Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik zaburtowy Suzuki DT15 2t - mokre świece , kicha w wydech

17 Mar 2017 11:58 3468 29
  • Poziom 14  
    Witam
    mam problem z zaburtowym silnikiem suzuki 15km 2003r
    mianowicie silnik ładnie odpala ale cały czas są mokre świece do tego przy schodzeniu z obrotów na luzie dosyć często kichnie/strzeli w wydech.

    Świece wkręciłem nowe NGK BR7HS10
    gaźnik wyczyściłem , sprawdziłem dysze i zgodne z serwisówką , zawór iglicowy nad pływakiem sprawdziłem i jest ok , ustawiłem poziom paliwa na 25mm mierząc od krawędzi uszczelki - pierwotnie było 19mm to silniczek wolniej wkręcał się na obroty i w trakcie prób w beczce była widoczna warstwa sub ropopochodnej , śrubkę składu mieszanki wykręciłem na 1,5 obrotu to silnik przebierał dopiero po wykręceniu 3,5 obrotu jest OK ale nadal czasami strzela przy schodzeniu z obrotów.
    pomiar kompresji na obu cylindrach równy

    Jakieś sugestie gdzie dalej szukać przyczyny tego stanu.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    Objawy wskazują na opóźniony zapłon .
  • Poziom 14  
    tam z tego co się orientuję to zapłon przestawia się wraz z wzrostem obrotów , zabardzo nawet nie wiem jak się go tam ustawia bo wcześniej nie mialem styczności z tego typu zapłonem
  • Poziom 31  
    Jakie ssanie jest w tym gaźniku,
    dodatkowa przepustnica czy wewnętrzny układ ?
    Do gardzieli gaxnika można zaglądnąć w czasie pracy silnika. Dobrze widać kiedy i ile jest zaciąganego paliwa i czy nie cofa się mieszanka.
    Czy silnik ma stabilne wolne obroty?
    Zmień paliwo.
  • Poziom 14  
    oto zdjęcia świecy i gaźnika
    może podczas pracy na LUZie zapłon jest późny bo dopiero jego kąt się zmienia jak włączy się bieg i doda gazu a ja cały czas próby robię w beczce na luzie.
    Silnik zaburtowy Suzuki DT15 2t - mokre świece , kicha w wydech

    Silnik zaburtowy Suzuki DT15 2t - mokre świece , kicha w wydech

    obroty są stabilne , dobrze reaguje na gaz tylko podczas schodzenia czasami kichnie w wydech.
    W czasie pracy można spoglądać w gardziel i widać że przy odkręceniu manetki leci paliwo z rozpylacza .

    Silnik sam w sobie pracuje OK , moc ma bo pływałem nim po rzece i ładnie wkręca się na obroty tylko ma spory apetyt na paliwo.
    Paliwo mam świeże 95 + olej do silników zaburtowych Valvoline w proporcji 100:1





    Dzisiaj próba na rzece 3 godziny pływania na 20-85% bo przy max obrotach po około 10 sekundach zaczynał przerywać jakby brakowało paliwa bo gdy odpuściłem gaz na 1/4 po czym dałem na maxa to szybko wkręcał się na obroty i po około 10 sekundach przerywał i tak w koło dlatego pływałem spacerowo.
    Przez ten czas przepłynąłem około 36-38km z czego połowa pod prąd a reszta z prądem do tego silny wiatr , spalanie to 8,5 litra mieszanki.

