Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Separator kriogeniczny s6 edge na ciekły azot nie mogę opanować temperatury

21 Mar 2017 01:10 6717 16
  • Poziom 19  
    Witam.

    Ostatnio stałem się posiadaczem separatora na ciekły azot. Wygląda to dokładnie tak: https://www.youtube.com/watch?v=EjtgrnlYlDI
    Niestety jednak występuje problem niekontrolowanego spadku temperatury.
    Drugi raz zatankowałem termos i drugi raz mam ten sam problem.
    Opiszę ostatnią sytuację.
    -Zatankowany termos podłączam do skrzynki.
    - uruchamiam urządzenie- schładza się do zadanej temperatury - 140 stopni i ją utrzymuje.
    - wyłączam sprzęt- temperatura rośnie do +2 stopni
    - gdy temperatura urosła postanowiłem jeszcze raz włączyć urządzenie- chciałem sprawdzić jak radzi sobie z szybkami w iPhone - ustawiłem -110 stopni
    - po osiągnięciu temperatury -110 temperatura dalej spada, a przez puszkę podłączaną obok wężyków wydobywa się coraz więcej zimnego powietrza, tak, jakby ciśnienie w termosie rosło w niekontrolowany sposób. Spanikowałem, odłączyłem wężyk i termos zakryłem kilkoma kocami, za parę minut termos został pusty.

    Z tego co widziałem są 2 typy takich urządzeń jedno ma wbudowaną pompkę, która pompuje powietrze do termosu i wężyk zwrotny który doprowadza "mróz" do urządzenia i drugie które z użyciem pompy próżniowej.
    Zastanawiam się czy nie olać wbudowanej pompki i nie podłączyć pompy próżniowej?

    Może coś robię nie tak?
    Instrukcji niestety nigdzie nie mogę znaleźć.
    Ma ktoś może coś takiego, lub jakieś doświadczenia z tym?
    Za wszelką pomoc w okiełznaniu tego sprzętu będę wdzięczny.
  • Poziom 11  
    Niestety w Polsce nie znajdziesz (jak do tej pory) nic na temat separatorów kriogenicznych. Ale może sam już wyciągnąłeś jakieś wnioski? Najbardziej zastanawia mnie gdzie kupiłeś taki separator :) Bo jak na razie nie znalazłem w PL ani jednego na ciekły azot. A na pewno są o wiele tańsze. Separatory które nie potrzebują ciekłego azotu kosztują u nas minimum 13,5 tyś zł..... W dodatku wątpliwa jest ich skuteczność, gdyż nie można znaleźć na ich temat dosłownie nic... Przynajmniej na Polskich forach.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    bogdan2491 napisał:
    110 temperatura dalej spada


    Masz na myśli z -110 do np. -140 mówiąc spadała tak? I przy jakim poziomie wyłączyłeś maszynę i wyjąłeś wężyk. Pokaż też na zdjeciu który węrzyk dokłądnie wyjąłeś.

    Może niewiele osób ma tą maszynę w PL, ale pomyślimy razem co zrobić ;)

    bogdan2491 napisał:
    puszkę podłączaną obok wężyków


    Chodzi o ten czarny tłumik przy maszynie?
  • Poziom 19  
    Odłączyłem przy poziomie -160 bo już nie para, a ciecz zaczęła wydostawać się z tłumika . Tak chodzi o tłumik. Odpiąłem od butli i zakryłem kocami, mając do czynienia z taką temperaturą nie zastanawiałem się który odłączam :)
    Na chwilę obecną w miejsce tłumika podłączyłem pompę próżniową, doszedłem do wniosku, że nie będzie możliwości wytworzenia się nadmiernego ciśnienia poprzez zagięcie, zamarznięcie wężyka zwrotnego.
    Jak na razie problem jeszcze nie wystąpił, jedynie wolniej się schładza.

