Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah

zyndramm 20 Mar 2017 18:34 4722 30
  • #1 20 Mar 2017 18:34
    zyndramm
    Poziom 8  

    Witam,

    Posiadam w dwóch różnych samochodach akumulatory bezobsługowe Topla o pojemności 54Ah i 62Ah.

    Do tego zwykły, najprostszy prostownik, zbliżony wyglądem do tego z załączonego zdjęcia, tyle, że firmy Bosch i z amperomierzem wychyłowym.

    Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah

    Natrafiłem gdzieś na informację, że takich akumulatorów (bezobsługowych) takim prostownikiem ładować nie wolno, ponieważ może dojść do ich zagotowania (?)

    Prosiłbym o informację, czy tak rzeczywiście jest ?

    To co potrafiłem zmierzyć w trakcie ładowania akumulatora zamieszczam poniżej. Nie wiem, czy te pomiary coś w ogóle wnoszą, nie znam się na tym...

    Czas - Napięcie akumulatora - Prąd ładowania
    START 12,32V nie podpięty
    12,56V 4,0A
    5 min 12,56V 3,5A
    10 min 12,64V 3,2A
    30 min 12,74V 2,5A
    105 min 12,76V 2,0A
    12,80V po wyłączeniu z ładowania

    0 29
  • #2 20 Mar 2017 18:39
    Zygaqra
    Poziom 34  

    ,,Zagotować można by było gdyby prąd ładowania przekraczał wartość 1/10 pojemności. Tutaj masz prądy znacznie mniejsze, więc nie ma strachu. Jedynie trzeba pilnować końca ładowania i nie przekraczać napięcia końcowego 14,5V.

    1
  • #3 20 Mar 2017 18:43
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Patrząc na pomiary wszystka w porządku. Napięcie na akumulatorze wzrasta w miarę ładowania, a prąd spada. I tak ma być.

    0
  • #4 20 Mar 2017 19:49
    zyndramm
    Poziom 8  

    Bardzo dziękuję za te informacje, zawsze jest lepiej się upewnić niż zajechać nowe akumulatory.

    0
  • #5 20 Mar 2017 20:26
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Prostownik jest na tyle słaby, że spokojnie możesz zapomnieć o nim do rana. Jak rano będzie ok 15,8 do 16,25V to masz akumulator naładowany.

    0
  • #6 21 Mar 2017 06:53
    zyndramm
    Poziom 8  

    No tak właśnie przez lata nim ładowaliśmy, "do rana" ;-) ale wtedy to były akumulatory z odkręcanymi korkami, a teraz zamknięte i stąd ta obawa, żeby się nie zagotowało...

    Jeszcze dopytam dla pewności, to ile V powinien mieć w pełni naładowany akumulator, ale już odłączony z ładowania ? Czy właśnie 15,8 do 16,25V ? Zazwyczaj określa się ten poziom na 12,5 do 13V (?)

    A jeśli nie jest takiego poziomu w stanie osiągnąć, czy to oznacza, że ładowarka może być zbyt słaba ? (akumulatory są prawie nowe) czy też może być problem z samym akumulatorem ? Z mojej wyżej wyszczególnionej "tabelki" wynika, że do 15,8V to było jeszcze daleko. Zarówno w wersji z jeszcze podpiętym do prostownika, jak i już odpiętym.

    0
  • #7 21 Mar 2017 09:17
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Bezobsługowe Ca/Ca lub z dodatkiem Ag różnią się tym od obsługowych Sb, że znacznie mniej się "gotują", ale przez to i trudniej je doładować. Zwyklemu wystarczy 14,5V i poczekać aż spadnie prąd, a bezobsłudowy trzeba ładować do osiągnięcia ok 16,25V. Dopiero wtedy po odłączeniu i odstaniu dobę napięcie wyniesie ok 12,9-13V, a gęstość 1,28.
    Tak, że nie ma się co martwić o gotowanie, trzeba się martwić o ciągle niedoładowanie tego typu akumulatorów i w konsekwencji ich zasiarczenie.

