Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sterowanie pompą 12V z chwilowym odwróceniem polaryzacji.

tom_ex 05 Mar 2017 14:26 1638 27
  • #1
    tom_ex
    Level 15  
    Witam.

    Na wstępie zaznaczę, iż dotychczas miałem do czynienia wyłącznie z układami sterowanymi poprzez uC. Chcąc nadrobić zaległości z dziedziny elektroniki analogowej, a szczególnie z zakresu tematyki kondensatorów zaprojektowałem poniższy układ.

    Sterowanie pompą 12V z chwilowym odwróceniem polaryzacji.

    Jego jedyna funkcja to załączanie pompy wody 12V z chwilowym potrzymaniem po odpuszczeniu przycisku. Czas podtrzymania jest regulowany poprzez potencjometr w obwodzie ładowania kondensatora.

    Chciałbym zmodyfikować układ w następujący sposób - nie jestem pewien, czy to w ogóle możliwe - albo raczej opłacalne - bez zastosowania uC. Otóż przed odcięciem zasilania do pompy chciałbym chwilowo odwrócić polaryzację. Powód jest banalny - niedopuszczenie do kapania płynu na wyjściu pompy.

    Tak jak zaznaczyłem, układ służy raczej nauce i zabawie, więc wszelkie sugestie mile widziane.

    Pozdrawiam!
  • #2
    szymon122
    Level 38  
    tom_ex wrote:
    chwilowo odwrócić polaryzację

    Jakiej mocy jest ta pompka?
    Zdajesz sobie sprawę z tego jaka moc się wydzieli na tranzystorze "od biegu wstecznego" gdy będzie próbował zatrzymać jeszcze kręcący się silnik i rozpędzić go w drugą stronę?
  • #3
    tom_ex
    Level 15  
    Zdaję sobie sprawę, że dla tranzystora to będzie śmierć, dlatego zastanawiam się, czy taki układ jest realizowalny.
  • #4
    Zbigniew 400
    Level 38  
    2x 555 załatwia temat i przekaźniki.
  • #5
    tom_ex
    Level 15  
    Zbigniew 400 wrote:
    2x 555 załatwia temat i przekaźniki.

    Tak jak zaznaczyłem, chciałbym pozostać w obszarze elektroniki analogowej. Poza tym, o ile się nie mylę, układ nie rozwiązuje problemu odwrócenia polaryzacji.
  • #7
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ok więc w końcu napisz fakty jaka moc silnika, jaki silnik i jaka pompa czy sama się zatrzymuje czy ma dużą bezwładność.

    Czym to sterujesz i z czego zasilacz.
    W ogóle do czego ta pompa.
  • Helpful post
    #8
    KamiJas
    Level 13  
    tom_ex wrote:
    Zbigniew 400 wrote:
    2x 555 załatwia temat i przekaźniki.

    Tak jak zaznaczyłem, chciałbym pozostać w obszarze elektroniki analogowej. Poza tym, o ile się nie mylę, układ nie rozwiązuje problemu odwrócenia polaryzacji.



    Spróbuj tak polączyć (przekaźnik wylączający dałem NC NO bo innego nie widziałem w bazie) Dwa przekaźniki sterujesz jednym 555 te od zmiany polaryzacji używasz go przed wyłączeniem pomowania by pociagneło wode jak pisałeś. A drugi robi za właczanie czasowe. Zabezpieczenie tranzystorów i ukladów diodami nie rysowałem bo to wydaje mi się że wiesz. Powinno to rozwiązać twój problem ;)
  • #9
    tom_ex
    Level 15  
    Strumien swiadomosc... wrote:
    Ok więc w końcu napisz fakty jaka moc silnika, jaki silnik i jaka pompa czy sama się zatrzymuje czy ma dużą bezwłądnosć.

    Model pompy to MOT-07206. Zastosowanie - nalewanie płynów do szuflady pralki. :)
  • #11
    tom_ex
    Level 15  
    Strumien swiadomosc... wrote:
    Ok a jakie to płyny i jaka pralka?

    Czy to aż tak istotne?
  • #12
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    WIesz w tygodniu robię takie rzeczy za niezły szmal, tu masz za friko.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Normalnie do pralki się dolewa płynów piorących do szuflady, no oprócz wody ale i tego nie napisałeś czy to nie woda z beczki deszczówka.

    Dodano po 1 [minuty]:

    I czy pompa jest w grawitacji inaczej potrzebny zawór zwrotny bo ci płyn się cofnie i nie trzeba żadnych odwrotów polaryzacji.
  • #13
    tom_ex
    Level 15  
    Wybacz, ale ja nie zlecam projektu, a chcę się czegoś nauczyć.

