Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cieknący zawór bezpieczeństwa

28 Lut 2017 10:28 11220 32
  • Poziom 11  
    Witam mam problem z bojlerem Ariston - Velis 50 L ,a raczej z zaworem bezpieczeństwa który został dodany do bojlera. Sprawa wygląda tak że jestem świeżo po remoncie łazienki z wymianą instalacji wodnej w kuchni i łazience (blok trzy piętrowy) Wszystko od głównej rury w pionie zostało wymienione na miedź + nowy licznik. Problem pojawi się podczas grzania wody przez bojler ,co ciekawe kapanie zaczyna się już po 5-10 minutach grzania i trwa przez cały czas. Jedynym sposób na zatrzymanie kapania to odkręcenie wody lub spuszczenie wody w toalecie. Koleś który wykonywał remont ma przyjść za kilka dni ale mam wrażenie że chyba sam nie wie o co chodzi. Czy to tylko kwestia zepsutego zaworu bezpieczeństwa czy przyczyna może być poważniejsza. Proszę o pomoc i jakieś sugestie co z tym teraz zrobić.

    Cieknący zawór bezpieczeństwa
  • Poziom 32  
    To jest sprawa rozszerzalności wody pod wpływem temperatury. Powinno być zamontowane również naczynie przeponowe na przejęcie ciśnienia. Jeżeli go nie będzie sytuacja się pogorszy bo zawór zarośnie kamieniem.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Może być uszkodzony zawór a może pracuje na granicy zadziałania bo masz domyślnie wysokie ciśnienie w instalacji wodnej.
    Pomiar ciśnienia jałowego rozwiąże zagadkę.
  • Poziom 11  
    grzeskk napisał:
    To jest sprawa rozszerzalności wody pod wpływem temperatury.


    To raczej nie to ponieważ woda kapie dosłownie po 5 minutach od włączenia czyli można powiedzieć na zimno.

    A.Gieronimo napisał:
    Pomiar ciśnienia jałowego rozwiąże zagadkę.

    Czyli w teorii wymiana zaworu powinna pomóc ? Jeśli ciśnienie jest za wysokie to co można z tym zrobić ?
  • Poziom 32  
    Kolego twoja sprawa, możesz wymieniać zawory jeżeli myślisz że to pomoże. Jednak bez dodatkowego miejsca na rozszerzoną wodę nie wyeliminujesz problemu.
  • Poziom 35  
    grzeskk napisał:
    Kolego twoja sprawa, możesz wymieniać zawory jeżeli myślisz że to pomoże. Jednak bez dodatkowego miejsca na rozszerzoną wodę nie wyeliminujesz problemu.


    Zależy od budowy sieci wodnej, niby jest wymóg instalacji zaworu zwrotnego na wejściu do budynku ale to zależy kiedy budowana instalacja, jeśli nie ma zaworu zwrotnego woda powinna się cofnąć w instalację, no chyba że jest.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Nawet pomimo braku zaworu zwrotnego na wejściu do budynku, takowy znajduje się zapewne w zaworze bezpieczeństwa. Ciekawe dlaczego przeważnie jest na nich strzałka z kierunkiem przepływu wody?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Zawór dołączany do bojlera ma zwykle możliwość cofania się wody i wtedy nie potrzeba instalować dodatkowego naczynia wzbiorczego. Eksploatuję kilka bojlerów i cofanie się wody przez fabrycznie dołączony do bojlera zawór zachodzi bez problemu. Stare zawody (sprzed 10 lat) tej możliwości nie miały. Inaczej jest, gdy w budynku zamontowano na wejściu zawór zwrotny lub reduktor ciśnienia wody (często obecnie spotykany, posiada też zawór zwrotny w sobie) wtedy nie ma wyjścia, trzeba zainstalować naczynie wzbiorcze specjalnie dedykowane do instalacji ciepłej wody (kolor przeważnie beżowy, wyższe ciśnienie użytkowe).
  • Poziom 11  
    Dzisiaj był fachowiec i założył za licznikiem reduktor ciśnienia : http://allegro.pl/reduktor-cisnienia-wody-goshe-1-2-z-manometrem-i6666088101.html i niestety nic to nie dało. Wskazówka podnosi się do 7 barów podczas regulacji widać znaczny spadek ciśnienia wody np. w kranie ale wskazówka i tak podchodzi do 7 barów ,a przy 6,5 puszcza zawór bezpieczeństwa. Nie wiem co z tym dalej zrobić. Ktoś ma jakieś pomysły ?
  • Poziom 11  
    gersik napisał:
    Wyregulować reduktor.