    0
  • #8 21 Mar 2017 10:11
    vodiczka
    Poziom 43  

    zyndramm napisał:
    ale wtedy to były akumulatory z odkręcanymi korkami, a teraz zamknięte i stąd ta obawa, żeby się nie zagotowało...
    Nie myl zagotowania elektrolitu spowodowanego zbyt wysoką temperaturą ładowania z normalnym gazowaniem po przekroczeniu napięcia ok. 15V.
    Napięcie przy którym rozpoczyna się gazowanie jest odwrotnie proporcjonalne do temperatury elektrolitu.
    Wlodek22 napisał:
    Jak rano będzie ok 15,8 do 16,25V to masz akumulator naładowany.
    Szkodliwa porada kolego. Bezobsługowe akumulatory nie należy ładować powyżej 15V.
    zyndramm napisał:
    Zazwyczaj określa się ten poziom na 12,5 do 13V
    Masz rację. Nowy akumulator 12h po odłączeniu od prostownika utrzyma napięcie bliższe 13V, kilkuletni, częściowo zasiarczony ok. 12,5V.
    Wlodek22 napisał:
    trzeba się martwić o ciągle niedoładowanie tego typu akumulatorów i w konsekwencji ich zasiarczenie.
    Taaa, moje dwa bezobsługowe eksploatowałem bez problemu ponad sześć lat każdy. Prostownik widziały dopiero po trzecim roku eksploatacji i nigdy nie doładowywałem powyżej 15V. Pierwszy padł wskutek zwarcia w celi, drugi wymieniony profilaktycznie przed obecną zimą zachował jeszcze 45% pojemności znamionowej.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jako ciekawostka wyniki ładowania małym prądem mojej starej (z 2010r) i nowej ( z 2016r) Centry Futury 64Ah.

    Ładowane do poziomu 14,9V. Końcowy prąd ładowania ok. 0,5A
    12 h po odłączeniu od zasilania - 12,54V stara i 13,09V nowa.
    48 h po odłączeniu od zasilania - 12,54V stara i 12,96V nowa.

    0
  • #9 21 Mar 2017 10:19
    Wlodek22
    Poziom 27  

    vodiczka napisał:
    Taaa, moje dwa bezobsługowe eksploatowałem bez problemu ponad sześć lat każdy. Prostownik widziały dopiero po trzecim roku eksploatacji i nigdy nie doładowywałem powyżej 15V. Pierwszy padł wskutek zwarcia w celi, drugi wymieniony profilaktycznie przed obecną zimą zachował jeszcze 45% pojemności znamionowej.

    Żaden to argument, że ci 6 lat wytrzymał. Zwarcie celi nie bierze się z nikąd, jak do celi nic nie wpadło, to najczęściej przyczyną jest lód, lód zabija akumulatory niedoładowane i zasiarczone.
    Ładowanie akumulatora mokrego Ca/Ca do 16V ma właśnie na celu doładowanie, wymieszane elektrolitu w całej objętości i odsiarczanie.
    Wykres ładowania dwuetapowego z ograniczeniem CC CV
    Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah
    Dla porównania wykres ładowania klasyka Sb/Sb
    Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah

    0
  • #10 21 Mar 2017 10:30
    vodiczka
    Poziom 43  

    Wlodek22 napisał:
    Żaden to argument, że ci 6 lat wytrzymał.
    Ile wytrzymują twoje ładowane 16V?
    Może wkleisz link do całego artykułu bo ten wykres nie mówi wszystkiego.
    Wlodek22 napisał:
    lód zabija akumulatory niedoładowane i zasiarczone.
    Lód w kwietniu? Nie było lodu (na drodze) od dwóch miesięcy ale nie wykluczam odroczonego zabójstwa choć napięcie nigdy nie spadało mi poniżej 12,2V.

    0
  • #11 21 Mar 2017 11:09
    Wlodek22
    Poziom 27  

    vodiczka napisał:
    Ile wytrzymują twoje ładowane 16V?
    Może wkleisz link do całego artykułu bo ten wykres nie mówi wszystkiego.

    I co mam ci odpowiedzieć na takie pytanie? Że nie ładuje co tydzień akumulatora somochiwego do 16V? Czy, że mam ograniczenie w samochodzie tylko 14,5V? Takie ładowanie trzeba przeprowadzać zimą przed większymi mrozami, lub gdy przypadkowo rozladujemy w "zero". Napięciem końcowym 14,5V też można doładować, ale potrzeba będzie na to dużo czasu, nawet do tygodnia.
    Artykuł http://www.jgdarden.com/batteryfaq/carfaq9.htm
    Co do twojego akumulatora. W kwietniu dobił go alternator dużymi prądami po rozruchu, większość spustoszenia czyni lód rozciągając płyty jak gumę. Zwarta cela, też nie do końca jest zwarta, to kolejne potoczne uproszczenie jak akumulator AGM nazywany żelowym. Cele zazwyczaj się "rozwierają", odrywa się masa czynna od płyt. Ona może rozpuścić się i słynąć na dno lub pozostać ma płytach, ale właściwego kontaktu brak. W efekcie celi nie da się naładować, napięcie na niej przy obciążeniu spada do 0V i występuje efekt "wrzenia" elektrolitu. Zwarta cela przy obciążeniu nie pokaże oznak "wrzenia", przewodzi prąd jak mostek, tyle, że napięcie 0V. Z takim uszkodzeniem, akumulator będzie kręcił rozrusznikiem i zapali, ale wolniej.

    0
  • #12 21 Mar 2017 12:18
    vodiczka
    Poziom 43  

    Wlodek22 napisał:
    W kwietniu dobił go alternator dużymi prądami po rozruchu,
    Dużo mniejszymi niż prąd rozruchu. Jeżeli coś go dobiło to raczej próba kolejnego rozruchu.
    Dlaczego drugi, eksploatowany w identycznych warunkach nie padł? Może praprzyczyną uszkodzenia była gorsza jakość przynajmniej jednej płyt. Oba aku były markowe ale różnych producentów.
    Wlodek22 napisał:
    co mam ci odpowiedzieć na takie pytanie?
    Prosto - ile lat wytrzymują? Dłużej niż moje czy nie?
    Rozumiem, że twoje zalecenie
    Wlodek22 napisał:
    Zwykłemu wystarczy 14,5V i poczekać aż spadnie prąd, a bezobsługowy trzeba ładować do osiągnięcia ok 16,25V
    nie oznacza sugestii przestawienia regulatora w samochodzie na 15,5-16,0V i jeżeli doładowanie do napięcia 16,25V jest sporadyczne (raz w roku, kilka razy w całym okresie eksploatacji) to zgadzam się z twoim rozumowaniem. Co jednak w przypadku użytkownika któremu zimą (czasem też latem bo sobie umpa-umpa podłączył) wychodzi niewielki ujemny bilans energii i chce doładowywać regularnie raz w miesiącu? Nadal polecisz ładowanie do 16,25V czy odpuścisz 1-1,5V. :?:

    0
  • #13 21 Mar 2017 12:34
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Rozdzielmy dwa różne rodzaje ładowania.
    1 ładowanie buforowe w samochodzie14,4V, które jest kompromisem między napięciem pełnego doładowania 16,25V, a bezpiecznym napięciem potrzymania 13,1V. Zapewnia ono pewien stopień naładowania zależny od czasu ładowania. Gdy ktoś dużo jeździ, codziennie typu taxi, to akumulator będzie przeładowany. Gdy jest odwrotnie 1x dziennie do/z pracy 5km, akumulator będzie ciągle niedoladowany.
    2 pełne ładowanie prostownikiem, co jakiś czas do 16,25V, małym prądem w końcowym etapie, by nasycić i odsiarczyć akumulator w ciągu kilku godzin.
    Jest jeszcze ładowanie buforowe w UPS 13,6-13,8V, które też jest kompromisem między żywotnością, a czasem niezbędnym do gotowości po rozładowaniu. Takie ładowanie jest w trybie ciągłym i po ok 2 latach wysusza maty absorpcyjne i utleniania płyty dodatnie.
    Mam nadzieję, że już się rozumiemy w kwestii tego jak okazyjnie ładować akumulator prostownikiem.

    1
  • #14 21 Mar 2017 14:36
    vodiczka
    Poziom 43  

    Sam sobie przeczysz pisząc:

    Wlodek22 napisał:
    ładowanie buforowe w samochodzie14,4V, które jest kompromisem między napięciem pełnego doładowania 16,25V, a bezpiecznym napięciem potrzymania 13,1V. Zapewnia ono pewien stopień naładowania zależny od czasu ładowania. Gdy ktoś dużo jeździ, codziennie typu taxi, to akumulator będzie przeładowany.
    Jak można przeładować akumulator przy napięciu ładowania niższym od tego, które zapewnia pełne doładowanie?

