Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzone parę sekund w połowie pliku mp4 - po zgraniu na komputer przepada 50%

06 Mar 2017 02:12 807 6
  • Poziom 2  
    Hej,
    nie znalazłem podobnego tematu, w związku z czym dołączyłem do zacnego grona użytkowników :-) Zgrywając krótkie filmy z niedawnej wycieczki z telefonu (Huawei P8 Lite) na PC, natrafiłem na nietypowy problem z jednym plikiem. Klip ma ok. 2 minuty. Gdy odtwarzam film na telefonie, po ok. 1 minucie przerywa i się wyłącza - jest ewidentnie uszkodzony. Uszkodzenie dotyczy jednak tylko paru sekund, ponieważ gdy odpalę film na telefonie i od razu przewinę na 1:05 lub później, normalnie leci do samego końca.
    Po zgraniu pliku na PC jest już z nim niestety inaczej - gdy oglądam od początku to standardowo po 1 minucie się wyłącza, ale gdy włączę i spróbuję od razu przewinąć na 1:05 lub póżniej, film też się wyłącza. Czyli druga połowa filmu - ta po tym parosekundowym uszkodzeniu - niepoprawnie przerzuca się z telefonu i przepada.
    Nie wiem co jest przyczyną uszkodzenia - jestem niemal pewien że stało się to nie od razu ponieważ zaraz po nagraniu przeglądałem film na telefonie i śmigał normalnie. Próbowałem przesłać go znajomym na Messengerze, ale ponieważ operacja trwała długo przerwałem ją - być może w tamtym momencie uszkodziłem to wideo (choć ciężko mi uwierzyć że próba udostępnienia czegoś na fejsie może zakończyć się tak trwałą ingerencją w oryginalny plik). Biorę też pod uwagę, że ponieważ nagrywałem ten właśnie filmik na końcówce wolnej pamięci na karcie SD, część danych dotyczących tego filmiku jest na karcie SD, a część przeszła już na wewnętrzną pamięć. To też brzmi dla mnie jak science fiction ale jest jakiś powód dla którego drugą połowę filmu jestem w stanie zobaczyć na telefonie, ale po przerzuceniu pliku z folderu karty SD na PC już nie.
    Ponieważ ta druga część filmu ewidentnie nie przerzuca się na PC - oryginalne wideo ma ok. 330 MB, a te zgrane już ok. 150 MB - nie pomagają mi żadne programy windowsowe do naprawy mp4. Zwyczajnie nie mają z czego odzyskać tych danych.
    Ale ponieważ na telefonie te dane gdzieś się znajdują, wciąż mam nadzieję że jest jakikolwiek sposób żeby przerzucić na kompa to, co poprawnie odtwarza się na telefonie - nawet gdyby miało to być w dwóch osobnych minutowych plikach. Zwracam się zatem z pytaniem o jakiekolwiek pomocne sugestie :-)
    Oczywiście dałbym sobie dawno spokój i nie tracił tylu godzin przez 2-minutowy filmik, gdyby nie chodziło o cenną pamiątkę.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 43  
    Jak podłączasz telefon do komputera to komputer widzi ten jeden plik, czy dwa? A jeśli jeden to w jakiej pojemności? Co to za telefon?
  • Poziom 2  
    helmud7543 napisał:
    Jak podłączasz telefon do komputera to komputer widzi ten jeden plik, czy dwa? A jeśli jeden to w jakiej pojemności? Co to za telefon?


    Po podłączeniu telefonu do PC, komp widzi podczas przeglądania zawartości karty SD jeden plik o wielkości 331 MB (taka sama pojemność wyświetla mi się gdy sprawdzam właściwości pliku bezpośrednio w telefonie). Po eksporcie tego pliku na PC ma już on niestety tylko 142 MB (po ok. 40% "normalnie" biegnącego transferu, zielony pasek zacina się na chwilę, leci błyskawicznie na sam koniec i eksport się kończy - to ~190 MB danych, które jest jeszcze po tych paru uszkodzonych sekundach, przepada).
    Telefon to Huawei P8 Lite.
  • Pomocny post
    Specjalista HDD Recovery
    Jak widać plik w edytorze HEX pod DMDE? Czy aby to nie jest tak, że nie da się od pewnego momentu czytać pliku?
  • Pomocny post
    Spec od pamięci masowych
  • Poziom 2  
    Wykonałem kopię karty za pomocą DataNumen Disk Image, a następnie przeskanowałem ten obraz w DMDE. Znalazłem właściwy plik mp4 w FAT0, ale przy próbie odzyskania na ok. 40% załącza się "błąd odczytu". Plik w edytorze HEX ma też od mniej więcej tego momentu same "00" już do końca (najpierw czarne, potem przez długi czas czerwone, na końcu szare). Czy to oznacza, że plik nie posiada żadnych danych po tych 40% (a więc jeśli smartfon poprawnie zaczytuje tę drugą połówkę klipu jak oglądam na telefonie, to musi zaciągać te dane z jakiegoś innego pliku)? Czy też może to, że w tych "00" mogą być jakieś dodatkowe dane, ale są definitywnie nie do odzyskania?

    ---
    EDIT: Po głębszym przeszperaniu w DMDE znalazłem jeszcze ten sam plik mp4 w FAT1 oraz FAT2. Tym razem oba miały niby poprawny kod hex bez żadnych dużych luk z "00", dlatego przy obu plikach zadziałała opcja "odzyskaj". Niestety, żaden z tych dwóch plików już po eksporcie nie chciał się odtworzyć w żadnym playerze, nie dało też rady naprawić ich softami bazującymi na porównaniu kodu hex z poprawnymi klipami. Zaciekawiło mnie, że każdy z tych plików mp4 - w FAT0, FAT1 oraz FAT2 - posiadał inny kod hex mimo bycia w teorii tym samym nagraniem, a i tak każdy z tych kodów był widocznie zły skoro nie dostałem z tych trzech plików ani jednego dobrego klipu.
    Ponieważ drugą połówkę klipu byłem w stanie obejrzeć tylko na telefonie, wgrałem na nim pierwszą lepszą apkę do obróbki wideo. Udało się - przyciąłem klip zostawiając tylko drugą połowę (od momentu, od którego wideo znów zaczyna działać) i zapisałem ją jako poprawnie działające wideo. Skąd telefon cały czas zaczytywał poprawnie drugą część klipu - najwyraźniej musi to zostać dla mnie tajemnicą ale dzięki temu jako tako udało się odzyskać 95% nagrania (w dwóch ~1-minutowych kawałkach).
    Temat do zamknięcia. @pidar, @migol21 - dzięki za Wasze sugestie i wprowadzenie mnie w świat kopii posektorowych i hex codów :) Przeszkolenie z DMDE może jak najbardziej okazać się jeszcze kiedyś pomocne.