Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziemienie podłączone do rury wodnej i kran szczypie prądem

22 Mar 2017 00:53 4524 19
  • Poziom 6  
    Do mieszkania w którym mieszkam są doprowadzone od licznika dwa przewody, czyli cała instalacja jest bez przewodu ochronnego - uziemienia.
    W kuchni w odkryłem w gniazdkach trzy przewody w tym jeden do uziemienia, dzisiaj poczułem na własnej skórze, że zlewozmywak i kran szczypie prądem, kiedy dotykam dłonią to nic nie czuję, ale jak dotknę wewnętrzną stroną nadgarstka to czuć szczypanie. Wziąłem próbnik i po dotknięciu do kranu świeci.... zacząłem szukać przyczyny skąd w kranie jest prąd i doszedłem do tego, że po odłączeniu od gniazdka mikrofalówki efekt szczypania znika. Ustaliłem też skąd w gniazdkach kuchennych wziął się trzeci przewód - uziemienie.... ktoś poprowadził w ścianie dodatkowy przewód i podłączył go do rury z wodą.
    Wychodzi na to że mikrofalówka po podłączeniu do gniazdka przekazuje prąd na bolec uziemienia (dlaczego?) i leci on kablem do rury wodnej i skoro mnie szczypie kran to i u sąsiadów może być podobnie.
    Wyłączyłem mikrofalówkę z gniazdka ale co robić dalej?
    Na pewno odłączyć to prowizoryczne uziemienie od rury wodnej, ale czy zostawić gniazdka bez uziemienia, czy zmostkować w gniazdku bolec uziemiający z przewodem zerowym?
    Dlaczego po włączeniu do uziemienia mikrofalówki daje ona prąd na bolec uziemienia w gniazdku, jest zupełnie nowa, czy jest uszkodzona i czy mogę jej bezpiecznie używać w instalacji bez uziemienia?
  • Moderator
    Po pierwsze, czy przeczytałeś instrukcję kuchenki dołączoną przez producenta? Tam jest napisane do jakiej instalacji wolno ją podłączyć.
    Po drugie. Kiedy był robiony przegląd instalacji elektrycznej? Obowiązkiem właściciela jest przeprowadzenie sprawdzenia instalacji co najmniej raz na pięć lat.
  • Poziom 21  
    Witam kolego ty tam sam nic nie zrobisz i nic nie kombinuj wezwij fachowca elektryka bo z tego co piszesz to uziemisz mikrofalówkę a doziemisz ludzi pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Instrukcji do mikrofalówki nie czytałem, przyznaję.
    Co do przeglądu instalacji to nie wiem czy kiedykolwiek był robiony, kupiłem to mieszkanie i powoli urządzam.
    Elektryk był dwa tygodnie temu, robił dodatkowy obwód specjalnie do piekarnika, zmieniał skrzynkę z bezpiecznikami topikowymi na nową i wspominał, że co prawda do gniazdka piekarnika jest kabel z trzeba drutami, ale do mieszkania od licznika na klatce są doprowadzone tylko dwa przewody więc trzeci przewód (żółto-zielony) do uziemienia nie będzie podłączony bo nie ma gdzie go podłączyć.

    Mówiłem mu, ze wszędzie w pokojach w gniazdkach są dwa przewody, ale w kuchni są trzy, to stwierdził, że musi być skądś poprowadzony dodatkowy przewód. Faktycznie jest dodatkowy przewód do rury z wodą, wydaje mi się, że jest on od początku istnienia bloku, bo jest poprowadzony w ścianie i doprowadzony do oryginalnie oprawionych, metalowych jeszcze puszek pod gniazdkami.
    Problem jest taki, że części rury wodnej jest wymieniona na plastikową a czytałem, że to niedopuszczalne żeby do takiej rury było podłączone uziemienie.

    Wymieniłem przed malowaniem wszystkie puszki na nowe, plastikowe, wszystkie gniazdka i włączniki są nowe, elektryk to oglądał przy okazji robienia tego podłączenia i stwierdził, że wszystko jest OK, ale jednak nie jest, skoro kran i zlewozmywak szczypie prądem bo uziemienie jest podłączone do pionu wodnego.

    Nie bardzo mam kasę żeby wezwać fachowca, wczoraj jeden skasował mnie za podłączenie płyty gazowej ponad 300zł.
    Na razie odłączyłem mikrofalówkę z gniazdka i nie używam, ale zauważyłem, że podłączona lodówka również powoduje efekt szczypania prądem w kranie, nie tak duży jak mikrofalówka, próbnik nie świeci, ale jednak jak dotknę wewnętrzną stroną nadgarstka to czuć.
    Instrukcji od lodówki również nie czytałem.

