną, bo wygrać jej nie wygra.
    Cały ten temat to jedna prowokacja i nie trzymające się kupy, dyrdymały. A wy się zaraz pozagryzacie...
  • #20 16313670
    sosarek

    Poziom 43  
    krakarak napisał:
    Cały ten temat to jedna prowokacja i nie trzymające się kupy, dyrdymały. A wy się zaraz pozagryzacie...

    O to też zahaczyłem, kto wg.Ciebie się pozagryza? Napisałem Autorowi jak to wygląda, do tej pory nie przedstawił danych o które prosiłem. Im dłużej czytam ten temat tym bardziej mi gimbazą zajeżdza - ktoś przyszedł do szkoły z nowym telefonem, zapierniczyłem mu go z plecaka co mnie może czekać...

    @E5450 Ostatni raz proszę - KONKRETY, tylko na tej podstawie będzie można wywnioskować cokolwiek, inaczej kupującego można będzie oskarżyć o kradzież.

    Zresztą - niech "kupujący" martwi się sam, porad wg. mnie dostałeś aż za dużo.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 16322050
    kkknc
    Poziom 43  
    Telefon ma numer IMEI który z numerem karty jest logowany. A numer karty do właściciela należy......
    Sprawa może być wielowymiarowa. Przy kradzieży rozchodzi się najczęściej o ubezpieczenie. Jak nie minoł roku to można się starać o pełną kwotę. Oczywiście za składanie fałszywych zeznań jest art. 233KK. A ty powinieneś się zrewanżować i złożyć doniesienie na podstawie art.212KK.
    Możliwości.
    Sprzedający nazwijmy go A wystawia na OLX telefon. Kupujący nazwijmy go B zgłaszać chęć zakupu. Umawiają się w centrum handlowym. Telefon zostaje wyrwany i zabrany. Oczywiście A powinien iść do ochrony zgłosić fakt. Nagranie z monitoringu będzie dowodem dla policji. Itd......
    I tu jest kolejną szansa dla ciebie zrobił tak czy nie. Chociaż z tego co piszesz to nie.
    Gdybajmy dalej.
    Teraz B wystawia ten telefon sprzedaje na OLX zgłasza się C czyli ty czy twój kolega. Kupuję go w centrum handlowym pokazuje faktórę którą bez problemu można na drukarce spreparować. I......
    Pytanie czy zgłaszający to ten sam co ci sprzedawał czy inna osoba?
    Serwis aukcyjne trzymają archiwum transakcji długo bo takie mamy prawo.
REKLAMA