Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Błąd F0 - brak reakcji. Junkers Maxipower 2 Wrdp 11-2B

10 Mar 2017 11:56 13251 15
  • Poziom 9  
    Witam . Posiadam Junkers Maxipower 2 Wrdp 11-2B. Kiedyś znajomy serwisant powiedzial żebym go czyścił co dwa lata. No i rozebralem miedziana wkładki co się podgrzewa woda ( przeplukalem ja woda), a dysze przedmuchalem powietrzem. Po złożeniu nie stety zapalił się blad EA i było słychać zapalarke jak próbuje zapalić i nic. Zadzwoniłem do kolegi on powiedział że mogłem rozwalić membrane. Dostałem się do membrany ale jest cala. Złożyłem ją i teraz wyskakuje mi błąd F0. Po wciśnięciu guzika on off słuchać jeden raz iskrę i zapala się F0. Proszę o pomoc, obdzwonilem serwisantow w mojej okolicy i mogą najwcześniej w poniedziałek.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    EA to brak sygnału z elektrody jonizacyjnej. Może się odkręcił (oderwał) jakiś kabelek? Może jest zanieczyszczona? F0 - nie bardzo wiem. Może piecyk (układ wodny) został zapowietrzony. Powinno się (po wymianie membrany i każdej ingerencji w zespół wodny, choćby po wyczyszczeniu filtru) piecyk odpowietrzyć. Polega to na tym, że przycisk na piecyku trzymamy w pozycji "wyłączony". Odkręcamy kurki czerpalne ciepłej wody (jeśli piecyk zasila zarówno wannę, jak i umywalkę, czy zlewozmywak, to wszystkie), puszczamy wodę i czekamy, aż będzie wypływać woda ciągłym strumieniem, bez "parskania" i przerw w strumieniu. Absolutnie nie należy uruchamiać zapowietrzonego piecyka (gdyby to był jakiś stary model, bez takich zabezpieczeń, to mógłby się przepalić).
  • Poziom 9  
    Odpowietrzony był na pewno. Przewody sprawdzę miernikiem. Hmm... Sam nie wiem. Opór na cewkach też sprawdzałem.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Niby ten błąd to
    F0 / F7 - zasilanie zostało przeprowadzone z otwartym zaworem czerpalnym. Ale nie czaje o co chodzi. Elektrody czyscilem papierem 800
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Wymienić baterię. Wilgoć brak kontaktu. Ustawić mikroprzełącznik. Cewki nie zamykają gazu Ostatecznie sterownik.
  • Poziom 9  
    Działa:))) Dziękuję bardzo za pomocne i szybkie wypowiedzi. Po zdjęciach znalezionych w internecie i oczywiście podpowiedziach doszedłem, że źle zamontowałem elektrodę ( nie w swoim miejscu tylko za wysoko) i prawdopodobnie to była przyczyna świecenia się błędu EA. Jeżeli chodzi o błąd F0 to zgodnie z sugestią serwisszulborski.pl wymieniłem baterie i wyregulowałem mikroprzełącznik.
    Mam jeszcze jedno pytanie, jeden z serwisantów wyciągnął mi okrągłą siatkę pomiędzy cewką górną, a tą dyszą co jest razem z elektrodą mówiąc, że ta siatka tylko problemy stwarza.
    Powiem szczerze, że teraz sprawdzałem i z siatką zapałał się dopiero za ok 4-5 przeskoczeniem iskry, a jak ją ściągnąłem to za 2. Jakie jest wasze zdanie? Pozdrawiam

