Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmniejszyć napięcie DC z 50v na 36v prąd 4A

grabi811 23 Mar 2017 22:49 3255 56
  • #31
    Wertyuud
    Poziom 21  
    CYRUS2 napisał:
    TL431 uniemożliwi pojawienie sie naipięca 50V. Na TL431będzie tyle ile kolega ustawi. Miało być max 33V.

    Teraz tak, bo kolega edytował poprzedni post i poprawił trochę błędów.
    CYRUS2 napisał:
    Prąd źródła jest 4mA, nie 5mA.

    Nie bądźmy tacy pochopni z tą precyzją. Ja przyjąłem do obliczeń napięcie Ube=0,6V, bo mniej więcej tyle będzie na zimno, a kolega wziął 0,5V do obliczeń, bo wziął pod uwagę, że układ będzie pracował w wysokiej temperaturze z uwagi na możliwą ilość wydzielanego ciepła. I kto ma rację? Ano nikt, bo prąd będzie pływał z temperaturą i rozrzutem wartości Ube zastosowanych tranzystorów.
    CYRUS2 napisał:

    Wertyuud napisał:
    Dodatkowo niema kompensacji częstotliwościowej TL431.

    Nie ma takiej potrzeby w tym układzie.

    Jeśli nie ma, to dlaczego jest ona w nocie katalogowej TL431 zastosowana w praktycznie identycznym układzie?
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    CYRUS2
    Poziom 38  
    Wertyuud napisał:
    Jeśli nie ma, to dlaczego jest ona w nocie katalogowej TL431 zastosowana w praktycznie identycznym układzie?
    Tak, ale w tym "niby" identycznym układzie nie ma elektrolitu na wyjściu.
    Brak elektrolitu na wyjściu tej aplikacji to błąd w sztuce.
    Układ może źle pracować. Bo zasilacz musi nie tylko wydawać prąd, ale także absorbować prąd. Scalak zasilacza prądu nie pobierze.
    O konieczności zabezpieczenia przciwwzbudzeniowego decyduje cały układ.
    Sporo w życiu zasilaczy za projektowałem, dlatego pewne rzeczy wiem.

    Błędy - jak się robi projekt przez 15minut (z wysłaniem) to można coś przeoczyć.

    Jest tam taka grafika zenerki na TL431 z rezystorami i kondensatorem.
    Ja robiłem na TL4311%(są takie) jako klucz kodowy w tolerancji 2% na linii kilkudziesięciu metrów. Bez kondensatora.

    Kolega może zrobić prostszy układ. Też będzie dobrze działał.
    Nawet płytka PCB zbędna.
    Jak zmniejszyć napięcie DC z 50v na 36v prąd 4A
    Z mocą na kolektorze nie ma co lamentować. To nie jest zasilacz praujący non-stop.
    Radiator z 15cm długości(szyna) najwyżej się trochę zagrzeje.
    W zasilaczu kompa chodzi wentylator i nikt nie lamentuje.
    Szacowana strata mocy to 20W/2A.
  • #33
    grabi811
    Poziom 4  
    Ślicznie Dziękuję koledze CYRUS2 jest to na co liczyłem, czyli gotowy schemat, już zacząłem kompletować potrzebne elementy. Myślę ze koło środy będę go składał. Z racji tego że jestem porządkujący mam kilka pytań, być może są one banalne , ale ja się wolę zapytać.
    - kondensator C1 10000uF/50V czy musi być taki czy mogę zastosować 3x3300uF/50V ? gdyz posiadam je na "stanie". 10000uF musiałbym zamówić.
    -T2 "BD139 gr16" czym się rożni od BD139 i czy mogę je też zastosować?
    -czy mogę zastosować 1W rezystory ? gdyż łatwiej jest mi je dostać
    -kondensator na wyjściu "100/40" czy chodzi o 100uF/40V i czy mogę zastosować w tym miejscu 100uF/50V? (taki posiadam)
  • #34
    _jta_
    Specjalista elektronik
    - kondensator C1 10000uF/50V czy musi być taki czy mogę zastosować 3x3300uF/50V ? gdyż posiadam je na "stanie". 10000uF musiałbym zamówić.

