Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FIAT Ducato 3.0 jtd 2011 r. - sterownik silnika

21 Mar 2017 15:44 2655 3
  • Poziom 2  
    Witam kolegów z forum
    mam dwa sterowniki silnika z fiata ducato 3,0 2011 r. D30 0 281 015 734 po podłączeniu ich auto nie odpala ale może od początku .
    Ducato stało ponad pół roku nie odpalane po przekręceniu kluczyka oczywiście świeci się immo którego brak bo jest włożony emulator .po podłączeniu pod komputer tz, delphi łączy się ze wszystkim oprócz silnika. z prawej strony uderzeniówka sprawdzona i sprawna , instalacja ściągnięta i sprawdzona a nadal brak łączności z ECU. na złącze 94 pinowe pin 1 i 5 podane osobno12v a sterownik nadal nie widoczny , czy to wina BSI chociaż ABS , PODUSZKI itp. widzi .
    pytanie brzmi :
    potrzebny opis pinów i schemat tego sterownika głównie interesują mnie zasilania i linia CAN na których jest pinach .
    z góry dziękuję za pomoc
  • Poziom 14  
    zobacz przewód pomarańczowy biały od sterownika do skrzynki przkaników pod maską
  • Poziom 2  
    to pin 72 sprawdzone i jest 12v ale udało się zlokalizować usterkę , linia can jest na niebieskich przewodach w tym ecu chyba 90 i 91 , okazało się że piny w złączu do ECU przegnite W dodatku pin od wentylatora 2 bieg też trzymał się na włosku po podłączeniu wszystkiego na pajączka autko odpaliło i wszystko działa .
    DLA POTOMNYCH sprawdzać piny w sterowniku silnika potrafią gnić napięcia na tym sterowniku wychodzą ze skrzynki bezpieczników która potrafi nie łączyć i na pinie 1 i 5 brak napięcia 12v na sterownik , została wymieniona skrzynka bezpieczników oraz dolutowanie pinów i od dziś DUCATO śmiga .
    DZIĘKUJĘ ZA POMOC .
  • Poziom 39  
    Gnicie pinów tam jest rzadkością, chyba że ktoś nie założył osłon, albo zaginęły uszczelki wtyczek ECU.
    Instalacja gnije i przeciera się, to owszem.
    Ale zgnite piny widziałem 2 razy. Jeden miał właśnie rozwalone kostki, 2gi stał gdzieś po placach kij wie ile z rozpiętym ECU.

    Polecam roztaśmować wszystko, pozbyć się peszli i zataśmować wiązki solidną taśmą z pcv.
    Głównie wiązki od skrzynki bezpieczników, od sterownika świec, do ABS, do ECU, i wiązkę silnika w tym cholernym korytku.
    Do tego uszczelnić podszybie i udrożnić spływy.

    W ten sposób problemy z elektryką mamy na naprawdę długi czas z głowy ;)

    Solidne auta, ale włosi mogli dać lepszy makaron :D