Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania

dyspozytor 15 Mar 2017 21:24 1158 26
  • #1 15 Mar 2017 21:24
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Witam.
    Zakupiłem 2 powerbanki (tanie). Okazało się, że obydwa działały póki akumulatorki były fabrycznie naładowane.
    Po rozładowaniu ich - nie można na nowo powerbanku naładować. Kontrolka sygnalizuje ładowanie, niestety baterie nie są ładowane.
    Rozebrałem ustrojstwo i stwierdziłem napięcie na wyjściu elektroniki. Wynosi 1,7 V. To znaczy, że baterie ładowane są napięciem 1,7 V.
    Wydaje mi się, że to za male napięcie. Co można w tej sytuacji zrobić?
    Ja wiem, wyrzucić. Jeden wyrzuciłem. Jednakże chciałbym poznać "w czym rzecz" i bliżej poznać to działanie :-)

    Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania
    Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania Powerbank (chiński) - niskie napięcie ładowania

    0 26
  • #2 16 Mar 2017 08:49
    bubu1769
    Warunkowo odblokowany

    Ja bym sprawdził czy rzeczywiście to są akumulatorki i czy na innych ogniwach będzie to samo.

    0
  • #3 16 Mar 2017 12:39
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Nie mam innych ogniw do podmiany.
    Jednakże jeśli prąd wychodzący z prostownika jest o napięciu 1,7 V, to chyba za mało. Myślę, że ogniwa w tym powerbanku są o napięciu dużo wyższym. Przeszło 3 V.

    0
  • #4 16 Mar 2017 14:35
    pawelr98
    Poziom 35  

    Są jakieś oznaczenia na ogniwach ?

    Ma kolega może jakiś zasilacz regulowany ? (nawet cepowate lm317 starczy).

    Za pomocą zasilacza podładować do ok.4V. Jako że brak jest w tym wypadku zabezpieczeń to należy monitorować prąd ładowania i nie przekraczać 1A odpowiednio zmniejszając napięcie. Ogniwa li-ion są niebezpieczne więc generalnie nie robić tego zbyt długo.

    Druga możliwość to wypiąć ogniwa i sprawdzić napięcie bez nich.W ten sposób sprawdzisz czy układ ładowania pracuje.

    0
  • #5 16 Mar 2017 19:47
    bubu1769
    Warunkowo odblokowany

    Jeśli to nie są akumulatory, lecz zwykle baterie to wtedy układ może nie być w stanie ich ładować ze względu na niewydolność prądową stąd może być to napięcie 1.7 V. Tak jak pisał kolega wcześniej, sprawdzić ogniwa pod zasilaczem i pomierzyć napięcie układu bez obciążenia.

    0
  • #6 16 Mar 2017 21:16
    goldi74
    Poziom 43  

    Standardem w takich powerbankach są akumulatory Li-Ion 3,7V w rozmiarze 18650, chińczyk nawet do najtańszego powerbanka nie wsadzi zwykłych baterii a raczej bardzo zużyte akumulatory z odzysku. Stąd mogą wynikać opisane problemy.

    0
  • #7 16 Mar 2017 21:17
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Niestety jestem poza domem. Nie mogę nic z tych rzeczy, które Koledzy radzą - wykonać. Dopiero jutro lub pojutrze wrócę do domu i zacznę działać.
    Jeśli chodzi o te ogniwa załączone poprzednio na fotkach, to są bez jakichkolwiek oznaczeń i są dłuższe od zwykłych akumulatorków lub baterii AA.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 16 Mar 2017 21:39
    goldi74
    Poziom 43  

    Oznaczenie 18650 to średnica 18mm i długość 65mm, jak będziesz miał możliwość to zmierz te wymiary.

    0
  • #9 17 Mar 2017 14:27
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Więc po odlutowaniu akumulatorków od układu napięcie na jego wyjściu wynosi 4,16V. Czyli uklad chyba działa.
    Akumulatorki mają napięcie 0,2V. Są to akumulatorki, tak jak pisze goldi74 Li-Ion 3,7V w rozmiarze 18650.
    Czy może być tak, że ogniwa zostały rozładowane na maxa i dlatego układ nie jest ich wstanie przywrócić do życia?
    A może jest jakiś sposób na ożywienie tych ogniw?

    0
  • #10 17 Mar 2017 15:00
    miecho18
    Spec od komputerów

    dyspozytor napisał:
    Czy może być tak, że ogniwa zostały rozładowane na maxa i dlatego układ nie jest ich wstanie przywrócić do życia?

    Oczywiście.
    dyspozytor napisał:
    A może jest jakiś sposób na ożywienie tych ogniw?

    Tylko wymiana.

    0
  • #11 17 Mar 2017 15:45
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Rozumiem. Złom.
    Ale takie pytanie może bez sensu: czy każde ogniwo wyładowane do "0" umiera?