    poniżej zdjęcie świec - najbardziej niepokoi mnie że nie wyglądają tak samo .
    Silnik zaburtowy Suzuki DT15 2t - mokre świece , kicha w wydech
  • Poziom 13  
    Spalanie 8,5l mieszanki to co to za pojemność.Druga sprawa to jaka to pojemność
  • Poziom 31  
    Sprawdź membranę w pompce paliwowej i uszczelniacze na wale.
    Problem z iskrą też powoduje takie objawy ale wtedy silnik szarpie.
  • Poziom 13  
    Zamela, rozwiązałeś problem?
    Mój DT15 też czasem prycha przy schodzeniu z obrotów, a na wolnych obrotach pracuje na jednym cylindrze.
  • Poziom 14  
    Powiem Ci że nic nie robiłem , pływam tak prędkość jest OK , przyspieszenie chyba OK bo nie mam porównania za bardzo a spalanie okolo 5L/h .
    Zimą zajmę się tym silnikiem sam lub zawiozę do fachowca.
    Na YT wstawiłem filmik z pływania "Solar 360 +Suzuki DT"
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 13  
    Obejrzałem. Twój silnik też nierówno pracuje na wolnych obrotach, turkocze jak jednocylindrowy. Po lekkim dodaniu gazu pracuje równiutko. Mam to samo.
    Miałem wcześniej Yamahę 8 2t. Pracowała ładniej na wolnych obr.

    ps.
    a gaźnik masz odblokowany do 15 koni?
  • Poziom 14  
    Gaźnik raczej oryginał ale nie wiem czy poprzedni właściciel czegoś nie kombinował .
    Przejrzałem sporo filmików z tymi silnikami i one chyba tak pracują na wolnych dopiero na wyższych obrotach gdy zapłon sie przyspieszy praca robi się równa.
  • Poziom 13  
    Gaźnik w 9.9 ma gardziel 15mm, a w 15 konnym 18mm. Dopiero od 2014r. Suzuki zakłada większy gaźnik w DT9.9.

    W zimę będę badał czy ten silnik musi pracować na wolnych obr. jak jednocylindrowy.
  • Poziom 14  
    Możesz zobaczyć filmik na YT jak ruski otwiera nówkę sztukę z skrzyni i praca identyczne jak w moim więc raczej OK mnie bardziej nurtują mokre świece i wysokie spalanie
  • Poziom 31  
    Zmniejsz przerwę na świecach na O,4 mm.
  • Poziom 13  
    Ja w swoim DT15 przyśpieszyłem nieco zapłon i teraz pracuje dużo ciszej i równiej na wolnych obr. Jest regulacja, przesuwa się krzywkę naciskającą na rolkę od przepustnicy. Wyprzedzenie powinno wynosić 2' ATDC +- 2' na całkowicie zamkniętej przepustnicy. Polecam ustawienie możliwie wczesne (0-1' ATDC).
  • Poziom 35  
    Silniki 2T są zazwyczaj grymaśne. Jeśli stosujesz świece dedykowane do tego silnika, to może sprawdź kable WN, w tym też "fajki" świec, bo mogą mieć przebicie i iskra ginie lub jest osłabiona. Na próbę (jeśli jest to możliwe) można uruchomić silnik bez fajek. Niepokoi mnie spore zużycie paliwa. Może pływak dziurawy i zwiększa poziom paliwa, w wyniki czego silnik nie jest w stanie przepalić takiej dawki (dławi się) i świece są mokre. Zapłon do ewentualnej regulacji. Ciśnienie w cylindrach winno być w zasadzie równe a filtr powietrza drożny, bo ma również wpływ na jakość pracy silnika (spalania). Czy uszczelniacze wału sinika są szczelne (ważne w 2T).
  • Poziom 39  
    Ciekawa sprawa z tym, że silnik nierówno pracuje na dwóch cylindrach. Z tego co widzę jest jeden gaźnik na dwa cylindry i zawory membranowe. Podejrzewam że może być problem ze szczelnością pomiędzy komorami korbowymi. Na jednym z katalogów części podano, że na środku wału jest zwykły simmering, a nie uszczelnienie labiryntowe. Jeśli rzeczywiście jest uszczelniacz to mógł się zużyć przez co pompuje ładunek w stronę drugiego cylindra. Wymiana wiązałaby się z rozbiórką wału korbowego co w przypadku silnika dwucylindrowego jest już droższą operacją, więc radziłbym wcześniej dokonać prób szczelności na jednej i drugiej komorze korbowej. Idąc dalej zwrócić uwagę na układ wydechowy. Jakie macie układy zapłonowe w swoich silnikach? Czy to jest klasyczne rozwiązanie Suzuki, czyli zapłon bez impulsatora (kąt wyprzedzenia zmienny w obrotach, jedna cewka na dwa cylindry) czy rozwiązanie bardziej nowoczesne z impulsatorem i osobnymi cewkami zapłonowymi?
  • Poziom 13  
    W swoim silniku wyjąłem zaworki jednokierunkowe (membranowe? ), nalałem benzyny na simmering między cylindrami - nic nie przeciekło. Złożyłem wszystko ponownie i silnik pracuje równiutko na wolnych obrotach, a zapala po wyciągnięciu 30cm szarpanki. Co mu było? Może jakaś mała nieszczelność na styku bloku silnika i płyty z zaworami jednokierunkowymi.

