Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 1.8 ADR - Stracił kompresje na wszystkich cylindrach

15 Mar 2017 21:53 4041 21
  • Poziom 16  
    Trafiło do mnie audi A4 1.8 20V bez turbo 1998r.

    Objaw kompresja na wszystkich cylindrach w okolicy 3 bar.

    Właściciel twierdzi, ze wrócił do domu wieczorem rano auto nie zapaliło.

    Rozebrałem przód, rozrzad ok, znaki sie pokrywają, tłok u góry, wałki na znakach i miedzy wałkami 16 oczek łańcucha.

    Czy normalą rzeczą jest, jeżeli kręce wałem napinacz miedzy wałkami "podnosi się" przestawiając wałek ssacy, słychac syk oleju z tłoka pod ślizgiem.

    Czy bez prądu, na niepracującym silniku napinacz może być ściskany przez łańcuch i przestawiać wałek i czy może w takim stapniu przestawić wałek zeby zawory nie domykaly się w odpowiednim momencie?

    Miał ktoś podobną sytuację żeby uszkodzony napinacz powodował brak sprężania?
  • Moderator Samochody
    A nie ma takiej sytuacji że jest całkowicie zamknięta przepustnica? zatkany dolot ? a jeśli nie to przedstawione jedno z kół rozrządu. Sprawdź rozrząd nie tylko sugerując sie znakami.
    to o czym mówisz, to raczej nie możliwe.
  • Poziom 16  
    Z tyłu wałków są znaki i strzałki na obudowie łożyska wałka i one pokrywają się.
  • Moderator Samochody
    lato8 napisał:
    Z tyłu wałków są znaki i strzałki na obudowie łożyska wałka i one pokrywają się.


    a góra z dołem?
  • Poziom 16  
    Znaki na kolach wału i wałka także ok.

    Kliny nie poscinane, oba kola odkrecałem.
  • Poziom 16  
    Podbije temat.

    Wyjąłem popychacze hydrauliczne z pod wałka dolotowego i wszystkie są miękkie.

    Możliwe, ze jak auto nie odpalane 2 tygodnie to mógł z nich zejść olej ?

    Zakładając, że wszystkie sa uszkodzone i nie trzymają ciśnienia może to powodować nie otwarcie się zaworów lub zbyt małe otwarcie w celu napełnienia powietrzem komory spalania ?
  • Poziom 43  
    lato8 napisał:
    Wyjąłem popychacze hydrauliczne z pod wałka dolotowego i wszystkie są miękkie.

    Możliwe, ze jak auto nie odpalane 2 tygodnie to mógł z nich zejść olej ?

    Zakładając, że wszystkie sa uszkodzone i nie trzymają ciśnienia może to powodować nie otwarcie się zaworów lub zbyt małe otwarcie w celu napełnienia powietrzem komory spalania ?


    Kolego zamontowany popychacz nie ma miejsca na wypompowanie się .
    Oprócz kota w dolocie jeszcze zatarty silnik generuje takie cuda.
  • Poziom 16  
    Każdy popychacz ściskam palcami praktycznie bez użycia siły, olej wylatuje otworem.

    Wiem, że do końca nie wierzy się klientowi, ale w ciągu nocy nie mógł się zatrzeć.

    Dzwoniłem do właściciela, dolewał oleju bo zdarzyło się, że kontrolka ciśnienia świeciła z braku oleju. Dla niego oznaczało to niski poziom oleju.

    Podczas jazdy bez ciśnienia raczej panewki powinno złapać.
  • Poziom 43  
    Kolego zabierasz się od 3 strony.
    Po pierwsze podpierasz przepustnice śrubokrętem i mierzysz sprężanie.
    jak nadal wychodzi słabo to lejesz 10ml oleju na tłoki i mierzysz.
    Jak nadal wychodzi słabo to ściągasz głowice.
  • Poziom 12  
    Poskładaj to wszystko i sprawdź sprężanie z olejem jak radzi kolega Strumień.....Jak to nie podniesie ciśnienia to wlej po następne 10 cm oleju i jeżeli to da efekt to szukaj przyczyny w zaworach. Najprawdopodobniej pierwsza próba olejowa przyniesie efekty bo jak przejechał się bez oleju to będzie po pierścieniach.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Ustaw wał w GMP. Podaj sprężone powietrze przez otwór po wykręconej świecy. Słuchaj czy powietrze leci z przepustnicy czy z wydechu.
    Tam są zmienne fazy na wałku ssącym, wydech jest chyba napędzany z wału wiec jak usłyszysz powietrze w przepustnicy to przyjrzyj się czy krzywki na pierwszym tłoku na ssącym nie dociskają czasem popychaczy.
    Moim zdaniem jest opcja że wałek jest przestawiony.
    Nie zdejmuj głowicy.
  • Poziom 16  
    Zamykałem zawory na każdym cylindrze i dawałem powietrze to tłok szedł w dół, przytrzymam wał i podam jeszcze raz powietrze.
  • Specjalista grupy V.A.G.
  • Poziom 16  
    Podałem powietrze i na dwoch cylindrach wali dobrze w dolot, na dwóch trochę mniej.