    Płyn się nie cofnie. Nie wiem, jak nazywa się ten rodzaj pompki, ale bez zasilania końce przewodów pozostają zatkane, więc płyn nie ulatuje.
  • #15
    tom_ex
    Level 15  
    Na potrzebę tej dyskusji uznajmy, że będzie i wróćmy do zasadniczego tematu.
  • #16
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Więc robisz układ na 2 przekaźnikach w celu odwrócenia obrotów.
    I robisz 2 timery monostabilne na czym chcesz ne555, cd4047 , 74123......

    Każdy generator zasila przekaźnik , jeden kończy działąnie , załącza drugi i tyle.

    Ręcznie wyzwalasz pierwszy.
  • #17
    KamiJas
    Level 13  
    tom_ex wrote:
    Na potrzebę tej dyskusji uznajmy, że będzie i wróćmy do zasadniczego tematu.

    W zalaczniku masz tabelke jak użyć ne555 na ustawianie czasu


    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Więc robisz układ na 2 przekaźnikach w celu odwrócenia obrotów.
    I robisz 2 timery monostabilne na czym chcesz ne555, cd4047 , 74123......

    Każdy generator zasila przekaźnik , jeden kończy działąnie , załącza drugi i tyle.

    Ręcznie wyzwalasz pierwszy.


    Schemat narysowałem pare postów wcześniej, tyle że bez generatorów tj trzeba wysterować nimi tranzystory
  • #18
    tom_ex
    Level 15  
    No i to rozwiązanie w tej chwili najlepsze, dzięki.

    Zastanawiałem się tylko - jako przyznaję amator - czy nie da się wykorzystać właściwości kondensatorów, tj, zmiany kierunku przepływu prądu w czasie ładowania i rozładowywania. Innymi słowy, rozszerzając zamieszczony układ o kolejny kondensator, który ładowałby się od rozładowywującego się istniejącego kondensatora. Nowy kondensator zasilałby drugi mosfet. Oczywiście wszędzie znajdowałyby się diody uniemożliwiające uszkodzenie obu mosfetów. Nie rysuję nawet schematu, bo domyślam się, że idea jest niewykonalna, tak?
  • #19
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    KamiJas wrote:
    Schemat narysowałem pare postów wcześniej


    To go zmień bo jest błędny , przekaźniki w stanie biernym mają zwierać swoje tyki do tego samego potencjału masy lub plusa u ciebie jest na krzyż i silnik bez wysterowania ma napięcie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    tom_ex wrote:
    Nowy kondensator zasilałby drugi mosfet


    Mosfeta steruję się 0-1 , sygnał analogowy powoduje jego grzanie .
  • #20
    KamiJas
    Level 13  
    Quote:
    "To go zmień bo jest błędny , przekaźniki w stanie biernym mają zwierać swoje tyki do tego samego potencjału masy lub plusa u ciebie jest na krzyż i silnik bez wysterowania ma napięcie.




    Sterowanie silnikiem jest na tym na po prawej stronie na dole, a te 2 "górne" zmieniają kierunek.
  • Helpful post
    #21
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    KamiJas wrote:
    Sterowanie silnikiem jest na tym na po prawej stronie na dole, a te 2 "górne" zmieniają kierunek.

    Nie potrzeba, wywal dolny, zmień to co pisałem i 2 przekaźnikami robisz prawo-lewo.
  • #22
    KamiJas
    Level 13  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    KamiJas wrote:
    Sterowanie silnikiem jest na tym na po prawej stronie na dole, a te 2 "górne" zmieniają kierunek.

    Nie potrzeba, wywal dolny, zmień to co pisałem i 2 przekaźnikami robisz prawo-lewo.


    No moze niepotrzebny jest, ale kolega co ma problem się nie określił czy tą pompkę mu coś po za tym będzie wyłączało.
  • #23
    tom_ex
    Level 15  
    KamiJas wrote:
    zy tą pompkę mu coś po za tym będzie wyłączało

    Założenie było takie, że dłuższe przyciśnięcie przycisku, to dłuższe opóźnienie wyłączenia. Przykładowo, takie na oko sekundowe przytrzymanie przycisku ma powodować kilkusekundową pracę pompki.
  • Helpful post
    #24
    KamiJas
    Level 13  
    tom_ex wrote:
    KamiJas wrote:
    zy tą pompkę mu coś po za tym będzie wyłączało

    Założenie było takie, że dłuższe przyciśnięcie przycisku, to dłuższe opóźnienie wyłączenia. Przykładowo, takie na oko sekundowe przytrzymanie przycisku ma powodować kilkusekundową pracę pompki.


    To jedynie 555 uklad monostabilny, kondesator dobrać z rezysotrem byśmy mieli czas jaki chcemy a zamiast rezystora dać potencjometr o oporze maksymalnym jaki dobraliśmy wcześniej by mieć regulacje czasu.