    Chyba odłączę to uziemienie od tej nieszczęsnej rury i z głowy, czy mogę tak zrobić?
  • Poziom 39  
    Yzrej77 napisał:
    Instrukcji do mikrofalówki nie czytałem, przyznaję.
    Co do przeglądu instalacji to nie wiem czy kiedykolwiek był robiony, kupiłem to mieszkanie i powoli urządzam.
    Elektryk był dwa tygodnie temu, robił dodatkowy obwód specjalnie do piekarnika, zmieniał skrzynkę z bezpiecznikami topikowymi na nową i wspominał, że co prawda do gniazdka piekarnika jest kabel z trzeba drutami, ale do mieszkania od licznika na klatce są doprowadzone tylko dwa przewody więc trzeci przewód (żółto-zielony) do uziemienia nie będzie podłączony bo nie ma gdzie go podłączyć.


    Jakiś paprok nie elektryk !!!!

    Yzrej77 napisał:
    Chyba odłączę to uziemienie od tej nieszczęsnej rury i z głowy, czy mogę tak zrobić?


    Odłączyć i tak musisz ale to nie rozwiąrze problemu bo skoro kran kopie to i obudowa mikrofali i lodówki również.
  • Moderator
    Yzrej77 napisał:

    Elektryk był dwa tygodnie temu, robił dodatkowy obwód specjalnie do piekarnika, zmieniał skrzynkę z bezpiecznikami topikowymi na nową i wspominał, że co prawda do gniazdka piekarnika jest kabel z trzeba drutami, ale do mieszkania od licznika na klatce są doprowadzone tylko dwa przewody więc trzeci przewód (żółto-zielony) do uziemienia nie będzie podłączony bo nie ma gdzie go podłączyć.
    Du.pa, nie elektryk. Doprowadzenie zasilania do rozdzielnicy należało bezwzględnie wymienić na trójprzewodowe. I należy to zrobić teraz, chociażby po ścianie, w korytku. Bardzo nie oszpeci, ale przynajmniej zapewni możliwość użytkowania instalacji i sprzętu.
    Mówiłem mu, ze wszędzie w pokojach w gniazdkach są dwa przewody, ale w kuchni są trzy, to stwierdził, że musi być skądś poprowadzony dodatkowy przewód. Faktycznie jest dodatkowy przewód do rury z wodą, wydaje mi się, że jest on od początku istnienia bloku, bo jest poprowadzony w ścianie i doprowadzony do oryginalnie oprawionych, metalowych jeszcze puszek pod gniazdkami.
    Kiedyś, w budynkach z lat sześćdziesiątych i wcześniejszych, robiono tak uziemienie do podłączania pralki "Frani".
    Problem jest taki, że części rury wodnej jest wymieniona na plastikową a czytałem, że to niedopuszczalne żeby do takiej rury było podłączone uziemienie.
    Czyli sam widzisz, to nie będzie teraz działało.
    Wymieniłem przed malowaniem wszystkie puszki na nowe, plastikowe, wszystkie gniazdka i włączniki są nowe, elektryk to oglądał przy okazji robienia tego podłączenia i stwierdził, że wszystko jest OK, ale jednak nie jest, skoro kran i zlewozmywak szczypie prądem bo uziemienie jest podłączone do pionu wodnego.
    Jak wyżej. Pion wodny nie jest elementem instalacji elektrycznej.
    Nie bardzo mam kasę żeby wezwać fachowca, wczoraj jeden skasował mnie za podłączenie płyty gazowej ponad 300zł.
    Niestety, uważam, że zasilanie mieszkania należy bezwzględnie wykonać na nowo. Życie jest więcej warte, poza tym ten Twój elektryk powinien to zrobić w ramach reklamacji.
    Na razie odłączyłem mikrofalówkę z gniazdka i nie używam, ale zauważyłem, że podłączona lodówka również powoduje efekt szczypania prądem w kranie, nie tak duży jak mikrofalówka, próbnik nie świeci, ale jednak jak dotknę wewnętrzną stroną nadgarstka to czuć.
    Instrukcji od lodówki również nie czytałem.
    To już bez znaczenia.
    Chyba odłączę to uziemienie od tej nieszczęsnej rury i z głowy, czy mogę tak zrobić?
    Oczywiście, to jednak nie zmienia sytuacji. Należy koniecznie doprowadzić do mieszkania zasilanie trzema przewodami i odpowiednio połączyć z instalacją domową.
  • Poziom 6  
    Może i paprok ale kasę wziął jak normalny fachowiec. Zrobił nowa skrzynkę z bezpiecznikami wystawił papier na wykonanie przyłączenia rozdzielni czy jakoś tak a efekt jest jaki opisuję.

