Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bezkluczykowy dostęp: samochody łatwym łupem złodziei

23 Mar 2017 07:59 4545 26

  • Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Niemiecki automobilklub ADAC przetestował ponad sto modeli samochodów z bezkluczykowym dostępem do wnętrza. Zdaniem naszych zachodnich sąsiadów wszystkie można z łatwością ukraść, dysponując urządzeniem zbudowanym za około 400 złotych.... Link
  • Poziom 38  
    Czyli powrót do starej, dobrej blokady mechanicznej lub ukrytych wyłączników przecinających np obwód pompy paliwa?

    Wydaje mi się, że zagrożenia płynące z posiadania samochodu typu keyless zostały przez twórców przewidziane i odpowiedzią na to będzie centrum monitoringu pojazdów.
  • Poziom 40  
    A czy były kiedyś pojazdy które wg ADAC były trudne do zawinięcia?
  • Moderator Samochody
    Był już ten temat na forum, z rok temu chyba - nie chce mi się szukać. W komentarzach pod artykułem widnieje zarzut, czemu nie ma udostępnionej bazy pojazdów skradzionych. Gość który był uprzejmy napisać ten komentarz jest niedoinformowany. Taka ogólnie dostępna baza istnieje i jest publicznie dostępna. https://historiapojazdu.gov.pl/
    Znalazłem - https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15459645#15459645
  • Poziom 1  
  • Poziom 19  
    Tommy82 napisał:
    A czy były kiedyś pojazdy które wg ADAC były trudne do zawinięcia?

    Tak na prawdę to jeśli ktoś bardzo chce to ukradnie każdy samochód jak nie odpali silnika to odjedzie na lawecie :D
  • Poziom 31  
    Zamiast się skupić na udoskonaleniu stacyjki/kluczyka to oni tworzą fajans który nie jest żadnym zabezpieczeniem.

    Nigdy nie zrozumiem sensu takich pseudo-ulepszeń.
    Są też (podobno) samochody które można smartfonem sterować :D Tzn. przejąć kontrolę i sobie wjechać w latarnię np.
  • Poziom 31  
    WędkarzStoLica napisał:
    Zamiast się skupić na udoskonaleniu stacyjki/kluczyka to oni tworzą fajans który nie jest żadnym zabezpieczeniem.

    Nigdy nie zrozumiem sensu takich pseudo-ulepszeń.

    Nikt nie projektuje aut pod kątem rynku wtórnego jakiegoś trzeciego świata :)
    Takie gadżety są projektowane dla wygody osób kupujących auta w salonie i zmieniających je po kilku latach. Wtedy awarie blokady bierze na siebie producent a ryzyko kradzieży ubezpieczyciel :) dopiero po eksporcie takiego auta do biedniejszych krajów pojawiają się problemy...
  • Poziom 36  
    WędkarzStoLica napisał:
    Zamiast się skupić na udoskonaleniu stacyjki/kluczyka to oni tworzą fajans który nie jest żadnym zabezpieczeniem.

    Jest ułatwieniem w porównaniu z tradycyjnym kluczykiem z immobilizerem.
    Jak to możliwe, że setki tęgich głów w wielu koncernach nie przewidziały, że tak łatwo można to obejść?
    Masowa pomroczność jasna?
  • Poziom 39  
    Setki tęgich głów pracują po obu stronach barykady. I to w sumie w każdym aspekcie naszego życia... A Internet dodatkowo wszystko ułatwia.
    Datasheet i juź przynajmniej masz jakiś punkt zaczepienia, ktoś to w końcu ugryźie.

    To już Chińczycy się lepiej zabezpieczają. Zdzieranie oznaczeń z układów lub "rebrand".
    I już masz 1sze schody
  • Poziom 11  
    Nie wiem, czemu producenci samochodów nie stosują najprostszego rozwiązania, znanego już od czasu Henryka Kwinto, zamek szyfrowy czy kod wpisywany przez ekrany dotykowe, lub gałę znaną z audi MMI.
    Skoro w telefonach komórkowych się to sprawdza, to i w samochodach mogłoby zdać egzamin.
    Trudno złamać kod, który jest tylko w głowie właściciela.
  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    zamek szyfrowy czy kod wpisywany przez ekrany dotykowe, lub gałę znaną z audi MMI.


