Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fotowoltaika+ grzałka. Dobór mocy paneli i reszty podzespołów.

09 Mar 2017 22:23 6891 31
  • Poziom 12  
    Witam,
    od jakiegoś czasu główkuje nad ogrzewaniem cwu ze słońca. Bardziej podoba mi się zastosowanie paneli pv i grzałki. Uważam że pod wieloma względami jest to lepsze rozwiązanie, a najważniejsze że ma większą bezobsługowość niż kolektory wodne. Tyle że na obecną chwilę jest to rozwiązanie droższe i stąd mój temat żeby rozwiać swoje wątpliwości, pv czy kolektor.

    Prosiłbym, najlepiej praktyków, o dobranie podzespołów do ogrzewania cwu z pv. Chciałbym się dowiedzieć jaką najmniejszą moc paneli musiał bym zainstalować żeby ogrzać 100l boiler poziomy, grzałka była by na środku więc teoretycznie grzała by się jego połowa. Oczywiście jaka grzałka do tego i sterownik (PWM czy MPPT? a może załączanie kaskadowe?)

    Jakieś dane oprócz tego co wyżej:
    - panele były by zamontowane na dachu od południa ( nie wiem ile ma dokładnie, około 40 stopni chyba)
    - długość przewodów do kotłowni to będzie z 10-12m
    - z obliczeń wyszło mi że żeby ogrzać te 50l w godzinę do 50* potrzebuje 2,3kw. Korzystałem ze wzoru: E=Cw * m * (Tk-Tp).

    W załączniku dodaje obliczenia ze stronki dla mojego miejsca zamieszkania i paneli 0,6kw. Zresztą wszystko tam pisze.

    Cwu grzane tym sposobem potrzebne mi głównie w miesiącach letnich, tak od maja do września było by super na początek. Jak mi się spodoba to kombinował bym dalej, bo to podobno uzależniające :D

    Chciałbym to osiągnąć jak najmniejszym kosztem, więc proszę o najtańsze możliwe rozwiązanie. Z góry dzięki za pomoc.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 7  
    W tym temacie nie da się tanio i dobrze.
    Trzeba wyjść z założenia, nie grzanie bezpośrednie, najpierw zapewnić magazyn energii - elektrownia oraz 100% wykorzystanie produkcji z paneli. Inne kombinacje w obecnych ramach i przepisach, są mało trafione i nieekonomiczne.
    Najtańsze rozwiązanie:
    - falownik dobrej firmy, używka powiedzmy SMA, Fronius 2-4 kW lub nowa chińszczyzna - koszt 2000-3500 zł
    - w zależności od falownika minimum 6 paneli, z możliwością rozbudowy do około 18 paneli - 6 sztuk 260W - koszt 3000 zł - używka roczna, 4200 zł nowe - mowie o dobrych panelach

    Czyli koszt około min 5000 zł + około 900 zł dodatki - kable, konstrukcje, odbiór itd. Podłączamy do elektrowni, rocznie produkujemy około 1500 kW i odbieramy kiedy pasuje przez cały rok, 80% biorąc pod uwagę że nie korzystamy nic na bieżąco. Przeważnie ten wskaźnik wynosi 88% , czyli wyjdzie że 1320 kW będzie za darmo - zwrot z inwestycji. Im więcej paneli tym mniejszy koszt zainstalowanego 1 kW i szybszy zwrot. Przy inwestycji na 3 kW zwrot inwestycji wynosi około 6 lat.

    I tylko to jest optymalny zwrot, inne rzeczy to tylko strata kasy - mały inwerter - brak rozbudowy - kupić trzeba następny, bez podłączenia legalnie do elektrowni - straty energii - oddana za darmo lub niewykorzystana, marne słońce - dobierasz energię z elektrowni i płacisz lub brak ciepłej wody.

    I chyba tyle w temacie.
  • Poziom 33  
    Zadowolony z najtańszego rozwiązania ?
  • Poziom 12  
    Wszystko fajnie. Przypomnę że założyłem ten temat żeby rozwiać wszelkie wątpliwości jaki typ ogrzewania słońcem cwu wybrać, i nie będę się z nikim spierał że dam radę 200w czy 500w panelami ogrzać baniak. W chwili obecnej jestem bliżej rozwiązania z kolektorem wodnym, a jako że jeszcze mało wiem w temacie pv chciałem sie upewnić, żeby sobie potem nie pluć w brodę.