    Pontonem 3,2m w 2 osoby z tym silnikiem i śrubą o skoku 10" pływam max 35 km/h, komfortowo ~25km/h lub spacerowo ~6km/h. Spalanie ~3 l/h .

    BANANvanDYK, w silnikach zaburtowych wyprzedzenie zapłonu regulowane jest manetką gazu, równolegle z przepustnicą. Moduł CDI, cewka podwójna, albo pojedyncze. Od 20 lat u wszystkich producentów jest podobnie. Teraz w silnikach od 20 KM rozpowszechnia się wtrysk elektroniczny bezakumulatorowy, charakterystyka zapłonu zapewne jest bardziej finezyjna.
  • Poziom 14  
    Tak pracuje mój silniczek , osiągi chyba OK tylko to spalanie trochę duże , do tego mokre świece

    pływak szczelny , poziom paliwa ustawiony tak jak w serwisówce ale też kombinowałem z niższym poziomem ale wtedy podczas płynięcia na maxa po okolo 5-10 sekundach silnik się dusił z braku paliwa i wracał do normy gdy zwolniłem na minute więc wróciłem z poziomem do wysokości jak podaje instrukcja.

    Zimą sprawdzę jeszcze szczelność skrzyni korbowej.

    poniżej link do YT z filmikiem na którym widać i słychać pracę silnika .

    https://youtu.be/UIsVaejOb80
  • Poziom 13  
    Sprawdź jeszcze wyprzedzenie zapłonu (lampą stroboskopową). Skrzynię korbową masz szczelną - tak sadzę , bo zapala po krótkim szarpnięciu.
  • Poziom 14  
    Ostatnio nad rzeką ale mnie zgnębił silnik , nie pali juz tak jak kiedyś teraz prawie zawsze muszę odpalać z ssaniem lub za drugim szarpnięciem do tego lubi sam z siebie zgasnąć i przed zgaśnieciem słychać jakby palił na 1 cylinder.
    Po zdjęciu czapy i odpaleniu w beczce da się wyczuć podczas pracy na wolnych obrotach że dolny cylinder niedomaga o ile sam cylinder jest letni o tyle głowica zimna , świeca ciepła , górny cylinder ciepły , głowica ciepła świeca także.
    Zamieniłem miejscami fajki , świece lecz to samo dolny niedomaga.