    Jak najbardziej mogą być 3 po 3300uF.

    -T2 "BD139 gr16" czym się rożni od BD139 i czy mogę je też zastosować?

    Oznacza się raczej BD139-16, co oznacza współczynnik wzmocnienia prądowego ("beta") od 100 do 250 - trzeba by sprawdzić w nocie katalogowej, dla jakich warunków pomiaru... dla prądu 150mA i napięcia 2V.

    Ale istotne może być i wzmocnienie, i parametry dopuszczalne (zakres bezpiecznej pracy) dla tranzystora mocy (T1) - jeśli jego wzmocnienie przy dużym prądzie będzie małe, to potrzebny będzie większy prąd BD139...

    -czy mogę zastosować 1W rezystory ? gdyż łatwiej jest mi je dostać

    Można 1W, można o mniejszej mocy - w R1 będzie się wydzielać 0.1W, w R5 połowa tego, w pozostałych jeszcze mniej - czyli wszystkie mogą być 1/4W, albo i 1/8W. Kwestia wygody... i może wytrzymałości mechanicznej, przy montażu "na pająka" delikatny element łatwo uszkodzić, ale tu chyba BC557 są bardziej zagrożone?

    -kondensator na wyjściu "100/40" czy chodzi o 100uF/40V i czy mogę zastosować w tym miejscu 100uF/50V? (taki posiadam)

    Co do tego kondensatora, to jest kwestia, czego wymaga przetwornica. Może np. na wejściu musi być specjalny kondensator Low-ESR,low-ESL? Tu jest taka kwestia, że przetwornica, zwłaszcza obniżająca napięcie, zwykle nie pobiera prądu o stałym natężeniu, tylko impulsami, np. przez 3us 10A, potem przez 7us nic - średnio pobiera 3A przy 30V, na wyjściu daje 10A przy 8V w miarę ciągle - a te zmiany prądu wejściowego płyną przez ten kondensator i on musi to wytrzymać. Byle jaki szybko się przegrzeje.
  • #35
    CYRUS2
    Poziom 38  
    Zacznij od zasilacza.
    Pomierzyć bez obciażenia.
    Zasilacz obciążyć.
    Mogą być na początek 2 żarówki 12V 15-20V szeregowo.
    I pomierzyć multimetrem DC napięcia.
  • #36
    grabi811
    Poziom 4  
    Witam dzisiaj prawie wszystko poskładałem czekam tylko na TL431 i do końca nie wiem jaki kondensator mogę zastosować na wyjściu ? (czy mato być 40V czy można 50V)
  • Relpol przekaźniki
  • #37
    CYRUS2
    Poziom 38  
    Nie ma znaczenia czy 40V,czy 50V. Może być także większa pojemność