    Co do opłacalności. Bardziej zależy mi tutaj na wygodzie niż na tym żeby mi się to zwróciło jak najszybciej. Po prostu chcę mieć ciepłą wodę w miesiącach letnich, bo nie chce mi się codziennie rozpalać w piecu. Sporo ostatnio czytałem po forach itp. na temat ogrzewania wody z pv, jest parę takich projektów, ale nigdzie nie ma konkretów. zresztą wgle temat jeszcze mało popularny.

    Czyli mówicie że w moim przypadku nie da rady takie rozwiązanie: Używane panele, grzałka, sterownik? Jak tak patrzę to z tymi trzema podzespołami w 2 tys bym się zmieścił, może nawet 1,5tys, ale nie wiem z jakim skutkiem by to działało. Tak jak mówiłem, nie interesuje mnie podłączanie do sieci, sprzedaż prądu itp. chcę tylko ogrzewać wodę w miesiącach letnich. Jeśli da się coś dakiego poskładać to prosiłbym o pomoc w doborze gratów, a jeśli nie to biorę się za kolektory ;)
  • Pomocny post
    Poziom 7  
    ja wyraziłem swoją opinię, a co do kosztów to te 1,5-2 tyś to jakby inwestować w rower ale stacjonarny, niby pedałujesz ale stoisz w miejscu. Teraz inna sprawa, tego typu grzanie opiera się przeważnie na 12 lub 24 V czyli średnio potem do użytku z standardowymi inwerterami. Dodatkowo trzeba dzielić instalację na kilka grzałek małej mocy w zależności od ilości paneli, weź pod uwagę np. przyjmując panel 250w 12v jesteś w stanie zasilić grzałkę max 200W i to tylko w idealnych warunkach, południe pełne słońce - trochę chmurek i robi się 100W, rano i pod wieczór 50W. Wynika z tego że grzałka będzie grzała tylko max 2-3 godziny w super warunkach, reszta czasu to energia stracona. Przykład panel 250W na inwerterze wytworzy dziennie w lecie około 1,5 kW i wtłoczy w sieć, rozwiązanie tylko z grzałką max 400-600W. Różnice te zacierają się przy większych mocach, tyle że powiedzmy na mocy 3 kW z paneli zbiornik 100 litrów nagrzejesz zapewne w 1,5-2 godziny i co z resztą czasu... energia do kosza lub grzanie na siłę drugiego zbiornika, do tego straty ciepła itd. Pamiętaj, że energia w sieci to nie tylko grzanie wody, to klima, pompa ciepła, energia na lodówkę pralkę i telewizor, czyli wszystko co potrzebuje energii - reszta rozwiązań skierowanych w stronę jednostkowego rozwiązania to hobby.

    Teraz przyjmijmy powiedzmy 2 grzałki 500 W potrzeba będzie około 1300-1400 W na panelach, a to jest nawet w konkretnych używkach 6-7 paneli powiedzmy po 300 zł, czyli już Masz 2000 tyś, do tego grzałki 12 lub 24 V i sterownik. Efekty moim zdaniem kiepskie, zwrot żaden, ale jako hobby może i będzie, tylko że jak każde hobby jest zbyt drogie do efektów. Chyba solary w tym wypadku będą lepszą alternatywą.

    Więcej chyba nie pomogę, a dla przeciwników mojego myślenia, to jest tylko moje zdanie i moje przemyślenia.
  • Poziom 34  
    philips89 napisał:
    ... Po prostu chcę mieć ciepłą wodę w miesiącach letnich, bo nie chce mi się codziennie rozpalać w piecu...

    Biorąc pod uwagę fakty
    - w przypadku braku słońca kolektory nie nagrzeją
    - technicznie kolektory to dużo większy kłopot (poszukaj, ma pewno znajdziesz odnośnie przegrzewania czy też konserwacji)
    nigdy nie zdecydowałbym się na kolektory.

