Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak to działa?- migająca dioda...

24 Lip 2005 17:04 4392 19
  • Poziom 15  
    Witam

    Mam układ w którym mruga dioda, jest on przerysowany z plytki od swiatelka rowerowego w którym migały diody, i nie mam pojecia jak to wogole dziala i jaki dobrac tranzystor.

    Co polecicie ??

    PS. I jezeli mozna to prosze o wytłumaczenie jak to wogole działa.
  • Poziom 16  
    Według mnie coś namieszałeś. Układ tego typu nie ma racji bytu. Jesteś pewien że na tej płytce był tranzystor? (jakie jest oznaczenie na obudowie... podejrzewam że to obudowa TO-92).

    Po pierwsze prąd bazy tranzystora jest zbyt mały by dioda wogóle zaświeciła, po drugie nie widze żadnej możliwości przerywania prądu płynącego przez diodę by wywołac efekt "migania".
  • Poziom 34  
    To prawda układ jest całkowicie błędny. W tej lampce pewnie był jakiś multiwibrator na dwóch tranzystorach, który sterował diodami, przez ewentualny dodatkowy tranzystor. A do sterowania diodami zazwyczaj wystarczy zwykły BC550, BC547, BC548 itp. Jak prąd sterowanego elementu jest duży (ok. 1A) to zastosować należy już tranzystor mocy np. BD139.
  • Pomocny dla użytkowników
    Coś źle zrysowałeś !

    Inna sprawa, że tam może być dioda migająca (samoistnie) a włączona w układ źródła prądowego zapewniającego stały prąd diody przy zmianach zasilania (rozładowywanie się baterii).
  • Poziom 15  
    No to tak nic nie pokrecilem, napewno bylo tak czy to byl tranzystor to nie wiem tak wyglada, a napewno dioda nie jets migajaca ponieważ zmienialem ja na inne normalne i tez miga, czy nie ma mozliwosci bytu to nie wiem nie znam sie na tym dobrze ale tak jak mowie takie cos mi dziala i chcialem jeszcze jedno takei zrozyc dla siebie bo potrzebuje ale jaki bym tranzystor nie wkladal to niestety nie działa, wiec juz nie wiem o co chodzi :(

    maciej_333, a jak taki efekt uzyskac na pradzie stałym ??
  • Pomocny dla użytkowników
    MOŻE TO NIE JEST TRANZYSTOR ! Tylko jakiś scalak do migania wyglądający jak tranzystor !
    Te 900 k to może być do wyznaczenia częstości migania !
  • Poziom 15  
    Paweł Es., jezeli to nie tranzystor to jaki to moze byc uklad wielkosci tranzystora i z 3 podlaczeniami ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam!
    Może!! Jest trochę takich układów na świecie! Podaj co jest na nim napisane to sprawa się wyjaśni (chyba, że będzie to jakiś chiński badziew, który wogóle nie jest skatalogowany ;-))

    Pozdrawiam.
  • Poziom 34  
    Kolego Pawle możesz mieć rację, ale jak tak to jest to tak egzotyczny scalak, że nie ma co nawet próbować tego kopiować. A układ jaki zaprezentowałem działa na prądzie stałym. Myślałem, że nie trzeba będzie opisywać jego działania, ale trudno... jednak trzeba. Kiedy dioda migająca D1 nie świeci przez dzielnik R1 R2 nie płynie prąd (przez co prąd bazy jest równy zero), w zwązku z tym tranzystor T1 jest zatkany. Przez co nie płynie prad kolektora tego tranzystora i dioda D2 nie świeci. Gdy D1 świeci, płynie prąd bazy T1 i w rezultacie odtyka się ten tranzystor i płynie prąd kolektora i D2 świeci. Kiedy D1 gaśnie cykl się powtarza. Dzielnik R1 R2 pełni tu dwojaką funkcję: ogranicza prąd diody migajacej, ogranicza prąd bazy i przyłożone napięcie baza-emiter. Najprościej wykonaj zaprezentowany przeze mnie układ, bo tego raczej nie skopiujesz.

    P.S Jak możesz to podaj symbol jaki jest na tym niby "tranzystorze" z kopiowanego układu. Wątpię jednak, że to coś pomoże.
  • Poziom 16  
    Cytat:
    Paweł Es., jezeli to nie tranzystor to jaki to moze byc uklad wielkosci tranzystora i z 3 podlaczeniami ?


    A co za znaczenie ma wielkośc obudowy i ilość wyprowadzeń?? Wiele układów scalonych wytwarzanych jest w obudowach TO-92 z tej prostej przyczyny, że do spełnienia funkcji do jakiej są zaprojektowane wystarczą tylko 3 wyprowadzenia. Dlatego pytanie jest dośc dziwne. Swoją drogą przecież by zrealizować funkcję migania diody po co więcej wyprowadzeń?? VCC, GND i jedno wyjście sterujące diodą... to wszystko.... 3 wyprowadzenia realizują w pełni to co w tym przypadku jest obiektem dyskusji.... po co w takim wypadku producent "musiałby" montować strukturę półprzewodnikową w obudowę np. DIP-8???

