Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chwilowe napięcie po podłączeniu i odłączeniu zasilania

norbertos988 13 Mar 2017 12:12 390 4
  • #1 13 Mar 2017 12:12
    norbertos988
    Poziom 6  

    Witam , potrzebuje wykonac układ który miałby za zadanie podać napięcie na jedno wyjscie 12V przez 0,5-1s po podłączeniu zasilania do układu (również 12V) oraz aby podał napięcie na drugie wyjście 12V przez taki sam czas po odłączeniu zasilania . Aby sprecyzować o co mi chodzi , podam konkretną sytuacje . Potrzebuje aby po otwarciu drzwi w samochodzie ( pojawienie sie napiecia na krańcówce drzwi ) układ podał napięcie na jeden przewód napięcie 12 V przez około sekundę , oraz po zamknięciu drzwi ( odciecie zasilania przez krancówke drzwi) układ podał napięcie na drugi przewód napięcie przez taki sam czas . Zależy mi aby reakcja układu była natychmiastowa , z jak najmniejszym opoznieniem . Ma ktoś pomysł jak wykonać taki układ ? Co do podania napięcia w momencie załączenia zasilania układu , myslalem aby uzyc NE555 , lecz nie mogę wymyślić jak uzyskać napięcie przez około sekundę w momencie odłączenia zasilania . Proszę bardzo o pomoc i wskazówki

    0 4
  • Sklep HeluKabel
  • #2 13 Mar 2017 13:48
    RitterX
    Poziom 36  

    Problem leży w "ilości" tego napięcia w momencie odłączenia zasilania a dokładniej źródle tego napięcia. Aby po odłączeniu zasilania podtrzymać przez 1s napięcie 12V. Musi ono być gdzieś zmagazynowane by np. dodatkowy NE555 wygenerował impuls 1s. Rozwiązanie jest dosyć proste. Należy dodać kondensator elektrolityczny o sporej pojemności do obwodu zasilania NE555 a sygnał opadającego napięcia podać na wejście wyzwalające. Aby rozdzielić oba napięcia 12V trzeba jeszcze między sygnałem +12V a kondensatorem podtrzymującym działanie NE555 dodać diodę. W momencie gdy zaniknie napięcie sterujące +12V, które jednocześnie w normalnych warunkach zasila obwód podtrzymania 1s na NE555 pojawi się impuls wyzwalający na wejściu NE555 a jednocześnie dioda zablokuje możliwość rozładowania kondensatora magazynującego energię dla NE555 generującego podtrzymujący impuls 1s.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 13 Mar 2017 18:32
    norbertos988
    Poziom 6  

    RitterX napisał:
    Problem leży w "ilości" tego napięcia w momencie odłączenia zasilania a dokładniej źródle tego napięcia. Aby po odłączeniu zasilania podtrzymać przez 1s napięcie 12V. Musi ono być gdzieś zmagazynowane by np. dodatkowy NE555 wygenerował impuls 1s. Rozwiązanie jest dosyć proste. Należy dodać kondensator elektrolityczny o sporej pojemności do obwodu zasilania NE555 a sygnał opadającego napięcia podać na wejście wyzwalające. Aby rozdzielić oba napięcia 12V trzeba jeszcze między sygnałem +12V a kondensatorem podtrzymującym działanie NE555 dodać diodę. W momencie gdy zaniknie napięcie sterujące +12V, które jednocześnie w normalnych warunkach zasila obwód podtrzymania 1s na NE555 pojawi się impuls wyzwalający na wejściu NE555 a jednocześnie dioda zablokuje możliwość rozładowania kondensatora magazynującego energię dla NE555 generującego podtrzymujący impuls 1s.


