Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F, samochód gaśnie, prędkościomierz nie działa, prawy głośnik ...

02 Mar 2017 14:51 1965 15
  • Poziom 5  
    Opel Astra F w gazie, 1 generacji.

    Podczas jazdy samochodem na początku przestał mi grać prawy głośnik w drzwiach (średnio tonowy) i oba wysoko tonowe głośniczki.
    Po przejechaniu kilku kilometrów, nagle przestał działać prędkościomierz, spadł do 0 i już się nie podnosił. Następnie przy mniejszych prędkościach, najczęściej na skrzyżowaniach silnik gasnął. Bezpieczniki sprawdziłem i na pierwszy rzut oka wyglądają dobrze. Ktoś ma jakieś pomysły?

    Jestem początkującym "majsterkowiczo-mechnikiem", więc proszę o wyrozumiałość :)
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Weź multimetr i sprawdź jakie jest napięcie ładowania podczas pracy auta.
  • Poziom 5  
    Akumulator w spoczynku 12.5, podczas pracy silnika 14.7
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    A odłącz to radio.
  • Poziom 5  
    Po odlaczeniu radia prędkościomierz dalej leży. A z linka będę się bawił od rana, jutro.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Wcale się nie dziwię. W astrze radio i prędkościomierz to dwie odrębne sprawy.
    Natomiast prędkościomierz i gaśnięcie auta (nierówne falujące obroty) nie wiem dlaczego ale jak w mojej staruszce strzeliła linka prędkościomierza to miałem identyczne objawy. Może ktoś mądry podpowie dlaczego. Wiem tylko że w prędkościomierzu jest czujnik prędkości (impulsator) dla ECM. Wymiana linki rozwiązała problem.
  • Poziom 17  
    Akurat w Astrze radio i prędkościomierz to dwie odrębne sprawy bo są zamontowane w dwóch różnych miejscach, lecz są one połączone jednym wspólnym kabelkiem niosącym informację właśnie o prędkości pojazdu. Zdarzało się że ktoś zamontował niefabryczne radio i ten sygnał był zablokowany. kolega wcześniej pisał że wystąpiły problemy z radiem więc taka była moja sugestia.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Ten prędkościomierz naprawdę jest mechaniczny, czy z elektrycznym napędem ? Linka może napędzać impulsator, a ten sterować ecu i prędkościomierzem. Wystarczy że linka strzeli, lub impulsator i będzie klapa z prędkością pojazdu.
    U kumpla w astrze jakiś czas pomagało pierdyknięcie w deskę rozdzielczą by prawy głośnik zaczynał znowu grać, teraz samoistnie się załącza, przewody kiedyś sprawdzaliśmy, całe, radia nie wyjmowaliśmy. Ciekawe rzeczy piszecie, jemu jeszcze ten osobny wyświetlacz raz świeci, a innym razem nie.
    tos18 napisał:
    Natomiast prędkościomierz i gaśnięcie auta (nierówne falujące obroty) nie wiem dlaczego ale jak w mojej staruszce strzeliła linka prędkościomierza to miałem identyczne objawy. Może ktoś mądry podpowie dlaczego.
    Nie wiem czy ja mądry, ale w moim dupowozie ecu podtrzymuje wyższe obroty 1-1,5krpm do czasu zatrzymania pojazdu, do 6km/h. Teoria spiskowa głosi, dlatego by wytworzyć wyższe podciśnienie dla serwa ham i żeby właśnie nie gasł, i mogę potwierdzić że usterka czujnika prędkości miała wpływ na gaśnięcie na luzie.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Prędkościomierz jest 100% mechaniczny. VSS jest w nim zamontowany, także jak linka nie napędza licznika to i ECU nie widzi prędkości.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Miałem taki sam problem z linką prędkościomierza, Astra F 1997 1,4 benzyna gaz. Wracając z gór w zeszłym roku, linka urwała się kawałek przed Krakowem. Zauważyłem to dopiero jak zapaliła się kontrolka silnika, zjechałem na pobocze i zgasł. Byłem akurat przed serwisem Opla (nie pamiętam nazwy a należą się im podziękowania), mimo późnej pory i w gruncie rzeczy leciwego auta, zostałem obsłużony jak lord. Mechanik wojował ponad godzinę żeby wydłubać napęd linki ze skrzyni (była jeszcze oryginalna od nowości), potwierdzili w 100% zerwaną linkę i puścili w dalszą drogę mówiąc że spokojnie dojadę do trójmiasta, będzie tylko gasł na biegu jałowym silnika. Mieli rację i nie chcieli ani złotówki za usługę!!

    Z radiem nic się nie działo.