    Odnośnie skuteczności to jak ze wszystkim, swoje trzeba ubić żeby dojść do wprawy, kupiłem na allegro, w przystępnej cenie :)
  • Poziom 9  
    jasne. A Powiedz, czy azot niezbyt szybko ucieka? Termos jest na tyle szczelny, że nie wystarcza tylko na kilka dni pracy, lecz spokojnie więcej? OCzywiście mówię tu o niewielu naprawach (masowo wiadomo, że naturalnie się szybko wyczerpuje), ponieważ czytałem, że niektórzy mają problem z uciekaniem azotu. Po około tygodniu przy użyciu do kilkunastu - kilkudziesięciu wyświetlaczy butla już pusta.
  • Poziom 14  
    Naczynie dewara to taki duży termos im więcej ciepła dostaje się do środka, tym szybciej azot ,,znika". Wszystko zależy od właściwości danego naczynia czy to był chiński w zestawie z separatorem, czy profesjonalne naczynie.




    Tutaj przykładowa strona z naczyniami dewara




    http://www.cryogen.pl/oferta.html




    Jest na niej tabelka i parametr termostabilnosc, czyli dni po których upływie wyparuje cały azot z danego naczynia. Jak widać wszystko zależy od modelu a rozbieżność jest bardzo duża.
  • Poziom 19  
    Myślę nad izolacją termosu, ale z tym tygodniem to się zgadza. Z drugiej strony coś za coś, koszty azotu nie są wysokie i jak uda Ci się zrobić chociaż dajmy na to dwa s6 na jednym tankowaniu to i tak jesteś do przodu.
    Na pewno azot jest dużo bardziej czasochłonny, bo trzeba tankować, bo ulatuje itd. Z drugiej strony to na prąd też go pobiera i to wcale nie mało, a jak by się popsuło, to ciekawe kto i na jakich częściach by to naprawił, bo w tym na azot nie ma specjalnie co się popsuć :)
  • Poziom 11  
    W ostatnim czasie sam stałem sie szczęśliwym (mam nadzieje) posiadaczem separatora na ciekły azot z wbudowaną pompą. Pierwsze co zauważyłem to fakt, że temperatura potrafi sie mocno wachać.

    W tym tygodniu będę miał pierwsze wyświetlacze, na pewno zdam relacje z rozklejania.

    Może kolega pochwali sie swoimi doświadczeniami z rozklejania? Zastanawia mnie jaka jest najlepsza temperatura w przypadku s7 i jak długo powinienem mrozić taki wyświetlacz.
  • Poziom 11  
    Ok, jestem już po próbie separacji pierwszego sprawnego wyświetlacza. Wcześniej próbowałem na trupach. Operacja sie powiodła niestety pacjent nie przeżył. Moje spostrzeżenia są następujące.

    Po pierwsze: Wyświetlacz podczas schładzania dość mocno sie wygiął, co mogło spowodować jego uszkodzenie.

    Po drugie -Problem pojawił sie już na początku przy próbie wbicia sie cienkim kawałkiem plastiku miedzy wyświetlacz, a szybe. Dopiero po naginaniu całości, część kleju puściła, co umożliwiło wejście między wyświetlacz a szybe.


    Na końcu nie potrzebnie podjechałem wizytowką w okolice taśny dotyku, niestety część taśmy ucierpiała, wiec i dotyk dostał świra.

    W konsekwencji około 70% wyświetlacza sie rozlała.

    Mam troche mieszane uczucia co do seperatora, zwłaszcza że zwykłym hotem i metalowym otwierakiem prawie udało mi sie zdjąć szybę.

    Mowa oczywiście o s7 edge.
  • Spec od GSM
    Do Edge stosuje sie specjalne formy do krio (podobne jak do laminacji) i taka forme zostawia w krio aby sie schlodzila - pozniej na niej kladzie sie LCD aby styk szyby z forma byl na calej powierzchni a nie tylko na plaskiej jej czesci - dlatego prawdopodobnie Twoja operacja sie nie powiodla.
  • Poziom 11  
    Racja, brzegi ekranu odchodziły najgorzej, aczkolwiek bardziej obawiam się samego początku, wbicia się między wyświetlacz a szybę.

