Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Czy do wymiany rozrządu w s4 b6 1.8t potrzebne jest min ściąganie pokrywy zawo

gsekulski 21 Mar 2017 13:09 837 7
  • #1 21 Mar 2017 13:09
    gsekulski
    Poziom 16  

    Witam. Pisalem juz wcześniej poprzedni post na temat cieknacej uszczelki pokrywy zaworow iż w ciągle mi cieknie z jednego miejsca pomimo wyeliminowania odmy, innych uszczelek, zaworow itp. A poprzednia uszczelke zalozylem reinza i nie jest to pierwsze auto z 1.8t w ktorym to robilem i nigdy nie zchrzanilem tej roboty. Mianowicie przeanalizowalem wszystko i problem sie zaczął od momentu jak auto oddałem na kompletny rozrzad. Wiem, że ścigali mi pokrywe. Odkrecali świece i trójnik od odmy? Ale czy do rozrządu jest to potrzebne? Tzn tylko pasel, napinacz, rolki i pompa wody. To im dalem, to mieli zrobi i wiecej mi nie mowili. Potrzebuje opinie fachowca

    0 7
  • #2 21 Mar 2017 13:30
    lato8
    Poziom 16  

    Mogli sprawdzać czy walki są dobrze ustawione i czy tłok jest GMP - do tego wykręcali swiece

    0
  • #3 21 Mar 2017 14:49
    gsekulski
    Poziom 16  

    Kiedyś kiedyś w A3 z 1.8T AGU wymienialiśmy z bratem rozrzad z racji tego iż wtedy pracował jako mechanik, teraz pracuje w tej branzy ale już za klucz się nie dotyka. I wtedy pamiętam, że coś się odkręcało i tam był wskaźnik czy strzałka które miały się zgadzać aby rozrzad był poprawnie ustawiony. To wystarczyło, pokrywy nie ściągaliśmy ani świec. Ja pilnowałem aby się pokrywały a on robił rozrzad. Nie wiem jak jest w 1.8T AVJ który mam aktualnie. Ale w każdym bądz razie jeśli w AVJ jest podobne rozwiązanie to czy konieczne było zdejmowanie pokrywy zaworów i jak juz to mogli dokrecic szpilki, a jedna.od tej strony co mi teraz cieknie palcem odkreciłem. No ale pół biedy ich sprawa tylko to, że od tej pory bujam się z tym wyciekiem, byłem u nich z tym problemem i nie powiedzieli słowa, że zdejmowali pokrywę a ja zrobiłem remont kompletnej odmy i innych gratów, no wa uszczelka reinza i teraz wszystko wyczyściłem na lux, uszczelka Febiego i jak będzie ciekło dalej to warto się do nich udac i spytac sie so pierniczyli, po co to robili i niech teraz oni na swój koszt się bujają z tym?

    0
  • #4 21 Mar 2017 16:17
    kortyleski
    Poziom 41  

    Sam wsadziles palce. Utrata gwarancji na usługę

    0
  • #5 21 Mar 2017 18:29
    gsekulski
    Poziom 16  

    Niby tak, ale usługa była wymiany rozrządu a nie zdejmowania pokrywy i do rozrządu palców nie dotykałem. Interesuje mnie tylko czy zdejmowanie pokrywy było potrzebnym rozwiązaniem w ustawieniu rozrządu w tym siilniku? skoro w silniku AGU rozrząd się ustawiało tak jak opisałem wyżej czyli są oznaczenia które mają się pokrywać i tak samo miałoby być w AVJ to zdejmowanie pokrywy było zbędne i tego nie zlecałem. Poza tym, nie dokręcili szpilek i nawet nie wyczyścili starego silikonu z uszczelki tylko założyli tak jak było. Oraz diabli wiedza co tam jeszcze.

    0
  • #7 22 Mar 2017 00:57
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Ja nie kojarzę by były jakieś okienka do sprawdzenia ustawienia wałków czy to silnik 1.8T, 1.8 czy 2.0.
    Zdjęcie z forum - tutaj widać znaczniki. Wałek ssący przestawiony.
    Ściągali po to by sprawdzić czy jest wszystko tak jak powinno być.
    - Czy do wymiany rozrządu w s4 b6 1.8t potrzebne jest min ściąganie pokrywy zawo

    0
  • #8 22 Mar 2017 22:31
    gsekulski
    Poziom 16  

    Nie wiem jak to jest zrobione w AVJ ale w starszym 1.8T z AGU który miałem w A3 na 100% i dam sobie rękę uciąć, że nie zdejmowaliśmy pokrywy z bratem. Z tego co się nie mylę to ja pilnowałem ustawienia na wale korbowym, ono jest zaślepione gumową zatyczką, tu masz zdjęcie o co mi chodzi:
    - Czy do wymiany rozrządu w s4 b6 1.8t potrzebne jest min ściąganie pokrywy zawo
    A brat pilnował wałka rozrządu i reszty z jego strony. I tyle było w tym temacie bodajże wtedy.
    Zdjęcie które wstawiłeś sie zgadza ale jest adekwatne do wymiany napinacza lub łańcuszka ale paska i rolek nie konieczne mi się wydaje.

    Sądzę, że kolega wcześniej ma racje, zapewne po prostu chcieli sprawdzić stan napinacza łańcuszka, może to i dobrze bo fachowo podeszli. Ale byłem u nich i słowem się nie przyznali, że zdejmowali pokrywę.
    Nie jestem czepliwy ale coś spiep..li bo od tej pory 3 uszczelki pokrywy zaworów różnych marek, zakładane bez silikonu i z silikonem na rogach i półksiężycu z którego mi cieknie, z różną siłą pokrywa dokręcana i cieknie. 4 razy w ciągu 2 tygodni to rozbierałem. wyczyściłem odmę, kupione nowe zaworki, plastyki itp. sprawdzona uszczelka napinacza łańcuszka. I nie wiadomo co. fakt nie wyczyścili uszczelki i szpilke z tej strony co mi cieknie palcem odkreciłem. Może to być coś z pokrywą? niby cieknie na rogu półksiężyca z pod uszczelki tzn od strony głowicy a nie od strony pokrywy. I z dołu dawałem tam silikon i to samo.

    0