    Łatwo podejrzeć.

    Ale o co płaczecie to WY kierowcy wybieracie takie jeżdżące gów........ więc nie wiem do kogo żale.?????

  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    Trudno złamać kod, który jest tylko w głowie właściciela.

    Liczba kombinacji jest z góry określona więc już zadanie ułatwione.
  • Poziom 11  
    Chyba muszę wyrzucić sejf i zacząć trzymać kasę w materacu, bo w sejfie też mam znaną liczbę kombinacji ;)
  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    Chyba muszę wyrzucić sejf i zacząć trzymać kasę w materacu,


    Nie ale sejf na parkingu i jego otwieranie na parkingu to już pewniej bardziej podobne.

  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    Chyba muszę wyrzucić sejf i zacząć trzymać kasę w materacu, bo w sejfie też mam znaną liczbę kombinacji

    Myślisz że zaraz nie pojawiłoby się urządzenie wpinane w ODB które w ciągu kilku sekund odnajdywało by prawidłowy kod i pozwalało na uruchomienie auta?
  • Poziom 11  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    PawelSokolowski napisał:
    zamek szyfrowy czy kod wpisywany przez ekrany dotykowe, lub gałę znaną z audi MMI.


    Łatwo podejrzeć.

    Ale o co płaczecie to WY kierowcy wybieracie takie jeżdżące gów........ więc nie wiem do kogo żale.?????


    Jak wpisujesz kod w telefonie na środku ulicy, łatwiej podejrzeć, niż jak siedzisz w swoim samochodzie.
    A skoro MY kierowcy, to Ty maszynista ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    sosarek napisał:
    PawelSokolowski napisał:
    Chyba muszę wyrzucić sejf i zacząć trzymać kasę w materacu, bo w sejfie też mam znaną liczbę kombinacji

    Myślisz że zaraz nie pojawiłoby się urządzenie wpinane w ODB które w ciągu kilku sekund odnajdywało by prawidłowy kod i pozwalało na uruchomienie auta?


    Nie takie to proste. Każdy kod źle wpisany powoduje, że kolejny kod można wpisać po pewnym czasie. Po trzecim, lub n-tym źle pwpisanym kodzie, czas wydłuża się do kilkunastu minut, lub blokuje całkiem.

  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    Nie takie to proste. Każdy kod źle wpisany powoduje, że kolejny kod można wpisać po pewnym czasie. Po trzecim, lub n-tym źle pwpisanym kodzie, czas wydłuża się do kilkunastu minut, lub blokuje całkiem.

    Skąd wiesz jak zbudowane byłoby takie zabezpieczenie oraz sposób jego ominięcia? Może wystarczyłoby wymusić tryb serwisowy i auto samo podałoby na wyświetlaczu kod?
  • Poziom 31  
    PawelSokolowski napisał:
    Nie wiem, czemu producenci samochodów nie stosują najprostszego rozwiązania, znanego już od czasu Henryka Kwinto, zamek szyfrowy czy kod wpisywany przez ekrany dotykowe, lub gałę znaną z audi MMI.

    Można czasem spotkać takie coś u żabojadów.
    Ogólnie jest trochę aut w których można odblokować immo po zgubieniu kluczyka podając kod np korzystając z pokręteł na liczniku czy innych sekwencji typu gaz-hamulec.
    Większość właścicieli takich aut nawet nie ma o tym pojęcia.
    No i konieczność wpisywania kodu nie dość że nie stanowi zabezpieczenia to utrudnia codzienne korzystanie z auta.
  • Poziom 11  
    sosarek napisał:

    Skąd wiesz jak zbudowane byłoby takie zabezpieczenie oraz sposób jego ominięcia? Może wystarczyłoby wymusić tryb serwisowy i auto samo podałoby na wyświetlaczu kod?