    Wracając do linki - najpierw wymieniłem ją z sąsiadem, kupiłem zamiennik za około 30 zł. Walczyliśmy jakieś dwie godziny, urobieni po łokcie i obdrapani. Oczywiście zegary ściągałem żeby wpiąć linkę do prędkościomierza. Zamiennik był dłuższy i trzeba było zawinąć go w pentelkę, zaraz nad skrzynią.

    Badziewie wytrzymało około miesiąca, lekko poddenerwowany pojechałem do serwisu Haller, linka wymieniona na oryginalną w około 15 minut, bez zdejmowania zegarów, koszt linki bodajże 180 zł, koszt wymiany ~40 zł.
    Jak się okazało, na auta powyżej 15 lat jest w serwisie spory rabat na części i usługę. Teraz mam spokój. Przy okazji wyczyścili magazyn z wszelkich zalegających części do tego auta, dostałem je za grosze.

    Co ciekawe, jeżdżąc bez linki, gasł tylko jak zapalała się kontrolka silnika.
    Dopóki jadąc na biegu, miałem wciśnięty gaz nawet lekko, to się nie zapalała.
    Wystarczyło że dojeżdżając do np. świateł, na biegu puściłem gaz to po minucie się zapalała i gasł. Tak jak by dopiero po jeździe na biegu bez gazu zauważał że linka jest zerwana.

    Pozdrawiam
  • Poziom 5  
    Wszystko co piszecie sprawdza sie w mojej asterce. Gaśnie tylko na luzie i jak zaswieci się kontrolka silnika. Tylko sprawa wygląda tak że nie potrafię się dostać do linki predkosciomierza bez ściągnięcia zegarów. A nie mogę ściągnąć zegarów przez dziwna śrubę pod kierownica. Z prawej strony jest normalna nakrętka jak z wszystkich tutoriali, a z lewej strona coś takiego. Ktoś ma pomysł jak ja odkręcić albo w jakiś inny sposób dostać się do linki?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    To trzyma kolumnę kierownicy, zespół stacyjki, i przeszkadza w wyjęciu licznika ?
    Śruba kiedyś miała łeb, ale taki co się urywa po przykręceniu - to zabezpieczenie, przed demontażem stacyjki, a przynajmniej podobne.
    Punktak, przecinak i młotek, brzeszczot i naciąć rowek na śrubokręt. Jak zerwiesz gwint, poluzujesz, to pewnie pójdzie palcami.
    Odepnij może akumulator jakbyś mial poduszkę powietrzną, do tego stukania, piłowania.
    Serio nie wyjdzie bez opuszczenia ? Koło kierownicy.
    Od dołu sięgniesz ręką do tyłu licznika ? Linka może być na spinkę, lub przykręcana, obrazek linki to podpowie, byle było miejsce na rękę, bo nie musi.
    Linka mogła się urwać i przy skrzyni, po drugie zwykle ma zaporę z jednej strony by nie wypadała z pancerza, i może być że da się ją wyjąć od strony skrzyni z pancerza.
    Parowy napisał:
    Badziewie wytrzymało około miesiąca, lekko poddenerwowany pojechałem do serwisu Haller, linka wymieniona na oryginalną w około 15 minut, bez zdejmowania zegarów

    .
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    g107r napisał:

    ...
    Parowy napisał:
    Badziewie wytrzymało około miesiąca, lekko poddenerwowany pojechałem do serwisu Haller, linka wymieniona na oryginalną w około 15 minut, bez zdejmowania zegarów

    .


    U mnie mechanik wymienił całą linkę razem z pancerzem, od strony silnika, ręki tam nie włożył do zegarów bo nie ma jak, nawet nie widziałem jak to zrobił - po pierwsze dlatego że nie wolno wchodzić na warsztat, po drugie, nawet nie zdążyłem. Wyszedłem się dotlenić a po powrocie było już zrobione.

    Zegary u mnie wyszły bez odkręcania tej śruby, o ile dobrze pamiętam demontowałem manetki od świateł i wycieraczek, później pół godziny kombinacji jak to wyjąć i wyszło.
  • Poziom 5  
    Dziękuję bardzo wszystkim, którzy mi pomogli.
    Niestety z powodu braku narzędzi i miejsca pod blokiem byłem zmuszony oddać auto do mechanika.
    Wymiana linki + robocizna kosztowała mnie 130zł. Prędkościomierz działa, auto nie gaśnie. Co to radia to był to przypadek losowy. Kable w prawych drzwiach od głośnika były za mało zabezpieczone i zamokły przez co prawy głośnik przestał grać. Kable zostały zabezpieczone, prędkościomierz wymieniony. Mój Asterix znów może mi służyć.

    Jeszcze raz wszystkim dziękuję i zamykam post.