Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malowanie głośników z płyty

mas1o 22 Mar 2017 23:19 648 7
  • #1 22 Mar 2017 23:19
    mas1o
    Poziom 9  

    Mam głośniki takie jak na zdjęciu.
    Znalazłem temat, ale w sumie dalej nie wiem co miałbym kupić żeby je ładnie odświeżyć.

    Wiem że zacznę od opalarki i zdjęcia tej paskudnej okleiny, ale jak je pomalować później żeby nie wyglądało paskudnie?

    Malowanie głośników z płyty

    Ten filmik trochę pokazuje jak bym chciał aby to wyglądało, ale jego kolumny są z innego materiału
    https://www.youtube.com/watch?v=uGquQrdbyhk

    0 7
  • #2 22 Mar 2017 23:53
    guciq
    Poziom 18  

    A nie chcesz ich okleić jakimś fajnym materiałem -dzianiną?

    0
  • #3 23 Mar 2017 10:47
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    mas1o napisał:
    Malowanie głośników z płyty
    Głośników??? Popraw, bo aż z krzesła spadłem gdy znalazłem taki tytuł... Tobie chodzi o OBUDOWĘ (kolumnę) głośnikową. Głośniki są do niej mocowane.

    mas1o napisał:
    Wiem że zacznę od opalarki i zdjęcia tej paskudnej okleiny, ale jak je pomalować później żeby nie wyglądało paskudnie?
    Pamiętaj, że nawet po zdjęciu okleiny na płycie pozostać może resztka kleju - on w skuteczny sposób może zniweczyć Twoje zamierzenia co do eleganckiego wyglądu. Po zdjęciu okleiny trzeba potraktować wszystkie powierzchnie papierem ściernym aż do usunięcia wszelkich pozostałości kleju, potem dla wyrównania powierzchni szpachlówka (polecam akrylową lub poliestrową - uwaga - poliestrowa (dwu-składnikowa) schnie bardzo szybko! Trzeba się spieszyć z nakładaniem, ale za to szybciej będzie można szlifować i nałożyć kolejne warstwy), szlifowanie tarczą z papierem ściernym na wiertarce lub (jak masz ) szlifierką taśmową, poprawki szpachlowania, znów szlifowanie, polerowanie i dopiero potem warstwa lakieru, poprawka i kolejna... aż do uzyskania idealnego efektu.

    guciq napisał:
    A nie chcesz ich okleić jakimś fajnym materiałem -dzianiną?

    To byłoby najprostsze, ale w wypadku kolumn do domu - nie koniecznie efektowne...

    0
  • #4 23 Mar 2017 15:31
    1646083
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 23 Mar 2017 16:12
    marian133
    Poziom 37  

    dominator8 napisał:
    Kolejny raz masz problemy ze zrozumieniem tekstu... 99% ludzi których znam tak właśnie nazywa kolumny - głośniki


    Może znasz samych amatorów :)
    Poprawna nazwa to kolumna głośnikowa (jako całość) oraz obudowa głośnikowa (jako sama obudowa), a nie głośnik.

    Na samochód mówisz silnik a na sałatkę pomidor?

    Dodano po 3 [minuty]:

    mas1o napisał:
    Wiem że zacznę od opalarki i zdjęcia tej paskudnej okleiny, ale jak je pomalować później żeby nie wyglądało paskudnie?


    Chcesz się bawić to się baw.
    Będziesz musiał dobrze wyszlifować obudowę po zerwaniu tej okleiny.

    398216 Usunięty napisał:
    Pamiętaj, że nawet po zdjęciu okleiny na płycie pozostać może resztka kleju - on w skuteczny sposób może zniweczyć Twoje zamierzenia co do eleganckiego wyglądu.


    Dokładnie.
    Z frontem może nie być łatwo, bo jest lekko wpuszczony.
    Ale jak dobrze przygotujesz powierzchnię oraz pomalujesz (mat, półmat), to powinno być ok.

    Tylko zastanów się czy w ogóle warto.

    Dodano po 2 [minuty]:

    dominator8 napisał:
    Ja bym te paczki pokrył fornirem. Będzie to pięknie wyglądało i przede wszystkim nie trzeba aż tak dopieszczać powierzchni do której będziemy kleić.


    No, już widzę efekt końcowy takiego oklejania.
    W poprzedniej Twojej konstrukcji formatki nie były dobrze spasowane (proste obudowy), a co dopiero klejenie i obrabianie forniru...

    dominator8 napisał:
    Kolego mas1o powiedz jaki to jest model głośników - domowe, estradowe? Rodzaj wykończenia dostosuj do przeznaczenia tych paczek.


    Rodzaj wykończenia do przeznaczenia?
    Osoba która używa głośników estradowych w domu nie powinna prawić takich morałów.

    0
  • #6 23 Mar 2017 19:06
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    dominator8 napisał:
    99% ludzi których znam tak właśnie nazywa kolumny - głośniki.
    Jakoś się nie dziwię. Jednak poprawne nazewnictwo na forum technicznym powinno obowiązywać każdego. Nawet takiego, kto na co dzień myli te pojęcia.
    dominator8 napisał:
    Trzeba pod warunkiem, że autor zamierza te głośniki pomalować
    mas1o napisał:
    jak je pomalować później żeby nie wyglądało paskudnie?
    Kłopot ze zrozumieniem tekstu? Czy może jakaś animozja w stosunku do mojej osoby?
    marian133 napisał:
    Z frontem może nie być łatwo, bo jest lekko wpuszczony.
    Z doświadczenia wiem, że szpachlówka poliestrowa czyni cuda... W niedostępnych miejscach można wyszlifować papierem na klocku, a na pozostałych tarczą na rzep.
    Odrobina wprawy, a jak nie wyjdzie za pierwszym razem - nie ma problemu - zawsze można położyć kolejną warstwę i dopieścić aż do zadowalającego wyglądu.

    0
  • #7 23 Mar 2017 20:38
    mas1o
    Poziom 9  

    Kolumny głośnikowe to SS-MF450H. Wiem że żaden high-end, ale nawet ładnie grają, tylko są brzydkie.


    Już myślałem nawet żeby pójść na łatwiznę, i okleić je czymś, okleina na odchodzącą okleinę to za wiele, nawet jak dla mnie.


    Mam wiertarkę i takie gumowe coś na końcu do szlifowania. Postaram się w takim razie tym to zrobić.

    Jaki możecie polecić podkład i białą farbę żeby nie odłaziło?

    0
  • #8 23 Mar 2017 21:26
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    mas1o napisał:

    Jaki możecie polecić podkład i białą farbę żeby nie odłaziło?
    Na Twoim miejscu zainwestowałbym w szpachlówkę poliestrową (wykańczającą). Trzyma się KAŻDEGO podłoża bardzo dobrze, a pokrywając niż cienką powierzchnią całość masz od razu coś w rodzaju podkładu.
    W zależności od tego jakiej farby masz zamiar użyć - przeczytaj jaki podkład zaleca producent tejże. Podobnie co do sposobu nanoszenia - pistolet, lub wałek - i Twoich możliwości.

    Jak pisałem - szpachlówka poliestrowa bardzo szybko zaczyna wiązać - nawet w minutę; należy więc rozrabiać niewielkie ilości (zgodnie z zaleceniami producenta) i nakładać szybko małe powierzchnie. Na pozór wygląda to że będzie dużo szlifowania - ale po kilku próbach na pewno dojdziesz do wprawy i wiele poprawiać nie będzie trzeba.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo