Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

RENAULT LAGUNA I 1.6 16V 2001 NIERÓWNA PRACA = SZARPIE

24 Mar 2017 22:58 948 7
  • Poziom 10  
    Witam,

    dziś moja Żona pojechała na studia bez problemu, natomiast wracając stała w korku i zaczęły się problemy ( temp. ok 8 stopni oraz od momentu uruchomienia auta przejechała 6km póżniej nastąpiła awaria) :
    -zaczął gasnąć próbując odpalić auto samochód długo musiał być kręcony na rozruszniku tj. nie chciał odpalić od razu
    - po odpaleniu w korku ujechała chwilę i znów silnik gasł i sytuacja się powtarzała
    - po rozpędzeniu auta na biegu trzecim auto nie miało siły jechać tj. szarpał
    Żona zjechała na awaryjny pas i powoli jechała na pierwszym biegu - utrzymywała powyżej 3tyś obrotów, po przejechaniu miejsca wypadku przełączyła bieg na dwójkę pożniej trójkę i auto jechało już normalnie.
    Po przyjeździe Żony, wsiadłem w auto - auto normalnie odpaliło równe obroty, ponieważ było jeszcze ciepłe od razu przeciągnąłem auto do końca obrotów ( odcinki ) na każdym biegu ( nawet na dwójce stary rupieć zapiszczał ). Zero szarpania, nierównej pracy czy też problemu z dostawą paliwa / gazu.

    Dodam, że 3 lata temu miałem osobiście podobną sytuację stojąc w korku auto gasło, problem z odpaleniem - dłużej trzeba było pokręcić i trzymać na obrotach.ale wtedy był inny silnik. Obecny silnik (w starym odkręciło się koło pasowe puścił klej przy 58tyś km) został przełożony w całości ze wszystkimi czujnikami.
    Auto jest na gazie - ładnie pracuje.

    Moje podejrzenia:
    - czujnik temperatury ?
    - problem z paliwem ale auto na gazie jechało /// po odpaleniu musiała wcisnąć więcej gazu by auto weszło w obroty
    - cewka /// autem jeżdziłem dziś dość mocno nie wskazywało nic na awarię.

    Proszę o poradę/pomoc
  • Poziom 10  
    Witam, zgadza się reduktor mam BRC od jakiegoś czasu przełączał przy mocniejszym przyśpieszaniu, zdemontowałem brat przeczyścił ( trochę syfu ) po założeniu obroty do odcinki i nic auto pięknie chodzi.

    Co do sondy lambda coś może być na rzeczy - zauważyłem, że jeżdżąc od 6 lat auto ma skłonności przy dużych temperaturach lub staniu w korku do świrowań pomimo, że teraz jest inny silnik problem momentami powraca. JAK SPRAWDZIĆ CZY SONDA JEST DOBRA ? ~ żona przejechała 6 km wjechała w korek i zaczęły się problemy z tego co mówiła temperatura była w normie.

    Dodam, że w obecnym silniku jest ukręcona śruba od drugiej cewki która ją przytrzymuje - zabezpieczyłem cewkę aby nie wyskakiwała.

    Czytałem o FAZATOR, inaczej koło zębate na wałku rozrządu, lub czujnik położenia wałka - MÓJ PROBLEM NIE JEST STAŁY I TO JEST PROBLEM, na przykład dziś jeżdżę autem odpalił na dotyk przejechałem ok 30km i nie ma z nim najmniejszego problemu ani nie występuje żaden objaw usterki.

    Auto jest wygodne, oszczędne i nie chce się z nim jeszcze żegnać dlatego dałem temat na elektrodzie.
  • Poziom 43  
    Tak też myślałem że masz ten syf, wywal go jeśli mu strzeliła membrama i kup Zavoli Zeta, ustaw ciśnienie i w drogę.

    Stwierdzisz to po tym że jak odepniesz od niego ten cienki wężyk i zaślepisz go to auto na benzynie zacznie normalnie pracować.
  • Poziom 10  
    Link o sondzie lambda
    https://www.smartdriver.pl/sonda-ale-nie-kosmiczna-awarie-sondy-lambda-w-samochodzie

    Tak, ale auto teraz pięknie chodzi, mogę tak zrobić jak się to przydarzy ponownie /// czyli przełączyć na paliwo jak dalej będzie podobnie zaślepić / zagiąć przewodzik o którym wyżej pisano wtedy będzie wiadomo jak auto wróci do dobrej pracy na paliwie czy to reduktor kuleje ?
  • Poziom 10  
    Także na razie reduktor należy wyeliminować ponieważ dobrze auto pracuje ( został przeczyszczony ok miesiąca temu i z instalacją nie ma problemów ). Problem nie jest stały w moim przypadku. Jeżeli wróci spróbuję zrobić jak pisałeś - przelączyć na paliwo i mały wężyk zatkać.