Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nissan Primera P12 1.8 Benzyna - Kręci lecz nie odpala, Wentylatory pracują

15 Mar 2017 15:36 6759 9
  • Poziom 3  
    Witam
    Przeszukałem elektrodę z podobnymi tematami i trochę mi to podpowiedziało. Postanowiłem opisać jeszcze mój przypadek bo trochę to nietypowe.

    Samochód: Nissan Primera P12 HB 2004 1.8 benzyna. Przebieg 205 tyś km.

    1. Samochód przed usterką normalnie odpalał. Czasami jednak zdarzyło się że za pierwszym razem nie odpalił. Normalnie kręcił ale nie odpalał. Po ponownej próbie palił od razu.

    2. W tym tygodniu wyciągnąłem fotele wraz z kanapą w celu wyprania wnętrza.

    3. Odłączyłem na ten czas aku.

    4. Po ponownym poskładaniu wnętrza ( nadmienię że po 2 przewody pod fotelami przednimi musiałem polutować bo inaczej nie dało się ich wyciągnąć)
    auto kręci ale nie odpala.

    5. Podłączyłem kompa ale żadnego błędu nie ma.

    6. Mam tylko jeden kluczyk do niego. Po zamknięciu pilotem kontrolka od immo miga. Tak samo jak po otworzeniu pilotem kontrolka immo miga.
    Po przekręceniu zapłonu immo (samochodzik z kluczykiem) cały czas się świeci.

    7. Po przekręceniu zapłonu zaczynają pracować oba wentylatory pod maską.

    8. Żaden check się nie pali.

    Sprawdziłem raz jeszcze pod maską czy aby przypadkiem jakaś wtyczka nie jest odpięta. Wszystko ok.


    Czy ktoś się spotkał z czymś takim?
  • Poziom 3  
    W tej pętli są jakieś styki do czyszczenie rozumiem?
    Widziałem w innych tematach że coś takiego jak antena immo również siada
    Czy masy pod dywanem jakieś się znajdują?
  • Poziom 3  
    Dzięki wielkie. Jutro sprawdzę i dam relację czy pomogło ;)
  • Poziom 18  
    Na początek spróbuj zakodować pilota w stacyjce (instrukcja w guglach), wczoraj w P11 mialem ten sam problem po odlaczeniu aku, zakodowanie pilota o dziwo załatwiło sprawe .
  • Poziom 3  
    Zaczynamy:
    Idąc radą kolegi wyżej, przeprowadziłem programowanie metodą "6razy w 10 sekund", którą znalazłem na internecie. Generalnie centralny zamek działał cały czas. Żaden kierunkowskaz nie mrygał, zero reakcji na programowanie. Próbowałem kilka razy.

    1. Przeczyściłem masy pod maską, sprawdziłem bezpieczniki pod maską i w kokpicie - wszystko ok

    2. Na zdjęciach poniżej rozebrana obudowa stacyjki. W czerwonych kółkach zaznaczyłem elementy, które zostały przeczyszczone.

    Nissan Primera P12 1.8 Benzyna - Kręci lecz nie odpala, Wentylatory pracują

    Nissan Primera P12 1.8 Benzyna - Kręci lecz nie odpala, Wentylatory pracują

    Nissan Primera P12 1.8 Benzyna - Kręci lecz nie odpala, Wentylatory pracują

    3. Po złożeniu kostek, dokonałem pierwszej próby odpalenia, niestety zero reakcji, co gorsza nawet nie zakręcił. W kolejnych próbach losowo kręcił/nie kręcił, ale nie odpalał.

    W pewnym momencie nagle coś pyknęło pod maską jakby jakiś przekaźnik i cisza. Kompletny brak reakcji na kluczyk. Nawet na desce kontrolki się nie zapaliły. Odczekałem chwile kolejna próba i zaczął kręcić. Dalej nie odpala.

    Wskazówki na zegarach podczas kręcenia rozrusznikiem drgały. Kontrolka ABS i jeszcze jedna ale nie pamiętam, migały.

    To skierowało mnie do pewnej refleksji.
    Jakiś czas temu miałem identyczny problem w passacie b5 1.8 turbo. Po wymianie kostki stacyjki problemy ustały.

    Dodam jeszcze że podczas zapłonu wentylatory cały czas pracują jak wczoraj.

    Czy spotkał się ktoś z uszkodzoną kostką stacyjki?
  • Poziom 3  
    Mała aktualizacja. Podmieniłem kostkę stacyjki na inną sprawną i niestety efektu brak.

    Małe pytanie: Czy po podmiance takiego samego czytnika immo tzw anteny wokół stacyjki, będzie to grało? Czy coś trzeba kodować? Bo nie daje mi spokoju to że kontrolka na desce od immo raz się świeci raz nie. Być może problem tkwi w tej pętli



    Jeżeli chodzi o obroty to nie sprawdzałem tego.
    Może to być kwestia czujnika położenia wałka?
  • Moderator Samochody
    Kolego, żarty sobie robisz, czy po prostu masz zbyt dużo pieniędzy i będziesz wymieniał co popadnie, na ślepo? Diagnostyka polega na sprawdzeniu parametrów życiowych systemu elektroniki silnika, nie sprawdzeniu błędów. Patrzy się wpierw czy silnik ma wszystko co mu do życia potrzebne - czyli zasilanie wszystkich układów, podgląd czy widzi obroty wału korbowego, w końcu jeśli podejrzanie świeci lampka immobilizera, to sprawdza się czy tenże widzi i rozpoznaje transponder kluczyka, a potem czy zezwala silnikowi na start. Póki co wątek blokuję, bo robi się kolejny głupawy tasiemiec, bez konkretów i widoków na pozytywny finał.