    Świece są ogólnie mokre , regulacja gaźnika zgodnie z serwisówką niewiele daje , muszę wykręcic śrubkę od składu mieszanki na 3 obroty ale nawet to powoduje że silnik nie ma stabilnej pracy i jest grymaśny .
    Co do zapłonu to go delikatnie przyspieszyłem ale bez wyraźnej poprawy , przerwy na świecach też zmniejszone z 0.9-1.0 na 0.7 i 0.5mm minimalnie lepiej ale nadal coś go boli.
  • Poziom 39  
    Dalej podtrzymuję moje wcześniejsze przypuszczenie. Proponuję podpytać się osób które serwisowały ten silnik. Zapytaj pana Olechowskiego z firmy Dor-mar z Poznania czy nie naprawiał takich wałów korbowych i czy nie potwierdza że jest tam simmerring który robi problemy i czy da się przerobić na uszczelnienie labiryntowe. Musisz się liczyć z tym, że koszt naprawy takiego wału to koszt 500-1000 zł.
    Żeby być na 100% pewny, należy wykonać testy szczelności skrzyń korbowych na nadciśnieniu i podciśnieniu. Tylko do tego silnika będzie trzeba dorobić przyrząd który będzie montowany w miejsce płyty z membranami.
  • Poziom 14  
    to już wyższa szkoła jazdy widzę a test szczelności naftą czy czymś takim w domowych warunkach wchodzi w grę
    ???
  • Poziom 39  
    Test naftą będzie wykonany w warunkach zerowej różnicy ciśnień, skuteczność takiego testu będzie żadna, co najwyżej znajdziesz fizyczną dziurę. Podczas pracy masz różnice ciśnień pomiędzy komorami korbowymi i pomiędzy komorą korbową a atmosferą. Objawy trudniejszego rozruchu (potrzeba wyższych obrotów wału do rozruchu), konieczność pracy na ssaniu oraz gaśnięcie na niskich obrotach, nierówne obroty biegu jałowego wskazują właśnie na nieszczelność uszczelniaczy wału korbowego.
  • Poziom 14  
    dodać mogę jeszcze czasami ale nie zawsze oczka benzyny na wodzie w beczce choć to może być nie spalone paliwo lub nieszczelność uszczelniacza wału (dolnego) .
    Mam teraz duży problem bo nie chce w partyzanta rozbierać bloku i wysyłać wału nie mając 99% pewności ze w tym tkwi problem a znowu wykonanie przyrządów to zasymulowania ciśnienia i podciśnienia to też nie łatwa sprawa w domowych warunkach , może lepiej zlecić to komuś kto zajmuje się zaburtowcami i dla niego diagnoza nie powinna stanowić problemu
  • Poziom 13  
    Tłuste oczka zapewne są z oleju silnikowego. Dopuszczalne.
    Też miałem problem z uruchamianiem i pracą dolnego cylindra na wolnych obrotach. Winna była malutka nieszczelność między blokiem silnika, a podkładką pod gaźnikiem (z zaworem zwrotnym).
    Zastosowałem też irydowe odpowiedniki świec zapłonowych.

    Teraz silnik pracuje tak:

    Link
  • Poziom 14  
    U mnie od początku były problemy z strzałami w wydech i gaśnięciem ale jakoś to wyregulowałem ze palił od lekkiego szarpnięcia choć świece zawsze mokre po pracy na wolnych lecz od pewnego czasu zaczął świrować z odpalaniem i gaśnięciem już nawet myślałem że za dużo oleju w mieszance bo chyba też dosyć czułe są te silniki ale to nie to , gaźnik czyściutki i lipa .
    Teraz jak wyreguluję mieszankę tak że nie strzela w wydech przy schodzeniu z obrotów , płynnie się wkręca i schodzi z obrotów to znowu odpalać muszę na ssaniu i to za 2 szarpnięciem lub normalnie z gazem albo w ogóle nie chce zagadać .

    Co do pływania , wkręcania się na obroty to z tym nie ma problemu max obroty 5400 albo 5600 już nie pamiętam tylko w czasie płynięcia powiedzmy 4200obr/min słychać taką lekką czkawkę , ciężko to opisać ale dźwięk jak w polonezach i fiatach pracujących na ssaniu taka krótka przerwa w zapłonie , jakby fałszywe powietrze łapał coś w ten deseń .
  • Poziom 13  
    Olej leję motul outboard synth 2t w proporcji 1:100 .
    Skład mieszanki regulujesz pod pracę na wolnych obrotach. Tylko. Na ciepłym silniku powoli wkręcasz śrubę składu aż do pogorszenia się pracy silnika. Odkręcasz śrubę o 1/5-1/4 obrotu i już.
    Dwusuwy są bardzo wrażliwe na szczelność skrzyni korbowej. Czy pod gaźnikiem masz zupełnie sucho, czy tłusto? Jeżeli tłusto to jest nieszczelność. Benzyna odparuje olej zostaje.
  • Poziom 14  
    trochę tłusto , uszczeleczki gumowe na płycie z zaworem membranowym może już puszczają .
    Olej leje valvoline w takiej samej proporcji ale jutro jeszcze wezmę świeże paliwo i sprawdzę - problematyczne są próby na wodzie bo do najbliższego miejsca gdzie mogę pływać na spalinie mam 75km