    Przetwornica ma na wejściu swój własny filtr. Więc nie będzie miła wpływu na ten kondensator.
    Chwilowo zamiast TL431 zastosuj zenerki.
    Masz radiator ?
    Obudowa ? To większy problem niż elementy elektroniczne.
  • #38
    grabi811
    Poziom 4  
    Niestety zenelki nie posiadam, radiator - zamierzam zrobić z profilu aluminiowego myślę ze wystarczy , a obudowę zamierzam z sklejki zrobić. Zastanawiam się jeszcze nad wentylatorem w obudowie?
  • Pomocny post
    #39
    CYRUS2
    Poziom 38  
    Zenerki i TL431 mogę ci w prezencie przesłać listem (1,5zł pomijalny koszt).
    Posiadasz multimetr cyfrowy za 20zł?
  • #40
    grabi811
    Poziom 4  
    Witajcie! Niestety byłem "nieobecny" z przyczyn nie zależnych ode mnie, ale już jestem.
    WIELKIE podziękowania dla CYRUS2. Jego projekt zasilacza DZIAŁA. Póki co nie miałem możliwości go "mocno " testować, ale przy umiarkowanym obciążeniu wydaje się, że jest OK.
    Oczywiście nie obyło się bez moich błędów i trochę elektroniki się spaliło ,ale tak to chyba jest że się na błędach człowiek uczy. Jak go jeszcze trochę potestuje, to o swoich spostrzeżeniach napiszę.
  • #41
    trymer01
    Moderator Projektowanie
    Liniowe ograniczenie napięcia dla przetwornicy to chyba najgorsze rozwiązanie. Będzie dużo ciepła - bo ok. 60W (15V x 4A).
    Wydłubać żywicę z otworu toroida (są opisy na forum), odwinąć do ok. 22VAC, zrobić odczep, nawinąć z powrotem.
    A jeśli już, to po co wymyślne stabilizatory? - przecież wystarczy szeregowa dioda Zenera mocy o napięciu przebicia ok. 18V, a taką można zbudować z jednego tranzystora mocy (darlington), diody Zenera małej mocy i jednego opornika. Problemem będzie rozproszenie dużej mocy na jednym tranzystorze - radiator +wentylator.
  • #42
    CYRUS2
    Poziom 38  
    trymer01 napisał:
    A jeśli już, to po co wymyślne stabilizatory? - przecież wystarczy szeregowa dioda Zenera mocy o napięciu przebicia ok. 18V, a taką można zbudować z jednego tranzystora mocy (darlington),diody Zenera małej mocy
    To samo napisalem w poście #37 i $#39.
    trymer01 napisał:
    i jednego opornika.
    Jeden rezystor nie wystarczy. Bo są duże zmiany napięcia.
    Pod obciażeniem napięcie na elekrolicie spadnie o 30-40%.
    Dlatego potrzebne jest źródło prądowe.(koszt pomijalny).
    Kolego Trymer -piszesz o odczepach. Odczepy trzeba przełączać.
    Kontrolować napięcie na elektrolicie.
    W układzie który robi nic nie trzeba przełączać.
  • #43
    trymer01
    Moderator Projektowanie
    CYRUS2 napisał:
    Kolego Trymer -piszesz o odczepach. Odczepy trzeba przełączać.
    Kontrolować napięcie na elektrolicie.
    W układzie który robi nic nie trzeba przełączać.

    Odczep tylko po to aby zasilić obecnie posiadaną przetwornicę z niższego napięcia, i zachować transformator w pierwotnym stanie (na przyszłość), gdyż autor tematu pisał:
    grabi811 napisał:
    Transformatora bym nie chciał ruszać

    Tak więc stosując odczep też nic nie trzeba przełączać.
    CYRUS2 napisał:
    Jeden rezystor nie wystarczy. Bo są duże zmiany napięcia.

    Kolega chyba nie rozumie idei. Dioda Zenera szeregowo.
    Wystarczy w zupełności, dioda Zenera 16V w złączu B-C darlingtona, opornik rzędu 300 Ohm w złączu B-E, całość szeregowo z przetwornicą.
    CYRUS2 napisał:
    Pod obciażeniem napięcie na elekrolicie spadnie o 30-40%.

    A to zależy jakiej pojemności elektrolit. Trudno mówić o procentach spadku - bo to będą tętnienia oraz spadek wartości szczytowej wynikający z rezystancji wewnętrznej transformatora.
    CYRUS2 napisał:
    To samo napisalem w poście #37 i $#39.

    Gdzie?
    Post nr 37:
    CYRUS2 napisał:
    Nie ma znaczenia czy 40V,czy 50V. Może być także większa pojemność
    Przetwornica ma na wejściu swój własny filtr. Więc nie będzie miła wpływu na ten kondensator.
    Chwilowo zamiast TL431 zastosuj zenerki.
    Masz radiator ?
    Obudowa ? To większy problem niż elementy elektroniczne.

    Post nr 39:
    CYRUS2 napisał:
    Zenerki i Tl431 mogę ci w prezencie przesłać listem (1,5zl pomijalny koszt)
    Posiadasz multimetr cyfrowy za 20zl ?


    Tak więc proszę na przyszłość czytać uważniej, starać się zrozumieć i pisać na temat.
  • #44
    krzysztof723
    Poziom 30  
    CYRUS2 napisał:
    Zrobię schemat na 21 wiek.

    CYRUS2 napisał:
    Sporo w życiu zasilaczy za projektowałem, dlatego pewne rzeczy wiem.