    Czemu zakładasz, że robiliby to idioci ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    sk700 napisał:

    No i konieczność wpisywania kodu nie dość że nie stanowi zabezpieczenia to utrudnia codzienne korzystanie z auta.


    Ale jako opcja, np. przy zostawianiu auta na niestrzeżonym parkingu przydałoby się.

    W Tesli jest kod, którym zdejmuje się "valet mode", czyli tryb parkingowego, żeby nie pozmieniał ustawień, nie jeździł za szybko itd. Wpisanie kodu nie jest zbytnim trudem.
  • Poziom 43  
    PawelSokolowski napisał:
    Czemu zakładasz, że robiliby to idioci ?


    Bo na codzięń robię immobilizery i jest to porażka.

    Jakby robili to idioci.

    Na każde auto jest sposób , tak na zrobienie na nowo jak na ominięcie immo.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A koncern Vw to dziecinada i kpina.

    Dodano po 46 [sekundy]:

    Trochę się podciągnęli po 2005r to weszli w keyless i dalej są w czarnej 3 .
  • Poziom 11  
    Strumien swiadomosci swia napisał:


    Bo na codzięń robię immobilizery i jest to porażka.

    Jakby robili to idioci.


    Skoro robisz immobilizery, to zrób taki, żeby nie była porażka.
  • Moderator Samochody
    Panowie, nie może być zabezpieczenia super-doskonałego, nie do pokonania. Zawsze furtka- możliwość awaryjnego, czy serwisowego zdeaktywowania musi zostać. Czemu? Co najmniej z dwu powodów. Pierwszy - musi istnieć możliwość uruchomienia przez osobę uprawnioną (użytkownik, bądź ASO) auta do którego utracono medium dostępowe (kluczyk, transponder kodu czy inne) - żeby nie "uceglić" auta, bądź nie skazać właściciela na wymianę elektroniki równą połowie jego wartości, czy wręcz przekraczającą wartość używanego auta. Drugi - samochody muszą ginąć - żeby zapewniać koniunkturę, skoro komuś auto ukradli, to pójdzie kupi następne - stąd i producentom nie zależy, żeby te zabezpieczenia były aż tak skuteczne. A samo immo? Hehm, z reguły pomyślane jako urządzenie kodowe - RFID, transmitujący jakiś tam niespecjalnie skomplikowany "tajny kod" - nadajnik - odbiornik, wymieniające się danymi, odbiornik porównuje otrzymane dane z zapisanym wzorcem i wysyła do sterownika silnika zezwolenie - warunek - na uruchomienia przez procesor procedury uruchomienia sterowania silnikiem. Odbiornik, w przypadku utraty transpondera z zapisanym w nim kodem, pozwala na wprowadzenie pinu - czyli zastępczego kodu serwisowego alternatywnymi metodami - np. kombinacją przycisków na desce. I teraz najważniejsze - wystarczy umieć wyciągnąć kod "wzorca" z układu odbiornika immo i odpalamy. Usunąć immo? Trzeba zmodyfikować wsad sterownika silnika, aby warunek konieczny do uruchomienia sterowania silnikiem był już w nim zawarty - i cała filozofia.... Analogiczne jak w niektórych radiach kodowanych samochodowych - modyfikuje się dumpa i znika konieczność każdorazowego wpisywania kodu, po zaniku zasilania.
    Zobaczcie, że analogiczna sytuacja jest z zabezpieczeniami stacjonarnymi -nie ma zamka do drzwi, na który nie było by sposobu - popularne wkładki Yeti z dość skomplikowanym wzorem klucza, wykonane sa z kruchego mosiądzu, dodatkowo mają w konstrukcji osłabienie - tam gdzie wkręca się śrubką mocująca. W sytuacji awaryjnej ukręca się taką wkładkę i otwiera drzwi śrubokrętem.
  • Poziom 37  
    Czyli wracamy do skutecznego ukrytego wyłącznika.