Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Energooszczędne rozwiązanie do użytku zdalnego (Raspberry PI ?)

12 Mar 2017 11:32 501 2
  • Poziom 10  
    Witajcie! Zwracam się z prośbą o poradę. Otóż potrzebuję niezbyt wydajnego sprzętu, zamontowanego w jednym miejscu na stałe. Uruchomiona na nim będzie przeglądarka internetowa, musi ona obsługiwać dodatki - stacjonarne chrome, mozilla. Z tym urządzeniem będę się łączył przez zdalny pulpit z różnych miejsc - telefon, komputery (również spoza sieci domowej).
    Aktualnie mam terminal HP t5730 z procesorem Athlon TF-20. Zainstalowany XP Embedded i uruchomiony remote desktop. Zainstalowany Firefox. Wszystko działa, tylko niezbyt mnie to satysfakcjonuje. Komputer ten wcale tak mało prądu nie bierze (mierzyłem miernikiem z procesorem Sempron 2100+ i wychodziło od 1.2 A do 1.5 przy 12V, a teraz jest procek z poborem 2x tyle). Na dodatek jego wydajność jest kiepska, przewijanie stron nie jest płynne, długo się wczytują.
    Zastanawiam się nad zakupem Raspberry PI 2 lub 3. Konstrukcje nowsze o 10 lat, PI 3 ma pobór pod obciążeniem z tego co czytałem max 0.6A, co daje 3W - przy HP ok 20W. Do tego myślałem nad instalacją Chromium OS + zdalny pulpit chrome - oglądałem na youtube, tam gościu na PI2 uruchomił youtube i oglądał płynnie filmy w dobrej jakości (nie wiem jakiej dokładnie, lecz 360p minimum). Na moim terminalu nawet 144p przycina. Oczywiście nie do tego to ma służyć, ale jakiś punkt odniesienia jest. Teraz pytanie, czy ktoś ma doświadczenie z tymi komputerkami, czy faktycznie ich wydajność jest na tylko dobra, że pozwolą na bezstresowe używanie w prostych czynnościach?
    I jeszcze jedna sprawa, komputer ma być podłączony jedynie do prądu i internetu, musi mieć możliwość obsługi od początku do końca zdalnie, od logowania do wyłączenia. Nie wiem jak to wygląda z tym raspberry - czy wystartuje bez monitora. Jeżeli ma ktoś lepszy pomysł to proszę pisać, budżet na to urządzenie to max. 200zł - choć im mniej tym lepiej.
    Tak samo w kwestii oprogramowania - jak ktoś ma inny pomysł to proszę podać, zawsze można przetestować na maszynie wirtualnej.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 30  
    krzychu123654 napisał:
    musi mieć możliwość obsługi od początku do końca zdalnie, od logowania do wyłączenia.

    Uruchamiając na RPI Linux wszystko to jest na dzień dobry. Linuks to nie Windows, tu jest zawsze to czego potrzeba.

    W Linuksie RD też działa. Ale mamy coś jeszcze, server X (Xorg). A to działa zgoła inaczej i czasami jest lepszym wyjściem niż RD. Nic się nie instaluje, kwestia konfiguracji. A działa to tak, że serwer X wysyła przez internet komendy to tworzenia grafiki, np: "narysuj kwadrat" a fizycznie rysowanie odbywa się na komputerze przed którym jest użytkownik. Zważ, że w takim przypadku zdalny komputer nie zużywa pamięci i nie męczy się z tworzeniem bitmapy. Poza tym, nie trzeba podnosić całego "desktop-u", wystarczy się zalogować po SSH z flagą tunelowania dla serwer X, uruchomić aplikację z linii komend, np, chromium-browser i na kompie przed którym jesteś otworzy się okienko jakby to była normalna aplikacja. Aha, tak będzie jak to zrobisz na Linuksie, jeśli klientem jest Windows to potrzeba zainstalować jakiegoś klienta X. Są i płatne i darmowe (cygwin)
  • Poziom 10  
    Kojarzę coś takiego też z Windows, nazywa się RemoteApp, chciałem to zrobić na tym terminalu, niestety nie działało (niby się łączy, ale okna aplikacji nie ma, zwykły zdalny pulpit działa). Klientem będzie Windows i też telefon z androidem, pasuje, żeby to działało na obydwu.
    Całkiem sensowne rozwiązanie, tylko jak to dopiąć? Przyznam się, nie orientuję sie za bardzo w Linuxach, ani w raspberry pi. Z tego co wiem, są na niego jakieś specjalne dystrybucje linuxa. Trzeba by zainstalować na nim jeszcze przeglądarkę, widziałem na yt jak instalowali mozillę, ale z tego co wiem, to oficjalnie nie ma jej na arm. Szedłem w stronę chromium, bo tu wszystko wydaje się proste do zrobienia, na dodatek w RDP chrome pisało, że jest w pełni multiplatformowy. Tymczasem zainstalowałem go na maszynie wirtualnej, zainstalowałem RDP, jednak nie dało się dodać maszyny do znanych komputerów, tak bym mógł się łączyć z nią z dowolnego komputera za pomocą jednego ustalonego pinu. jedynie opcja pomocy zdalnej, z jednorazowo generowanym pinem (która na dodatek nie zdziałała).
    Gdyby udało się na takim linuxie dla raspberry zainstalować mozillę/chrome czy
    coś innego obsługującego dodatki (konkretnie zależy mi na cookie swap lub odpowiedniku) to byłoby w zasadzie wszystko.
    Jeszcze takie pytanie techniczne, jak się to raspberry włącza i wyłącza? Poprzez podłączenie zasilania czy jest jakaś inna opcja?