    Proba olejowa poprawiła sprężanie o ok. 2-3 bary.

    Po wkreceniu swiec i probie odpalenia kręci i cofa silnik jak by cisnienie przedostawało się miedzy cylindrami. Reakcja podobna jak za duzo samo startu lub plaka psiknie się.

    Także cały silnik na szrot.
  • Moderator Samochody
    lato8 napisał:
    Możliwe, ze jak auto nie odpalane 2 tygodnie to mógł z nich zejść olej ?
    A nawet gdyby, to silnik powinien zagrzechotać i zapalić.
    lato8 napisał:
    Podałem powietrze i na dwoch cylindrach wali dobrze w dolot, na dwóch trochę mniej.

    Proba olejowa poprawiła sprężanie o ok. 2-3 bary.

    Po wkreceniu swiec i probie odpalenia kręci i cofa silnik jak by cisnienie przedostawało się miedzy cylindrami. Reakcja podobna jak za duzo samo startu lub plaka psiknie się.

    Albo ja mam problemy ze zrozumieniem tego co piszesz, albo sam nie wiesz co robisz.
    Nie masz jakiegoś kumatego sąsiada, który ma choć trochę pojęcia o silnikach?
  • Poziom 12  
    Sprawdź jeszcze raz na spokojnie ustawienie rozrządu, bo jest to mało prawdopodobne aby padły wszystkie popychacze razem. Może kanał olejowy w głowicy się zapchał. Wykręć świece i zobacz czy na rozruszniku podaję olej na głowice.
  • Moderator Samochody
    Panowie, jeszcze raz któryś napisze idiotyzm o popychaczach, to wywalę go osobiście z tego forum - lamerstwo ma swoje granice. Uszkodzone - czy nie do końca sprawne, miękkie popychacze są bez wpływu na sprężanie - powodują tylko powiększony luz zaworowy. Czyli pośrednio wpływają na czasy rozrządu. I tyle. Dotrze to w końcu do panów fachowców?
  • Poziom 39  
    lato8 napisał:
    Podałem powietrze i na dwoch cylindrach wali dobrze w dolot, na dwóch trochę mniej.

    No to chyba świadczy o nieszczelności zaworów ssących więc jeśli tu czegoś szukać to braku luzów zawodowych czyli podpartych zaworów (ZABLOKOWANYCH popychaczy) lub powodu ich nieszczelności czyli czapkę zdjąć i rozdłubać albo przedstawiony rozrząd.
    lato8 napisał:
    Po wkreceniu swiec i probie odpalenia kręci i cofa silnik

    To znaczy że ma dość sprężania żeby zapalić tylko zapłon za wcześnie lub przedmuchy między cylindrami ale wtedy by parskał w kolektory więc UPG raczej ok. Jak dla mnie rozrząd do sprawdzenia. Nie wiem jak tam jest zebatka na wale, może tam jest lipa i się przestawia.
    Powietrze podawałeś bez wałków?
  • Poziom 13  
    Jakie świece jaki olej na głowice co jeszcze można wymyślić .Jeżeli jeździło samo się nie popsuło. Co się mogło stać jak stał nawet dwa miesiące.Sprawdzić paliwo olej płyn i uruchamiamy. Chyba że pseudomechanik coś majstrował? kto wie?
  • Moderator Samochody
    Te silniki były paliwo i olejożerne, ale przy tym prawie bezawaryjne - może poza samym przestawiaczem rozrządu, ale nawet on nie unieruchamiał gwałtownie silnika. Opisany sposób diagnostyki nie pozwala wyciągnąć jakichkolwiek wniosków, poza ty, że silnik nie odpala. A przyczyn tego może być wiele - od zatkanego wydechu, po zatkany dolot - co sugerowała by mierna kompresja.
  • Poziom 39  
    Jak to co zdechło zacznie śmierdzieć to będzie wiadomo gdzie zatkane hahaha.
  • Poziom 16  
    Wszystko już jasne, temat wyczerpany.