    Fota siatki: Błąd F0 - brak reakcji. Junkers Maxipower 2 Wrdp 11-2B
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Ja mam piecyk z siatką, nigdy nie było problemu (mój piecyk to tylko mocniejsza wersja - WRDP 14-2B). Siatka powinna być. Może była zapchana i przez to do świeczki dochodziło zbyt mało powietrza (te piecyki mają świeczkę, która zapala się tylko dla zapłonu głównego palnika - to Vaillanty nie posiadają świeczki w ogóle). Siatka powinna być.
  • Poziom 9  
    Dzięki za wszystkie podpowiedzi.Pozdrawiam
  • Poziom 8  
    Witajcie, czy możecie podpowiedzieć jak należy wyregulować mikroprzełącznik o którym piszecie powyżej? Mam taki objaw z piecykiem: normalnie odpala ale podczas pracy potrafi 2-3 razy zgasnąć i momentalnie później się uruchomić spowrotem samoczynnie. Wygląda mi to tak jak by przepływ wody był za mały i piecyk gasnął. Nie dzieje się to za każdym uruchomieniem, częściej pracuje cały czas jak woda jest odkręcona. Nie jestem fachowcem, ale wygląda mi to właśnie na ustawienia mikroprzełacznika na pograniczu maxymalnego przepływu wody.
  • Poziom 9  
    Witaj.
    Nie jestem specjalistą ale z tego co pamiętam to najpierw rozebrałem mikro przełącznik żeby zobaczyć jak jest zbudowany (żadna polityka) i regulacja jest w środku na takich ząbkach. Ja wykręciłem przełącznik i trzymająć palcami od góry przesunąłem małym śrubokrętem w miejscu oznaczonym strzałką CZERWONĄ na zdjęciu. Podczas zakładania będzie słychać klik. Na wyłączonym junkersie puszczam wodę obserwując mikro w miejscu NIEBIEJKIEJ strzałki wyłącznik jeżeli nie słychać kliknięcia tzn. że musisz w go lekko przesunąć na ząbkach. U mnie ten klik słychać praktycznie natychmiast podczas puszczenia wody.
  • Poziom 34  
    Klik MA BYĆ SŁYCHAĆ natychmiast po puszczeniu wody. Jeśli słychać z opóźnieniem, to znaczy, że z "mikrusem" jest źle (zła regulacja, zły montaż, zużycie). Montaż/demontaż mikrusa to niemalże banalna czynność poza tym, że do tego wkręta mocującego go do piecyka jest zły dostęp.
  • Poziom 8  
    Dziękuje bardzo za pomoc.
    Zdemontowałem sobie ten mikroprzełącznik i chyba z pół godziny "bawiłem" się przy regulacji. (Na marginesie, zakręciłem sobie gaz przy testach i przy próbie uruchomienia już z ustawionym mikroprzełacznikiem piecyk nie chciał odpalić. Cykał, cykał, cykał i nic. Trochę się wystraszyłem. Ale tak po jakiś dobrych parunastu cyknieciach w końcu zaskoczył i odpalił się płomień. Wywnioskowałem, ze pewnie jak zamknąłem dopływ gazu, to przy testach po otwarciu zaworu gazu przez piecyk do rurek z gazem dostało się powietrze i pewnie był zapowietrzony układ. Testów wykonałem dość sporo, wiec wg. mnie mogło się tak zdarzyć. Tak na przestrogę dla innych, żeby po zamknięciu gazu dłużej poczekali na opalenie się piecyka).

    Ale nie o tym chciałem pisać. Mianowicie, nie do końca mi naprawił się mój problem. Po odkręceniu wody może nie natychmiast, tak jak napisał p. Rusek słychać klik z "mikrusa", ale ta zwłoka trwa może nie całe pół sekundy i nie słychać już w trakcie pracy żeby klikał, a mimo to, piecyk potrafi zgasnąć i momentalnie cyk, cyk i odpala z powrotem. I mało tego zaraz znowu może zgasnąć i znowu odpalić. Miałem przypadek że nawet 4 razy pod rząd się takie coś przydarzyło. Ciśnienie wody nie jest jakieś duże, bo nie wiem dlaczego (prawodawczynie wina baterii w umywalce) woda nie leci tam z jakimś dużym ciśnieniem mimo odkręcania na maxa. Ale już np. w prysznicu ciśnienie jest większe a też potrafi zgasnąć (choć dużo rzadziej niż w przypadku korzystania z umywalki).
    Zdaje sobie sprawę, że temat bardzo trudno zdiagnozować, tylko przez forum, ale może podpowiecie, czy przyczyną gaśnięcia może być jeszcze coś innego niż mikroprzełacznik? Być może mimo mojej pół godzinnej regulacji i tak nie jest on do końca dobrze ustawiony. A może jeszcze może być jakaś inna przyczyna?
  • Poziom 34  
    Sprawdzić elektrodę jonizacyjną (może jest brudna lub źle ustawiona). Poza tym, mogą być problemy z ciągiem kominowym lub czujnik ciągu jest wadliwy (albo źle zamontowany). Ile lat ma ten Junkers? Jeśli np. 10 to może jednak trzeba wymienić membranę (teoretycznie membrany w tych urządzeniach są trwałe, ale z czasem może się zdarzyć powstanie w nich mikroporów, pęknięć). Mogą być i inne przyczyny, ale to jest bardziej skomplikowane i wymaga autoryzowanego serwisu Junkersa.
  • Poziom 10  
    Ogrzeje trochę temat. Wynajmę mieszkanie w którym jest piecyk z tematu. Po odkręceniu ciepłej wody nie włącza się piecyk. Jeśli trzymam przycisk włączania po odkręceniu wody odrazu startuję trzymając przycisk grzeje jeśli tylko puszczę odrazu gaśnie. Błąd na wyświetlaczu F0. Stycznik regulowałem działa poprawnie.
  • Poziom 34  
    Pewnie coś z przyciskiem włączającym piecyk nie jest tak. Może styki nie kontaktują?. W każdym razie to nie mikroprzełącznik, ani nie jonizacja.
  • Poziom 10  
    Przyczyną mogą być słabe baterie?
  • Poziom 10  
    nie łączyły styki przy włączeniu.