logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.

TechEkspert 11 Mar 2017 11:33 20460 51
REKLAMA
  • Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
    Robiąc porządek trafiłem na swój pierwszy lampowy oscyloskop Mini-4, kupiony na warszawskim Wolumenie. Z ciekawości podłączyłem i okazało się że wciąż działa! Według tabliczki znamionowej sprzęt powstał w 1974r w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Warszawie na ulicy Podwale 13/15. Co ciekawe ZDZ nadal tam istnieje: https://goo.gl/maps/i8iwxVe12FS2

    Czy macie jeszcze gdzieś w zakamarkach warsztatu stary sprzęt, który nadal działa?

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 5819 postów o ocenie 4623, pomógł 15 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 16337671
    TechEkspert
    Redaktor
    @elektryku5 zostawione na pamiątkę czy nadal zdarza się do czegoś wykorzystać?
  • #4 16338024
    elektryku5
    Poziom 39  
    Lavo sobie leży, za to V543 czasem używam do pomiarów głównie napięcia zmiennego, bo akceptuje nieco wyższe częstotliwości niż "ręczny" multimetr, poza tym mierników nigdy za dużo, szczególnie gdy trzeba zrobić pomiary w kilku punktach.
  • #5 16338184
    TechEkspert
    Redaktor
    To racja, mierników nigdy zbyt wiele, czasami przyspiesza to pracę a czasami potrzebny jest jakiś konkretny rodzaj miernika, którym pracuje się wygodnie.

    Trafiłem kiedyś na opinię o starym elektromechanicznym mierniku izolacji, że posiadał bardzo dobre właściwości użytkowe (nie wiem czy chodziło o dokładność, wygodę pomiaru czy jeszcze coś innego), ciężko mi to było zweryfikować i być może chodziło o zwykłe przyzwyczajenie ale może coś w tym jest.

    Pamiętam początki oscyloskopów cyfrowych oraz dyskusje czy wybrać DSO czy analog z lampą oscyloskopową.
    Teraz gdy technologia poszła do przodu a ceny spadły nie ma o czym dyskutować, zresztą takich przykładów rozwoju nowej technologii pewnie można znaleźć wiele CRT/plazmy i plazmy/LCD teraz chyba tylko pochodne LCD pozostały na placu boju.
  • REKLAMA
  • #9 16338549
    chrisi
    Poziom 16  
    TechEkspert napisał:
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
    Robiąc porządek trafiłem na swój pierwszy lampowy oscyloskop Mini-4, kupiony na warszawskim Wolumenie. Z ciekawości podłączyłem i okazało się że wciąż działa! Według tabliczki znamionowej sprzęt powstał w 1974r w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Warszawie na ulicy Podwale 13/15. Co ciekawe ZDZ nadal tam istnieje: https://goo.gl/maps/i8iwxVe12FS2

    Czy macie jeszcze gdzieś w zakamarkach warsztatu stary sprzęt, który nadal działa?

    To ty masz nówkę, ja mam z 1955 roku i jest sprawny.
    Pozdrawiam.
  • #10 16338759
    dromod
    Poziom 15  
    A ja mam:
    LAVO 1, 2 i 3
    UM-Z3
    UM-3
    Mostek MW-4
    i parę innych.
    Wszystkie sprawne, bo jako absolwentowi ze specjalnością miernictwo elektroniczne. zapadłbym się pod ziemię ze wstydu gdyby któryś nie był czynny. :) Tyle, że z bateriami do nich jest ciężko. Trzeba kombinować.
    LAVO nawet czasem używam przy elektryce samochodowej, a mostek przy b. małych rezystancjach :)
    Kiedyś udało mi się kupić w BOMISie lampę oscyloskopową i ten sam zrobiłem, a później sprzedałem. :)
  • #12 16338998
    cb656
    Poziom 11  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    o oryginalne baterie płaskie 4,5 V zaczyna być tu ciężko. :cry:
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.


    Istnieją przejściówki zastępujące typową "baterię płaską". Używasz w nich typowych ogniw R6, które są powszechnie dostępne. Fakt, że pojemność takiego źródła jest mniejsza, ale lepszy rydz, niż nic. Sądzę, że dla majsterkowicza to nie problem zrobić takie cacko z wykorzystaniem koszyków różnego rodzaju. Rynek jest nasycony rzeczami, które mozna umiejętnie wykorzystac.
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy. Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy. Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.