    Jeśli zaś myślisz o PV to tylko i wyłącznie inwerter i on-grid. W przeciwnym wypadku spotka Cię to samo co w kolektorach przy braku słońca. O akumulatorach w ogóle nie myślę, to zbyt duża starta energii.

    PV w układzie on-grid będą wytwarzały energię zawsze gdy jest słońce niezależnie od tego czy potrzebujesz grzać wodę czy nie. W tym drugim przypadku oddasz nadmiar energii do ZE by odebrać to sobie w pochmurne dni / etc. To cała zaleta PV w układzie on-grid.

    philips89 napisał:
    ...
    Sporo ostatnio czytałem po forach itp. na temat ogrzewania wody z pv, jest parę takich projektów, ale nigdzie nie ma konkretów...

    Kalkulator w rękę i wylicz. Będziesz miał konkrety. Nikt tego nie zrobi za Ciebie.
  • Poziom 12  
    Wiem że doradzacie mi dobrze jak było by najlepiej, i wierzcie że jeśli miałbym na ten cel chociaż te 5tys. na pewno tak bym zrobił. Większość tego co mi tutaj tłumaczycie już czytałem po kilka razy.
    Gdybym miał teraz zakładać pv, to właśnie tylko w takim wariancie o jaki pytam i jeśli możecie, to pomóżcie mi obliczyć jakie moce do takiego rozwiązania były by potrzebne. Bo nic mnie w tym momencie nie interesuje tylko grzanie wody, jak będzie pochmurno to sobie dogrzeje kotłem c.o. Dlatego chyba zostają mi solary, choć pv uważam za lepsze rozwiązanie.

    Erbit napisał:
    Kalkulator w rękę i wylicz. Będziesz miał konkrety.


    Żebym tylko wiedział jak :D Z matematyki i fizyki nigdy orłem nie byłem. Z drugiej strony wyliczenia a praktyka nie zawsze się pokrywają i stąd moje pytania tutaj.

    Jeszcze 2-3 tygodnie temu dało się kupić używki z niemiec 1kw za trochę ponad tysiąc złotych. Teraz jak patrzę to co najmniej 1500. Wiosna idzie, to i ceny podskoczyły pewnie.
  • Poziom 24  
    Skoro masz luźne 2tyś i chcesz mieć panele to kup i połącz tak, żeby mieć około 230V w punkcie pracy i grzałkę o dokładnie takiej mocy jak panele.

    Moim zdaniem 1,5kWp i regulator trzymający punkt pracy zapewniły by ciepłą wodę.

    P.S.
    Szacuję z grubsza na podstawie mojej konstrukcji. Ciepły to pojęcie względne, a chociażby kąt położenia paneli znacząco wpływa na wydajność.
  • Poziom 34  
    Bartusjusz napisał:
    ...
    Moim zdaniem 1,5kWp i regulator trzymający punkt pracy zapewniły by ciepłą wodę.


    Zaś moim zdaniem to można wyliczyć. Ciepło właściwe wody to niespełna 4200 J/(kg*K). Wystarczy do tego:
    - pojemność zbiornika (lub lepiej dzienne zapotrzebowanie na ilość ciepłej wody)
    - temperatura do jakiej chcemy podgrzać
    - temperatura od jakiej zaczniemy grzać (temperatura wody z wodociągu?)

    ... i wyliczenie będzie bez "gdybania".

    [edyta]
    Straty energii (np. na izolacji) pominąłbym w kalkulacji - nie będą one miały istotnego wpływu na oszacowanie potrzeb.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Erbit napisał:


    Straty energii (np. na izolacji) pominąłbym w kalkulacji - nie będą one miały istotnego wpływu na oszacowanie potrzeb.


    Pewnie, bo bojler to termos doskonały...
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Bartusjusz napisał:
    ...
    Pewnie,...


    Wybacz kolego - nie miało to mieć takiego wydźwięku z mojej strony - po prostu "nie zauważyłem", że autor dokonał już takich obliczeń.

    philips89 napisał:
    ... żeby ogrzać te 50l w godzinę do 50* potrzebuje 2,3kw.
    ...
    ... paneli 0,6kw.


    Z tego wynika, że potrzebowałbyś grzać prawie 4 godziny przy pełnej mocy. To nie realne. Raczej skłaniaj się ku 1,2kW lub więcej.

    Co do kosztów - kolektory na pewno będą tańsze a jeśli to działka to pokusiłbym się o wykonanie kolektorów "domową" metodą a wtedy koszty będą nieporównywalnie niższe.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Albo tanio albo wygodnie. W tej tematyce nie ma kompromisu.

    Jak ma być wygodnie to potrzebujesz mocy, a moc z PV bierze się z ilości paneli - czyli tanio nie wyjdzie nawet przy używkach, bo po prostu potrzebujesz ich dużo, po to żeby szybko nagrzały wodę w te mniej słoneczne dni i była wygoda z codziennego posiadania ciepłej wody.
    Ponieważ masz mały baniaczek więc musisz mieć dużo mocy, bo nie możesz sobie nagrzać "na zapas" wody w większym stojącym baniaku.
  • Poziom 12  
    W takim razie wątpliwości rozwiane, jestem zmuszony w tym momencie postawić na solary. Do fotowoltaiki wrócę jak będę miał większy budżet i może jeszcze trochę stanieją.

    Dzięki za pomoc Panowie, leci "pomógł".
  • Poziom 33  
    Gdybyś miał miejsce na pionowy baniak to nie było by takiego problemu, bo potrzebujesz w sumie nie tak dużo tego ciepła (ale regularnie), a w pionowym zbierałoby się powoli i czekało. Poziomy jest bardzo dobry do pieca. Da się go pogodzić z solarami, ale jak już widziałeś w wątku kolektorowym trzeba przewymiarować dość mocno kolektor. Da się to również zrobić za pomocą jednego fabrycznego solara, ale i tak potrzeba odrobiny miejsca na mini bufor z tym że sterownik wtedy już nie będzie standardowy, a dość specjalizowany.

    Przy panelach PV sprawa jest dość oczywista. Na dach trzeba wsadzić (na moje oko) z 1,5kW w panelach i dodać cyrkulacje w baniaku, żeby jednak ciepło było w całym a nie tylko w górnej połówce - gdyby poświeciło, mocniej, dłużej.
  • Poziom 34  
    philips89 napisał:
    W takim razie wątpliwości rozwiane, jestem zmuszony w tym momencie postawić na solary....


    Na działce naprawdę dałbym "solary domowej roboty". Tanio i ile satysfakcji z wykonania. Na zimę i tak będziesz działkę zamykał to i wodę z układu spuścisz.

    Takie rozwiązanie pozwoli Tobie niedrogo dołożyć solar gdy się okaże, że to co zrobiłeś niedomaga. Na YT jest trochę takich rozwiązań, można podejrzeć konstrukcję.
  • Poziom 12  
    To nie będzie na działce tylko w domu.

    idepopizze napisał:
    Da się to również zrobić za pomocą jednego fabrycznego solara, ale i tak potrzeba odrobiny miejsca na mini bufor


    Właśnie teraz się zastanawiam czy zrobić solar (jak robić to czy z grzejników czy z miedzi?), czy kupić gotowy. Jak się ma powierzchnia fabrycznego do samoróbki, oczywiście starannie zrobionej?

    Mini bufor tzn ile litrów?
  • Poziom 31  
    Obliczenia znajdziesz w moim wątku o bojlerze i 2 grzałkach. Tyle tylko, że dot. bojlera pionowego, w poziomym zawsze należy uwzgledniać całość czyli 100l. W słoneczny dzień z 1 kW można uzyskać do 8 kWh (10h pracy na Słońcu) czyli woda w bojlerze ogrzeje sie o ok. 65 stopni. W pochmurny będzie to max 1 kWh czyli woda cieplejsza o 8-9 stopni. I nigdy nie pracuj z 230V w punkcie mocy! To wymuszałoby uzycie bardzo małych grzałek (max 800W) i po zadziałaniu termostatu napięcie może wzrosnąć do ok. 300 V (obwodu otwartego) co przepali różne żaróweczki itp elementy jakie będa zasilane z PV. Lepiej tak dobrac napiecie aby na już istniejącej grzałce wydzielała sie odpowiednia moc. Przykłady w moim wątku, a wzór to:

