Panowie, nie może być zabezpieczenia super-doskonałego, nie do pokonania. Zawsze furtka- możliwość awaryjnego, czy serwisowego zdeaktywowania musi zostać. Czemu? Co najmniej z dwu powodów. Pierwszy - musi istnieć możliwość uruchomienia przez osobę uprawnioną (użytkownik, bądź ASO) auta do którego utracono medium dostępowe (kluczyk, transponder kodu czy inne) - żeby nie "uceglić" auta, bądź nie skazać właściciela na wymianę elektroniki równą połowie jego wartości, czy wręcz przekraczającą wartość używanego auta. Drugi - samochody muszą ginąć - żeby zapewniać koniunkturę, skoro komuś auto ukradli, to pójdzie kupi następne - stąd i producentom nie zależy, żeby te zabezpieczenia były aż tak skuteczne. A samo immo? Hehm, z reguły pomyślane jako urządzenie kodowe - RFID, transmitujący jakiś tam niespecjalnie skomplikowany "tajny kod" - nadajnik - odbiornik, wymieniające się danymi, odbiornik porównuje otrzymane dane z zapisanym wzorcem i wysyła do sterownika silnika zezwolenie - warunek - na uruchomienia przez procesor procedury uruchomienia sterowania silnikiem. Odbiornik, w przypadku utraty transpondera z zapisanym w nim kodem, pozwala na wprowadzenie pinu - czyli zastępczego kodu serwisowego alternatywnymi metodami - np. kombinacją przycisków na desce. I teraz najważniejsze - wystarczy umieć wyciągnąć kod "wzorca" z układu odbiornika immo i odpalamy. Usunąć immo? Trzeba zmodyfikować wsad sterownika silnika, aby warunek konieczny do uruchomienia sterowania silnikiem był już w nim zawarty - i cała filozofia.... Analogiczne jak w niektórych radiach kodowanych samochodowych - modyfikuje się dumpa i znika konieczność każdorazowego wpisywania kodu, po zaniku zasilania.
Zobaczcie, że analogiczna sytuacja jest z zabezpieczeniami stacjonarnymi -nie ma zamka do drzwi, na który nie było by sposobu - popularne wkładki Yeti z dość skomplikowanym wzorem klucza, wykonane sa z kruchego mosiądzu, dodatkowo mają w konstrukcji osłabienie - tam gdzie wkręca się śrubką mocująca. W sytuacji awaryjnej ukręca się taką wkładkę i otwiera drzwi śrubokrętem.