    Kiedyś na yt wpadłem na filmik pokazujący taką formę. Czy poza tym, że wyświetlacz jest równomierniej schłodzony, ma ona inne zastosowanie? Na wspomnianym filmiku wyświetlacz wsuwało się w formę, trzymała ona ranty szybki, dzięki czemu szyba nie miała jak się wygiąć, a wyświetlacz na sporej powierzchni sam z siebie odchodził od szybki.
  • Poziom 11  
    Ok, opanowałem pronlem. Udało mi sie odseparować dzisiaj 2 wyświetlacze. Pomógł szczelinomierz. 0,2mm jest w sam raz do początkowego 'wbicia' sie miedzy LCD a szybe.

    Co do wypowiedzi multi-com, to znsleźliście bardzo ciekawy sposób na promoeanie swoich artykułów, na pewno teraz kilka osób wejdzie na wasz sklep i kupi kawałek aluminium za prawie 200zł :)
  • Poziom 9  
    luklas944 napisał:
    Ok, opanowałem pronlem. Udało mi sie odseparować dzisiaj 2 wyświetlacze. Pomógł szczelinomierz. 0,2mm jest w sam raz do początkowego 'wbicia' sie miedzy LCD a szybe.

    I jak wyświetlacze nie rozwarstwiały się. To gratulacje, teraz oby równo złożyć wyświetlacz z szybką, co nie należy do najłatwiejszych czynności nawet posiadając formy ;)
  • Poziom 11  
    Dawno nie zaglądałem do tefo tematu, postanowiłem podzielić sie nowymi doświadczeniami.
    Z rozwarstwianiem ani razu u nie miałem problemu. Teraz robie to przy temperaturze -155°C i jest ok.

    Wyświetlacze mroże razem z ramką, następnie wyginam. Odchodzą pięknie.

    Niestety napotkałem kolejny problem, mianowicie różowy pionowy pasek. Pokazuje sie prawie zawsze po odklejeniu taśmy od wyświetlacza. Zawsze w tym samym miejscu. Taśmę odklejam za pomocą karty do gry, odrobina spirytusu i hot air. Pasek czasami znika po ponownym przyklejeniu taśmy ro wyświetlacza.

    Pomoże ktoś? Bo w tym przypadku brakuje mi poprostu ponysłów. Nie wiem jak tego uniknąć...
  • Poziom 10  
    Witam. Od jakiegoś czasu także bawię się trochę hobbistycznie tym tematem inwestując nie małe pieniądza w urządzenia. Niestety utknąłem na nieszczesliwych wyświetlaczach modeli Edge i zastanawiam się nad zakupem tej samej maszyny na azot jak kolega bezpośrednio z Chin bo jest yo cena jeszcza rozsądna jak dla mnie w warunkach domowych. Jeśli chodzi o temat tej maszyny mam dwa pytania pierwsze jaki jest koszt nabicia pustej butli a drugie zakładając że koszt zakupu z wysyłką jest w okolicy 2200zl jakimi kosztami dodatkowymi uraczy mnie urząd celny?
  • Poziom 19  
    Dzięki wszystkim za odpowiedzi, Problem rozwiązałem odłączając wbudowaną pompkę i zastępując ją pompą próżniową podłączoną w miejsce tłumika, która zasysała azot z butli przez maszynkę na której kładłem wyświetlacze.
    Dzięki temu w butli nie tworzyło się zbyt duże ciśnienie, które powodowało spadanie temperatury mimo wyłączenia wszystkiego.
    Temperatura stała się do opanowania, jednak mimo to dałem sobie spokój z tematem na jakiś czas.
    Problem uważam za rozwiązany w razie jak ktoś by miał podobny problem w przyszłości i wyjaśnienia by mu nie wystarczyły służę radą na PW