Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Możliwość podłączenia invertera fotowoltaicznego w układzie TN-C

25 Mar 2017 14:40 645 1
  • Poziom 2  
    Zastanawiam się czy możliwe i zgodne z normami jest przyłączenie trójfazowego inwertera fotowoltaicznego w układzie TN-C (kablem z 4 przewodami - L1, L2, L3, PEN) w instalacji domu mieszkalnego.

    We wszystkich materiałach producentów prezentowane jest połączenie TN-S - z rozdzielonymi przewodami N i PE. Oczywiście rozwiązanie takie jest najprostsze i ma wiele zalet. Ale problemem jest cena kabla - instalacja położona ma być w dużej odległości od budynku - głównej rozdzielni (w odległości ~150 m). Dla dopuszczalnego spadku napięcia 1% kabel z wyliczeń wychodzi przekrój 5 (lub 4) x 10 mm2 Cu "na styk".

    Oczywiście jeżeli w instalacji budynku punkt rozdziału PEN na PE i N zostanie zlokalizowany w rozdzielni (a nie złączu) to PEN można doprowadzić przewodem do miejsca montażu inwertera. Po wstępnej analizie stwierdzam, że dla przekroju 10 mm2 Cu zastosowanie PEN i układu TN-C nie jest błędem z punktu widzenia realizacji ochrony przeciwnarażeniowej. Chociaż nie jestem pewny jak duże ma znaczenie niewielka część prądu N, która zamiast przewodem PEN popłynie przez uziemienie które stanowić będzie metalowa konstrukcja do której przymocowane zostaną panele fotowoltaiczne. Chodzi o to czy taki prąd nie może powodować degradacji uziemienia - konstrukcji lub powodować zakłóceń.

    Sprawa komplikuje się w przypadku rozdzielenia PEN na PE i N już w złączu i doprowadzeniu osobnych przewodów PE i N do głównej rozdzielni (rozwiązanie podobni coraz chętniej stosowane). Raz rozdzielonych PE i N nie należy łączyć - zatem w takim układzie nie będzie możliwości wyprowadzenia PEN do instalacji fotowoltaicznej. A może są jakieś wyjątki od ww. zasady? Jedynym rozwiązaniem, które przychodzi mi do głowy jest poprowadzenie od rozdzielni do inwertera żył L1, L2, L3, N i utworzenie tzw. lokalną wyspę TT w sieci TN-C. Ale wiąże się to z wszystkimi wadami sieci TT - czyli zamykaniem się pętli zwarcia doziemnego w przypadku uszkodzenia izolacji przez ziemię, a tym samym jej wysokiej impedancji, skutkującej trudnością (czy wręcz niemożliwością) zastosowania zabezpieczeń nadprądowych do samoczynnego wyłączania zasilania (Oczywiście osobną kwestią jest to czy stanowi to duży problem przy podłączaniu tego typu urządzenia).

    Ostatnią możliwością jest zastosowanie inwertera, który może pracować bez przewodu N (doprowadzenie z rozdzielni do inwertera przewodów L1, L2, L3 i PE). Jednak urządzenia w których producent dopuszcza taki sposób podłączenia są droższe i występują dla większych mocy niż ta która chce zastosować. Poza tym zastanawiam się czy brak przewodu N w przypadku asymetrii obciążenia poszczególnych faz nie będzie negatywnie wpływał na sprawność inwertera.

    Montaż całej instalacji to temat dość odległy w czasie. Niemniej chciałem teraz kupić i ułożyć kabel z racji prowadzenia innych robót ziemnych.

    Proszę o poradę i podpowiedź jaką decyzję zakupową podjąć aby nie mieć w przyszłości problemów z wykonaniem i pracą instalacji, a jednocześnie nie przepłacać.

    Pozdrawiam.
  • Fabryka prądu