    U*U=P*R

    Np. grzałka 1.8 W ma 30 ohm więc 800 (moc promieniowania słonecznego w pogodny dzień) *30=24000. Pierwiastek z 24000 = 155V więc należy tak dobrać panele by napięcie Umpp bylo zbliżone do 155V. Moc ta sama co z 800W grzałki zasilanej 230V ale max napiecie nie przekroczy 230V więc żaróweczki w bojlerze są bezpieczne ;)

    ps.Dzisiaj moja instalacja nagrzała bojler do ponad 40 stopni, a pogodnie było do ok. 14-tej :)
  • Poziom 19  
    Mam instalacje off-grid 2kW do grzania wody, opiszę z własnej praktyki jak się sprawuje.
    12 paneli PWR-180Wp monokrystaliczne, w sumie 2160Wp
    Połączone w dwa rzędy dają napięcie 212V
    Regulator MPPT o mocy 2500W, dający prąd przemienny(prostokąt)
    Konstrukcja z profili aluminium 40x40mm w kształcie litery H.
    Reszta śrub, łączników alu lub nierdzewka.
    Stringi zabezpieczone diodami 10A MC4 i bezpiecznikami 6A 10x38.
    Kabel do regulatora 10mm2(akurat taki miałem) 8,5m.
    Na dachu kable z paneli do puszki 6mm2 odporne na UV.
    Zabezpieczenie, wyłącznik nadprądowy dwubiegunowy DC.
    Konstrukcja uziemiona osobnym przewodem.
    Bojler 100L poziomy.
    Grzałka standardowa 3x1500W 230V, 3kW podłączone pod regulator, 1,5kW pod osobny termostat jako dogrzewanie z sieci.
    Po stronie paneli DC dałem woltomierz i amperomierz, regulator na wyjściu AC wyposażony jest w woltomierz.
    Panele ustawiona na południe pod kątem 18°, od wschodniej i zachodniej stronie drzewa, rano cień schodzi ok 8.00 i pojawia się z powrotem ok 16.00, oczywiście latem.
    Instalacja pracuje trzeci rok, bezawaryjnie. Panele kupowałem używane, nie wiem z którego są roku, połowa jest starsza, na kablach jest rok 2008 i mają starszy typ złączy. Reszta pochodzi z instalacji pokazowej, według sprzedawcy te nowsze nie były podłączone, rzeczywiście widać różnice, w starszych folia jest pożółkła, ale prąd dają taki sam.
    Od marca do września ciepła woda jest ze słońca, z wyjątkiem bardzo pochmurnych, deszczowych dni, nawet wtedy, latem przez cały dzień utrzymuje się w bojlerze ciepła woda, czasami podniesie o kilka stopni. Ogólnie latem, przy słonecznym dniu późnym popołudniem woda osiąga 85°C. W okresie wiosna, jesień temperatura podnosi sie o ok 40°C. Zimą przy temperaturach kilka stopni na plusie palimy w domu po południu, np w grudniu gdy były słoneczne dni temperatura podnosiła sie o ok 30°C. Pisze tu w przybliżeniu, każdy dzień jest inny, tak samo jak temperatura wody w bojlerze rano, rzadko jest poniżej 30°C, w czasie dnia też używa się ciepłej wody.
    Zauważyłem, że latem gdy jest gorąco 25-30°C przy pełnym słońcu panele grzeją wode nieco lepiej niż przy jasnych chmurach. Są napewno wrażliwe na wysoką temperaturę, przy 35°C zmierzyłem temp. panela przykładając termometr do ramy, było 65°C, krzemowa płytka zamknięta między szybą a folią pewnie rozgrzała sie do wyższej temp. Z tego co czytałem mały kąt pochylenia(jak u mnie) sprawia, że lepiej wykorzystują światło rozproszone, to by potwierdzała praktyka.
    Napięcie Vmpp powinno być 212W, lecz przy ok 200V panele grzeją najlepiej, regulator koryguje je od 185 do 205V.
    Instalacja na początku była podłączona jako kaskada, grzałka 250/500/1000W 230V załączana ręcznie, ale działało to tak sobie, przełączanie pomiędzy grzałkami powodowało duże skoki napięcia. Dlatego dokupiłem regulator, instalacja zaczeła grzać znacznie lepiej. Grzałkę na początku zostawiłem z kaskady, tylko połączyłem w szereg 1750W, jednak przy mocnym nasłonecznieniu nie dawała rady. Gdy było chłodno do 20°C napięcie dochodziło do 230V, czyli mocno poza Vmpp, teraz jest 3kW. Przy średnim czy słabym nasłonecznieniu grzeje tak samo, natomiast przy mocnym słońcu, gdy jest chłodniej przy 200V natężenie przekracza 11A, czyli kilkuletnie panele dają ponad 100%. Oczywiście pomiary są robione tanimi przyrządami.
    Ciekawie wygląda sytuacja z napięciem maksymalnym bez obciążenia Voc, jest wyższe rano, gdy jest chłodno, ale słońce nisko, niż w południe, jednak panel wtedy da najwięcej prądu.
    Troche się rozpisałem, może przyda się innym.

    Co do zalet on-grid, to zgadzam się jak najbardziej i to będzie kolejnym etapem. Jednak i tak mam zamiar zostawić 2-3kW off-grid do grzania wody, a żeby nie marnować energi można podłączyc panele przez przekaźnik, który po odłączeniu grzania poda prąd na inwerter na osobne wyjście MPPT. Nic się nie zmarnuje, a prąd popłynie do sieci wtedy, gdy go najbardziej w niej potrzeba, czyli popołudniem.

    Moja propozycja instalacji 1kW z możliwością rozbudowy do 2,5kW w kwocie do 2500zł. Ceny brane ze znanego portalu aukcyjnego.
    Panele 195Wp monokrystaliczne po 298zł x 5 =1490zł.
    Regulator MPPT 590zł
    5 paneli da moc 975W przy 186V, jak dołożysz jeden więcej 1170W i 226V
    Kabel 6mm2, wyłącznik DC, reszta w opisie na górze.
    Możesz kupić tańsze panele, np amorficzne, tylko one pracują na wyższym napięciu, zajmują więcej miejsca. Potrzeba więcej złączek, kabla, profila, a to też kosztuje.
  • Poziom 34  
    anaba255 napisał:
    ...

    Bardzo ciekawy opis i sporo ciekawych spostrzeżeń.

    Ciekawe rozwiązanie co do przełączania z grzania na dodatkowe wejście MPPT. To rozwiązuje poniekąd problem "strażnika mocy", który dla mnie jest mocno zastanawiający. Zaś Twoje rozwiązanie jest pozbawione wielu wad, które są przy SM.

    Ile osób korzysta z tych 100 litrów ?
  • Poziom 19  
    Erbit napisał:
    Ile osób korzysta z tych 100 litrów ?

    4 osoby, choć ja bym tak tego nie porównywał, bo jeden bierze szybki prysznic, drugi głęboką kąpiel. Tak samo jak zmywarka znacznie zmniejsza zużycie ciepłej wody, a jest w domu, choć gary dalej zmywa się ręcznie.

    Prąd z paneli wykorzystujemy nie tylko do grzania wody.
    Przewód z paneli jest podłączony do ''puszki'', z niej są poprowadzone wyjścia do; regulatora, kuchni, garażu, jest zrobiona dodatkowa instalacja na ok 200V DC.
    Tutaj wykorzystuję zaletę regulatora, jaką jest utrzymywanie napięcia na odpowiednim poziomie. Kupiłem starą kuchenkę AEG 1200W z porcelanowym 3-zakresowym przełącznikiem, używana jest do gotowania przy słonecznej pogodzie. Świetnie z prądem stałym dają sobie radę naświetlacze led, jeden działa do 90V, używam przy pracach w piwnicy. Zimą grzejniki. Te urządzenia dzięki temu, że są podłączone ''przed'' regulatorem otrzymują prąd nie wyższy niż 200V, no i energię, której nie zużyją, regulator wykorzysta do grzania wody. Instalacja jest może prymitywna, ale daje niewielkie oszczędności i pozwala zagospodarować całą energie z paneli. Latem rzadko zdarza się, żeby bojler dogrzany był do maksymalnej temperatury.
  • Poziom 31  
    No właśnie, prąd stały o odpowiednich parametrach może mieć szerokie zastosowanie. Też mam oddzielną sieć DC używaną do gotowania, dogrzewania domu w słoneczne dni itp. Jednak po 2 latach pracy z napieciem Umpp ok. 200 V zdecydowałem się przejść na niższe. Teraz instalacja pracuje na 120-150V więc nie ma ryzyka, że napięcie wzrośnie powyżej 230V paląc wszystko co jest podłączone. W przypadku sieci >200 V bezpiecznie jest tak długo jak długo wpięty za nią MPPT (lub PWM) pilnuje napięcia. Gdy zostanie odłaczony lub padnie, a pozostałe elementy będa miały małą moc mogą polecieć z dymem. Jedyną wadą rozwiązania z obniżonym napięciem jest konieczność używania wiekszej mocy. Np. kuchenka o mocy nominalnej 2.5 kW u mnie pracuje jako 1-1.5 kW.
  • Poziom 33  
    @anaba255
    Fajnie poczytać praktyka od PV.