    Wieczorem odlacze uziemienie we wszystkich gniazdkach w kuchni i od rury i o zestanie szczupak prąd w kranie innego wyjścia nie mam.

    Instalacja jest stara a lodówkę czy mikrofale ma każdy w bloku.

    Mam tylko nadzieję że sąsiedzi nie mają podobnie podłączonego uziemienia do rury z wodą.
  • Poziom 40  
    Yzrej77 napisał:
    Instrukcji do mikrofalówki nie czytałem, przyznaję.
    Nie trzeba czytać instrukcji.
    W szkole takich rzeczy nie uczą -a powinni.
    Kolego - wbij sobie do głowy - jak urządzenie ma wtyczkę z "zaciskiem pod bolec" to możesz tylko i wyłączne podłączać do gniazda z bolcem.
    Do gniazda bez bolca podłączać nie wolno.

    Ponieważ większość urządzeń ma takie wtyczki, to instalacja w twoim mieszkaniu nadaje się do modernizacji.
    Modernizacja - to niekoniecznie natychmiastowa wymiana instalacji.

    Zamiast uczyć o równi pochyłej należałoby uczyć o bezpiecznej eksploatacji urządzeń elektrycznych.
  • Poziom 6  
    Dzwoniłem do Spółdzielni Mieszkaniowej i był elektryk, obejrzał wszystko i stwierdził:
    - instalacja w mieszkaniu jest 2 przewodowa, w pokojach są gniazdka bez bolca i takie muszą zostać
    - w łazience również jest instalacja 2 przewodowa, w gniazdkach bolec jest zmostkowany z przewodem zerowym i on by to tak zostawił, jedyne urządzenie potrzebujące gniazdka z bolcem to pralka
    - w kuchni również instalacja jest 2 przewodowa, trzeci przewód uziemiający jest do rury z wodą i to trzeba odłączyć
    - nie ma możliwości od licznika z klatki schodowej doprowadzić przewodu uziemiającego (nie wiem dlaczego)
    - nawet gdyby od licznika dało się doprowadzić przewód uziemiający to w rozdzielni może podłączyć uziemienie tylko do obwodu piekarnika, bo tam jest nowy, potrójny przewód, żeby było uziemienie podłączone do pozostałych gniazdek trzeba by dociągnąć go do przewodu, który zostanie odłączony od pionu wodnego a to już trzeba przez cała kuchnię ciągnąć przewód

    Stwierdził, że trzeba odłączyć to stare uziemienie koniecznie, w gniazdkach również odłączyć od bolca i zrobić takie same mostki jak w łazience i wszystko będzie działać.
    Ja na to stwierdziłem, że skonsultuję się jeszcze z innym fachowcem i podziękowałem panu, to to ja mogę sobie sam zrobić za darmo a nie za 200zł

    No i teraz zgłupiałem, czy to co powiedział fachowiec ze Spółdzielni ma sens?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzę to tak: bla, bla, bla, nie chce mi się, bla, bla, bla, mam to w dupie, bla, bla, bla, nie mam sprzętu, bla, bla, bla nie znam się na tym, bla, bla, bla jest okej.

    Czas zaprosić elektryka-pomiarowca i przeprowadzić rzetelny przegląd instalacji zakończony protokołem z pieczątką (koniecznie numer i ważność świadectwa kwalifikacji) wykonawcy. Będzie tam cała litania rzeczy do poprawy (począwszy od oględzin, przez Riso, a skończywszy na warunku samoczynnego wyłączenia zasilania). Trochę wyższa szkoła jazdy i warta tak z 3 razy tyle co było koledze zbyt dużo.
  • Poziom 6  
    No tak, można przy okazji wymienić rozpruc ściany, skuc płytki i wymienić instalacje w całym mueszkanuu... a co tam, w całym bloku od razu bo nie ma trzeciego przewodu...

    To nie chodzi o to, że dla mnie za drogo tylko najzwyczajniej w świecie nie mam pieniędzy na takie modernizację. Przecież nie zadzwonię do elektryka i nie powiem żeby zrobił to teraz a zapłacę mu za dwa miesiące.

    Jest ponad setka bloków na osiedlu gdzie instalacja jest 2 przewodowa i ludzie używają lodówek, pralek czy mikrofalowek.

    Skoro w łazience jest bolec w gniazdku zmostkowany z przewodem niebieskim i działa to czy mogę tak samo zrobić w kuchni zamiast tego uziemienia z rury wodnej?

    Nie mam skąd i nie mam którędy poprowadzić trzeciego przewodu do gniazdek. Nie ma możliwości prucia ścian ani ciągnięcia kabli po ścianach.