    Kurde ja dopiero na stopniu początkującym , nie bardzo rozumiem co jak i z czym po tym co napisałeś ;P
    Mógłbyś mi przedstawić to tak z grubsza schematycznie ? Co z czym miałbym zastosować , bo nie do końca ogarniam o chodzi . A zwłaszcza tego jak wytworzyć impuls który aktywuje NE555 tak aby podtrzymał przez chwilę napięcie . W sumie to własnie z tym głownie mam problem

    0
  • #4 13 Mar 2017 22:06
    RitterX
    Poziom 36  

    Będą potrzebne dwa NE555. Jeden do generacji impulsu start a drugi stop czyli chwilowego podtrzymania stanu po zaniku zasilania. Nie ma "schematycznie" bo musisz zrozumieć istotę działania. Wtedy to uruchomisz i poprawisz jeżeli będzie trzeba. Na elektrodzie, czy to się moderatorom podoba czy nie, sypię okruszki nie daję ciastek.

    Problem z wygenerowaniem impulsu 1s w momencie zaniku zasilania jest dosyć prosty. Przynajmniej tak jak to rozumiem. Zanika napięcie w obwodzie zasialnia +12V i to ma pobudzić NE555 "STOP" do wygenerowania impulsu 1s +12V na wyjściu czyli max. 200mA jak nie mniej.

    NE555 "Stop" pracuje w trybie monowibratora wyzwalanego wejściem pin.2 (z tego co pamiętam). Jeżeli spadnie napięcie poniżej 1/3 Ucc czyli 4V dla Ucc=12V to monowibrator zadziała generując impuls. Aby była odpowiednia stromość zbocza sygnału wyzwalającego sygnał sterujący podaje się poprzez układ różniczkujący. Czyli między pin4. Vcc pin.8 NE555 a pin 2, wejście wyzwalające, podłączasz rezystor rzędu 2kR. Do pin2 dołączasz kondensator 1nF a druga jego strona ma posłużyć jako wejście impulsu wyzwalającego. Tym impulsem jest sygnał zaniku zasilania. Czyli drugą stronę kondensatora 1nF dołaczasz do zasilania +12V poprzez rezystor 100R. No tak ale gdy zaniknie +12V to NE555 nie zadziała bo też straci zasilanie. Na wszystko jest sposób.. Dlatego między +12V a pin. 8 NE555, do którego jest dołączony rezystor układu różniczkującego 2kR oraz rezystor układu całkującego odpowiedzialny za długość impulsu wyjściowego trzeba dołożyć diodę np. 1N4148 skierowaną katodą w kierunku pin.8 NE555. No i jeszcze potrzebny będzie kondensator, elektrolityczny o sporej pojemności najlepiej LowESR, podtrzymujący napięcie na NE555 po zaniku +12V włączony między pin.8 a pin.1.
    Układ bedzie działał tak, gdy pojawi się napięcie zasilania +12V to monowibrator NE555 niczego nie wyzwoli. Dioda 1N4148 zostanie spolaryzowana w kierunku przewodzenia i naładuje kondensator podtrzymujący energię do działania NE555 "Stop" po zaniku 12V. W momencie zaniku zasilania +12V. dioda zostanie spolaryzowana zaporowo dzięki czemu NE555 nadal bedzie korzystał z energii zgromadzonej w kondensatorze magazynującym. Gdyż jego obwód zasilania z kondensatorem gromadzącym zostanie odłączony przez diodę od reszty obwodu +12V. Przez 100R podłączony do obwodu +12V od strony anody 1N4148 i kondensator 1nF podłączony do pin.2 wyzwalającego pojawi się impuls wyzalający. NE555 zadziała generując impuls 1s +12V na wyjściu i tyle.

    0
  • #5 14 Mar 2017 00:34
    Marian B
    Poziom 35  

    Zrozumiałem, że układ będzie pracować w samochodzie, a tam zawsze mamy do dyspozycji napięcie 12V.
    Zamykanie i otwieranie drzwi, to pojawianie się na wyłączniku krańcowym raz stanu wysokiego (narastające zbocze), raz stanu niskiego (opadające zbocze), czyli po prostu potrzebny układ generujący krótki (1 sekunda) impuls zarówno przy narastającym, jak i opadającym zboczu.
    Tu jest taki układ:
    Chwilowe napięcie po podłączeniu i odłączeniu zasilania

    0