    Dodano po 14 [minuty]:

    W temacie: gros sprzętu, jakiego używam, pochodzi z lat 70-80. Wszystkie do dziś sprawne i działające - co więcej: wykorzystywane na bieżąco. Zdjęcie przedstawia tylko te używane codziennie ;) Reszta stoi w pogotowiu i czeka na postawienie na czas konkretnej naprawy. Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #13 16339140
    szogun
    Poziom 23  
    bertolbaleron napisał:
    A u mnie same stare ;)
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.


    Pozdrawiam, SM.


    Super ! Tylko "lutola " jakaś nowoczesna ! Ja mam jeszcze "jajowatą " z lat sześćdzisiątych i śmiga ! Trzy razy skracałem bo gwinty poszły ale wyrzucić żal ...
    A "szafka" na części to była z pudełek od zapałek ale się niestety nie uchowała ! Oporniki ze śmietnikowego radia idealnie do nich pasowały !

    szogun
  • #14 16339152
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    szogun napisał:

    Super ! Tylko "lutola " jakaś nowoczesna ! Ja mam jeszcze "jajowatą " z lat sześćdzisiątych i śmiga ! Trzy razy skracałem bo gwinty poszły ale wyrzucić żal ...
    Żadna Lutola... To jest lutownica produkcji ZDZ. http://www.zdz.lodz.pl/oferta-produktowa/46-lutownice-transformatorowe.html Produkowana niezmiennie od chyba 40 już lat :) Ta moja ma ledwo kilka lat.

    Przy okazji chcę podziękować za ten temat. Bardzo fajna inicjatywa! Mam nadzieję, że jak najwięcej użytkowników pochwali się swoimi szrotami ;)


    Pozdrawiam, SM.
  • #15 16339157
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 38  
    dromod napisał:
    LAVO


    Super sprzęt tylko baterii R10 nigdzie nie ma.

    Na omomierzu podłączyłem pod 220v ( jeszcze było 220 ) - tarcza okopcona ale miernik produkcji DDR działa.
  • #17 16339172
    szogun
    Poziom 23  
    No to żal bo "lutola" była starsza a plastik po upadku nie pękał ! Dlatego pewnie moja jest jeszcze sprawna ! Nowsze nie znaczy lepsze . A szkoda !

    Pozdrawiam

    Szogun
  • REKLAMA
  • #18 16339180
    cb656
    Poziom 11  
    szogun napisał:
    "lutola " jakaś nowoczesna ! Ja mam jeszcze "jajowatą " z lat sześćdzisiątych i śmiga ! Trzy razy skracałem bo gwinty poszły ale wyrzucić żal
    szogun

    Ja w swojej lutownicy muszę zrobić inne mocowanie grotów, chyba rozwiercę otwory i nagwintuję większą średnicą, bo od ilości wymian już się gwint wyrobił i teraz grot trzymany jest przez podkładki, trzymane śrubą M3 z nakrętką :D
    Nie pamiętam konretnej daty, ale kupiłem jeszcze za czasów szkolnych. Czyli daaawno ;)
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #19 16339212
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Na tym zaczynałem(foto)...... Ten Triplett Ohio z USA to przedmiot zazdrości wszystkich kolegów z technikuma ...... Ale pamiętam przepiękny jak na owe czasy Lavo 3, Goertz Universal 3...no i pierwszy Um :D Ech tam ..Lutola, to jest lutownica z NRDówka Ernst Gross Shommerda KG.......,,To były piękne dni..."

    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.

    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #20 16339315
    dromod
    Poziom 15  
    SZYMON BYDGOSZCZ napisał:
    dromod napisał:
    LAVO


    Super sprzęt tylko baterii R10 nigdzie nie ma.

    Na omomierzu podłączyłem pod 220v ( jeszcze było 220 ) - tarcza okopcona ale miernik produkcji DDR działa.


    LAVO to polski miernik! Produkowany w zakładach ERA we Włochach w Warszawie. Miałem tam praktyki i między innymi ten miernik składałem. :)
  • #21 16339362
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja mam taki miernik, ale nawet nie wiem czy sprawny bo ani razu go nie użyłem.
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #22 16339378
    redelektron
    Poziom 20  
    To może i ja się coś dorzucę. Mam oscyloskop OKD-505A. Niestety jedn kanał nie domaga ale na drugim nadal można jeszcze coś pooglądać :D . Dostałem go od jednego z nauczycieli w czasach szkolnych i mam go do dziś. W ponad 90% lampowy. Jedyne tranzystory jakie w nim znalazłem to TG70 w regulatorze jasności podświetlenia ekranu. Jego waga i pobór mocy z sieci robią wrażenie :D
  • #23 16339399
    Karaczan
    Poziom 41  
    Też mam kilka zabytków u siebie, głównie jeszcze po dziadku, niektóre po tacie...
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy. Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy. Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.

