Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amplituner Rotel RX-602 - Dziwne pykania i trzaski w kolumnach

ksz16 23 Mar 2017 14:25 765 8
  • #1 23 Mar 2017 14:25
    ksz16
    Poziom 6  

    Witam wszystkich,

    mam problem z amplitunerem Rotel RX-602. Od jakiegoś czasu w kolumnach słychać pyknięcia, trzaski, czasem szumy. Pojawiają się one tylko jeśli do jakiegokolwiek wejścia podłączę urządzenie (albo nawet sam kabel) - jeśli do gniazd nic nie jest podpięte, wtedy wszystko jest OK. Dotyczy to wszystkich wejść: phono, aux i monitor. Problem występuje zarówno na obu parach kolumn, jak i na słuchawkach.

    Z tyłu urządzenia są zworki łączące preamp z końcówką mocy. Jeśli je rozepnę, wtedy wszystko jest w porządku - nie słychać żadnych szumów czy trzasków. Z tego wnoszę, że problem tkwi w preampie.

    Jest jeszcze jeden ciekawy objaw: jeśli potencjometr głośności ustawię na min, zakłócenia słychać tylko w lewym kanale. Jeśli potek ustawię na maxa, zakłócenia są w obydwu kanałach. A jeśli potencjometr znajdzie się gdzieś pomiędzy min a max (nieważne w jakiej pozycji) wtedy zakłócenia są tylko w prawym kanale. Regulacja balansem działa, ale zakłócenia nie znikają. Tzn. jeśli ustawię balans np. na prawy kanał, to urządzenie zachowuje się poprawnie - dźwięk jest tylko w prawym kanale, w lewym go nie ma, ale zakłócenia w lewym zostają. Na odwrót jest tak samo. Podobnie rzecz się ma z innymi przełącznikami typu audio muting, tone defeat, loudness, hi-fil itd - ich włączenie nie powoduje zaniku zakłóceń.

    Znajomy zasugerował mi, że może to być spowodowane zimnym lutem. Szukałem i nic nie znalazłem. Wizualnie luty są ok, nie widać typowych oznak zewnętrznych. Również naciskanie punktów lutowniczych na płytkach nie przyniosło efektów. Była jeszcze teoria, że coś jest nie tak z masą gniazd wejściowych - poprawiłem te luty - niestety nic to nie pomogło.

    Te zakłócenia nie są może bardzo głośne, chociaż czasem potrafią się nasilić. Zazwyczaj jest to coś a la pykanie. Czasem zmienia się w głośniejsze trzaski czy szumy. Najbardziej denerwujące jest wieczorami przy cichym słuchaniu muzyki. Tak jak pisałem, w pozycji potka gdziekolwiek pomiędzy min a max zakłócenia słychać w prawym kanale - czasem potrafią się nawet przebić przez cichszą muzykę.

    Wcześniej sprzęt działał bez zarzutu. Problem występuje od kilku miesięcy a wszystko zaczęło się o tego, że przez ok. 2-3 miesiące nie był używany. Próbuję zlokalizować przyczynę, ale na razie bez skutku. Będę wdzięczny wszystkim za jakiekolwiek rady czy sugestie diagnostyczne. Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem.

    0 8
  • Pomocny post
    #2 23 Mar 2017 22:35
    aaanteka
    Poziom 38  

    Na początek trzeba sprawdzić kondensatory , szczególnie typu ceramicznego ( takie jasnobrązowe z żółtym przemalowaniem na górze . Zakładam ,że przełącznik selektora źródła sygnału spradzony ?

