Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Opony bieżnikowane, Wasze aktualne opinie.

kryst16 15 Mar 2020 18:43 63264 500
  • #481
    kkknc
    Poziom 43  
    bearq napisał:
    kkknc napisał:
    Wszystkiego nie przewidzisz, a potem płacz brakło tylko metra. Jego wina a ty nie masz auta

    Podobnie jak akurat postanowił byś zmienić stację radiową, umyć szybę, zmienić temperaturę w kabinie i tak dalej i dalej.



    Może tak, może nie. Na opony mam wpływ ma wybór. Na przypadki losowe nie.
    Dlatego jak to mówią i zakonnica zakłada prezerwatywę na gromnicę. Na wszelaki wypadek.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #482
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Miałem przerwę dwa tygodnie i teraz mogę pisać. Jestem pod wrażeniem że dajecie się nabrać na takie trolowanie. Gość ma corsę C, czyli opony 155/80R13.
    No to porównajmy ceny -
    -opony bieżnikowane 370 do 400 zł/komplet
    -opony klasa ekonomiczna około 490/komplet
    -opony klasa premium około 650zł/komplet
    Załóżmy że gość przejeżdża na takich oponach 100 000 km w ciągu 10 lat, czyli kupując bieżnikowane "oszczędza" rocznie około 25 zł a miesięcznie 2 zł. Jeżeli kogoś nie stać na dwa złote miesięcznie to ...przykro to pisać ale niech zrezygnuje z samochodu. Jeszcze lepiej przy klasie economy lub średniej, tam oszczędności wynoszą około 1 złotego na miesiąc, to jest półtora papierosa w miesiącu.

    Bardzo dobry post kolegi Mierzejewski46, i na tym dyskusja powinna się zakończyć.
  • #483
    vodiczka
    Poziom 43  
    gimak napisał:
    Mogę też w tym samym stylu (subiektywnym) stwierdzić co następuje: owszem widziałem przy drogach odpadnięte bieżniki opon (z samochodów ciężarowych), ale mnie nic takiego się nie przydarzyło z oponami bieżnikowanymi.
    Czyli jesteś uboższy o moje doświadczenia. Mnie też nie przytrafiło się odspojenie bieżnika co jest zrozumiałe, skoro nie eksploatuję nalewek ale odspojenia, które widziałem to były opony osobówek a nie ciężarówek.
    gimak napisał:
    doszło jeszcze kryterium wieku opony - tj max 3 lata i dotyczy to również nowych opon.
    Kryterium wieku dobra rzecz ale brakuje kryterium, które kolega Mierzejewski i ja uważamy za równie a może bardziej ważne:
    Mierzejewski46 napisał:
    Nigdy nie wiemy, przez jakie katorgi owe czarne krążki musiały przejść oraz czy ich wewnętrzna struktura nie była uszkodzona (np. w wyniku zbyt szybkiego wjazdu w dziurę znajdującą się w nawierzchni), lub przytarta z jednej strony od awaryjnego hamowania
    dodam najazdy na krawężniki i jazdę przy zbyt niskim ciśnieniu powietrza.
  • #484
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    vodiczka napisał:
    ]Nigdy nie wiemy, przez jakie katorgi owe czarne krążki musiały przejść oraz czy ich wewnętrzna struktura nie była uszkodzona (np. w wyniku zbyt szybkiego wjazdu w dziurę znajdującą się w nawierzchni), lub przytarta z jednej strony od awaryjnego hamowania
    dodam najazdy na krawężniki i jazdę przy zbyt niskim ciśnieniu powietrza.[/quote]

    Właśnie - obliczmy ile razy "gnie" się opona w swoim przykładowo 100 tys km życiu. Obliczamy dla corsy C oponę 155/80R13.
    80 % ze 155 to 124 mm , 13 x 2,54 = 33 cm czyli D=248 + 330 = 578 mm
    Obwód koła to ΠD czyli 3,14 x 58 cm =1,82 m
    czyli na każdy kilometr opona zrobi 550 obrotów
    dalej po 100 tys km przebiegu tych zginań będzie ....55 milionów.
  • #485
    vodiczka
    Poziom 43  
    Aleksander_01 napisał:
    dalej po 100 tys km przebiegu tych zginań będzie ....55 milionów.
    Mięsień ludzkiego serca w ciągu dziesięciu lat "gnie się" czyli kurczy i rozkurcza ponad 350 milionów razy.
    Gdy zarówno opona jak i serce są eksploatowane nieprawidłowo, dochodzi do ich szybszego zużycia.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #486
    kkknc
    Poziom 43  
  • #487
    Piotrek#G
    Poziom 24  
    kkknc napisał:
    0:40 tanie opony. Dym z opon niewielka zmiana prędkość. Czyli ich przyczepność niewielka.
    https://youtu.be/D4XBV4zFbfw

    Raczej niesprawny/brak ABS + plus mocne kopnięcie na hamulec, powodujące zatrzymanie kół i poślizg. Pamiętaj, że suchy asfalt, to jedyna nawierzchnia na której ABS skraca drogę hamowania.
    Do tego oczywiście brak jakichkolwiek odruchów, tylko paniczne gniecenie hamulca. Zobacz, że starczyło odpuścić hamulec i ominąć auto w które uderzył, bo z naprzeciwka nie wyjechał żaden samochód na nagraniu.