    Nadal nie odpowiedziałeś na moje pytania:
    1.Ile lat wytrzymują twoje akumulatory?
    2.Co jednak w przypadku użytkownika któremu zimą (czasem też latem bo sobie umpa-umpa podłączył) wychodzi niewielki ujemny bilans energii i chce doładowywać regularnie raz w miesiącu? Nadal polecisz ładowanie do 16,25V czy odpuścisz 1-1,5V. :?:

    0
  • #15 21 Mar 2017 15:05
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Staram się tłumaczyć na tyle jasno na ile potrafię, jak nadal dla ciebie nie jest jasne jak można w długim czasie przeładować akumulator napięciem np 13,8V, a w krótkim czasie niedoładować napięciem 16,25V, to wybacz.
    Baner 55ah Ca/Ca w Mazdzie 626 2.5 wytrzymał 7 lat, Bosch S5 silver w almerze 2.2 di wytrzymał 6 lat. Bosha zabiłem odpowierzaniem pompy wtryskowej. Ani jeden ani drugi nie był podładowywany w ogóle, mimo dość krótkich odcinków.
    Tak nadal doradzam ładować z ograniczeniem CC CV akumulatory Ca/Ca do 16,25V. Doradzam też ładować większym prądem 0,1-0,2C w początkowym okresie do 14,5V, zamiast małego do 0,05C.

    0
  • #16 21 Mar 2017 15:53
    vodiczka
    Poziom 43  

    Wlodek22 napisał:
    Doradzam też ładować większym prądem 0,1-0,2C w początkowym okresie do 14,5V, zamiast małego do 0,05C.
    Tu jesteśmy zgodni.
    Wlodek22 napisał:
    Baner 55ah Ca/Ca w Mazdzie 626 2.5 wytrzymał 7 lat, Bosch S5 silver w almerze 2.2 di wytrzymał 6 lat
    Czyli praktycznie tyle samo, niezależnie czy doładujemy czy nie i jakim napięciem. Mój Bosch Silver (oryginalne wyposażenie auta) padł dokładnie po 6 latach i 3 miesiącach a Centra Futura została wymieniona po 6 latach i 8 miesiącach użytkowania. Gdyby nie wystraszyła mnie wpadka z pierwszym, prawdopodobnie jeszcze rok-dwa bym na niej pojeździł. Z ciekawości zamienię się z sąsiadem (o ile się zgodzi) bo jego już się kończy. Zobaczymy jak długo na nim pojeździ.
    Wlodek22 napisał:
    Staram się tłumaczyć na tyle jasno na ile potrafię, jak nadal dla ciebie nie jest jasne jak można w długim czasie przeładować akumulator napięciem np 13,8V, a w krótkim czasie niedoładować napięciem 16,25V,
    To wytłumacz jak można przeładować ładując do 14,5V lub jak teraz napisałeś do 13,8V bo dotychczas jeszcze niczego nie wytłumaczyłeś. Napisałeś to co napisałeś a ja wytłuściłem to co uważam za sprzeczność. Być może sprzeczność jest pozorna i dlatego proszę o wyjaśnienie.

    0
  • #17 21 Mar 2017 16:33
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Wszystko co ponad napięcie spoczynkowe jest już ładowaniem, dlatego pod napięciem 13,2V akumulator można utrzymywać latami i nie wiele powinno mu się stać. Przy napięciu 13,8 - 14,5 już występuje elektroliza i stopniowa utrata wody, powoduje to zwiększenie stężenia kwasu i w połączeniu z tlenem z elektrolizy utlenianie płyt i mostków. W UPS ach AGMy wytrzymują ok 2 lat i nastepnie szybko degradują. Przy napięciu 14,5V podejrzewam, że akumulator nie wytrzymał by i roku w dobrej kondycji. 16V zabiło by go podejrzewam w kilka tygodni. Ale nikt nie ładuje akumulator kilka tygodni, tylko jak zalecają ok 10-12h. By go naładować, by cały PbSo4 przeszedł w PbO2 i oddał kwas do elektrolitu, trzeba go ładować do 16,25V. Jak chcesz ładować tydzień, możesz użyć ograniczenia na 14,5V itd.
    Co do żywotności, to nie bardzo mamy porównanie, bo jeszcze nie zgłosił się taki co regularnie dba o akumulator i nigdy nie pozwala mu zimą przymarznąć. Mój bosh miał spuchnięte boki, więc zamarzał, a mimo to 6lat. Mam podejrzenie, w świetle moich ostatnich eksperymentów, że taki akumulator gdyby o niego dbać spokojnie wytrzymał by i 10lat. Po 5 lat w normalnej biegunowości i po pierwszych objawach "strat" w płytach przebiegunowanie i kolejne 5lat w odwrotnej. 3 najważniejsze czynniki to 1 krótki sprawny rozruch, 2 sprawne ładowanie w samochodzie i normalna jazda, 3 doładowanie przed mrozami, by nie zamarł.