    I taka ciekawostka. Nie jest to sprzęt warsztatowy ale i tak fajny zabytek elektrotechniczny. I sprawny! :D
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #24 16339426
    Tommy82
    Poziom 41  
    Topór ciesielski Pradziadka. I trochę narzędzi stolarskich po Dziadku.
    Toporem w zeszłym sezonie z braku ośnika w dziadkowym arsenale korowałem dąbki na huśtawkę.

    Mam też bagnet od manlichera (jak sądzę) po pradziadku z armii CK, w stanie niestety opłakanym bo przeżył pożar po trafieniu domu katiuszą i eksplozje różnych pierdółek składowanych pod podłogą.
  • #25 16339429
    Czesław K.
    Poziom 11  
    a ja mam coś takiego ;)
    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.
  • #26 16339434
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Karaczan Ostatnie foto - Generator wysokiego napięcia wysokiej częstotliwości do terapii darsonwalizacji. Niedawno była o tym mowa na Elektrodzie. :D Ciekawe, czy sprawny - sprawdź.
  • #27 16339450
    Karaczan
    Poziom 41  
    Sprawny sprawny."Elektrody" swiecą neonową poświatą, smyra prądem ;)
    Kabel też czasem smyra i świeci, izolacja swoje lata ma.
    Kiedyś szukałem info o tym ustrojstwie ale mało co znalazłem, a jak już to po niemiecku, a z tym u mnie ciężko. Wiem tyle że stosowano to do np wypalania kurzajek.

    Czy działa jako Detoksyzator WN nie wiem. Nie po to się intoksykuję by odwracać ten proces :P
  • #28 16339547
    ALIBABA I
    Poziom 32  
    Witajcie kol. poruszyliście świetny temat, mam gdzieś schowaną wyżymaczkę od pralki ///bez skojarzeń /// AUTOMATYCZNA /// tzn. balia + bejsbol + rzeka i się prało !

    Nie o skojarzenie chodziło t był żart
  • #29 16339921
    TechEkspert
    Redaktor
    Zaskoczyła mnie ilość sprzętu retro jaki posiadacie/użytkujecie, obawiam się że obecny sprzęt (zasilacze impulsowe/RoHS/BGA) może już tak długo nie wytrzymać, ale zobaczymy.

    @chrisi nawet nie wiedziałem że ten model Mini-4 był tak długo produkowany, faktycznie ten mój egzemplarz to nówka :)

    @dromod instytucja bomisu to była ciekawa sprawa, sam jeszcze miałem okazję z niej korzystać, kupując rezystory na wagę i niepełnowartościowe moduły do OTVC które były dawcami części.

    @cb656 adapter 3xAA na 3LR12 to rzeczywiście dobre rozwiązanie, widzę że alkaliczne 3LR12 są jeszcze dostępne ale kosztują ~12zł...
    Może nawet byłoby możliwe zrobienie ładowalnej wersji Li-ion w formacie 3LR12 ale trzeba by zadbać o zerowy lub bardzo mały prąd spoczynkowy przetwornicy gdy z takiej "baterii" nie jest pobierany żaden prąd.

    @SZYMON BYDGOSZCZ Właśnie z R10 jest większy problem, gdzieś czasem można wyszukać np. http://www.trojka.pl/BATERIA_R1015V-5795.html http://www.perfektserwis.com/index.php?p1086,bateria-r10-1-5v-2r10-3v-do-miernika
    ale cena taka sobie, i nie wiadomo czy stan magazynowy nie jest "wirtualny".
  • #30 16340005
    Tremolo
    Poziom 43  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Mostek Wheatsona ,,Pontavi" do pomiaru bardzo małych rezystancji - wciąż używany, tylko o oryginalne baterie płaskie 4,5 V zaczyna być tu ciężko. :cry:

    Wasz najstarszy sprzęt warsztatowy.


    Kup pod 3x 1,5 V tzw niszę. Mam gdzieś takie firmowane. Do tego dwa druciki i działa
    Pomogłem? Kup mi kawę.
REKLAMA