    Jeśli mam w rozdzielni dzielić przewód niebieski na dwa to to samo mogę zrobić w gniazdkach chyba.
  • Poziom 39  
    Yzrej77 napisał:
    w pokojach są gniazdka bez bolca i takie muszą zostać


    Yzrej77 napisał:
    w gniazdkach bolec jest zmostkowany z przewodem zerowym i on by to tak zostawił


    Yzrej77 napisał:
    Stwierdził, że trzeba odłączyć to stare uziemienie koniecznie, w gniazdkach również odłączyć od bolca i zrobić takie same mostki jak w łazience


    To w kuchni i łazience można a w pokojach nie :?:

    Yzrej77 napisał:
    Jest ponad setka bloków na osiedlu gdzie instalacja jest 2 przewodowa i ludzie używają lodówek, pralek czy mikrofalowek.


    Jeśli układ zasilania sieci jest TN-C, a zapewne jest, to można zerować bolec ochronny gniazda zgodnie z rysunkiem c)

    Uziemienie podłączone do rury wodnej i kran szczypie prądem
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    mawerix123 napisał:
    Jeśli układ zasilania sieci jest TN-C, a zapewne jest, to można zerować bolec ochronny gniazda zgodnie z rysunkiem c)

    Primo, nie spodziewałbym się tam przewodów miedzianych o przekroju 10milimetrów kwadratowych... nazewnictwo zobowiązuje. Po wtóre, radziłbym sprawdzić układ sieci zasilającej.

    Resztę napisałem wyżej.
  • Poziom 6  
    mawerix123 napisał:

    Uziemienie podłączone do rury wodnej i kran szczypie prądem


    Gniazdka są podłączone jak na rysunku B.
    Były w kuchni dwa gniazdka i poprzedni właściciel dorobił kolejne dwa - jedno podłączył do jednego a drugie do drugiego.

    Czy to ma jakieś znaczenie jeśli chodzi o podłączenie bolca w gniazdku z przewodu niebieskiego?
    Odłączanie stare uziemienie we wszystkich gnuazdkach, w każdym gniazdku mostkuje niebieski przewód z kolcem i będzie to działać? Jakie są wady takiego rozwiązania?
  • Poziom 39  
    pol102 napisał:
    Primo, nie spodziewałbym się tam przewodów miedzianych o przekroju 10milimetrów kwadratowych... nazewnictwo zobowiązuje.


    Jakie nazewnictwo :?: znowu to samo, do gniazdek trzeba będzie rozwijać przewód 10mm2 Cu żeby zrobić zerowanie :?:

    Dodano po 3 [minuty]:

    Yzrej77 napisał:
    Czy to ma jakieś znaczenie jeśli chodzi o podłączenie bolca w gniazdku z przewodu niebieskiego?


    Ma znaczenie.
  • Poziom 6  
    mawerix123 napisał:

    Ma znaczenie.


    Zdradzisz jakie?
    Do pierwszego gniazdka dochodzą dwa przewody, które później idą do drugiego gniazdka.
    Zmostkować neutralny (niebieski) do bolca w obu gniazdkach?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Yzrej77 napisał:
    Zdradzisz jakie?


    Ano z takiego powodu, Masz tam też minusy tekiego rozwiązania o jakie pytałeś.

    https://obrazki.elektroda.pl/2300683500_1451766807.jpg

    Fakt może i ten załącznik z PENem niefortunny.
  • Poziom 6  
    oldking napisał:
    Pierwszy podłączony MUSI być bolec.
    Tak jak na rysunku C


    Rozumiem, mniejsze ryzyko pojawienia się napięcia na obudowie.
    W puszkach za gniazdkiem przewody są łączone potrójnymi złączkami Wago, czyli przewód który dochodzi, ten który odchodzi do drugiego gniazdka i trzecim, krótkim kablem do gniazdka.
    Kabel miedziany 2,5 więc nie sądzę, że będzie się grzał.
    Lodówka dużo prądu nie pobiera, jest nowa w klasie A++, drugie gniazdko to mikrofalówka i toster używane sporadycznie, nie na raz oczywiście.
    Trzecie gniazdko nie używane, kolejne to okap 100W, gniazdko w szafce wyłącznie do okapu.
    Piekarnik na oddzielnym obwodzie z własnym bezpiecznikiem w rozdzielni, więc jego nie biorę pod uwagę w tej pajęczynie przewodów.

    Podłączyłem: przewód z fazą to oczywiste, neutralny do bolca i z bolca mostek do drugiego zacisku w gniazdku, czyli jak na rysunku C

    Dziękuję bardzo Panowie za wszystkie informacje.