    Kolego CYRUS2 nie myśl, że się czepiam...
    Skonstruowałeś dwa proste stabilizatory i zamieściłeś je tutaj na forum w tym temacie.
    Napisałeś, że zrobisz taki stabilizator na miarę 21 wieku..., i że sporo w życiu zasilaczy za projektowałeś i dlatego pewne rzeczy wiesz...
    Wygląda na to, że to nie są układy na miarę 21 wieku, a Ty sporo nie wiesz , bo te dwa Twoje stabilizatory są pozbawione podstawowego elektronicznego zabezpieczenia przeciwzwarciowego (przeciążeniowego)...
    Wystarczyło dodać jeden tranzystor i rezystor i takie zabezpieczenie chroni jeden i drugi stabilizator przed ewentualnymi uszkodzeniami m.in. tranzystora regulacyjnego...

    Autor tematu napisał:

    grabi811 napisał:
    WIELKIE podziękowania dla CYRUS2. Jego projekt zasilacza DZIAŁA. Póki co nie miałem możliwości go "mocno " testować, ale przy umiarkowanym obciążeniu wydaje się, że jest OK.
    Oczywiście nie obyło się bez moich błędów i trochę elektroniki się spaliło ,ale tak to chyba jest że się na błędach człowiek uczy. Jak go jeszcze trochę potestuje, to o swoich spostrzeżeniach napiszę.


    Ja też się cieszę, że autorowi tematu udało się "ujarzmić" jeden z tych prostych stabilizatorów i doprowadzić do poprawnego działania mimo, że droga do celu była wyboista, bo "...trochę elektroniki się spaliło...".
    Ale czy te uszkodzenia nie mogły być przyczyną braku zabezpieczenia przeciwzwarciowego, bo autor tematu z braku doświadczenia nawet nie zdaje sobie sprawy, że w takich układach - stabilizatorach coś takiego powinno być zamontowane, i że w takim przypadku (brak takiego zabezpieczenia) nie wolno zwierać gniazd wyjściowych - nawet przypadkowo...?
    Kolega grabi811 obwinia siebie za błędy jakie popełnił, a może jego błędy są wynikiem Twoich błędów kolego CYRUS2...?

    Kolego grabi811 nie testuj już tego stabilizatora i poczekaj, aż się dowiesz, jak dodatkowo zamontować układ zabezpieczenia przeciwzwarciowego (przeciążeniowego)...
  • #45
    CYRUS2
    Poziom 38  
    trymer01 napisał:
    Odczep tylko po to aby zasilić obecnie posiadaną przetwornicę z niższego napięcia,
    Zgodnie z twoją propozycją przetwornica będzie zasilana napięciem użytecznym rzędu 20V.

    Nie da rady zasilić przetwornicy z niższego napiecia trafa.
    Bo przy małym obciążeniu napięcie będzie bliskie wartości szyczytowej.
    Po pełnym obciążeniem spadnie na elektrolicie do wartośći średniej
    Dokładnie wartość użyteczna będzie jeszcze mniejsza - mniejsza o 50% napięcia tętnień.
  • #46
    trymer01
    Moderator Projektowanie
    CYRUS2 napisał:
    Zgodnie z twoją propozycją przetwornica będzie zasilana napięciem użytecznym rzędu 20V.

    Kolega nadal nie rozumie.
    A wytłuściłem słowo "szeregowo":
    trymer01 napisał:
    Dioda Zenera szeregowo.

    Przetwornica będzie zasilana napięciem ok. 50V-18V= ok.32V.
    CYRUS2 napisał:
    Nie da rady zasilić przetwornicy z niższego napiecia trafa.
    Bo przy małym obciążeniu napięcie będzie bliskie wartości szyczytowej.
    Po pełnym obciążeniem spadnie na elektrolicie do wartośći średniej
    Dokładnie wartość użyteczna będzie jeszcze mniejsza - mniejsza o 50% napięcia tętnień.

    Rozumując w ten sposób, tej przetwornicy nie można w ogóle zasilić z żadnego zasilacza transformatorowego, gdyż napięcie na nim "przysiada"?
    grabi811 napisał:
    mam przetwornice step down o płynnej regulacji prądu i napięcia max napięciu na wejściu 36V.