    1
  • #18 21 Mar 2017 17:10
    vodiczka
    Poziom 43  

    Nie rob mi wykładu na oboczne tematy tylko wyjaśnij jak ładując do 14,5V możesz przeładować akumulator, jednocześnie zakładając, że przy tym napięciu nie osiąga całkowitej pojemności. Widoczne inaczej rozumiemy pojęcia: niedoładowany, naładowany i przeładowany akumulator.

    Wlodek22 napisał:
    By go naładować, by cały PbSo4 przeszedł w PbO2 i oddał kwas do elektrolitu, trzeba go ładować do 16,25V.
    Zważ co napisałeś. Sam twierdzisz, że warunkiem koniecznym całkowitej przemiany jest naładowanie akumulatora do 16,25V. Całkowita przemiana oznacza maksymalną rzeczywistą pojemność akumulatora czyli 100% naładowanie. Jak zatem przy 14,5% osiągniesz 100%? Jedno przeczy drugiemu.
    Nie myl pojemności jaką osiąga akumulator w zależności od końcowego napięcia ładowania z ilością wody jaka ulegnie rozkładowi.
    Jeżeli tak jak piszesz przy napięciu 14,5 V występuje elektroliza (nie do końca jest to prawdą, zależy np. od temperatury elektrolitu) to oczywiste, że dłuższe utrzymywanie akumulatora z tym napięciem spowoduje większe straty i zmianę stężenia elektrolitu ale on nadal nie będzie naładowany w 100%.

    W twoim pojęciu przeładowanie akumulatora to właśnie nadmierne gazowanie, nieważne czy aku przyjął 100% energii, którą jest w stanie zmagazynować czy tylko 95%.
    W moim - przeładowanie aku to gazowanie po 100% naładowaniu czyli wchłonięciu 100% energii, którą może zmagazynować.

    0
  • #19 21 Mar 2017 18:11
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Ok, przeszło mi już.
    Pełne naładowania wg mnie jest wtedy gdy akumulator nie przyjmuje więcej prądu i 100% dostarczonego prądu idzie ma ciepło i elektrolizę. Jedynym skutecznym i jednoznacznym wyznacznukiem wg mnie jest pomiar gęstości elektrolitu we wszystkich celach. Po napięciu, ani natężeniu rozpatrywanym w pojedynkę nie da się stwierdzić pełnego naładowania, bo przy różnym napięciu, będzie różny prąd. Przy 14,5V może to być 100mA, przy 16,2V 2,5A. Sądząc z danych które podawał autor, jego prostownik nigdy nie osiągnął by napięcia 16,2V, bo jest najzwyczajniej za słaby, co nie znaczy, że nie doładował by akumulatora do 100%. Doładował by, ale w dłuższym czasie. 16,2V jeżeli o to ci chodzi, było tu użyte jako pewnego rodzaju uproszczenie, by nie wdawać się niepotrzebnie szczegóły. Stąd też była rada, by zostawił go do rana i się nie martwił.
    Elektroliza - zaczyna się gdzieś od 80% naładowania ok 13,5V w zal od temperatury. Końcowy etap ładowania z ograniczeniem CV lub etap absorpcji jest też ważny dla wyrównania ładunków w poszczegulnych celach, bo niestety nie wszystkie pracują idealnie równo i po pewnym czasie występują różnice w ich gęstościl. Zamarza też nie cały akumulator odrazu, zazwyczaj zamarza najsłabsza cela o najniższej gęstości elektrolitu.
    Usatysfakcjonowany odpowiedzią? Masz już jasność co do 16,2V?

    1
  • #20 21 Mar 2017 20:18
    vodiczka
    Poziom 43  

    Wlodek22 napisał:
    Doładował by, ale w dłuższym czasie. 16,2V jeżeli o to ci chodzi, było tu użyte jako pewnego rodzaju uproszczenie, by nie wdawać się niepotrzebnie szczegóły
    Jak widzisz diabeł tkwi w szczegółach a Ty uprościłeś i dodatkowo nieco zamieszałeś pisząc o przeładowanym akumulatorze w taksówce :
    Wlodek22 napisał:
    Gdy ktoś dużo jeździ, codziennie typu taxi, to akumulator będzie przeładowany.
    Nie każda taksówka zdaje i łapie klienta w locie. Częściej jest odpalenie silnika - przejazd - postój z wyłączonym silnikiem - kolejne odpalenie.
    Wlodek22 napisał:
    Usatysfakcjonowany odpowiedzią? Masz już jasność co do 16,2V?
    Mam :)