    Jak widać chyba zbyt optymistycznie założyłem że starczy 1,5kW

    @philips89
    Zerknij na ostatni schemat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16346871#16346871

    Wyobraź sobie zamiast tego pionowego gara swój poziomy.

    Dasz radę to tak poskładać i zorganizować sterownik obsługujący jednocześnie pompkę w instalacji solarnej i uruchamianą okresowo pompkę w tym mini buforze z wężownicą do wybierania ciepła ?

    Masz miejsce na taki garek gdzieś ? Może to być jakaś plastikowa beczka, będzie tanio, tylko trzeba i tak ocieplić ją.

    Bo jeżeli potrafisz to możesz budować. Osobiście polecałbym kolektor miedziany pokryty czarnym chromem, jeżeli nie to samoróbka z miedzianym meandrem pociągnięta czarną farbą (od tłoków, czy tam wydechów). Dalej to kaloryferówka, ale w drainbacku nie widzę żeby to miało sens na dłuższą metę.
  • Poziom 31  
    idepopizze napisał:
    @anaba255
    Fajnie poczytać praktyka od PV.

    Jak widać chyba zbyt optymistycznie założyłem że starczy 1,5kW



    IMHO do 100l baniaka spokojnie wystarczy. Kolega anaba255 ma 0.5 kW wiecej i baniak nagrzawa się do 85 stopni. Prawdopodobnie szybkość z jaką przy tej temperaturze ucieka ciepło jest tak duża, że nawet przy 2 kW przekroczenie 90 stopni jest (niemal) niemożliwe. Na mój gust należy przyjąć 1-2kW na 100l czyli 1.5 kW będzie pięknym kompromisem.
  • Poziom 33  
    No możesz mieć rację co do tych strat ciepła w poziomym, to pomijałem przy ogólnych szacunkach, bo kierowałem się parametrami izolacji poziomego, a w pionowych nie jest najgorzej ze stratami. Poza tym jak się pali kotłem to ich nie widać bo przy okazji grzana jest kotłownia.
    Z drugiej strony ładowanie baniaka wysokimi temperaturami też nie ma za wielkiego sensu, bo w temperaturze wyższej niż 60 stopni zaczyna odkładać się kamień kotłowy.

    Cóż więc z tego że posiadacz będzie się cieszył jak mu ładnie nabiło do 90 jak druga strona medalu to skrócenie życia baniaka kamieniem.

    Te 1,5kWp paneli wg szacunków anaba255 kosztowałoby jakieś 2400PLN
  • Poziom 12  
    idepopizze napisał:
    Dasz radę to tak poskładać i zorganizować sterownik


    Z poskładaniem i wykonaniem nie będzie większego problemu. Sterownik to raczej też nie problem, jeśli nie bedzie bardzo drogi oczywiście.

    Tylko jestem trochę sceptycznie nastawiony do tego rozwiązania z dwóch powodów:
    - dwie pompy, a to dwa razy tyle pobieranej energii
    - i czy takie rozwiązanie nie będzie miało mniejszej sprawności ze względu na to że kolektor będzie ogrzewał wodę w buforku a ta dopiero boiler? Bo rozumiem że wężownica w buforze ogrzewa bezpośrednio cwu?