    Max. - czyli może być niższe.
    Wg kolegi nie można też jej zasilać z baterii akumulatorów - bo napięcie się też zmienia?
    Co to byłaby za przetwornica, która wymagałaby stabilizowanego Uwe?
    Proszę nie tworzyć tu mitów, i nowych niezrozumiałych terminów (wartość użyteczna").
  • #47
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Parę uwag o schematach z #32 (24 Mar 2017 08:55) i #26 (23 Mar 2017 21:49).

    Różnią się tym, że na jednym jest dioda Zenera, na drugim TL431 i dwa oporniki (i na nim opornik R1 powinien być 22k, żeby napięcie wyjściowe było 30V, tak jak na nim napisano, z 12k będzie 17.5V; napięcie będzie (1+R1/R2)*2.5V, ale trzeba pamiętać o rozrzucie parametrów elementów, i nie projektować tak, żeby miało być równo najwyższe dopuszczalne).

    Spowolnić narastanie napięcia przy włączaniu można podłączając kondensator równolegle do diody Zenera (albo TL431), ale uwaga: jeśli nagle odłączymy układ od sieci, to prąd płynący z tego kondensatora może przekroczyć dopuszczalny prąd bazy T2 - żeby temu zapobiec, należy włączyć zwykłą diodę katodą do '+' tego kondensatora, anodą do bazy T2; to jednak uniemożliwi rozładowanie tego kondensatora, należy więc dodać również diodę połączoną anodą do '+' kondensatora, katodą do emitera T1... i to spowoduje kolejny problem, te diody będą zabierać prąd z bazy T2, więc jako ta druga powinny być dwie szeregowo, albo szeregowo z drugą trzeba włączyć opornik, może z 1k.

    Opornik R4 (10k między bazą T2, a emiterem T1) jest zbędny - jeśli już, to można dać opornik między bazą T1, a emiterem T1, i to raczej znacznie mniejszy - ze 220 omów.

    Mam wrażenie, że układ źródła prądowego z T3 i T4 to przesada. Lepiej dodać kondensator (może ze 470uF) ładowany przez dodatkową diodę z +mostka (anoda diody do +mostka, katoda do +kondensatora, -kondensatora do -mostka = '-' całego układu), i od tego kondensatora opornik do bazy T2 - na C1 mogą być duże tętnienia, bo tam płynie duży prąd i może go znacznie rozładować (jakkolwiek przy pojemności 10 000uF 4A rozładują go tylko o 4V przez 0.01 sekundy), a na dodatkowym kondensatorze, z którego będzie płynął tylko prąd do bazy T2, tętnienia będą małe i zamiast źródła prądowego wystarczy opornik.