    0
  • #21 22 Mar 2017 16:40
    zyndramm
    Poziom 8  

    Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi ! Oczywiście dyskusji, która się potem wywiązała nie komentuję, bo z oczywistych względów nie mogę być jej stroną ;-)

    Pozostaję więc przy ustaleniu, że mogę bezpiecznie te akumulatory ładować wskazanym prostownikiem, niczego nie zagotuję ani zbyt intensywnie nie zagazuję ;-) i wszystko będzie OK. A po zakończonym ładowaniu mają one wskazywać w pobliżu 13V.

    0
  • #22 22 Mar 2017 18:05
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Tyle będą miały jak nie są zasiarczone. Im bardziej będą zasiarczone tym to końcowe napięcie po dobie od ładowania będzie niższe.

    0
  • #23 22 Mar 2017 18:48
    zyndramm
    Poziom 8  

    Tak też zrozumiałem wcześniej, dziękuję !

    0
  • #25 30 Paź 2017 18:40
    zyndramm
    Poziom 8  

    Dzięki za wrzutkę ! Będę musiał sprawdzić przy kolejnym ładowaniu, tym razem - jak zrozumiałem z tej instrukcji - nie odpinając prostownika.

    Póki co, oba akumulatory działają mi bez problemu, jak też działały w mrozy -25 zeszłej zimy.

    2
  • #26 30 Paź 2017 19:17
    Adamcyn
    Poziom 34  

    zyndramm napisał:
    Będę musiał sprawdzić przy kolejnym ładowaniu, tym razem - jak zrozumiałem z tej instrukcji - nie odpinając prostownika

    Poczekaj koniecznie, aż się Koledzy wypowiedzą odnośnie tego końcowego napięcia ładowania.

    0
  • #27 17 Lis 2017 21:02
    glus266
    Poziom 10  

    Witam!
    Ja mam podobny prostownik max 6A - bez żadnej regulacji - tylko amperomierz.
    Aku : około roczny Jenox Gold 77Ah Ca/Ca.
    Przez kilka dni miałem problem ze zwarciem - w tym czasie kilka razy nie mogłem odpalić.
    Ładowanie przebiegało dość szybko (w/g mnie) tzn w pierwszej chwili prąd był około 4-4,5A i w ciągu kilkunastu minut spadał do około 1A a napięcie rosło do 14,5. Po rozłączeniu schodziło do 12,8 i utrzymywało się przez dłuższy czas. Pytanie:
    Jakiego tępa zmian I i U powinienem oczekiwać, przy dość mocnym rozładowaniu (ale nie głębokim)?

    0
  • #28 18 Lis 2017 11:24
    Adamcyn
    Poziom 34  

    glus266 napisał:
    pierwszej chwili prąd był około 4-4,5A i w ciągu kilkunastu minut spadał do około 1A a napięcie rosło do 14,5.

    Ten proces powinien trwać znacznie dłużej - kilka godzin - w zależności od stopnia rozładowania.

    0
  • #29 18 Lis 2017 16:28
    vodiczka
    Poziom 43  

    glus266 napisał:
    Ładowanie przebiegało dość szybko (w/g mnie) tzn w pierwszej chwili prąd był około 4-4,5A i w ciągu kilkunastu minut spadał do około 1A a napięcie rosło do 14,5. Po rozłączeniu schodziło do 12,8 i utrzymywało się przez dłuższy czas.
    To świadczy, że akumulator nie był głęboko rozładowany lub był zasiarczony co jest mniej prawdopodobne
    Kilka prób rozruchu nie rozładuje głęboko prawie nowego akumulatora.
    Chcesz sprawdzić? Rozładuj Jenoxa do 10,8V i natychmiast ładuj do 14,8V. Zmierz czas potrzebny na naładowanie.

    0
  • #30 18 Lis 2017 16:36
    Wlodek22
    Poziom 27  

    vodiczka napisał:

    Chcesz sprawdzić? Rozładuj Jenoxa do 10,8V i natychmiast ładuj do 14,8V. Zmierz czas potrzebny na naładowanie.

    Parę dni temu właśnie to robiłem. Roczny akumulator. Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah
    Topla - Ładowanie samochodowego akumulatora bezobsługowego 54Ah i 62Ah

    0