W samochodzie świeci kontrolka silnika. Po zwarciu dwóch pinów złącza diagnostycznego komputer wysyła kody: 12 (początek/koniec zgłaszania błędów) i 16 (błąd obwodu czujnika spalania stukowego). Podczas pracy silnika nie słychać nic niepokojącego.
Sprawdziłem, że połączenie czujnika spalania stukowego z komputerem jest poprawne i wnioskując po pinie komputera ustaliłem model silnika.
Został zamówiony czujnik reklamowany jako właściwy do tej corsy, ale dwuprzewodowy w przeciwieństwie do aktualnie zamontowanego, więc wstrzymałem się z wymienianiem. Sprawdziłem oscyloskopem sygnał między pinami zakupionego czujnika podczas uderzania go łyżeczką - peak-to-peak sięgał 2,5V. Próbowałem sprawdzić sygnał pomiędzy korpusem silnika, a pinem zamontowanego czujnika podczas uderzania kluczem/młotkiem w silnik w jego okolicy, ale nie było mi wygodnie uderzać więc wynik uznałem za niemiarodajny. Podczas pracy silnika (i przy wolnych, i przy wysokich obrotach) sygnał między pinem we wtyczce czujnika, a korpusem silnika sięga maksymalnie 1,08V, więc uznałem, że sam zamontowany czujnik działa.
Dzisiaj będę mieć dostęp do auta i sprawdzę jak ten sygnał wygląda po przejściu przez instalację elektryczną, po stronie komputera, a nie czujnika, względem masy komputera, oraz spróbuję znaleźć " Filtr sygnału spalania stukowego" oznaczony "V14" na schemacie załączonym wyżej (schemat ze strony http://corsa-b.cba.pl/ele.htm). Sprawdzę też jaki sygnał przychodzi właśnie z tego "filtra".
Mam do was pytania:
1 - Co robić dalej? Co jeszcze powinienem wziąć pod uwagę jeśli chcę doprowadzić do wyjścia z trybu awaryjnego na którym auto jeździ już kilka lat?
2 - Gdzie szukać tego "filtra"? To pytanie już kilka razy padło na elektrodzie, więc podpadam pod II.1 punkt regulaminu tego działu, ale przynajmniej dwa razy beztrosko odpowiedziano o położeniu samego czujnika, a nie filtra.
3 -Jakie sygnały (razem z poziomami) są typowe dla tego modelu, podczas poprawnej pracy?
Sprawdziłem, że połączenie czujnika spalania stukowego z komputerem jest poprawne i wnioskując po pinie komputera ustaliłem model silnika.
Został zamówiony czujnik reklamowany jako właściwy do tej corsy, ale dwuprzewodowy w przeciwieństwie do aktualnie zamontowanego, więc wstrzymałem się z wymienianiem. Sprawdziłem oscyloskopem sygnał między pinami zakupionego czujnika podczas uderzania go łyżeczką - peak-to-peak sięgał 2,5V. Próbowałem sprawdzić sygnał pomiędzy korpusem silnika, a pinem zamontowanego czujnika podczas uderzania kluczem/młotkiem w silnik w jego okolicy, ale nie było mi wygodnie uderzać więc wynik uznałem za niemiarodajny. Podczas pracy silnika (i przy wolnych, i przy wysokich obrotach) sygnał między pinem we wtyczce czujnika, a korpusem silnika sięga maksymalnie 1,08V, więc uznałem, że sam zamontowany czujnik działa.
Dzisiaj będę mieć dostęp do auta i sprawdzę jak ten sygnał wygląda po przejściu przez instalację elektryczną, po stronie komputera, a nie czujnika, względem masy komputera, oraz spróbuję znaleźć " Filtr sygnału spalania stukowego" oznaczony "V14" na schemacie załączonym wyżej (schemat ze strony http://corsa-b.cba.pl/ele.htm). Sprawdzę też jaki sygnał przychodzi właśnie z tego "filtra".
Mam do was pytania:
1 - Co robić dalej? Co jeszcze powinienem wziąć pod uwagę jeśli chcę doprowadzić do wyjścia z trybu awaryjnego na którym auto jeździ już kilka lat?
2 - Gdzie szukać tego "filtra"? To pytanie już kilka razy padło na elektrodzie, więc podpadam pod II.1 punkt regulaminu tego działu, ale przynajmniej dwa razy beztrosko odpowiedziano o położeniu samego czujnika, a nie filtra.
3 -Jakie sygnały (razem z poziomami) są typowe dla tego modelu, podczas poprawnej pracy?