    Cytat:
    Kiedy dioda migająca D1 nie świeci przez dzielnik R1 R2 nie płynie prąd (przez co prąd bazy jest równy zero), w zwązku z tym tranzystor T1 jest zatkany.


    Błąd... diody migające nie działają na zasadzie "przerywania prądu". Wewnątrz struktutry diody znajduje się przerzutnik astabilny... ale prąd przez całą strukturę płynie... i to o wartości wystarczającej do wysterowania tranzystora... także według mnie układ nie powodowałby w żaden sposób efektu migania LED zwykłej.
  • Poziom 15  
    No to tak to moze byc egzotyczny układ scalony poniewaz jak wiadomo wiekszosc takich lampek jest made in china i ta tez jest takowa, a oznaczen na nim niestety nie ma zadnych :(

    a co do schematu maciej_333, tez mysle ze nie bedzie on dzialac i nie chodzi mi tutaj o to aby uzywac diod migajacych bo wtedy moglbym sobie bez problemu sama diode zamontowac tzn 2 i bylo by po problemie.

    a jezeli jest to układ to jakim spotykanym w polsce mozna go zastapic ??
  • Poziom 34  
    Witam ponownie. Nie rozumiemy się. Układ jaki narysowałem o dziwo działa. Fakt, że prąd do zera nie maleje, ale jak LED migająca nie świeci to prąd płynący przez nią jest na tyle mały, że T1 się nie odetka na tyle by D2 świeciła (Ic będzie mały, a dodatkowo Ib ograniczy Ci R1). Ten głupi układ sprawdziłem w praktyce dawno temu. A taki układzik jest lepszy od samych diod migajacych, bo możesz nim sterować np. LED superjasne, co w szeregowym połączeniu z LED migającą jest nierealne. A dawno temu dla rozrywki przeciąłem żarówkę na duży gwint (E25 chyba) i do środka wstawiłem prymitywny zasilacz beztransformatorowy, który zasilał właśnie ten układ. Bańkę spowrotem przykleiłem do gwintu zwykłym poxipolem. Taka "żarówka" fajnie świeci (w bańce mam żadkie wtedy diody superjasne). Mam ją do dziś jako pamiątkę. Jak ją robiłem miałem niewiele latek...
  • Poziom 15  
    maciej_333, jutro kupie diode migajaca jakas najtansza i sprawdze to w praktyce. A ten pomysł z wsadzeniem tego do zarówki miales ekstra moze takie cos sobie zrobie bo do autka tez chcialem takie cos migajace zmontowac.


    pozdro jutro to zmontuje i dam znac
  • Poziom 34  
    Jako diodę migającą wstawiłem czerwoną o średnicy 5mm (jednokolorową). Kosztowała mnie ileś groszy juz nie pamiętam ile...

    Dodano po 6 [minuty]:

    Teraz zobaczyłem na ten układ przez bańkę i zauważyłem, że pomyliłem rezystory !!!!!! R1 z R2 należy zamienić miejscami. Jak układ zmontujesz tak jak jest to możesz mieć za duże Ube i w rezultacie za duży Ib i mozesz spalić T1.
  • Poziom 15  
    a jeszcze jedno mam pytanie nie ma jakiegos polskiego zamiennika tego scalaka ?
  • Poziom 34  
    Wątpię by był taki. A jak jest wogóle to gra nie jest warta świeczki. Lepiej zmajstrować cokolwiek innego. Jak ma być układ z regulowaną częstotliwością błysków, to może być np. NE555 i dodatkowy klucz. Jak nie ma na nim symbolu (producent pewnie celowo go zatarł) to nie ma się co nawet bawić w ten chiński badziew jak już kolega jakiś wcześniej powiedział.
  • Poziom 15  
    ten układ nie ma sensu maciej poniewaz te diody migaja rownoczesnie
  • Poziom 34  
    A jak ty to sobie wybrażałeś ? Sądziłeś, że przy taki sterowaniu klucza diody będą świeciły naprzemiennie ? Zawsze dioda migająca i nie migająca będą świeciły równocześnie w zaprezentowanym przeze mnie układziku. Jak chcesz naprzemiennie to daj np. multiwibratorek na dwóch tranzystorach. Jednak jak widzisz układ pracuje, a tak we dwóch się kłóciliście ze mną, że to pracować nie będzie, bo klucz będzie praktycznie cały czas odetkany. Ponadto sądziłem, że się dobrze rozumiemy i przeczytałeś opis działania. Z tego wyraźnie widać jak układ zachowuje się w praktyce. Jednak ja wybrałem taki układzik dawno temu (jak już pisałem), bo jest prosty przez co zajmuje mało miejsca.