    I jeszcze - jeśli autorowi tematu zechce się zrobić zabezpieczenie przeciwzwarciowe - napiszę, jak je dodać w takim układzie: między emiter T1, a wyjście (tam, gdzie na jednym ze schematów jest podłączony R1) trzeba dodać opornik (niech się nazywa R7 i ma opór 0R12), do emitera T1 podłączyć opornik R8, drugi jego koniec do bazy T5 (NPN małej mocy - np. BC548), i między tę bazę, a kolektor T1 włączyć opornik R9; emiter T5 do wyjścia, kolektor do bazy T2; R9/R8 powinno być około 100, może nieco mniej, R8 kilkaset omów. I ma to działać tak, że między bazą, a emiterem T5 będzie napięcie z dzielnika R9/R8 plus napięcie na R7, pierwsze jest proporcjonalne do napięcia kolektor-emiter T1, drugie do jego prądu. Chcemy, żeby w normalnych warunkach (około 35V na wyjściu, około 45V na wejściu) mógł popłynąć prąd nieco ponad 4A, ale przy większym spadku napięcia dozwolony prąd był mniejszy, przy zwarciu poniżej 1A - najlepiej, żeby zawsze mieścił się z obszarze bezpiecznej pracy (SOA, SOAR - Safe Operating Area) dla T1.
  • #48
    CYRUS2
    Poziom 38  
    _jta_ napisał:
    Mam wrażenie, że układ źródła prądowego z T3 i T4 to przesada. Lepiej dodać kondensator (może ze 470uF) ładowany przez dodatkową diodę z +mostka (anoda diody do +mostka, katoda do +kondensatora, -kondensatora do -mostka = '-' całego układu), i od tego kondensatora opornik do bazy T2 - na C1 mogą być duże tętnienia, bo tam płynie duży prąd i może go znacznie rozładować (jakkolwiek przy pojemności 10 000uF 4A rozładują go tylko o 4V przez 0.01 sekundy)
    Autor ma coś zrobić na podstawie "prozy" ?
    Narysuj schemat. Elektronicy pracują na schematach.
    Autor przekona się, czy to co proponujesz to lepsze i prostsze rozwiązanie.
    _jta_ napisał:
    I jeszcze - jeśli autorowi tematu zechce się zrobić zabezpieczenie przeciwzwarciowe - napiszę, jak je dodać w takim układzie: między emiter T1, a wyjście
    Porafiię projektowac zabezpieczenia przeciażeniowe. Zabezpieczenie jest niepotrzebne. dlatego na schemacie go nie ma.
    krzysztof723 napisał:
    Wygląda na to, że to nie są układy na miarę 21 wieku, a Ty sporo nie wiesz , bo te dwa Twoje stabilizatory są pozbawione podstawowego elektronicznego zabezpieczenia przeciwzwarciowego (przeciążeniowego)...Wystarczyło dodać jeden tranzystor.
    Ten układ który narysowałem nie musi mieć takiego zabezpieczenia.
    krzysztof723 napisał:
    Kolego CYRUS2 nie myśl, że się czepiam...

    Za multiwibrator. W którym powstawiałeś elementy bez rachunków "tak na wariata".

    Dodano po 16 [minuty]:

    trymer01 napisał:
    Dioda Zenera szeregowo.

    Kolega chyba nie rozumie idei. Dioda Zenera szeregowo.
    Wystarczy w zupełności, dioda Zenera 16V w złączu B-C darlingtona, opornik rzędu 300 Ohm w złączu B-E, całość szeregowo z przetwornicą.[/quote]
    Ja nie rozumiem.
    Tym bardziej nie zrozumie autor tematu.
    Proszę narysować schemat ideowy.

    Swoje uwagi kolega Trymer kieruje do autora tematu - nie do mnie.
    Autor tematu ma realizować zasilacz.
  • #50
    CYRUS2
    Poziom 38  
    _jta_ napisał:
    Mam wrażenie, że układ źródła prądowego z T3 i T4 to przesada. Lepiej dodać kondensator (może ze 470uF) ładowany przez dodatkową diodę z +mostka (anoda diody do +mostka, katoda do +kondensatora, -kondensatora do -mostka = '-' całego układu),
    Moim zdanie m to nie zadziała.
    Bo napięcie na 470uF będzie takie same jak na elektrolicie.
    Nie podbijesz tak napięcia.
    Bootstrapa w tym układzie nie da się zrobić. We wzmacniaczu tak, tutaj nie.