    0
  • #12 17 Mar 2017 16:51
    pawelr98
    Poziom 35  

    dyspozytor napisał:
    Rozumiem. Złom.
    Ale takie pytanie może bez sensu: czy każde ogniwo wyładowane do "0" umiera?


    Każde to nie.

    Bywają takie co wstają po takim potraktowaniu.
    Ale to już byś potrzebował jakiegoś zasilacza z ograniczeniem prądowym. Daje się malutki prąd , napięcie 4V i potem tylko czekać czy ogniwo zacznie brać prąd.

    Na dwóch lm317 można zrobić taki prymitywny zasilacz. Jeden jako ogranicznik prądu a drugi jako regulator napięcia.

    Aczkolwiek takie ogniwa rzadko potem trzymają parametry. Markowe to być może ale z no-name to nie wiadomo.

    0
  • #13 17 Mar 2017 17:46
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Czy akumulatorki Li-Ion 3,7V różnią się od innych akumulatorków np. AA lub AAA oprócz wysokości napięcia? Nieraz akumulatorki AA lub AAA rozładowują się do końca i po naładowaniu znów działają. Myślałem, że i te i te są wielokrotnego ładowania. Spotkałem się również z baterią ładowaną, bodajże Eneloop. Te są rewelacyjne. Używam je w aparacie fotograficznym.

    Powracając do uwagi na początku, znalazłem w Wiki takie zdanie: "Nie należy rozładowywać ogniw Li-ion do napięcia niższego niż 2,75 V do 3,2 V na ogniwo".
    Czyli winą rozładowania akumulatorków jest zła elektronika powerbanku, która pozwoliła na całkowite rozładowanie ogniw.
    Dziękuję Kolegom za pomoc.

    0
  • #14 17 Mar 2017 18:55
    goldi74
    Poziom 43  

    dyspozytor napisał:
    Czy akumulatorki Li-Ion 3,7V różnią się od innych akumulatorków np. AA lub AAA oprócz wysokości napięcia?

    Podstawową różnicą jest skład chemiczny elektrod i elektrolitu, z tego składu wynika napięcie akumulatora.

    dyspozytor napisał:
    Czyli winą rozładowania akumulatorków jest zła elektronika powerbanku, która pozwoliła na całkowite rozładowanie ogniw.

    Niekoniecznie elektronika, bardziej stawiam na winę akumulatorów. Jak napisałem wcześniej te akumulatorki mogą pochodzić z odzysku i nie trzymać żadnych parametrów.

    0
  • #15 17 Mar 2017 19:30
    norbi45
    Poziom 33  

    dyspozytor napisał:
    Nie mam innych ogniw do podmiany.
    Jednakże jeśli prąd wychodzący z prostownika jest o napięciu 1,7 V, to chyba za mało. Myślę, że ogniwa w tym powerbanku są o napięciu dużo wyższym. Przeszło 3 V.

    Prąd nie mierzy się w woltach (V). Wolty to napięcie, a napięcie w czasie ładowania ma prawo być zaniżone w stosunku do nominalnego jeśli akumulatorek jest rozładowany. Na początku ładowania napięcie jest niskie i wzrasta wraz z czasem ładowania.

    Zaczął, bym od zamiany akumulatorka.

    Podpowiem, że są to prawdopodobnie akumulatorki o symbolu 18650, a w baterii laptopa jest ich przeważnie sześć. Są one tam łączone równolegle po dwa, a potem te pary łączone szeregowo. Jeśli otworzy się uszkodzoną baterię z wmiarę nowego laptopa i jakieś ogniwo będzie miało przynajmniej ok. 3V to raczej będzie sprawne. W bateriach laptopów często ulega uszkodzeniu jeden z sześciu akumulatorków. Uszkadza on wtedy i drugi połączony z nim równolegle (w parę). Laptop już nie działa na takiej baterii, ale pozostałe cztery akumulatorki 18650 w tej baterii są sprawne. Akumulatorki z oryginalnej baterii laptopa są o niebo lepszej jakości niż w chińskich powerbankach .

    Napięcie rozładowania (dane producenta) dla akumulatorków 18650 to przważnie 2,5V
    Napięcie nominalne 3,6V
    Maksymalne napięcie ładowania 4,2V

    0
  • #16 17 Mar 2017 20:32
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Dziękuję Kolegom za przybliżenie mi tematu. A temat jest naprawdę ciekawy. Muszę poszperać w zakamarkach i odszukać dawniejsze laptopy i spróbować.
    A może nadawałyby się akumulatorki z allegro? Są tanie, ale nowe?

    0
  • #17 17 Mar 2017 20:38
    Adam-T
    Poziom 37  

    dyspozytor napisał:
    A może nadawałyby się akumulatorki z allegro? Są tanie, ale nowe?

    No właśnie w tym power banku miałeś kiedyś nowe i tanie, więc... pomyśl.

    0
  • #18 17 Mar 2017 20:44
    dyspozytor
    Poziom 13  

    :-)
    Ale sprzedawca daje jakąś 2 miesięczną gwarancję :-)
    No chyba coś to musi być warte.