    Na 70% jestem zdecydowany na kupno gotowego kolektora, bo ceny zaczynają się już od 700zł, a będzie miał na pewno większą sprawność. Oczywiście jeśli wystarczył by jeden panel. Bo gdybym musiał kupić dwa to chyba bardziej się opłaca zrobić.

    Wracając jeszcze do podłączenia solara do płaszcza. Czy taki jeden kupny 2m2 by wystarczył na te 100l? Da sie to jakoś obliczyć? Jak już gdzieś pisałem, bedzie to rozwiązanie tymczasowe, bo po remoncie ogrzewania i kotłowni robię tak jak trzeba z pionowym baniakiem. Więc nie wiem czy jest sens robienia według tego schematu z małym buforem, chyba że faktycznie miało by to więcej plusów niż minusów.
  • Poziom 33  
    @philips89
    Skoro masz w planie remont instalacji to po co bawisz się w te prowizorki ?
    Daj sobie na razie spokój, a później zrobisz to po bożemu z dwoma kolektorami podłączonymi do pionowego baniaka. Jak masz trochę czasu i środków to zrób samodzielnie w miedzi 2 kolektory. Będziesz miał z tego naprawdę więcej korzyści a później komfortu.

    Poczytaj bo to jak pod Ciebie rozwiązanie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3112753&highlight=

    Z tym że od razu sugeruje nierdzewne naczynie.
  • Poziom 12  
    idepopizze napisał:
    Skoro masz w planie remont instalacji to po co bawisz się w te prowizorki ?


    Bo ten remont będzie najwcześniej za dwa, może nawet trzy lata, a ciepłą wode z solara chciałbym już w tym roku. Przymierzałem się już rok temu, ale w końcu się lato skończyło i odłożyłem to do wiosny.

    Czy ten schemat który mi poleciłeś byłby w systemie drainback? Właśnie o tym czytałem i to fajne rozwiązanie. Wcześniej nie wiedziałem dokładnie o co w tym chodzi.

    idepopizze napisał:

    Poczytaj bo to jak pod Ciebie rozwiązanie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3112753&highlight=


    Poczytam, być może znajdę coś ciekawego.

    Jeszcze takie pytanko co do samoróbki. Czy taśma aluminiowa, taka w rolkach, nadawała by się na absorber?
  • Poziom 33  
    philips89 napisał:
    Czy ten schemat który mi poleciłeś byłby w systemie drainback?


    To jest drainback

    philips89 napisał:
    Czy taśma aluminiowa, taka w rolkach, nadawała by się na absorber?


    A masz jakieś metody na łączenie miedzi z aluminium ?
    No i nie wiem jak z trzymaniem się farby na amelinium

    Ja mam fabryczne bo nie chciało mi się kombinować z szybą, no i one stoją przed domem.


    Weź policz co Ci się opłaca.
    Dodatkowa pompka (ta druga) ten mały ocieplony buforek z wężownicą pójdą na wyrzut, dodatkowy sterownik też się już nie przyda. Do tego armatura do podłączenia czyli zaworki itd pójdzie w śmieci. Trochę wydasz a później i tak to wywalisz. Poza tym nie masz gwarancji że to od razu ruszy i będzie grzać tak jakbyś chciał.
  • Poziom 12  
    idepopizze napisał:
    A masz jakieś metody na łączenie miedzi z aluminium


    Myślałem żeby wyżłobić np w styropianie rowki i wykleić całość taką taśmą. Wtedy rury weszły by w te rowki i nie trzeba było by lutować. Tylko nie jestem pewien czy taka taśma wytrzyma, a raczej klej pod nią.
    Do lutowania mam taki mały palnik z marketu, noi migomat ale chyba w tym wypadku się nie przyda.
  • Poziom 33  
    Chłopie bredzisz. Jaki styropian ?
    Zostawiasz pustego drainbacka na słońcu i masz migusiem 90 stopni. I co zostanie ze styropianu po takim grzaniu ?

    Weź poświęć trochę czasu na poczytanie jak to zrobić poprawnie, obejrzyj chociaż parę filmików np:
    https://www.youtube.com/watch?v=tOpoupq7DRI

    Materiałów do poczytania naprawdę nie brakuje