    To co czasami można obejrzeć na takich nagraniach, to jakaś masakra. Nie powiem, ze jestem święty. Zadarza mi się przekroczyć prędkość, przejechać przez podwójną ciągłą, czy sporadycznie gdzieś zagapić, ale to, co niektórzy wyczyniają, to jakaś tragedia...
  • #488
    kkknc
    Poziom 43  
    ABS wydłuża drogę hamowania. Skraca dla nie wprawnego kierowcy i to od jakiejś 8 generacji, i nie na suchym. Jego podstawą działania to zapewnienie kierowalności. A to stare dawano nieprodukowane Clio II. Tu wskazałem brak przyczepności opon. Bo sporą grupa pisze jak to ostrożnie jeżdżą i małe odległości pokonują i dlatego kupują tanie opony. Uprzedzają fakty, odwrócmy sytuację. Jedziesz i ktoś ci wyskoczy. I tak jak pisałem jego wina a ty nie masz auta. A przy dobrych oponach byś miał. Jak się przyjrzysz to zobaczysz że nawet kierownicą nie ruszył.
  • #489
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    A przy dobrych opiniach byś miał. Jak się przyjrzysz to zobaczysz że nawet kierownicą nie ruszył.
    Sugerujesz, że dobre opony na zablokowanych kołach ślizgają się wolniej? Brak reakcji kierowcy to nie wina jego opon.
    Piotrek#G napisał:
    Zobacz, że starczyło odpuścić hamulec i ominąć auto w które uderzył, bo z naprzeciwka nie wyjechał żaden samochód na nagraniu.
  • #490
    Piotrek#G
    Poziom 24  
    kkknc napisał:
    ABS wydłużamy drogę hamowania.

    W większości przypadków tak, ale nie na suchym, czystym asfalcie. W tym przypadku hamowanie z zablokowanymi kołami da dłuższą drogę niż hamowanie z ABS. No chyba, że znajdzie się kierowca, który ogarnie hamowanie awaryjne na granicy przyczepności. Ale ilu takich jeździ po naszych drogach? 0,5%?

    Zdecydowanie zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie ma czegoś takiego, że "jeżdżę ostrożnie, to mogę mieć byle jakie opony". Nie, nie, nie. sytuacje awaryjne zdarzają się każdemu i czasami trzy metry dłuższa droga hamowania może oznaczać śmierć...
  • #491
    kkknc
    Poziom 43  
    vodiczka napisał:
    Sugerujesz, że dobre opony na zablokowanych kołach ślizgają się wolniej?

    Mają lepszą przyczepność i lepiej trzymają auto, pozwalając sprawniej za hamować.

    vodiczka napisał:
    Brak reakcji kierowcy to nie wina jego opon.

    Teraz to ty sugerujesz że nie ważne opony ważna reakcja kierowcy..
    Ja natomiast wiem że jak by opony "kleiły" do asfaltu to by stanoł, a przynajmniej skutki tej kolizji były by mniejsze i mniej odczuwalne dał kieszeni. To jest właśnie różnica, między tanim, a dobrym.
    A jak myślisz dlaczego producenci wyposażają aut w coraz to wymyślniejsze systemy bezpieczeństwa, zarówno czynne jak i bierne?
    Czyżby nie wiedzieli że są niepotrzebne i powinny wpajać kierowcy że jego reakcja jest najistotniejsza? Zastanawiasz się nad tym czemu tylko nieliczni są wysoko opłacanymi kierowcami rajdowymi. Których nie wspomagania elektronika?
  • #492
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Mają lepszą przyczepność i lepiej trzymają auto, pozwalając sprawniej za hamować.
    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Chyba odróżniasz współczynniki tarcia opony o asfalt w ruchu tocznym i ślizgowym?
    kkknc napisał:
    Teraz to ty sugerujesz że nie ważne opony ważna reakcja kierowcy..
    To twoja nadinterpretacja moich słów.
    Napisałem, że nie widzę związku pomiędzy reakcją kierowcy a oponą. Możliwe, że zachodzi taka, iż dobry kierowca wybiera dobre a słaby słabe. Jak to kiedyś mówili "Poznać pana po cholewach a kierowcę po oponach" ;)
  • #493
    kkknc
    Poziom 43  
    vodiczka napisał:
    kkknc napisał:
    Mają lepszą przyczepność i lepiej trzymają auto, pozwalając sprawniej za hamować.
    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Chyba odróżniasz współczynniki tarcia opony o asfalt w ruchu tocznym i ślizgowym?