    Kolego zabezpieczenie przeciw-zwarciowe jest zbędne, bo to jest stabilizator wstępny.
    Regulacja napięcia prądu=zabezpieczenie przeciw-zwarciowe jest w przetwornicy.
    Przetwornica jest zasilaczem końcowym.
  • #51
    grabi811
    Poziom 4  
    Witajcie. Na wstępie chcę nadmienić że żadnego zwarcia nie było , ta popalona elektronika to wynik mego błędy, a mianowicie składałem pierwszy schemat "ten z TL431" i przy konfiguracji R1 12k i R22k po uruchomieniu uzyskałem na wyjściu kilkanaście V (chyba 17V ale już nie pamiętam) w każdym razie stanowczo za mało ,nie miałem w tym momencie dostępu do komputera tylko wydrukowany schemat zapamiętałe ze V można zmienić zmieniając opór jednego z tych rezystorów zacząłem od R2 zauważyłem ze zmniejszając go napięcie wzrasta. W ten sposób doszyłem ze R2 miał 1k napięcie w tedy było ok.30V czyli już ok zacząłem próby z obciążeniem i wtedy się posypało na wyjściu pojawiło się 50V (takie jak transformator)nie wiedząc co się stało zaczołga podmieniać pojedynczo tranzystory myśląc ze uszkodzeniu uległ tylko jeden z nich,to tylko zaprotegowało skale zniszczeń, w końcu wszystkie tranzystory wymieniłem na nowe, a po ponownym przeczytaniu posta z schematem wszystko stało się jasne.
    To tak tylko na marginesie, a teraz meritum.
    A wiec przy zastosowaniu R1 24,4k napięcie ok 32v po obciążeniu trochę spada (3x żarówka 12v 21w połączona szeregowo spadek o 2v) Puki co wszystko wydaje się ze jest ok. Martwi mię tyłko ciepło wydzielane na T1 obecnie jest to BD243C i mino zastosowania jeszcze większego "radiatora" bardzo mocno się nagrzewa w docelowym "projekcie" pewnie zastosuje wentylator ale zastanawia mię czy to wystarczy ??? Mam jeszcze do dyspozycji stary ale jary tranzystor 2N3055 w obudowie TO-3 może coś takiego sobie lepiej poradzi z oddaniem ciepła a tym samym dłużej "pożyje" .Co sadzicie?
  • #52
    _jta_
    Specjalista elektronik
    2N3055 ma dopuszczalną temperaturę złącza 200°C i dopuszczalną moc strat 115W przy temperaturze obudowy 25°C; BD243 150 C i 65W przy 25°C. Przy temperaturze obudowy 100°C 2N3055 wytrzyma prawie 66W, BD243 zaledwie 26W - czyli 2N3055 z oddawaniem ciepła radzi sobie dużo lepiej, w dużym stopniu dzięki wyższej dopuszczalnej temperaturze złącza.
  • #53
    grabi811
    Poziom 4  
    Witajcie. Po zastosowaniu 2n3055 wygląda to trochę lepiej jeśli chodzi o ciepło choć radiator mocno i szybko się grzeje. Zrezygnowałem z obudowy z sklejki zamówiłem obudowę gotową niestety plastikową ale myślę ze i tak bardziej "profesjonalnie " będzie wyglądać. Man jeszcze trzy pytania dwa praktyczne jedno teoretyczne (być może dla Was są banalne ale ja wolę się zapytać)
    1. Zamierzam zastosować wentylator posiadam taki 12V 0,2A i tu pytanie. Czy mogę go podłączyć na wyjściu "wstępnego zasilacza" używając tylko LM7812 ?
    2.Czy uważacie że jest potrzeba zastosowania bezpiecznika termicznego na 2n3350? Jeśli tak to z jaką temperaturą otwarcia?
    3.Teoretyczne, po ostatniej dyskusji o układzie zabezpieczającym przeciwko zwarci, tak się zacząłem zastanawiać dlaczego nie można zastosować np.bezpiecznika kubkowego? (chodzi o czas reakcji?)
  • #54
    CYRUS2
    Poziom 38  
    grabi811 napisał:
    Witajcie. Po zastosowaniu 2n3055 wygląda to trochę lepiej jeśli chodzi o ciepło choć radiator mocno i szybko się grzeje.
    tezaroeki połaczone szeregowo to nie sa jeszcze 4A.
    Jakiennapiiicejstna elektorlicie ?
    Jaka różnica nanpięć - z tego wynika moc.
    Możesz zrobić wyłączanie jednej "pluoswej" diody z mostka.
    Napięcie spadnie, to zmniejszy moc i ilość wydzielanego ciepła.
    Wystarczy tylko jeden wyłącznik.
    Cytat:
    1. Zamierzam zastosować wentylator posiadam taki 12V 0,2A i tu pytanie. Czy mogę go podłączyć na wyjściu "wstępnego zasilacza" używając tylko LM7812 ?
    Możesz tak zrobić.
    Cytat:
    2.Czy uważacie że jest potrzeba zastosowania bezpiecznika termicznego na 2n3350? Jeśli tak to z jaką temperaturą otwarcia?
    Myślę że 80°C.
    Radiator wystwaisie poza - na obudowę.
    Cytat:
    3.Teoretyczne, po ostatniej dyskusji o układzie zabezpieczającym przeciwko zwarci, tak się zacząłem zastanawiać dlaczego nie można zastosować np.bezpiecznika kubkowego? (chodzi o czas reakcji?)