    0
  • #3 23 Mar 2017 23:31
    ksz16
    Poziom 6  

    Przełącznik selektora źródeł sprawdzałem tylko w ten sposób, że ruszałem kabelkami, które są do niego przylutowane. Ale nic to nie dawało. W sumie z tym przełącznikiem był mały problem od początku. Przy kręceniu występowały takie strzały w kolumnach, szczególnie jak się zmieniało z FM na AUX, albo z AM na PHONO. Po jakimś czasie się do tego przyzwyczaiłem, tylko wyrobiłem sobie nawyk, żeby zawsze przed zmianą źródła przyciszyć.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Ale dziś odkryłem jeszcze jedną ciekawą rzecz. Bo jak pisałem, zakłócenia występują tylko wtedy, kiedy coś podepnę. I tak sobie myślę, czy to nie ma jakiegoś związku z masą.
    Wziąłem kawałek kabla (ok 40 cm) i zacząłem jednym jego końcem dotykać masy i kanałów lewego i prawego wejść AUX i PHONO. Wystarczy, że dotknę któregoś z nich powstają zakłócenia. Jeśli drugi jego koniec przytknę do śrubki uziemienia z tyłu amplitunera, to trzaski znikają. To normalne, czy coś z masą jest nie tak?

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Mar 2017 23:56
    aaanteka
    Poziom 38  

    Tak bardzo w uproszczeniu - obrazowo tłumacząc:

    Zmieniasz parametry pracy wzmacniacza zwykle "zawieszone w powietrzu " wejście zbiera szum i go wzmacnia .

    Zwarte wejście powoduje ,że nic nie jest wzmacniane . Można powiedzieć ,że "wyciszasz "tor akustyczny .


    Sprawdź elementy ,które miałeś wskazane , nie "dorabiaj " własnej teorii.

    0
  • #5 24 Mar 2017 00:03
    ksz16
    Poziom 6  

    Ok, dzięki.
    A jeszcze jedno pytanie: czy te "strzały" w kolumnach podczas zmiany źródeł mogą potwierdzać Twoją teorię o kondensatorach? Dodam, że od początku zdarzały się również "strzały", jak się włączała lodówka czy czasem włącznik światła. Czy to się łączy w jakąś całość?

    0
  • Pomocny post
    #6 24 Mar 2017 00:06
    aaanteka
    Poziom 38  

    Trudno jednoznacznie określić źródło zakłócenia nie mając do czynienia z nim w rzeczywistości. Owszem wszelkie tego typu "trzaski" mają podobną formę ,bo są efektem powstających przepięć. Warto zasilać urządzenie poprzez dobrą listwę zabezpieczającą .

    0
  • #7 24 Mar 2017 00:19
    ksz16
    Poziom 6  

    Jak się zaczęły problemy z amplitunerem kilka miesięcy temu, oddałem go do znajomego elektronika. On powiedział, że go podpinał, ale u niego zakłóceń i trzasków nie ma. Uznał jednak, że jakieś 3 kondensatory od zasilania są już słabe i je wymienił. Niestety to nie pomogło - jak go przywiozłem do domu to trzaski dalej występowały. Od tego czasu zastanawiam się, czy to czasem nie ma związku z moją instalacją (aluminiowa, 2 żyły, jak to w starych blokach). Dziwne jest tylko to, że wcześniej przez 2 lata takich problemów nie było, choć instalacja jest bez zmian.
    Chyba rzeczywiście powinienem sprawdzić, co się stanie jak podłączę go przez listwę filtrującą.

    0
  • #8 24 Mar 2017 00:25
    aaanteka
    Poziom 38  

    Najkorzystniej było by sprawdzić odbiornik zasilając go przez UPS , albo prościej sprawdzić go zasilając z sieci energetycznej w innym miejscu.
    W przypadku kondensatorów ceramicznych z przed 20-30 lat efekt trzasków powstawał w zależności od warunków środowiskowych pracy :
    - w ciepłych suchych pomieszczeniach nie trzeszczały ,w wilgotnym pomieszczeniu , szczególnie po braku eksploatacji zaczynały trzeszczeć.

    0
  • #9 24 Mar 2017 00:32
    ksz16
    Poziom 6  

    U mnie jest zdecydowanie ciepło i sucho:).
    Podłączę go u kolegi i zobaczę, co się stanie. Poza tym spróbuję pożyczyć UPS, albo przynajmniej listwę z filtrem i podłączyć u siebie.
    Dzięki wielkie za zainteresowanie i pomoc.

    0