    Ależ odpowiedziałem. Tylko nie zauważasz. To tanie autko, z przeciętnymi hamulcami. Zablokowanie kół przy relatywnie niewielkiej prędkość oznacza i kiepska przyczepność opon. Dobra opona przykleji cię do asfaltu. Co najwyżej zderzak porysujesz jak ci zawieszenie przykucnie.😁.
    Zawsze wklejam to.
    https://youtu.be/xkAFgHfvknM
    Możesz od 3:38 zacząć. Pouczające.
    Zobacz na różnice w drodze hamowania. I ważne z jak jeszcze prędkością auto jedzie Tu akurat na mokrym bo producent musi podać tą klasę na etykiecie. Na suchym rozbieżności mniejsze.
  • #494
    Mierzejewski46
    Poziom 21  
    kkknc napisał:
    ABS wydłuża drogę hamowania.

    Kolega hamował kiedykolwiek? Abs zapewnia kierowalność to prawda, ale nie wydłuża drogi hamowania. Zobrazować to można wchodzeniem na śliską pochyłą powierzchnię. Dopuki nie stracisz przyczepności doputy wchodzisz. Po wymianie tylnej piasty z łożyskiem i koronką ABS przestał mi działać. Jazda bez abs-u uświadomiła mi ten fakt na suchej i mokrej nawierzchni. Jedynie na drogach szutrowych, żwirowych zablokowane koło tworzy przed sobą "klin" i to może skrócić drogę hamowania.
  • #495
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Podstawowe pytanie - po co wymyślono ABS czyli system nie blokujący kół. Chodzi o to aby podczas ostrego hamowania mieć cały czas sterowność auta, wtedy można ominąć przeszkodę. Czy droga hamowania jest inna to już zależy od wielu czynników.
  • #496
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Dobra opona przykleji cię do asfaltu
    A ja wylecę z fotela i wypadnę z auta przez przednią szybę bo zapomniałem zapiąć pasy. ;)
    Oczywiście to sarkazm ale w poślizgu każda opona traci przyczepność, inaczej by się nie ślizgała. CBDO.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mierzejewski46 napisał:
    Jedynie na drogach szutrowych, żwirowych zablokowane koło tworzy przed sobą "klin" i to może skrócić drogę hamowania.
    Plus dla kolegi.
  • #497
    kkknc
    Poziom 43  
    Mierzejewski46 napisał:
    kkknc napisał:
    ABS wydłuża drogę hamowania.

    Kolega hamował kiedykolwiek? Abs zapewnia kierowalność to prawda, ale nie wydłuża drogi hamowania.Dopuki nie stracisz przyczepności doputy wchodzisz. Po wymianie tylnej piasty z łożyskiem i koronką ABS przestał mi działać.

    Auto bez ABS a auto z uszkodzonym ABS to nie to samo. To nie są końca przezroczyste systemy. Auto z uszkodzonym ABS hamuje gorzej. Różnica w korektorach hamowania.
    https://www.motofakty.pl/artykul/system-abs-n...mowania-a-czasami-moze-ja-nawet-wydluzyc.html
    Artykuł stary, ale auto też nie młode.
    https://www.motofakty.pl/artykul/system-abs-n...mowania-a-czasami-moze-ja-nawet-wydluzyc.html
    Dziś nowoczesne systemy już tą drogę mogą skrócić. Ale wystarczy tylko założyć inne opony, mieć tarkę na ulicy, co u nas jest codziennością . Czy nawet lekko osłabiony amortyzator. I niestety droga się wydłuża.
  • #498
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Aleksander_01 napisał:
    . Chodzi o to aby podczas ostrego hamowania mieć cały czas sterowność auta, wtedy można ominąć przeszkodę.

    Chodzi o to że 99% kierowców to lamerki posiadający wiedzę jak ruszyć jechać i zahamować auto. W sytuacji kryzysowej najczęściej nie mają pojęcia co robić.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Po drugie index prędkości mają zazwyczaj T gdzie ori ma V . A to duża różnica.
  • #500
    Mierzejewski46
    Poziom 21  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1150763.html
    Tu jest nawet rzeczowa dyskusja na obecny temat. Ujęła mnie jeszcze wysoka kultura wypowiedzi elektrodowiczów. Ten język dyskusji taki zapomniany, bez docinek. Ech, czas się zastanowić nad sobą, czy ja bym tak potrafił..
  • #501
    oktawian89
    Poziom 24  
    Tak na szybko to widać, że w tym clio sprawnych amortyzatorów już nie ma ... a to daje przyczepność oponie... Widać ja buja samochodem ... prawo - lewo.

    Naturalnie opona "z dupy" też nie pomaga. Mam tutaj na myśli używkę - kamień. Stara jak świat pewnie.

    A jako bonus dodam, że tutaj nawet premium z tym "zestawem" czyt. clio dużo by nie pomogła