    Możesz zastosować bezpieicznik. Bezpieczniki rurkowe 200mm maja prąd zadzałania 2,0 prądu znamionowego.
    Kolega nie będzie sie podłączał do stabilizartora wstępnego.
    Napięcie na elektrolicie - zależy od tego jak "sztywne jest trafo".
  • #55
    grabi811
    Poziom 4  
    Witajcie z uwagi na inne obowiązki (urodzenie się syna) sprawy z zasilaczem trochę zeszły na inny tor ale projekt zamierzam dokończyć. Początkowo wszystko chciałem zamknąć w plastikowej obudowie typu Z-1, ale ostatnio udało się nabyć za przysłowiowe grosze nie sprawny zasilać upc w b.dobrym stanie wizualnym, pomyślałem ze obudowa z tego zasilacza będzie idealna do mojego projektu.
    I tu moje pytanie ,nie do końca związane z tematem. Mianowicie po rozebraniu ups w środku oprócz akumulatora elektroniki małego transformatora znajduje się duży transformator który po stronie pierwotnej ma 3 grube przewody czerwony na stałe połączony z + akumulatora i 2 czarne które wychodzą z elektroniki, po stronie wtórnej są4 dużo ciesze przewody.Czyli 12v z akumulatora zamieniane jest na AC i później przez transformator na 230V , i mam takie pytanie czy mogę podłączyć go na odwrót to znaczy stronę wtórna podłączyć z sieci 230V żeby po stronie pierwotnej uzyskać mniejsze napięcie?
  • Pomocny post
    #56
    _jta_
    Specjalista elektronik
    W zasadzie to powinno działać. Ale po pierwsze, jak wychodzą 4 przewody, to mogą to być 2 uzwojenia, które trzeba połączyć szeregowo, i to we właściwą stronę - więc popatrz, jak jest połączone, a poza tym najpierw włącz szeregowo żarówkę. I po drugie, gdyby ten UPS dawał napięcie sinusoidalne, to nie byłoby problemu, bo na transformator można podać takie napięcie, jakie on daje; ale tanie UPS-y dają jakiś trapez, albo nawet prostokąt, i wtedy nie ma pewności, choć przypuszczam, że dla transformatora lepsza jest sinusoida, więc jak radzi sobie z czymś innym, to i z sinusoidą da radę. Jest jeszcze kwestia, czy ten UPS dawał 230V 50Hz, bo jak niższe napięcie, albo wyższą częstotliwość, to raczej się nie nada.

    Pocieszające jest to, że UPS ma układ ładowania akumulatora z sieci, więc musi zawierać transformator, który z 230V~ robi niskie napięcie, i zapewnia odpowiednią moc. A poza tym, jak podłączysz ten duży transformator włączając szeregowo żarówkę, to nic nie grozi, a wykonując pomiary ustalisz, czy on się nadaje do obniżania napięcia z 230V~, czy nie. Jest duże prawdopodobieństwo, że się nadaje.
  • #57
    grabi811
    Poziom 4  
    Witam. Dziękuję _jta_ za wskazówki przy "testowaniu " transformatora. Transformator OK można go używać w obie strony ,zresztą potwierdziła to późniejsza" analiza "elektroniki ups. Mam tylko pytanie czy jak ups miał wydajność na wyjściu 220V 1.8A to czy mogę założyć ze w drugą stronę na 15V (po stronie niskiego napięcia są 3 przewody grube 2 czarne i 1 czerwony między czerwony- czarny ok7,5V a czarny- czarny 15V) będzie wydajność ponad 25A ???
    Wracając do głównego tematu to wszystko OK. Zasilacz "wstępny" według schematu CYRUS2 działa bez zarzutów (testowany max czterema żarówkami 12V 21W w rożnych konfiguracjach łącznie kilka godzin) , teraz tylko czeka na poskładanie w obudowie. Niestety obecnie cierpię na notoryczny brak wolnego czasu, ale jak tylko skończę to pochwalę się jakimś zdjęciem.