    0
  • #19 17 Mar 2017 20:45
    norbi45
    Poziom 33  

    Przeważnie akumulatorki z niedługo używanego laptopa są lepsze niż nowa chińszczyzna z allegro, ale to moje zdanie. Każdy może mieć inne.

    0
  • #20 17 Mar 2017 20:46
    dyspozytor
    Poziom 13  

    "Co fakt, to fakt".

    0
  • #21 17 Mar 2017 20:48
    Adam-T
    Poziom 37  

    dyspozytor napisał:
    :-)No chyba coś to musi być warte.

    Cena tutaj jest wyznacznikiem jakości.
    norbi45 napisał:
    Przeważnie akumulatorki z niedługo używanego laptopa są lepsze niż nowa chńszczyzna z allegro, ale to moje zdanie. Każdy może mieć inne.

    Podpisuje się pod tym.

    0
  • #22 17 Mar 2017 22:27
    norbi45
    Poziom 33  

    dyspozytor napisał:
    :-)
    Ale sprzedawca daje jakąś 2 miesięczną gwarancję :-)
    No chyba coś to musi być warte.


    W dwa miesiące to nawet nie zdążysz skutecznie reklamować tego produktu. Każde pismo ma ustawowy czas na odpowiedź.
    Normalnie w Unii Europejskiej jest dwa lata gwarancji.

    0
  • #23 18 Mar 2017 08:07
    dyspozytor
    Poziom 13  

    :cry: No tak, masz rację. Ja kupiłem jeden powerbank i po rozładowaniu już nie można go było naładować. Odesłałem do sprzedawcy. On przysłał mi inny. I znów po rozładowaniu nie można było naładować. I można by tak w kółko. Jednakże odesłanie przedmiotu też kosztuje. Bodajże 12 zł.
    Przedmiot tańszy, ale licząc z problemami, jest o wiele droższy niż przedmiot z wyższej półki. Sęk w tym, iż cena nie zawsze jest adekwatna do jakości. Ale to już tak jest :D
    Pozdrawiam.

    0
  • #24 18 Mar 2017 08:17
    Adam-T
    Poziom 37  

    dyspozytor napisał:
    Sęk w tym, iż cena nie zawsze jest adekwatna do jakości.

    Dlatego napisałem
    Adam-T napisał:
    Cena tutaj jest wyznacznikiem jakości.

    0
  • #25 18 Mar 2017 08:20
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Nic dodać, nic ująć.
    Kupić droższy, ale pewniejszy, albo tańszy i liczyć na ślepy los. Może się trafi :-)

    0
  • #26 18 Mar 2017 19:56
    norbi45
    Poziom 33  

    Droższy w dzisiejszym świecie nie znaczy lepszy.
    Cena nie jest już wyznacznikiem jakości. Nie można ślepo wierzyć temu co piszą, czy reklamują sprzedawcy. W obecnych czasach jeśli przed zakupem czegokolwiek nie zastanowisz się, czy aby nie chcą cię oszukać, to prawdopodobnie zostaniesz oszukany, a przynajmniej zostaniesz w niewiedzy, że można było negocjować cenę.

    Nie zawsze warto ślepo kupować przez Internet. Proponuję wybrać się niekiedy do sklepu i zobaczyć ceny.
    Ja kupiłem Powerbank 2000mAh w (średni market) za 9,50zł. Była promocja. Teraz kosztuje 11,99zł . Działa prawidłowo już pół roku. Na allegro są podobne za 6,50zł, ale doliczając przesyłkę to wychodzi to drożej, a jeśli, by się popsuł to mam dwa lata gwarancji i nie muszę go nigdzie wysyłać, bo oddaję go w sklepie do którego nie mam daleko. Ostatnio zauważyłem w sklepie akumulatorki AAA o 50gr. droższe niż wystawione w serwisie aukcyjnym do których trzeba doliczyć koszt przesyłki i koszt ewentualnej reklamacji, a doświadczenie pokazuje, że tanie, Chińskie produkty bardzo często psują się przed upływem gwarancji. Sklep zwróci mi pieniądze. Sprzedawca Internetowy po odesłaniu towaru, po kilu telefonach i e-mailach może też zwróci pieniądze, ale niekiedy koszt wysyłki uszkodzonego towaru przewyższa wartość towaru. :) Przed zakupem Chińszczyzny na portalach aukcyjnych warto zastanowić się czy ma to sens. Nie twierdzę, że nie powinno się w ten sposób kupować. Ja sporo kupuję na portalu aukcyjnym, ale tylko wybrane produkty. Inne wolę kupić w normalnym sklepie.

    0
  • #27 18 Mar 2017 21:34
    dyspozytor
    Poziom 13  

    Słuszne podejście do sprawy. Faktycznie, nieraz warto sprawdzić w sklepie (markecie). Zawsze ewentualne reklamacje są bardziej "przyjazne". A cenowo też jest podobnie.

    0