    Dodano po 20 [minuty]:



    Masz Link gdzie jest plik pdf z ww. aplkacją tej kostki
  • #25
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Nie prościej przy "nalewaku" dać elektrozawór który zamknie się po zaniku zasilania pompy? Od razu odetnie wypływ.
  • #26
    tom_ex
    Level 15  
    arturavs wrote:
    Nie prościej przy "nalewaku" dać elektrozawór który zamknie się po zaniku zasilania pompy? Od razu odetnie wypływ.

    Prościej i nie prościej. Podejrzewam, że elektrozawór zwielokrotni koszt projektu.
  • #27
    jarek_lnx
    Level 43  
    tom_ex wrote:
    Tak jak zaznaczyłem, układ służy raczej nauce i zabawie, więc wszelkie sugestie mile widziane.

    Podstawowa rzecz do nauczenia, zanim sie zacznie cokolwiek robić, trzeba dokładnie poznać obiekt którym chcesz sterować.

    tom_ex wrote:
    Na wstępie zaznaczę, iż dotychczas miałem do czynienia wyłącznie z układami sterowanymi poprzez uC. Chcąc nadrobić zaległości z dziedziny elektroniki analogowej, a szczególnie z zakresu tematyki kondensatorów zaprojektowałem poniższy układ.
    ...
    Jego jedyna funkcja to załączanie pompy wody 12V z chwilowym potrzymaniem po odpuszczeniu przycisku. Czas podtrzymania jest regulowany poprzez potencjometr w obwodzie ładowania kondensatora.
    Napięcie na wyjściu twojego układu nie zaniknie nagle a będzie malało powoli - może to jest przyczyna twoich problemów, u mnie bardzo podobna pompka "12V" zatrzymuje się dopiero przy 3V zanim się zatrzyma pracując na niskich obrotach może stwarzać wrażenie że coś cieknie.


    tom_ex wrote:
    Chciałbym zmodyfikować układ w następujący sposób - nie jestem pewien, czy to w ogóle możliwe - albo raczej opłacalne - bez zastosowania uC. Otóż przed odcięciem zasilania do pompy chciałbym chwilowo odwrócić polaryzację. Powód jest banalny - niedopuszczenie do kapania płynu na wyjściu pompy.
    Mam pompkę z zewnątrz identycznie wyglądającą, wewnątrz jest to pompa membranowa złożona z pięciu sekcji połączonych równolegle, pracujących na przemian, każda z własnymi zaworkami zwrotnymi.
    W takiej pompie ruch obrotowy silnika jest zamieniany na posuwisto zwrotny, oczywiście ruch posuwisto zwrotny jest taki sam niezależnie od kierunku obrotów. Możesz to sprawdzić nawet bez rozbierania, podłącz zasilanie w odwrotną stronę i zobacz że pompuje tak samo. Co miało by ci dać odwracanie kierunku? Chcesz kręcić w odwrotną stronę czy może hamować przeciwprądem?
  • #28
    tom_ex
    Level 15  
    jarek_lnx wrote:
    Podstawowa rzecz do nauczenia, zanim sie zacznie cokolwiek robić, trzeba dokładnie poznać obiekt którym chcesz sterować.

    Już się o tym przekonałem. :)

    jarek_lnx wrote:
    Napięcie na wyjściu twojego układu nie zaniknie nagle a będzie malało powoli - może to jest przyczyna twoich problemów, u mnie bardzo podobna pompka "12V" zatrzymuje się dopiero przy 3V zanim się zatrzyma pracując na niskich obrotach może stwarzać wrażenie że coś cieknie.

    Ale ile takie zanikanie mniej więcej może trwać? Kwestia sekund czy raczej minut?

    jarek_lnx wrote:
    Mam pompkę z zewnątrz identycznie wyglądającą, wewnątrz jest to pompa membranowa złożona z pięciu sekcji połączonych równolegle, pracujących na przemian, każda z własnymi zaworkami zwrotnymi.
    W takiej pompie ruch obrotowy silnika jest zamieniany na posuwisto zwrotny, oczywiście ruch posuwisto zwrotny jest taki sam niezależnie od kierunku obrotów. Możesz to sprawdzić nawet bez rozbierania, podłącz zasilanie w odwrotną stronę i zobacz że pompuje tak samo. Co miało by ci dać odwracanie kierunku? Chcesz kręcić w odwrotną stronę czy może hamować przeciwprądem?

    Faktycznie. Już wcześniej zauważyłem, że zmiana polaryzacji nic nie daje. Pomyślałem jednak, że to nie problem, ponieważ dysponuję jeszcze inną pompką z zasadą działania opartą o przewód zaciskany cyklicznie w sposób powodujący przepływ cieczy w owym przewodzie. Tutaj zmiana kierunku jest możliwa.