    W sumie to nie miałem nigdy styczności z takim reduktorem i nie wiem jak działa. Dokręciłem go do połowy ( czyli ok 3 bary ) i nie widzę żadnej różnicy.
  • Poziom 32  
    Przeczytałeś instrukcję. Reduktor najpierw trzeba popuścić a później dokręcając ustawić odpowiednią wartość.
  • Poziom 11  
    gersik napisał:
    Przeczytałeś instrukcję. Reduktor najpierw trzeba popuścić a później dokręcając ustawić odpowiednią wartość.


    No właśnie nie ma żadnej instrukcji. W pudełku był tylko reduktor i manometr.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Kurtka na wacia napisał:
    Możesz pokazać zdjęcie jak ten reduktor został zamontowany? A fachowiec co go montował to nie mógł go wyregulować?


    Na zdjęciu jest już trochę mniej pokazuję bo właśnie bojler skończył grzać i trochę spadło z 7 barów. Fachowiec chyba sam nie wiedział co i jak. Nie wiem czy to normalne że podczas gdy bojler grzeje wskazówka na manometrze powoli podnosi się do 7 barów ,a po wyłączeniu spada w dół.

    Cieknący zawór bezpieczeństwa
  • Poziom 17  
    reduktor raczej nie pomoże, chyba ze ustawisz na nim 1,5 bara ale to za mało by był komfort użytkowania wody, (3 bary to chyba optimum), zostaje ci tylko założenie naczynia przeponowego około 10% pojemności bojlera, lub obniżenie temperatury grzania. Bo nie napisałeś do jakiej temp. grzejesz wodę ?
  • Poziom 11  
    jarcecz napisał:
    Bo nie napisałeś do jakiej temp. grzejesz wodę ?


    Na początku grzałem do 80 stopni teraz zmniejszyłem do 60 ale nie widzę żadnej różnicy.
  • Poziom 17  
    nie wiem ile osób użytkuje ten bojler, ale tak wysoka temperatura nie jest zalecana, optymalna temperatura to około 42 C. zasada jest taka im niższa temperatura tym dłużej żyje grzałka, jest mniej kamienia i mniejsze rachunki, straty ciepła(energii) w utrzymaniu 60 czy 80C są niewspółmierne do temp. 42C. A woda powinna mieć taką temperaturę by po jej odkręceniu nie trzeba było regulować zimna. Przt temp. 60C naczynie przeponowe z ciśnieniem wstępnym takim jak na reduktorze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Bojler nagrzał się do 60 stopni i wskazówka opadła do dwóch barów. Wygląda na to że tylko podczas grzania ciśnienie się podnosi.
  • Poziom 17  
    Kurtka na wacia napisał:
    A słyszałeś o bakteriach legionella? A 42°C to według mnie porażka. Woda w bojlerze się szybko kończy, naczynia nie domyte
    Raz w miesiącu, wzrost temperatury wody powyżej 65°C aby wyeliminować bakterie i zagwarantować higieniczność wody.wystarczy. ( ze strony http://www.ariston.com/pl/VELIS)

    czy zawór otworzył się by te 2 bary uzyskać?
  • Poziom 11  
    blachunter napisał:
    czy zawór otworzył się by te 2 bary uzyskać?


    Wychodzi na to że po nagrzaniu wody ciśnienie spada. Zawór bezpieczeństwa jest otwarty przez prawie cały okres grzania gdy podnosi się ciśnienie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Widzę że odeszliście od tematu. Może ktoś wytłumaczy mi dlaczego aż tak wzrasta ciśnienie w instalacji podczas podgrzewania wody.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Podczas podgrzewania wody zwiększa się jej objętość tak jak już tu było pisane. Reduktor ciśnienia działa jak zawór zwrotny i dlatego od początku podgrzewania wody wzrasta ciśnienie. A do jakiego ciśnienia urośnie to zależy od różnicy temperatury tzn. początkowej i zadanej a także od stosunku pojemności bojlera do pojemności instalacji doń podłączonej od reduktora. Widziałem instalację właśnie po założeniu takowego reduktora z 140l bojlerem i dość małej instalacji wodnej. Po rozpoczęciu grzania ciśnienie na manometrze rosło w oczach aż do końca nie było zaworu bezpieczeństwa bo za redukcję ciśnienia robił zbiornik hydroforu do momentu zamontowania reduktora ciśnienia. Moja rada taka jak niektórzy pisali musisz zamontować naczynko przeponowe i po problemie.
  • Poziom 27  
    Proszę wymienić zawór bezpieczeństwa na zawór o wyższym ciśnieniu .Po pary latach potrafią przepuszczać.Lub jest zakamieniony(tez do wymiany)po artur
  • Poziom 27  
    Naczynie przeponowe nie ma sensu jak nie ma zaworu zwrotnego.poz artur